Dodaj do ulubionych

Tradycyjna tolerancja

24.05.08, 10:38
Wspominałem kiedyś, że wycieczki z Izraela odwiedzający Łódź poruszają sie w
otoczeniu ochroniarzy o rozbieganych, czujnych oczach. Poza zażenowaniem,
miałem wrażenie że chyba jednak przesadzają, przecież od czasu II wojny
światowej minęło ponad sześćdziesiąt lat.
Przyznam ze skruchą, że myliłem sie bardzo. Byłem naiwny jak dziecko. Żydzi
mają świetą rację otaczając sie ochroną. Ich obawy sa w pełni uzasadnione.
Indywidualne poruszanie się po mieście, sądzę że i po naszym, to śmiertelne
niebezpieczeństwo.
Zachowania Polaków są identyczne jak ponad pół wieku temu. Nic sie nie
zmieniło, poza robieniem zdjęć aparatem cyfrowym z "operacji" ciągnięcia za
pejsy, bicia i kopania Żyda.
Już mi nawet nie jest wstyd. Jestem przerażony ile bestialstwa jest w naszym
narodzie. Trudno "to" nazwać ludźmi, to zwierzęta.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5241227.html
Obserwuj wątek
    • Gość: adejsamowicz Tolerancja-mode słowo wytrych. IP: *.hawaii.res.rr.com 24.05.08, 10:49
      Ciekawe skąd ta nieuzasadniona (?) antypatia do tego jednego "narodu". I to nie
      tylko tu i teraz.

      Oczywiście wszelkie napaści na kogokolwiek są złymi rzeczami.
      Ale dlaczego tak bardzo się mówi o tych jednych zazwyczaj? Ileż ludzi jest na
      przykład pobitych, w ten czy inny sposób szkalowanych. O nich cicho. Może za
      cicho krzyczą, nie robią takiego rejwachu?

      Żydzi obecnie mają swój kraj (na ziemiach zagrabionych Palestynie) i fakt, że
      teraz na co dzień nie można sie przekonać, dlaczego akurat tej mentalności można
      nie lubić. Dawniej, starsi pamiętają, niektórzy wolą się nie odzywać, było
      inaczej. Nie chodziło tylko o teorie spiskowe, mniej czy bardziej słuszne, ale o
      to, co działo się na każdym zwykłym kroku.

      Naród wybrany lubi być pokrzywdzonym.
      • iszkariota Nieuzasadniona (?) antypatia 24.05.08, 11:04
        Tak można podsumować twój post.
        Ponieważ, jak widzę piszesz zza granicy to poinformuję cię, że mamy
        "nieuzasadnioną(?)antypatię" również do murzynów, pedałów, ruskich oraz kibiców
        drużyn z poza naszej dzielnicy i miasta.
        Gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości proponuję zajrzeć tutaj:
        forum.nacjonalista.pl/viewtopic.php?t=42&postdays=0&postorder=asc&start=0
        • diogenespies ja jeszcze boję się Albańczyków i Czeczenów a 24.05.08, 11:10
          to moze być odebrane jako antypatia do tych narodów..
          Rasizm ze stadionów natomiast najłatwiej jest wyplenić poprzez zakaz
          wnoszenia na mecze bananów i innych owoców południowych, zwłaszcza
          że mecze odbywaja sie popołudniami zazwyczaj!
        • Gość: m Re: Nieuzasadniona (?) antypatia IP: *.retsat1.com.pl 24.05.08, 11:11
          iszkariota napisał:

          > Gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości proponuję zajrzeć tutaj:
          > forum.nacjonalista.pl/viewtopic.php?t=42&postdays=0&postorder=asc&start=0

          1. Skonkretyzuj proszę ten link jakoś bardziej, bo ten wątek który podałeś jest
          dość długi. Pobieżnie rzuciłem okiem na to co się otworzyło i nie wiem na co
          konkretnie mam zwrócić uwagę? Na to żeby zwalczać anarchię? Na te zakazane przez
          niektórych niedouczonych symbole - Szczerbiec, krzyż celtycki, czołg chyba z 4
          Pancernych (już jeden próbował tego serialu zakazać). Swastyki nie zauważyłem,
          chociaż jakby ktoś nie wiedział to przy okazji - nie jest to symbol wymyślnych
          przez hitlerowców. Ba, nawet Strzelcy Podhalańscy go używali
          Serio, bo nie wiem. Przyznam, że w treść się nie wgłębiałem, rzuciłem okiem na
          obrazki.

          2. No i jakie to wątpliwości miałoby rozwiać.
          • iszkariota Re: Nieuzasadniona (?) antypatia 24.05.08, 11:21
            Proszę:
            forum.nacjonalista.pl/viewtopic.php?t=42&postdays=0&postorder=asc&start=90
            Gdzieś jeszcze widziałem grafikę na temat piłkarza, murzyna Rogera. Niestety nie
            mogę odszukać.
            • Gość: m Re: Nieuzasadniona (?) antypatia IP: *.retsat1.com.pl 24.05.08, 11:28
              Dzięki.

              Chodzi o też ten żarcik o hetero, czy tylko kwestię które kraje popierają
              domniemaną intrygę żydowską?
              • iszkariota Re: Nieuzasadniona (?) antypatia 24.05.08, 11:37
                Chodzi o całokształt.
                • Gość: m aha IP: *.retsat1.com.pl 24.05.08, 11:42
                  iszkariota napisał:

                  > Chodzi o całokształt.

                  No jest to jakiś sposób na ucięcie rozmowy niewygodnej w szczegółach.

                  W każdym razie dziękuję za miłą pogawędkę i życzę miłego popołudnia w ten
                  pochmurny dzień i aby słoneczko jednak wzeszło odważniej rozpędzając chociażby i
                  na jedną chwilę przesycenie serca goryczą.
                  • iszkariota Re: aha 24.05.08, 11:55
                    To nie jest ucięcie rozmowy. Trudno rozpisywać co jest na każdym obrazku, jak
                    jest podpisany i jakie są komentarze. Trzeba samodzielnie obejrzeć,
                    przeanalizować i wyciagnąć wnioski, no chyba że nie o to chodzi.
                    Ja również życzę miłego dnia. Słońce zaraz się pokaże i będzie z nami przez
                    wiele dni. Niestety, nic z tego nie będzie wynikać.
                    • Gość: m Re: aha IP: *.retsat1.com.pl 24.05.08, 11:58
                      iszkariota napisał:

                      > Niestety, nic z tego nie będzie wynikać

                      Jak to nie będzie :). Słoneczko świeci, to przyjemniej jest i radośniej i mniej
                      ponuru. I uśmiechnąć się łatwiej do przechodnia lub sąsiadki. :)
      • gray Re: Tolerancja-mode słowo wytrych. 29.05.08, 11:36

        A z komu to zagrabionych ziem do nas napisałeś, szanowny kolego?
    • hrabia.mileyski Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 10:57
      Nie przypisuj bestialstwa łobuzów całemu narodowi.
      Nie powiesz chyba, że kazdy Polak jest kibolem, choć ciągle słyszymy o
      bandyckich wybrykach.
      Zdecydowana większość Polaków o antysemityźmie wie tylko z gazet.
      Popełniasz nadużycie, przypisując niegodziwości wszystkim Polakom. I nie
      przesadzaj, nazywając się zwierzęciem.
      • iszkariota Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 11:12
        > Popełniasz nadużycie, przypisując niegodziwości wszystkim Polakom. I nie
        > przesadzaj, nazywając się zwierzęciem

        Przepraszam, jeśli uraziłem jakiś promil tolerancyjnych, otwartych demokratów.
        Nie przesadzam, byłem kilkakrotnie, za granicą świadkiem sytuacji, w których
        było mi wstyd i wolałem nie przyznawać się do narodowości. Raz musiałem rodzinie
        zaprzyjaźnionych obcokrajowców tłumaczyć zachowanie pijanych rodaków. Dlaczego
        piszę o zagranicy? bo dokładnie tak mówiłem, jak ty tłumaczysz to mnie.
        Niestety, byłem zmuszony do tłumaczenia, bo to co wyprawiali, jak się zwierzęco
        zachowywali odbywało się na oczach moich i moich przyjaciół. Oczywiście moje
        tłumaczenia były psu na budę, przez grzeczność i oni próbowali rozładować
        atmosferę i zatrzeć wrażenie, przyznając mi rację, ale co sobie myśleli to ich
        słodka tajemnica...
        • Gość: MARAT Re: Tradycyjna tolerancja JEMY ODPADY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 11:30
          do niedawna pracowałem w jednej z miejscowych piekarni, niby
          cieszącej się
          renomą i uznaniem (nazwy nie wymienię, wszyscy i tak wiedzą o kogo
          chodzi) , i
          to co tam widziałem ogromnie różni sie od tego, co jest napisane na
          torebkach
          z chlebem lub innych produktach, chemia idzie do chleba łopatami,
          polepszacze
          itp, choć nic o tym nie pisze na opakowaniu, pączki i inne słodkości
          powracające jako zwroty są moczone i spowrotem wracają do "świeżych"
          produktów
          jako świeżynki, myszy biegają jak w terrarium, a pracownicy są
          traktowani na
          równi ze szmatą od podłogi. tak rodzi się nasza inteligencja, która
          od krów i
          świń się oderwała
        • hrabia.mileyski Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 11:42
          Przypadkiem dość niefortunnie umieściłes w tytule wątku słowa, które miały ironicznie podkreslić zło, które się stało, a w rzeczywistości w sposób daleki od ironii mówia o pewnej historycznej prawdzie.
          W wielu publikacjach znajduje się ostatnimi czasy materiały o polskim antysemityźmie. Niektóre mają kruche podstawy, ale niemal wszystkie stają się głośne i wygląda na to, że taki jest prawidłowy kierunek myślenia i nic tu po obronie, a zastanawiać się nalezy jedynie, jak głęboko nalezy podkulić ogon ze wstydu.
          Jednoczesnie z rzadka, lub wcale nie oglądają światła dziennego publikacje, które owej niegodnej, a w większości wyimaginowanej "tradycji" całkowicie przeczą. Czy nazbyt często zastanawiamy się, skąd w dawniejszej Polsce znalazło się tylu Żydów, jakie mieli na ziemiach polskich racje bytu, w jakich warunkach społecznych i politycznych sie znaleźli i w końcu skąd ta imponująca liczba tych, którzy wybrali Polskę na swą ojczyznę, w większości wypadków pierwszą?
          Czy to aby w kontekście powyższego uzywamy określenia "tradycyjna tolerancja"? Byłoby to uzasadnione, lecz tak nie jest. Ulegamy jakimś naciskom i próbom rozgrywania Żydami jakiejś niepojętej walki politycznej. Bo warto się zastanowić, jaki jest sens i znaczenie nagłego wybuchu oskarżeń Polaków o ohydny antysemityzm. Ręce opadają, gdy okazuje się, że Polak to odwieczny wróg Żyda, a taki Niemiec raczej już nie.
          O tolerancji pisać jest słusznie. I to właśnie o polskiej tolerancji. Przez wieki znajdowali Żydzi azyl w Rzeczpospolitej, tu znajdowali religijny pokój, mozliwość kultywowania kultury i rozwoju. Oczywiście zawsze działy się przypadki zachowań niegodnych, ale w porównaniu z całą resztą Europy na tych ziemiach była prawdziwa wolność i raj.
          Dlaczego tak mało o tym sie pisze? Dlaczego wyrabia się w oczach młodego Polaka stereotyp rodaka-antysemity?
          I to bezrozumnego. Najczęściej podatny grunt jest tam, gdzie nie ma wiedzy i znajomości historii. To w jakim, do cholery kontekście mówimy o ciemnogrodzie? W kontekście młodych i niby wykształconych? Bo to jest - jak widać - właśnie ten grunt, gdzie najlepiej wykwita posiane ziarno nienawiści wszelkiej, nie tylko rasowej.
          Kto i w jakim celu podgrzewa te nastroje, komu nie po drodze z tradycyjną właśnie, bo historycznie wspartą, tolerancją Rzeczpospolitej i Polaków?
          Czy te ohydne, a opisane przez ciebie ekscesy to plon takich działań?
          Może na takie pytania warto próbować odpowiedzieć.
          • iszkariota Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 12:05
            Długi tekst. Mnie narzuca się podsumowanie go - podejrzenie spiskowej teorii
            dziejów. Znów ktoś chce nas wrobić, ani chybi sami Żydzi. Jesteśmy przecież tak
            szlachetnym, dobrym, naiwnym narodem, Dlaczego nie mówimy o wstrętnych Niemcach?
            Ktoś nami rozgrywa, co chce uzyskać. Po co "obcy" podgrzewaja nastroje? Komu nie
            po drodze z tradycyjną tolerancją Rzeczpospolitei i Polaków. Może mój tekst to
            właśnie plon tych knować, a nie przyczyna?

            Twój tekst jest zły, pokrętny i nieprawdziwy. Pomieszałeś wiele zdarzeń
            historycznych, których przyczyna była zupełnie różna od powszechnej "tradycyjnej
            tolerancji", a nawet jeśli z niej wynikała, to dawno juz jej nie ma. Została
            zastąpiona. Wierz dobrze przez co.
            • hrabia.mileyski Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 12:13
              iszkariota napisał:
              Pomieszałeś wiele zdarzeń
              > historycznych,

              Jakich zdarzeń?

              >> Twój tekst jest zły, pokrętny i nieprawdziwy.<

              W jaki sposób to uzasadniłeś?

              Napisałeś kąśliwy, skierowany personalnie tekst bez widocznej treści. Nie
              apeluję o nic, bo nie ma tekiej potrzeby
              • iszkariota Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 12:18
                hrabia.mileyski napisał:

                > iszkariota napisał:
                > Pomieszałeś wiele zdarzeń
                > > historycznych,
                >
                > Jakich zdarzeń?
                >
                > >> Twój tekst jest zły, pokrętny i nieprawdziwy.<
                >
                > W jaki sposób to uzasadniłeś?
                >
                > Napisałeś kąśliwy, skierowany personalnie tekst bez widocznej treści. Nie
                > apeluję o nic, bo nie ma tekiej potrzeby

                Owszem, bo liczą się fakty. Fakty są takie jakie umieściłem w linku. Nie ma co
                dywagować. Wiem że prawda boli, że staramy się tego bólu uniknąć, uniknąć
                odpowiedzialności, pokluczyć trochę. Niestety, jesteśmy ponoć dojrzałym
                społeczeństwem, przyjęto nas do UE. Trzeba więc patrzeć prawdzie prosto, twardo
                w oczy i zamiast sie niuniać i przekonywac że naprawde jest inaczej czas
                przyznać się do błędów i wreszcie coś z tym zacząć robić.
                • hrabia.mileyski Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 12:23
                  iszkariota napisał:


                  Z twoich wypowiedzi w dyskusji daje się zapamiętać jedno: mój tekst był dla
                  ciebie za długi.

                  PS. Czytasz książki?
                  PS.2. Nie odpowiadaj.
                  • iszkariota Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 12:27
                    hrabia.mileyski napisał:
                    >
                    > PS. Czytasz książki?
                    > PS.2. Nie odpowiadaj.

                    Twoja strata.
        • hrabia.mileyski Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 12:06
          iszkariota napisał:
          > Przepraszam, jeśli uraziłem jakiś promil tolerancyjnych, otwartych demokratów.

          Nie jestem żadnym cholernym demokratą.
          • iszkariota Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 12:07
            hrabia.mileyski napisał:

            > Nie jestem żadnym cholernym demokratą.

            Wiem
    • przyslowie Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 11:43
      Minęły trzy pokolenia od czasów wojny i doszło do tego, że Żyd w
      pojedynkę nie może wyjść na polską ulicę, by nie narazić się na
      śmieszność ze strony dzieciarni. Gdzie te polskie dzieci są chowane?
      Skąd biorą wzorce zachowań?
      • przyslowie To przykład polskiej tradycji. bt 24.05.08, 11:46
      • hrabia.mileyski Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 11:52
        przyslowie napisała:
        Gdzie te polskie dzieci są chowane?
        > Skąd biorą wzorce zachowań?


        Zgadnij.
      • Gość: rozśmieszony Re: Tradycyjna tolerancja IP: *.toya.net.pl 26.05.08, 14:22
        > Gdzie te polskie dzieci są chowane?
        > Skąd biorą wzorce zachowań?
        Siedzisz tu na forum i nie wiesz skąd? Longety, Zbigniewowie z
        Radogoszcza itp. hrabiowie ich płodzą.
    • przyslowie I co na to Bigi? 24.05.08, 11:51
      On nie wie, co to "Strach".
      Tak, jak i beziński religioznawca.
      • hrabia.mileyski W co ty brniesz? 24.05.08, 11:54
        Nie miałas w szkole historii?

        Czy jesteś jedynie "podatnym gruntem"?
        • przyslowie Re: W co ty brniesz? 24.05.08, 12:13
          A czy ty jeszcze żyjesz, hrabio? Dla mnie jesteś jakimś przeżytkiem.
          Ale to już na pewno Twoja robota.
    • Gość: Nataniel Dziś sobota IP: *.privacyfoundation.de 24.05.08, 12:15
      Szkoda dnia na dyskusje z gojami.
      Pozdrawiam
      • przyslowie Re: Dziś sobota 24.05.08, 12:21
        Dzięki bogu nie będziesz dyskutował. Co za ulga.
        • iszkariota Re: Dziś sobota 24.05.08, 12:25
          Ponieważ nadaje z Berlina, zapewne jest Polakiem, sądząc po jego opanowaniu
          manualnym języka, choć nie do końca rozumieniu treści, polecam sobotni spacer:
          www.odyssei.com/pl/destinations/objects/810.html
          • przyslowie Re: Dziś sobota 24.05.08, 12:30
            Wydawało mi się, że ten pomnik inny architekt projektował, ale mogę
            się mylić.
            • iszkariota Re: Dziś sobota 24.05.08, 12:35
              Nie wiem kto jest autorem, ale wstrząsa emocjonalnie. Poza tym jest w samym
              centrum miasta, a to potęguje wrażenie.
              • longeta To okropne;-) 24.05.08, 13:41
                Widocznie szykuje się zwrot mienia żydowskiego/odszkodowania a GW przygotowuje
                na to mentalnie Polaków.

                A swoją drogą czy nikt nie chciałby zdjęcia z ortodoksyjnym Słowianinem/polakiem?

                Co do wychowywania dzieci.....od młodości trzeba im wpajać że są inne nacje
                niekoniecznie przyjazne;-)
                • przyslowie Re: To okropne;-) 24.05.08, 13:57
                  Będę wpajać dzieciom, iż jest nacja herr longetów beźińskich
                  niekoniecznie przyjazna.
                  • longeta Re: To okropne;-) 24.05.08, 13:58
                    Sobota, 3.05.2008 r.
                    Orędzie wyszło idealnie! Nie chciałem tłumaczyć się z realizacji starych
                    obietnic, więc złożyłem zupełnie nowe... Zamiast obniżać ceny jabłek i
                    ziemniaków, po prostu będziemy karmić dzieci. Z prowiantem nie powinno być
                    problemu, Hania od dawna nie robi kanapek dla protestujących. To, co
                    zaoszczędziła, można teraz wysyłać do szkół. Podobnie z komputerami i sprzętem
                    biurowym. Zbyszek Ćwiąkalski ma w magazynie trochę używanych laptopów i
                    niszczarkę do papieru. Gdyby dzieciom nie smakowały kanapki, będą mogły przez
                    internet zamówić pizzę...

                    Niedziela, 4.05.2008 r.
                    Radek zdenerwował Zbyszka Chlebowskiego. Zaczął mówić niby o dyplomacji, ale
                    szybko przeszedł do opowiadania o wyposażeniu wnętrz. Że niby polityka
                    zagraniczna jest jak lustro, w którym możemy się przeglądać jako wspólnota...
                    Ale Zbyszek zaraz go skontrował i powiedział, że już dosyć tej lustracji, i że
                    na takie głupoty szkoda czasu, bo są sprawy dużo ważniejsze. Poparłem go. Nawet
                    w orędziu o tym mówiłem. Dużo ważniejsze od luster są na przykład prysznice.

                    Poniedziałek, 5.05.2008 r.
                    Czas na oszczędności! Na razie zaoszczędziłem 20 tysięcy złotych przy nagrywaniu
                    orędzia. Ale to trochę za mało. To nie jest dobry czas na jakieś nowe podwyżki
                    rent i emerytur czy pensji dla nauczycieli, bo wcześniej podwyżki powinni dostać
                    "kominiarze", których wstawiliśmy do zarządów państwowych spółek. Obiecałem
                    wybudować nowe drogi, ale może zamiast autostrad wystarczyłyby kocie łby? Olek z
                    ministerstwa skarbu mówi, że co prawda w czasie kampanii wyborczej obiecywaliśmy
                    autostrady, ale wszyscy wiedzą, iż w kampanii można sobie trochę pożartować.

                    Wtorek, 6.05.2008 r.
                    Z Kazikiem z Londynu chyba już będziemy mieli spokój. Odgrażał się, że jak
                    będzie musiał odejść z EBOR, to założy nową partię! Trzeba było mu znaleźć nową
                    pracę w banku, żeby go nie kusił np. start w wyborach prezydenckich. Dzięki
                    mediom poszukiwania pracy dla niego miały duży rozmach. Niektórzy dziennikarze
                    nawet umawiali go na jakieś rozmowy kwalifikacyjne. W końcu ogłosił, że już
                    pracę znalazł. Na razie nie bardzo wiadomo, co będzie robił. Podobno Kazik też
                    nie wie, bo słabo mówi po angielsku... Ale najważniejsze, że go do roboty przyjęli!

                    Środa, 7.05.2008 r.
                    Dziennikarze wracają do naszych starych, nieaktualnych zobowiązań. Nie podoba im
                    się nawet, gdy życzę ludziom dobrej pogody! Ciągle chcieliby rozmawiać o
                    problemach. O szkolnictwie, nauczycielskich pensjach, pielęgniarkach,
                    szpitalach... Na szczęście mamy Janusza z Lublina! Gdy tylko jest potrzeba,
                    Janusz potrafi czymś zająć tych gryzipiórków. Tak jak teraz... Zaskoczył ich, bo
                    sam siebie wezwał do przeprowadzenia badań lekarskich i... zgodził się je
                    przeprowadzić! Będzie wesoło.

                    Czwartek, 8.05.2008 r.
                    Chyba lekkomyślnie i niesprawiedliwie wyrzuciliśmy z naszego klubu
                    parlamentarnego Beatę. Rzeczywiście, warto by powstawiać do szpitali jakieś
                    maszynki do kręcenia lodów. Nie byłoby z tym problemu, gdyby nie to, że kiedyś
                    ogłaszaliśmy: żadnych lodów w szpitalach nie będzie. Olek z ministerstwa skarbu
                    usłyszał naszą rozmowę i mówi: "Ale to było przed wyborami! Jakoś jesienią czy
                    zimą. To normalne, że o lodach jeszcze nikt nie myślał". A przecież Beata już
                    wtedy pomyślała...
                    Piotr Tomczyk
                  • longeta Re: To okropne;-) 24.05.08, 13:59
                    przyslowie napisała:

                    > Będę wpajać dzieciom, iż jest nacja herr longetów beźińskich
                    > niekoniecznie przyjazna.

                    Wpajaj,wpajaj :-)))
                    • hrabia.mileyski Brawo! 24.05.08, 14:22
                      Świetny tekst!

                      Przy okazji napomknę, że do edukacji Przysłowia reki nie przykładałem.
                      • longeta Re: Brawo! 24.05.08, 14:35
                        Witaj h.m też u was taka ch..owizna za oknem?
                        ;-)

                        Ale wracając na chwilę jeszcze do braku tolerancji dla ortodoksów,fanatyków i
                        inaczej ubranych i uczesanych.

                        Forowicze łódzcy niczym się nie wyróżniają od tych z Warty,tylko dzięki GW mają
                        wysoki próg tolerancji dla fanatycznych żydów,za to dla fanatycznych Polaków już
                        jakby mniej:-)))

                        A co na to Indianie?
                        <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,820357.html"><img
                        src="fotoforum.gazeta.pl/photo/4/qa/he/5gu0/axmoDeRUSWBqIa9ymB.jpg"
                        alt="2007_07130010" title="2007_07130010" /></a>

                        Indianie się nie gniewają że dzieci sie śmieją gdy przyjeżdżają do
                        Brzezin..........i zaprawdę takie stanowisko polecam
                        cieszmy się jak widzimy przebierańca,zamiast od razu klęczeć;-)
                        • hrabia.mileyski Re: Brawo! 24.05.08, 15:05
                          Witam, za oknem raczej listopad.
                          Z tą cholerną tolerancją to juz prawdziwe skaranie boskie.
                          W dzisiejszej Polsce faktycznie najmniej tolerowani są sami Polacy. Wszystkie
                          inne nacje są "cywilizowane" i "normalne". Już się niedobrze robi.
                          Ja przynajmniej nie wyczuwam u siebie tego garba ze wstydliwą zawartością
                          wszelkich grzechów, plag i wad, uznawanych przez tych najbardziej tolerancyjnych
                          za "narodowe". Swoje kompleksy niech leczą w swych zaciszach.
                          >cieszmy się jak widzimy przebierańca,zamiast od razu klęczeć;-)<

                          Strzał w dziesiątkę.
                          Pozdrawiam.
                          • iszkariota Re: Brawo! 24.05.08, 15:10
                            hrabia.mileyski napisał:

                            > Z tą cholerną tolerancją to juz prawdziwe skaranie boskie.
                            > W dzisiejszej Polsce faktycznie najmniej tolerowani są sami Polacy. Wszystkie

                            Jak zapewne wiesz,dużo czytasz, miarą dojrzałości demokracji jest sposób
                            traktowania mniejszości, każdych. Jest to jedna z ważniejszych przesłanek,
                            służąca do wyrobienia sobie opinii o społeczeństwie jako całości.
                            Nie ma co załamywać rąk, trzeba zakasać rękawy i brać się za udemokratyzowanie
                            ugoru:)
                            • hrabia.mileyski Re: Brawo! 24.05.08, 15:27
                              iszkariota napisał:
                              > Nie ma co załamywać rąk, trzeba zakasać rękawy i brać się za udemokratyzowanie
                              > ugoru:)

                              Jak chcesz, to sam się do tego zabieraj. Ja swój stosunek do dzisiejszej
                              demokracji wyraziłem jednym słowem gdzieś powyżej. Według mnie spełniła sie
                              czarna diagnoza, którą już wiele setek lat wczesniej wyraził Platon: to rządy
                              motłochu. I niech nikt nie mówi, ze jest inaczej. Motłoch, naciskany od dołu
                              tworzy kliki, nie dopuszczając do udziału we władzy innego motłochu, który
                              jeszcze u władzy nie jest. Aby utrzymać się mami, obiecuje, czasem coś rzuci na
                              żer. Ale przede wszystkim utrzymuje rządzony motłoch w tępocie i tresuje w
                              odruchach stadnych, by nie czuć stałego zagrożenia ze strony ludzi rozumnych,
                              którzy stad nie przekrzyczą.

                              Przerysowane? Ależ skąd - wystarczy popatrzeć.
                              • iszkariota Re: Brawo! 24.05.08, 16:21
                                „demokracja jest najgorszą formą rządu, jeśli nie liczyć wszystkich innych form,
                                których próbowano od czasu do czasu’’
                                Winston Churchill
                          • longeta Re: Brawo! 24.05.08, 15:19
                            hrabia.mileyski napisał:> W dzisiejszej Polsce faktycznie najmniej tolerowani są
                            sami Polacy. Wszystkie
                            > inne nacje są "cywilizowane"

                            POłóżmy na stół słowo moher,tak świetnie rozpropagowany przez
                            cudaka......przepraszam a co takiej babci zostało,do knajpy przecież nie pójdzie.
                            Ale to ciemnogród bo daje na tacę i nie wspiera obligacji SP:-)))

                            Eurosceptycy,ci to już wywrotowcy.........a przecież według nicka nakole oni nas
                            utrzymują,ręce po prostu opadają:-)))

                            Przypomina mi to tylko czasy i wypowiedzi Urbana,tylko zamiast:
                            -rząd sam się wyżywi
                            jest:
                            -rząd sam pojedzie na wakacje

                            • nakole Re: Brawo! 27.05.08, 20:35
                              longeta napisał: .........a przecież według nicka nakole oni na
                              > s
                              > utrzymują,ręce po prostu opadają:-)))



                              ...nie utrzymują, tylko dotują ze wspólnej kasy. Ty też jesteś tym
                              objęty chociaż to oczywista pomyłka UE.
                              • iszkariota Re: Brawo! 27.05.08, 20:48
                                Longeta jak zwykle wali od ściany do ściany, w cały świat. Powinien zdac sobie
                                jednak sprawę, że jego próby odwrócenia uwagi przynoszą efekt mizerny bo są
                                dziecinne jak przedrzeźnianie się dzieci w piaskownicy.
                                • longeta Sam jesteś dziecinny 27.05.08, 20:52
                                  z tą ciągłą martyrologią żydowską
                                  • iszkariota Re: Sam jesteś dziecinny 27.05.08, 20:55
                                    To nie chodzi o martyrologię innego narodu, tylko, jak już parę razy wskazywałem
                                    problem z naszym i to duży problem. Co gorsza reakcją jest negacja, albo
                                    milczenie i zamiatanie pod dywan.
                                    • longeta Re: Sam jesteś dziecinny 27.05.08, 21:00
                                      iszkariota napisał:

                                      > To nie chodzi o martyrologię innego narodu, tylko, jak już parę razy wskazywałe
                                      > m
                                      > problem z naszym i to duży problem. Co gorsza reakcją jest negacja, albo
                                      > milczenie i zamiatanie pod dywan.

                                      Stary są inne problemy,a ten jest wyłącznie twój na dodatek podsunięty przez GW
                                      • nakole Re: Sam jesteś dziecinny 27.05.08, 21:21
                                        Owszem problemów w Polsce są całe kufry, ale ten jest szczególny, co
                                        zresztą widać po Tobie i Twoim stosunku do niego (niestety bardzo
                                        powszechnym).
                                        Wszystko co dobre to MY, wszystko co złe to ONI, kimkolwiek by byli.
                                        Polacy jak prawdziwi komuniści, bez wroga choćby urojonego żyć nie
                                        mogą. Podobnie jak ponurzy Rosjanie.
                                        Dzień bez poniżenia innej nacji, to dzień stracony, czy nie tak
                                        prawdziwy z najpradziwszych?
                                        Nic pokory wobec historii i siebie samych. Naród, który nie potrafi
                                        otwarcie przyznać się do ciemnych spraw w swojej historii i
                                        teraźniejszosci wytrwale idzie ku do moralnej zgubie..
                                        • longeta Re: Sam jesteś dziecinny 27.05.08, 21:30
                                          nakole napisał> Dzień bez poniżenia innej nacji, to dzień stracony,

                                          Ty i iszka... nieustanie się POniżacie,ciao idę na mecz,a swoją drogą jak byśmy
                                          grali z żydami to komu byś kibicował?
                                          • nakole Re: Sam jesteś dziecinny 27.05.08, 22:31
                                            Spodziewałem się takiej odpowiedzi. Masz dosyć wyświechtany
                                            repertuar.
                                            Co do pytania o kibicowanie to odpowiadam: NIKOMU. Nie interesuje
                                            mnie ten sport, jeśli nadal można to zjawisko nazwać sportem.
                                            • iszkariota Re: Sam jesteś dziecinny 28.05.08, 07:36
                                              A ja zawsze kibicuję madrzejszym.
                • iszkariota Re: To okropne;-) 24.05.08, 15:02
                  longeta napisał:

                  > Widocznie szykuje się zwrot mienia żydowskiego/odszkodowania a GW przygotowuje
                  > na to mentalnie Polaków.

                  My za to przygotowujemy mentalnie Rosjan:
                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5240254.html
                  • longeta Re: To okropne;-) 24.05.08, 15:06
                    I tak się biznes kręci.........Niemcy też,my ich,ale do tego trzeba mieć rząd z
                    jajami a nie cudaka z Kaszub,który po kokę pojechał do dostawcy zamiast w bramie;-)
                    • iszkariota Re: To okropne;-) 24.05.08, 15:15
                      Trzeba mieć godność żeby nie skomleć.
                      Ciekawi mnie według jakich kryteriów nastąpi wycena ofiaro/dollara. Czy według
                      stopnia wojskowego/policyjnego, tytułu naukowego, pochodzenia, wykształcenia, a
                      może narodowości, bo przecież wiadomo, że część z ofiar była narodowości innej
                      niż polska.
                      A może kryteriów będzie obecny status materialny rodzin ofiar?
                      Jak widać wszystko można przeliczyć na pieniądze; poświęcenie, patriotyzm, tragedię.
                      Kwestia pozostaje jedynie algorytm.
                      Smutne.
    • p8 Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 14:32
      Zachowania Polaków??? Biedne prześladowane żydowskie wycieczki???
      Bzdura... Widziałem jak zachowują się wycieczki z Izraela na terenie Muzeum
      Auschwitz-Birkenau, miałem okazję porozmawiać z przedstawicielami "narodu
      wybranego", powinniście sami z nimi pogadać, zwłaszcza z tymi młodszymi.
      A, jeszcze jedno panie Iszkarioto - tu jest POLSKA, dom, gniazdo. Nie sra się we
      własnym domu panie Iszkarioto... Biedni żydzi, strasznie biedni, prześladowani
      przez tych złych antysemickich polskich kiboli...

      A skąd pan wiesz jakie były zachowania polaków w 1958 roku?
      Jesteś pan przerażony? I słusznie - tylko bój się pan samego siebie i swojej
      tolerancji...

      pzdr

      B
      • iszkariota Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 14:43
        p8 napisał:
        > A, jeszcze jedno panie Iszkarioto - tu jest POLSKA, dom, gniazdo. Nie sra się w
        > e
        > własnym domu

        No więc podciagnij spodnie, głupio wygladasz z opuszczonymi na FŁ.
        • p8 Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 23:58
          asinus asinorum in saecula saeculorum...
          • iszkariota Re: Tradycyjna tolerancja 25.05.08, 13:32
            p8 napisał:

            > asinus asinorum in saecula saeculorum...

            A tuo lare íncipe. Accípere praestat quam inferre iniúriam
            • p8 Re: Tradycyjna tolerancja 26.05.08, 13:31
              CTRL+C, CTRL+V , fajnie to zrobiłeś rudy...
    • eva.07 Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 16:12
      Fakt który opisałeś był naganny - z tym się zgadzam. Nie wiem tylko na jakiej
      podstawie wysnuwasz zdanie o bestialskim narodzie polskim? Czy Ty też jesteś
      bestią (chylę czoła przed obiektywną samooceną), czy może stanowisz ten promilik
      normalnych? Promiliczek według Ciebie.

      Nigdy nie zrozumiem skąd w Polakach takie zamiłowanie do samobiczowania. Chyba
      tylko u nas sformułowanie "typowo polski" jest pejoratywne. Nie sądzę żeby Żydzi
      nazwali niestosowne zachowanie młodzieży żydowskiej w Auschwitz "typowo żydowskim".
      • iszkariota Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 16:23
        Nie wiem tylko na jakiej
        podstawie wysnuwasz zdanie o bestialskim narodzie polskim? Czy Ty też jesteś
        bestią (chylę czoła przed obiektywną samooceną),

        Odpowiedź znajdziesz we wcześniejszych moich postach.
        • longeta Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 16:25
          Plączesz się już iszka.....ale tak to jest gdy się czyta głupie gazety;-)
          • iszkariota Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 16:32
            Co tu zatem robisz?
            • longeta Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 16:41
              iszkariota napisał:

              > Co tu zatem robisz?

              To co zwykle.......walczę z głupota

              Ale miałeś POmysł na temat, gratuluję wzruszająca historia młodego żyda na
              bezdrożach w dzikim kraju:-)))
              wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,9984272,wiadomosc.html
              Polak potrafi, marzył o podroży i został premierem w końcu wyjechał na urlop
              swojego życia.......tak jakby qu.. wcześniej nie było go stać:-)))
        • eva.07 Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 16:37
          iszkariota napisał:

          > Nie wiem tylko na jakiej
          > podstawie wysnuwasz zdanie o bestialskim narodzie polskim? Czy Ty też jesteś
          > bestią (chylę czoła przed obiektywną samooceną),
          >
          > Odpowiedź znajdziesz we wcześniejszych moich postach.


          o tym mówisz?

          Autor: iszkariota 24.05.08, 11:37
          Dodaj do ulubionych Skasujcie
          Odpowiedz

          Chodzi o całokształt.
          • iszkariota Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 17:02
            Proszę o zacytowanie fragmentu gdzie wprost napisałem o "typowo polskim zachowaniu"
            Napisałem to:
            Zachowania Polaków są identyczne jak ponad pół wieku temu. Nic sie nie
            zmieniło, poza robieniem zdjęć aparatem cyfrowym z "operacji" ciągnięcia za
            pejsy, bicia i kopania Żyda.
            Już mi nawet nie jest wstyd. Jestem przerażony ile bestialstwa jest w naszym
            narodzie. Trudno "to" nazwać ludźmi, to zwierzęta.

            A to jest zupełnie co innego. Sformułowanie "typowo polskie zachowanie" jest
            przykładem przeinaczenia, lub niezrozumienia

            Zaś jeśli chodzi o to zdanie:
            > Chodzi o całokształt.

            To mogę smiało powtórzyć albowiem wszyscy mamy główki po to aby patrzeć,
            widzieć, wyciagac wnioski, i postepować tak, by w przyszłości uniknąć sytuacji,
            które sa dla nas co najmniej zawstydzajace.
            Nie interesuje mnie to, co robią Żydzi, to ich problem, i pozwól im to oceniać i
            wyciagac wnioski na przyszłość. Powoływanie sie na to co Oni robią jest zwykłym
            odwaracaniem uwagi od problemu, chowaniem głowy w piasek i mówieniem: "a w
            ameryce to murzynów biją"
            • eva.07 Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 17:22
              > Nie interesuje mnie to, co robią Żydzi, to ich problem, i pozwól im to oceniać
              > i
              > wyciagac wnioski na przyszłość. Powoływanie sie na to co Oni robią jest zwykłym
              > odwaracaniem uwagi od problemu, chowaniem głowy w piasek i mówieniem: "a w
              > ameryce to murzynów biją"

              źle mnie zrozumiałeś. Nie po to przytoczyłam przewinienia innych, żeby
              usprawiedliwiać wybryki Polaków. Chodziło mi o to że problemy zdarzają się w
              każdym środowisku, ale twierdzenie że zachowanie jednostek = zachowanie całego
              narodu to już przekłamanie. O dziwo dokonywane tylko w odniesieniu do Polaków.
              • iszkariota Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 17:30
                Surowa ocena wynika z wagi zdarzenia. Doskonale z historii wiemy jak takie z
                pozoru błache zdarzenia się kończą. Nie zmuszaj mnie do wymieniania miejsc kaźni
                Żydów, w których uczestniczyli przedstawiciele naszego narodu.
                Nie ma co ważyć opinii, oceniać ich czy są bardziej adekwatne, czy mniej. Liczy
                się zdarzenie, a ono samo w sobie jest hańbiące cały nasz kraj. Zapewnianie
                siebie, że to przecież tylko garstka chuliganów tylko pogarsza sprawę. Nie
                zdziwie się, jesli będzie z tego międzynarodowy skandal i to nie dlatego, że
                jakiś międzynarodowy spisek za tym stoi, a dlatego, że zachowanie agresorów było
                żywcem wyjete z połowy XX wieku.
                • longeta Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 17:35
                  Ależ nie krępuj się.......to ile było tych kaźni?
                  www.jerzyrobertnowak.com/artykuly/Glos/zbrodnie_i_falsz.htm
                  www.naszawitryna.pl/jedwabne_77.html
                  forum.patriota.pl/viewtopic.php?p=41007
                  itd.
                • eva.07 Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 17:37
                  ...i dlatego należy chuliganów surowo ukarać. Mam nadzieję że chociaż w tym sie
                  zgadzamy.

                  > Nie zmuszaj mnie do wymieniania miejsc kaźni
                  > Żydów, w których uczestniczyli przedstawiciele naszego narodu.

                  To zdanie wskazuje że czas zakończyć dyskusję bo się nie dogadamy.
                  • longeta Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 17:42
                    Też już uciekam......a iszka niech sobie jeszcze poczyta ulubiona gazetę:
                    img7.imageshack.us/img7/2224/gaz6nk8ko.gif
                  • iszkariota Re: Tradycyjna tolerancja 24.05.08, 18:09
                    eva.07 napisała:

                    > ...i dlatego należy chuliganów surowo ukarać. Mam nadzieję że chociaż w tym sie
                    > zgadzamy.

                    Owszem, ale nie do końca. Samo "surowe ukaranie" doprowadzi do wyrobienia opinii
                    wśród rodziny i sąsiadów, że "Oni" skrzywdzili nasze dzieci.
                    >
                    > > Nie zmuszaj mnie do wymieniania miejsc kaźni
                    > > Żydów, w których uczestniczyli przedstawiciele naszego narodu.
                    >
                    > To zdanie wskazuje że czas zakończyć dyskusję bo się nie dogadamy.

                    Ja też się tego wstydzę.
            • eva.07 PS: 27.05.08, 13:49
              iszkariota napisał:

              > Proszę o zacytowanie fragmentu gdzie wprost napisałem o "typowo polskim zachowa
              > niu"

              w końcu się złamałeś i napisałeś wprost:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=79958251&a=80047145
              choć w zasadzie cały wątek opiera się na takim uogólnieniu. podobnie jak ktoś
              poniżej proszę o wyłączenie mnie z tego aktu samokrytyki, w przeciwieństwie do
              Ciebie nie poczuwam się do odpowiedzialności za przestępców. zwłaszcza że
              miałaby ona wynikać tylko i wyłącznie z tego że urodziłam sie Polką
              • iszkariota Re: PS: 27.05.08, 20:27
                Gdyby szanowna dyskutantka uwaznie przeczytała mój test, dostrzegła by, że
                sporne słowo wziete jest w tzw. cudzysłów. Gdyby nastepnie zapoznała się, z
                zasadami stosowania tego znaku, to jeśli nie z kontekstu postu, to z objasnienia
                zorientowałaby się, że tak oznaczony tekst, lub wyraz mozna uzywac jako
                przenośnia, ironia, fragment cytowany, itp.
                I takie też było jego znaczenie.
                Szkoda, że nie poczuwasz się do odpowiedzialności za prześladowanie z powodów
                narodowościowych. Brak zainteresowania zwierzęcą agresją, ze strony Twoich
                rodaków, obojętność na takie zachowania, odcinanie się i odmowa reakcji może być
                przyczynkiem do dyskusji, na temat naszego patriotyzmu.
                • eva.07 Re: PS: 27.05.08, 21:52

                  > Gdyby szanowna dyskutantka uwaznie przeczytała mój test, dostrzegła by, że
                  > sporne słowo wziete jest w tzw. cudzysłów. Gdyby nastepnie zapoznała się, z
                  > zasadami stosowania tego znaku, to jeśli nie z kontekstu postu, to z objasnieni
                  > a
                  > zorientowałaby się, że tak oznaczony tekst, lub wyraz mozna uzywac jako
                  > przenośnia, ironia, fragment cytowany, itp.

                  dobrze, zatem nie uważasz że to typowa dla naszego narodu? czemu zatem w każdym
                  Twoim poście zaznaczasz mniej lub bardziej pośrednio że winę za ten incydent
                  ponosi tradycyjne polskie wychowanie, polskie stereotypy, polskie (...) -
                  odpowiedz. unikasz odpowiedzialności za użycie tego "typowego polaka" a
                  jednocześnie cały wątek dokładnie na tym polega. na jedno musisz się zdecydować:)

                  a wisienką na torcie jest wyliczenie kaźni Żydów w kontekście incydentu który
                  opisujesz. czy uważasz że w stosunkach międzynarodowych z taką np. Ukrainą
                  Polacy powinni wciąż wytykać ukraińskich strażników w obozach zagłady? (tak, w
                  obozach zagłady ginęli też Polacy)

                  > Szkoda, że nie poczuwasz się do odpowiedzialności za prześladowanie z powodów
                  > narodowościowych. Brak zainteresowania zwierzęcą agresją, ze strony Twoich
                  > rodaków, obojętność na takie zachowania, odcinanie się i odmowa reakcji może by
                  > ć
                  > przyczynkiem do dyskusji, na temat naszego patriotyzmu.

                  owszem, nie poczuwam się. podobnie jak nie biorę odpowiedzialności za dresiarzy,
                  pijanych kierowców, wyrodne matki trzymające dzieci w wekach etc. to po prostu
                  margines który jest w każdym społeczeństwie i nie zamierzam podnosić go do rangi
                  większości która przesądza o całokształcie - a Ty właśnie to robisz. stąd moja
                  PONOWNA prośba: rób to w swoim imieniu
                  • iszkariota Re: PS: 28.05.08, 07:39
                    Jak już pisałem to zachowanie nie jest w potocznym tego słowa znaczeniu
                    marginesem. To jest problem innego, powazniejszego typu. Gdyby szanowna
                    rozmówczyni to zruzumiała, to znacznie łatwiej byłoby znaleźć wspólna
                    płaszczyzne porozumienia.
                    • eva.07 Re: PS: 28.05.08, 09:36
                      gdybym rozumiała problem tak jak Ty chcesz to nie byłoby dyskusji. zresztą żeby
                      mnie nawrócić na jedyne słuszne zdanie musiałbyś użyć argumentów, albo chociaż
                      odpowiedzieć na moje - takie jak te powyżej, które zbyłeś powtarzając po raz
                      kolejny swoją tezę. po raz drugi w tym wątku dam za wygraną bo szkoda mi czasu -
                      wymianę różnych zdań mogliśmy załatwić w dwóch postach i rozejść się w pokoju.

                      pozdrawiam!
                      • iszkariota Re: PS: 28.05.08, 15:09
                        eva.07 napisała:
                        owszem, nie poczuwam się. podobnie jak nie biorę odpowiedzialności za dresiarzy,
                        pijanych kierowców, wyrodne matki trzymające dzieci w wekach etc. to po prostu
                        margines który jest w każdym społeczeństwie i nie zamierzam podnosić go do rangi
                        większości która przesądza o całokształcie - a Ty właśnie to robisz. stąd moja
                        PONOWNA prośba: rób to w swoim imieniu

                        Rozumiem, że o to Ci chodzi?
                        Dobrze już odpowiadam:
                        Zastanów się, czy z dokładnie taką sama obojętnością podchodzisz do sytuacji gdy
                        za granicą, np. w Niemczech, Rosji, lub Izraelu znęcać sie będą i bić Polaka,
                        ale nie z pobudek niskich, kryminalnych, lecz dlatego że jest POLAKIEM.
                        Jeśli jest Ci to dokładnie tak samo obojetne jak przemoc wobec Żyda dlatego, że
                        jest ŻYDEM to faktycznie, przyznaje Ci rację - nie mamy o czym rozmawiac.
                        • de_ent kochany ale skąd się to bierze.... 28.05.08, 17:22
                          przecie taki longi, już pierwszy jego post w tym wątku to ręce
                          opadają, za jakieś 10 lat skończy religioznawstwo, jedyna posada po
                          tym to katecheta, o ile stać go będzie na kurs pedagogiczny który
                          jest znacznie trudniejszy od tego kierunku, i sam widzisz kto będzie
                          uczył nasze dzieci religii w szkole, a sam wiesz że: 100 procent
                          katechetów to antysemici, 50 procent z nich molestuje chłopców, 30
                          procent dziewczynki a reszta bez róznicy wszystkich, kiedy to
                          wychodzi na wierzch nasz obecny papież radzi czekać na
                          przedawnienie, serio, dopóki ten beton ciemnogrodzki będzie miał
                          wpływ na dzieci to co można zrobić... swoją drogą ciekawe czemu
                          radiomaryjni zarzucają donkowi promocje zboczeń skoro sami są w
                          większości pedofilami??? nie lubią konkurencji???
                          • Gość: nett Re: kochany ale skąd się to bierze.... IP: *.toya.net.pl 28.05.08, 19:43
                            Nieee w zadnym wypadku nie bedzie po takich studiach katecheta, tacy
                            maja swoje studia, wiem bo z kogos egzamin zdawalam.
                            • de_ent Re: kochany ale skąd się to bierze.... 28.05.08, 19:52
                              no to mnie trochę pocieszyłaś ale myślę że nie powinnaś się chwalić
                              takimi wybrykami
                              • Gość: nett Re: kochany ale skąd się to bierze.... IP: *.toya.net.pl 28.05.08, 19:59
                                Przedawnione juz dawno, a osoba nie mieszka w Polsce. W pubie Czenko
                                jednak bywala... z Olena i Kasia:)
                                • de_ent Re: kochany ale skąd się to bierze.... 28.05.08, 20:10
                                  po pierwsze chenko a nie czenko, po drugie i tak nieładnie a od
                                  tamtej pory wiele sie zmieniło i może nawet kurs pedagogiczny
                                  wystarczy, niedobrze by było
                                  • nett1980 Re: kochany ale skąd się to bierze.... 28.05.08, 20:22
                                    Ok chenko.No nie bywalam tam tak czesto jak ty, zapewne:) Zreszta,
                                    gdy nazywalo sie Pod Papugami bardziej pamietam i milej wspominam. W
                                    sumie to dilerownia byl ten pub na finiszu, jak wiesc niosla onegdaj.
                                    • de_ent Re: kochany ale skąd się to bierze.... 28.05.08, 20:38
                                      dilerownia to tam była już za czasów papugi, wtedy było przaśnie jak
                                      cholera, pamiętam i senkju za przypomnienie tych pięknych czasów
                                      • Gość: nett Re: kochany ale skąd się to bierze.... IP: *.toya.net.pl 28.05.08, 20:48
                                        A co w czasach papugi nie bylo przasne, Pest, Winiarnia?
                                        • de_ent Re: kochany ale skąd się to bierze.... 28.05.08, 21:25
                                          tak, takie to były czasy.... ale winiarnia to lokal z którym łączą
                                          mnie wyjątkowe ostatkowe wspomnienia, jeszcze mocniejsze dzięki,
                                          prawie już o tym zapomnialem, ale to było lekko licząc choć bez
                                          pewności 16 albo i 17 lat temu
    • Gość: a Rosną w Polsce kolejne pokolenia ludzi, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 16:41
      którzy Żyda na oczy nie widzieli, ba, w ogóle mało co widzieli, bo
      ledwo brodą nad stół sięgają, a już wiedzą, że słowo 'żyd' jest
      obraźliwe. Pożywka jest więc gotowa. Potem tylko czekać, aż w końcu
      jakiś rodzynek z pejsami z dalekich stron przyjedzie. No i co wtedy?
      Wtedy trzeba z nim wejść w jakąś interakcję, zrobić coś, bo przecież
      od dziecka słyszymy, że to ktoś odstręczający, głupi, godny pogardy.
      Czasem babcia jeszcze podleje całą tę mitologię rydzykowym sosem i
      mamy gotowy model polskiego "antysemityzmu". Bierze się ze
      stereotypu językowego, gotowca tego "innego", nieznanego,
      niezdefiniowanego, który ponoć, wieść gminna niesie, posiada zespół
      negatywnych cech, zagraża nam, więc się nim brzydzimy i gotowi
      jesteśmy wywieźć na gnoju z wioski, podpalić w szopie, powiesić na
      suchej gałęzi, odprawiać egzorcyzmy. Takie współczesne, lokalne
      licho. Mąci kałuże, odbiera krowom mleko, porywa niemowlęta.
      Zastępowalne przez babę z trzecim cyckiem, chłopa z kopytem zamiast
      nogi, szaleńca z oczami w różnych kolorach, białego jelenia,
      wilkołaka, utopca i płanetnika.
      • longeta Re: Rosną w Polsce kolejne pokolenia ludzi, 24.05.08, 16:45
        czasami tylko dla rozrywki i na pokaz żydzi palą Nowy Testament,by później
        wymagać tolerancji:-)))
        • Gość: a Warto pamiętać, że nie dla wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 16:49
          Nowy Testament ma jakąś wartość emocjonalną, magiczną, poznawczą,
          jakąkolwiek, poza kaloriami, jakie można uzyskać ze spalenia tegoż.
          • eva.07 Re: Warto pamiętać, że nie dla wszystkich 24.05.08, 17:00
            Gość portalu: a napisał(a):

            > Nowy Testament ma jakąś wartość emocjonalną, magiczną, poznawczą,
            > jakąkolwiek, poza kaloriami, jakie można uzyskać ze spalenia tegoż.

            rozumiem, że według Ciebie podobne przeliczanie na kalorie stosuje sie do
            wszystkich symboli religijnych?
            • Gość: a Widzisz, potrafię sobie wyobrazić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 17:10
              takie przeliczenie. Sama go nie dokonuję, bo mimo swojej
              niereligijności (a może właśnie dzięki niej?) staram się szanować
              cudze przekonania. Nie umiem zaliczyć do poszanowania cudzych
              przekonań, kultów, rytów, wierzeń na przykład namolnej
              chrystianizacji prowadzonej przez Kościół katolicki.
              • longeta Re: Widzisz, potrafię sobie wyobrazić 24.05.08, 17:11
                Gość portalu: a napisał(a):

                > takie przeliczenie. Sama go nie dokonuję, bo mimo swojej
                > niereligijności (a może właśnie dzięki niej?) staram się szanować
                > cudze przekonania. Nie umiem zaliczyć do poszanowania cudzych
                > przekonań, kultów, rytów, wierzeń na przykład namolnej
                > chrystianizacji prowadzonej przez Kościół katolicki.

                Jest taka namolna jak ty tolerancyjna(rotfl)
              • eva.07 Re: Widzisz, potrafię sobie wyobrazić 24.05.08, 17:29
                > Sama go nie dokonuję, bo mimo swojej
                > niereligijności (a może właśnie dzięki niej?) staram się szanować
                > cudze przekonania.

                i bardzo dobrze. Pamiętaj tylko, że tolerancja jak ciąża, nie można "być trochę
                na tak"
                • Gość: a Ja sobie tolerancją gęby nie wycieram. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 17:45
                  Staram się tylko przeprowadzić w głowie szybką operację zamiany ról.
                  I wykonuję wysiłek, często spory, żeby do innych odnosić się tak,
                  jakbym chciała, by do mnie się odnoszono. Wysiłek - podkreślam,
                  określoną pracę mózgu, której efekty są często wbrew pierwszemu
                  odruchowi.

                  Ale to nieważne w tym akurat wątku, bo ten jest o wydmuszce
                  polskiego antyżydowizmu.
            • longeta Re: Warto pamiętać, że nie dla wszystkich 24.05.08, 17:10
              eva.07 napisała:> rozumiem, że według Ciebie podobne przeliczanie na kalorie
              stosuje sie do
              > wszystkich symboli religijnych?

              Niemcy przeliczali też na kalorie....o dziwo, żydów;-)
              Widocznie z oprawianych staja się oprawcami np.w Palestynie.......Syndrom
              Helsiński;-)
              • iszkariota Re: Warto pamiętać, że nie dla wszystkich 24.05.08, 17:15
                longeta napisał:
                > Niemcy przeliczali też na kalorie....o dziwo, żydów;-)
                > Widocznie z oprawianych staja się oprawcami np.w Palestynie.......Syndrom
                > Helsiński;-)

                Zaczynasz przesadzać. Tematem wątku jest zachowanie przedstawicieli naszego
                narodu, a nie innego, wiec skup się na tym problemie.
                • longeta Re: Warto pamiętać, że nie dla wszystkich 24.05.08, 17:20
                  iszkariota napisał: > Zaczynasz przesadzać. Tematem wątku jest zachowanie
                  przedstawicieli naszego
                  > narodu, a nie innego, wiec skup się na tym problemie.

                  Uuu,nie wygodne co? hłe,hłe
                  Nie dziwię się,zwłaszcza za rządów cudaka którego dziadek też służył.

                  Skupiam się na innym problemie,fanatyczni turyści mnie nie interesują;-)

                  Przystań czy Piekiełko oto jest pytanie na sobotni wieczór;-)
          • longeta Re: Warto pamiętać, że nie dla wszystkich 24.05.08, 17:01
            Gość portalu: a napisał(a): , poza kaloriami, jakie można uzyskać ze spalenia
            tegoż.

            Niczym się nie różni od Tory.......ale nigdy bym nie wpadł żeby tym w piecu
            palić:-)))
      • iszkariota Re: Rosną w Polsce kolejne pokolenia ludzi, 24.05.08, 17:04
        Bardzo trafne, niestety. Lepiej ująć tego sie nie da.
        Pozdrawiam
        • longeta Re: Rosną w Polsce kolejne pokolenia ludzi, 24.05.08, 17:08
          Którzy jeszcze szanują swój kraj i nie dają się ogłupić żydom i GW..... nie
          pozdrawiam
          -szable w dłoń huuuuuaaaaaa!!!!
          • iszkariota Re: Rosną w Polsce kolejne pokolenia ludzi, 24.05.08, 17:17
            longeta napisał:

            > Którzy jeszcze szanują swój kraj i nie dają się ogłupić żydom i GW..... nie
            > pozdrawiam
            > -szable w dłoń huuuuuaaaaaa!!!!

            Leć, leć tylko zanim się zmachasz, zastanów się gdzie chcesz lecieć, no chyba,
            że nogi ci zdretwiały i chcesz sie przebiec dookoła posesji.
          • przyslowie Re: Rosną w Polsce kolejne pokolenia ludzi, 24.05.08, 18:30
            Głupiś herr longeto do potęgi entej.
      • przyslowie Re: Rosną w Polsce kolejne pokolenia ludzi, 24.05.08, 18:29
        Niezły tekst postu. Fajnie napisany. Naprowadził mnie, by przyjąć
        tok myślenia T.Grossa: skąd się to bierze, gdzie leży przyczyna, że
        znani skądinąd z tolerancji Polacy tak się zachowują?
        Najszła mnie więc myśl, iż te dzieci mogły się w kościele na
        wykładzie prof. Jerzego Roberta Nowaka nasłuchać, jak wielkim
        zagrożeniem dla Polski są Żydzi. Więc w swych małych i ciasnych
        rozumkach myślały, iż należy tak haniebnie się zachować.
        • iszkariota Re: Rosną w Polsce kolejne pokolenia ludzi, 24.05.08, 18:39
          Ta tolerancja pojęcie utrwalone w naszych głowach. To słowo wytrych, którym
          można wyjasnić, rozbroić, zagadać każde zdarzenie, którego powinnismy sie jako
          społeczeństwo wstydzić.
          Tolerancję trzeba wpajać, pielegnować, chuchać i dmuchać, uczyć od kołyski.
          Często bic prosto w oczy przykładami jej braku. Nie po to by prowokować, ale by
          uzmysławiać jak cienkie jest to "pazłotko" zwane tolerancją, a co strasznego
          kryje sie pod nim. Jak dużo pracy przed nami.
      • brite Pięknie powiedziane! 26.05.08, 15:13
        Gość portalu: a napisał(a):

        > którzy Żyda na oczy nie widzieli, ba, w ogóle mało co widzieli, bo
        > ledwo brodą nad stół sięgają, a już wiedzą, że słowo 'żyd' jest
        > obraźliwe. Pożywka jest więc gotowa. Potem tylko czekać, aż w końcu
        > jakiś rodzynek z pejsami z dalekich stron przyjedzie. No i co wtedy?
        > Wtedy trzeba z nim wejść w jakąś interakcję, zrobić coś, bo przecież
        > od dziecka słyszymy, że to ktoś odstręczający, głupi, godny pogardy.
        > Czasem babcia jeszcze podleje całą tę mitologię rydzykowym sosem i
        > mamy gotowy model polskiego "antysemityzmu". Bierze się ze
        > stereotypu językowego, gotowca tego "innego", nieznanego,
        > niezdefiniowanego, który ponoć, wieść gminna niesie, posiada zespół
        > negatywnych cech, zagraża nam, więc się nim brzydzimy i gotowi
        > jesteśmy wywieźć na gnoju z wioski, podpalić w szopie, powiesić na
        > suchej gałęzi, odprawiać egzorcyzmy. Takie współczesne, lokalne
        > licho. Mąci kałuże, odbiera krowom mleko, porywa niemowlęta.
        > Zastępowalne przez babę z trzecim cyckiem, chłopa z kopytem zamiast
        > nogi, szaleńca z oczami w różnych kolorach, białego jelenia,
        > wilkołaka, utopca i płanetnika.


        Zacytowałem w całości, bo uwielbiam, gdy ktoś tak ładnie potrafi precyzować to,
        co sam chcę wyrazić, a nie potrafię, z powodu braków we własnej elokwencji,
        przelać w słowa.
    • Gość: opik4 Tolerancja IP: 60.232.85.* 25.05.08, 00:22
      "Tolerować nie znaczy zapominać, że to, co tolerujemy, na nic więcej nie zasługuje"
    • Gość: lavinka z nielogu Re: Tradycyjna tolerancja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 01:15
      Obawiam sie,że Ci od ciągania za pejsy zachowują się tak w ten sam sposób wobec
      wszystkich ludzi nie wyglądających tak jak oni (Zawsze sobie jakiś powód
      znajdą). Nie to,że marginalizuję problem, ale podejrzewam że mieli sportowe
      stroje i byli łysi....
      • iszkariota Re: Tradycyjna tolerancja 25.05.08, 13:42
        Wysuwasz przypuszczenie, że nie chodzi tu konkretnie o Żyda, a o osobę słabszą,
        bezbronną. Okazję do bezkarnego wyżycia się, poznęcania sie, zamęczenia,
        popisania, pochwalenia, zamieszczenia zdjęć i filmików w necie.
        Być może. Tym groźniej dla naszego społeczeństwa. Kiedys też robiono zdjęcia z
        prześladowań by wysłać wraz z listem do rodziców, żony, dzieci, narzeczonej.
        Wszyscy sie o tym uczylismy. Możemy obejrzeć je sobie zeskanowane w sieci.
        • Gość: lavinka z nielogu Właśnie o to mi chodziło. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 13:46
          Nie traktowałabym tego w kwestii narodowej, te same odchyły bywają w każdym
          kraju. U nas jeszcze nie podpalają samochodów, jak w takiej Francji na przykład.
          Co nie znaczy,że sprawę bagatelizuję. Chciałam jedynie nakreślić problem jako
          nie tyle związany z antysemityzmem, ale anty-wszystkim. Chodzi mi o to,że
          policja udaje,że nie widzi tworzących się gangów osiedlowych. A jak zauważy to
          przed nimi ucieka.... Cud,że u nas dostępność broni jest o wiele mniejsza niż w
          Bronksie na przykład....
          • iszkariota Re: Właśnie o to mi chodziło. 25.05.08, 17:59
            Jak widzisz, temat zszedł z pierwszej strony. Nikt się tym nie przejął, nie
            przeraził, nie zastanowił jak jest to bardzo podobne do prześladowań z lat
            trzydziestych, czterdziestych, pięćdziesiatych i sześćdziesiatych ubiegłego wieku.
            Przeszło bez echa bo nikogo to nie rusza. Prześladowanie mniejszości to u nas
            NORMALONOŚĆ i NORMA. Przyjmowane z taką sama obojętnością jak rzucenie
            niedopałka na ulicę. Dopiero wrażliwość i głosy protestu na takie zachowania
            budza protest, oburzenie, gniew i zarzut rozpętywania konfliktow tam, gdzie ich
            nie ma.
            • Gość: lavinka z nielogu Re: Właśnie o to mi chodziło. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 18:20
              Obawiam się,że sam protest to za mało. Takich ludzi trzeba otwarcie krytykować,
              w rodzinie, na ulicy... A mało jest ludzi co się odważą skrytykować kibola po
              kilku głębszych... i w tym sęk...
              • iszkariota Re: Właśnie o to mi chodziło. 25.05.08, 18:46
                Czyli nasuwa się jeden, jedyny wniosek. Mniejszości poruszajace się pojeńczo,
                lub w małych grupach powinny omijać Bolandę szerokim łukiem. Jeśli zbiorą
                odpowiednio dużą grupę, mogą spróbować, lecz pod silna ochroną.
                Niech jednak, będąc w tej zwartej grupie, nie próbuja protestowac, domagać się
                swoich praw, oskarżać o prześladowania. Natychmiast zjawi sie szturmówka NOP,
                która przy cichej akceptacji zdrowego rdzenia społeczeństwa zrobią porządek z
                tymi, którzy atakują Wiarę, Polskę i Polaków.
                • Gość: lavinka z nielogu Re: Właśnie o to mi chodziło. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 23:25
                  Wiesz, dopóki przeciętny Polak nie będzie chował głowy w piasek, takie wypadki
                  będą się zdarzać. Bez względu na protesty. W szkole lekcje historii też są
                  prowadzone w taki sposób byśmy nienawidzili Niemców czy Rosjan, bo kiedyś na nas
                  napadli. Antysemityzm ma głębsze korzenie, niestety powiązane z kościołem... co
                  tu dadzą protesty jak ksiądz na ambonie powie co innego?
                  ---
                  warszavka.bloog.pl
                  Dziś Warszavka ma urodzinki
                  • Gość: lavinka z nielogu pardon, miało być: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 23:26
                    Dopóki przeciętny polak nie przestanie chować głowy w piasek.

                    • iszkariota Re: pardon, miało być: 26.05.08, 09:21
                      "Przeciętny Polak"?
                      a cóż to za cudak?
                      Gdzie on sie chowa w kraju psich gów..., nietolerancji, zawiści i złodziejstwa?
                      (Dziś rano zorientowałem się, że "przecietny Polak" włamał mi się do komórki i
                      ukradł rower:/)
                      • Gość: lavinka z nielogu O, bardzo mi przykro.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 21:27
                        ...może też mu ukradli? :) Ja tam bym w życiu nie trzymała roweru w komórce czy
                        zsypie. Pilnuję jak oka w głowie w domku... mimo,że nie jestem specjalnie doń
                        przywiązana ale tak czy siak taka kradzież to kłopot.
                        • iszkariota Re: O, bardzo mi przykro.... 26.05.08, 21:33
                          Ja też nie trzymam w komórce. To była wyjątkowa sytuacja, gdy nie mogłem wstawić
                          go tam, gdzie zwykle. Dlatego jestem przekonany, że nie była to kradzież osoby
                          "z zewnątrz". Ktoś, "zza firanki", zauważył że wstawiam rower. Echh, szkoda
                          gadać, jestem mocno zdegustowany.
                          Dzięki "za łączenie się w bólu"
                          • Gość: lavinka z nielogu Re: O, bardzo mi przykro.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 21:49
                            No tak, wszyscy kochamy Rajmonda... eeee... znaczy sąsiadów :) Oczywiście
                            właśnie z tego powodu nie trzymałabym roweru w zsypie. Sąsiedzi nas nie lubią.
                            Jakby brat kupił samochód to by go parkował na drugim końcu osiedla :)
    • iszkariota W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieniec... 26.05.08, 16:00
      Dwa dni później reporterzy "Gazety Wyborczej" pojechali do Warki. To miasteczko
      jak setki innych: 11 tys. mieszkańców, rynek,k kilka uliczek. Dzieci, które
      szydziły z Żyda, znaleźli bez trudu. - Nagadał, że go pobiłem? Nastraszyłem
      tylko Żyda - mówi 16-latek. - A po co tu przyjeżdża sam? Inni przyjeżdżają w
      wycieczkach - tłumaczy.

      Dziewczyny śmieją się, opowiadają jak było. Jedna mówi, że nikt Żyda nie kopał.
      Ona chciała raz, dla śmiechu, ale Żyd zaczął uciekać, i nie dosięgła. Zdjęć nie
      robili, bo kto chce mieć brudnego Żyda w komórce. Za pejsy nie ciągali, bo miał
      za krótkie. Zaczynają się popisywać. Opowiadają wierszyk: "Żyd jest frajer, Żyd
      jest buc. Żyje po, by go tłuc". - I co? Będzie w gazecie, że Żyda po japie
      waliłam? - dopytuje jedna z dziewczyn. Wyrostki przekonują, że Żyd i tak miał
      szczęście, bo mógł trafić na starszych z Warki. - Oni by go zatłukli -
      przekonuje jeden.

      - Słyszałam o tym, co się stało w czwartek. To nie pierwszy raz. Miesiąc temu
      przyjechali Żydzi busem i zostali obrzuceni wyzwiskami - opowiada kobieta
      mieszkająca w pobliżu cmentarza.

      - To, co się stało, to ordynarne chamstwo, ale moim zdaniem to nie wynika z
      antysemityzmu. Nie ma tu specjalnej sympatii do Żydów, ale nie ma również
      nienawiści - mówi proboszcz parafii św. Mikołaja ks. Stanisław Dobkowski.- Tu
      nie chodzi o to, że ktoś jest Żydem. W ten sposób potraktowany by został każdy,
      że tak nieładnie powiem - odmieniec.
      www.emetro.pl/emetro/1,85651,5243949.html
      No to gdzie ta tradycyjna, przypisana do naszej narodowości tolerancja, skoro
      nawet ksiądź bagatelizuje sugerując, że biedne, proste dzieci skatują każdego,
      kto tylko trochę przypomina inwalidę, pedała, Żyda, lub cyklistę?
      Proszę o odpowiedź, zwłaszcza tych, którzy tak bronią naszych wartości wskazując
      na winę samej mniejszości, która to nagłaśnia tendencyjnie...
      • Gość: diogenespies chcesz udowodnić, że Polacy są mniej tolerancyjni IP: *.toya.net.pl 26.05.08, 16:42
        od innych nacji czy co? Chcesz badać na forum zjawisko
        nietolerancji? Jest to złe miejsce, o nietolerancji najwięcej
        dowiesz sie od socjologów, psychologów, historyków, ekonomistów,
        religioznawców, polityków... i więcej do tego potrzeba wysiłku niz
        post na forum...
        • iszkariota Re: chcesz udowodnić, że Polacy są mniej toleranc 26.05.08, 16:47
          Nie przypomina Ci to sytuacji opisanych przez Grossa, tak zakrzyczanych i
          skrytykowanych?
          Nie przypomina Ci to Jedwabnego, Kielc i innych miejsc?
          Znęcano sie nad człowiekiem, tylko dlatego że był Żydem. Nie zwalaj tego na
          socjologów i innych wykształciuchów. Oni tego nie zrobili. Zrobili to dokładnie
          tacy jak my, Polacy.
          • Gość: diogenespies Re: chcesz udowodnić, że Polacy są mniej toleranc IP: *.toya.net.pl 26.05.08, 17:03
            Znaczy się Gross jest dla Ciebie wyrocznią a inni badający te
            zjawiska zgodnie z zasadami naukowymi nie?
            Twój post ma na celu to bym się pokajał, za to czego nie zrobiłem i
            nie zrobili moi najblizsi, mam sie kajać za to, że jestem Polakiem??
            • longeta Re: chcesz udowodnić, że Polacy są mniej toleranc 26.05.08, 17:15
              Gdyby tak raz gazeta zajęła się wszystkimi pobitymi polakami z osobna,a nie
              tylko jednym żydem.......może i nawet bym ją kupił.

              W małych miasteczkach nie lubią żydów od pokoleń i nie jest to tylko
              fobia.....to są fakty,to była klika
              • iszkariota Re: chcesz udowodnić, że Polacy są mniej toleranc 26.05.08, 17:39
                longeta napisał:

                > W małych miasteczkach nie lubią żydów od pokoleń i nie jest to tylko
                > fobia.....to są fakty,to była klika

                Sugerujesz, że zachowanie młodzieży w Warce, typowe dla zestresowanych zwierząt
                w zoologu, są naturalne i zrozumiałe?
            • iszkariota Re: chcesz udowodnić, że Polacy są mniej toleranc 26.05.08, 17:22
              Dla mnie wyrocznia sa fakty. Gross i inni opisali fakty. Przeczytaj też
              wspomnieniową książkę doskonałego, nie żyjacego niestety Jerzego Kosińskiego
              "Malowany ptak". Mój post ma na celu uświadomienia sobie, ze jako naród jesteśmy
              antysemitami. To czy ktoś przyjmie to do siebie i zastanowi sie co z tym zrobić,
              czy tez będzie zasłaniał oczy i uszy powtarzając, że to nie jest prawda, mnie tu
              nie ma, to jego sprawa.
              • longeta Re: chcesz udowodnić, że Polacy są mniej toleranc 26.05.08, 17:24
                iszkariota napisał:

                > Dla mnie wyrocznia sa fakty. Gross i inni opisali fakty

                Bzdury.......faktem jest że przed wojna żydzi trzęśli i trzymali życie wielu
                polaków w sejfie,poza tym też zabijali,kradli,mordowali....ot.typowi ludzie:-)))
                • iszkariota Re: chcesz udowodnić, że Polacy są mniej toleranc 26.05.08, 17:33
                  longeta napisał:

                  >ot.typowi ludzie:-))
                  > )

                  Ot i dlatego trzeba z nimi "typowo" dla Polaków postępować?
              • Gość: diogenespies Re: chcesz udowodnić, że Polacy są mniej toleranc IP: *.toya.net.pl 26.05.08, 17:34
                Skoro sobie chcesz uświadomić, że jesteś antysemitą i pielęgnować to
                w sobie, nie dziwię się, że czytasz takie ksiażki, co kto lubi..
                ja tam nie lubie się umartwiać i czerpać z tego masochistycznej
                przyjemności.
                Co do Kosińskiego to według łódzkiego IPNu miał sporo wspólnego z
                bezpieką, ale to akurat nie ma nic wspólnego z antysemityzmem, chyba
                że jest to kolejny przejaw antysemityzmu IPNu..
                Donosiciel Szczypiorski napisał "Początek" skoro literatura piekną a
                nie naukową się przerzucamy :-)
                • iszkariota Re: chcesz udowodnić, że Polacy są mniej toleranc 26.05.08, 17:46
                  Gość portalu: diogenespies napisał(a):

                  > Skoro sobie chcesz uświadomić, że jesteś antysemitą i pielęgnować to
                  > w sobie, nie dziwię się, że czytasz takie ksiażki, co kto lubi..
                  > ja tam nie lubie się umartwiać i czerpać z tego masochistycznej
                  > przyjemności.
                  > Co do Kosińskiego to według łódzkiego IPNu miał sporo wspólnego z
                  > bezpieką, ale to akurat nie ma nic wspólnego z antysemityzmem, chyba
                  > że jest to kolejny przejaw antysemityzmu IPNu..
                  > Donosiciel Szczypiorski napisał "Początek" skoro literatura piekną a
                  > nie naukową się przerzucamy :-)

                  Po pierwsze czytanie pozwala poznać, zrozumieć, wyciagnąć wnioski.
                  Po drugie; nie interesuje mnie co robi Kosiński i Szczypiorski w IPN ponieważ,
                  że tak elegancko powiem-"leję na ubeckie smieci"
                  Po trzecie "malowany ptak" to książka o dzieciństwie autora, podczas okupacji,
                  na polskiej wsi.
                  Reasumując: nie przyjmuję argumentacji, że nad Żydami należy i trzeba się
                  znęcać, bo ich przedstawiciele popełnili w życiu coś złego. Nie trafia również
                  do mnie tłumaczenie, że mnie to nie obchodzi bo ja, moja rodzina i znajomi tego
                  nie zrobili, wszak naród to wielka rodzina...
                  • Gość: diogenespies Re: chcesz udowodnić, że Polacy są mniej toleranc IP: *.toya.net.pl 26.05.08, 17:53
                    Literatura piekna bo do takiej zalicza sie Kosiński i Gross/Gross
                    ewentualnie do pseudonaukowej/ nie jest miarodajna dla zjawiska, nad
                    którym się z taką z lubością umartwiasz..
                    • iszkariota Re: chcesz udowodnić, że Polacy są mniej toleranc 26.05.08, 17:59
                      Każda literatura jest miarodajna. Pod warunkiem, że czytający potrafi zrozumieć
                      jej sens, przesłanie. Oczywiście nie mam na myśli w tym miejscu "utworów"
                      nawołujących do przemocy, prześladowań, itp.
                      Bez urazy.
                      • Gość: diogenespies Re: chcesz udowodnić, że Polacy są mniej toleranc IP: *.toya.net.pl 26.05.08, 18:08
                        jesli jakas teza jest zarysowana na poczatku ksiazki to ciezko jej
                        nie zrozumiec...
                        To teraz taka odobista prośba DiogenesaPsa do Iszkarioty
                        Gdybyś kiedys się za wszystkich Polaków / całą ludzkość kajał,
                        przepaszał za antysemityzm, rasizm, ksenofobie, zanieczyszczenie
                        środowiska itp. wspomnij, że nie przepraszasz w imieniu DiogenesaPsa
                        bo się nie poczuwa..
                        • iszkariota Re: chcesz udowodnić, że Polacy są mniej toleranc 26.05.08, 18:12
                          Jasne, przyjmuje za pewnik, ze dp udał się na emigrację wewnętrzną. Nie ma nic
                          wspólnego z miejscem, w którym żyje, otoczeniem ożywionym i nie ozywionym i
                          generalnie ma to w odwłoku...
                          Jawohl! :)
                          • Gość: diogenespies :-) IP: *.toya.net.pl 26.05.08, 18:15
          • longeta Re: chcesz udowodnić, że Polacy są mniej toleranc 26.05.08, 17:20
            iszkariota napisał: > Nie przypomina Ci to sytuacji opisanych przez Grossa, tak
            zakrzyczanych i
            > skrytykowanych?
            > Nie przypomina Ci to Jedwabnego, Kielc i innych miejsc?

            Szkoda ze tak sie nie rozczulałeś nad dziećmi z beczki,codziennie są
            pobicia,włamania,gwałty itp.
            ale ciebie tylko ON jeden poruszył......moje gratulacje segregacji nieszczęść:-)))
            • iszkariota Re: chcesz udowodnić, że Polacy są mniej toleranc 26.05.08, 17:30
              longeta napisał:

              > Szkoda ze tak sie nie rozczulałeś nad dziećmi z beczki,codziennie są
              > pobicia,włamania,gwałty itp.
              > ale ciebie tylko ON jeden poruszył......moje gratulacje segregacji nieszczęść:-
              > )))

              Nie do końca pojałeś sens zdarzeń. Znęcanie się, pobicie człowieka tylko
              dlatego, ze jest odwiedzającym nasz kraj Żydem, odmieńcem jest zupełnie inną
              kategorią.
              Pobicia, włamania, gwałty i zabójstwa dzieci na różnym tle, dziejace się w
              każdym społeczeństwie to margines, wynikający z różnych przyczyn i jako taki
              występować będzie zawsze i wszędzie.
              Antysemityzm i inne formy znęcania sie nad mniejszościami "odmieńcami" to dużo
              poważniejsza sprawa, świadczy o stanie choroby w jakiej znajduje się cały naród
              • Gość: ... naród izraelski zneca się nad narodem palestyńskim IP: *.toya.net.pl 26.05.08, 17:37
                i to Ci nie przeszkadza Iszkarioto?
                Czy dlatego, ze mniejszość trzyma większość w gettach a moze
                dlatego, że mniejszość jest Narodem Wybranym i wszystko co robi jest
                usprawiedliwione odgórnie?
                • iszkariota Re: naród izraelski zneca się nad narodem palesty 26.05.08, 17:50
                  Gość portalu: ... napisał(a):

                  > i to Ci nie przeszkadza Iszkarioto?
                  > Czy dlatego, ze mniejszość trzyma większość w gettach a moze
                  > dlatego, że mniejszość jest Narodem Wybranym i wszystko co robi jest
                  > usprawiedliwione odgórnie?

                  Jeszcze raz stwierdzę: Nie interesuj mnie argumenty typu "a w Ameryce to
                  murzynów biją". Zatroskany jestem tym co wyprawiaja Polacy i jak są rozgrzeszani
                  przez innych Polaków.
              • longeta Re: chcesz udowodnić, że Polacy są mniej toleranc 26.05.08, 17:41
                ależ ciesz ze nie jesteś w murzyńskiej dzielnicy,bo na szczęście u nas nie ma:-)))

                Rozumiem twój tok rozumowania które narzuciło ci GW.....paru gnoi dało komuś w
                dupę,a ty robisz z tego ogólnonarodowy dramat.

                W Łodzi kiedyś zaczepiali mnie bo byłem z Brzezin,ale nikt o tym nawet nie pisał.

                Przeproś jak Kwaśny w imieniu swoim,a mnie do tego nie mieszaj,jestem bez winy,a
                nawet mnie tam nie było:-)))

                Na pocieszenie dodam że ostatnio pokazałem samotnej żydówce brzeziński
                kirkut,ba nawet ją podwiozłem ....mimo że za cholerę po polsku nie umiała.

                Także daj już sobie luzu z tym napadem na Polskę
                • iszkariota Re: chcesz udowodnić, że Polacy są mniej toleranc 26.05.08, 17:54
                  I bardzo dobrze że pomogłeś KOBIECIE. Jeśli byłeś zaczepiany w Łodzi, to choć
                  trochę, z pewnością, wiesz o co chodzi w moim wątku. Byłeś w o tyle lepszej
                  sytuacji, że znałeś język, mogłeś przewidzieć zachowania zwierząt i nie musiałeś
                  sie obawiać, że ci pejsy wypadną spod czapki...
      • nakole Re: W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieni 27.05.08, 00:36
        Jako cyklista, więc mniejszośc i tym samym odmieniec, uważam, że mój
        kraj nadal tkwi w brutalnym ciemnogrodzie. Na nic szkoły, studia,
        itd...nic dziwnego, że nas nie lubią i szydzą z nas w świecie.
        Zasłużenie.
        • iszkariota Re: W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieni 27.05.08, 13:08
          nakole napisał:

          > Jako cyklista, więc mniejszośc i tym samym odmieniec, uważam, że mój
          > kraj nadal tkwi w brutalnym ciemnogrodzie. Na nic szkoły, studia,
          > itd...nic dziwnego, że nas nie lubią i szydzą z nas w świecie.
          > Zasłużenie.

          I słusznie uważasz. Ostrożności nigdy za wiele...
        • Gość: nett Re: W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieni IP: *.toya.net.pl 27.05.08, 13:25
          Przeciez to dzieci po chamsku wychowane byly, jakie tam szkoly,
          studia; cham bedzie chamem czy w Polsce, czy w Anglii, czy w
          Niemczech.
          Cale szczescie, ze potem kobieta pomogla, sasiadke znajaca angielski
          wezwala, policja tez zaareagowala prawidlowo.
          Kiedys do mnie przyjechala kolezanka, nosila sie z lekka punkowo.
          Mieszkalam wtedy przy stadionie Widzewa, wlasnie trwal tam mecz, za
          nic nie chciala wyjsc z domu, nawet do pobliskiego sklepu, bala sie
          panicznie, ze dostanie w czape. Ja tez wtedy nie wygladalam
          szczegolnie nobliwie, ale jakos sie nie balam kiboli. Oni tez czuja,
          ze ktos ich sie boi i wtedy atakuja, aa takie atawizmy z swiata
          zwierzat sie wlaczaja.
          Obcy, to idealny kandydat... na kozla ofiarnego, tkwimy jednak
          gleboko w poganskiej symbolice.
          • iszkariota Re: W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieni 27.05.08, 20:44
            Gość portalu: nett napisał(a):

            > Przeciez to dzieci po chamsku wychowane byly, jakie tam szkoly,
            > studia; cham bedzie chamem czy w Polsce, czy w Anglii, czy w
            > Niemczech.

            Jak już wczesniej gdzieś napisałem, gdyby to było zwykłe, prymitywne chamstwo,
            to od biedy można by to sobie jakoś wytłumaczyć, rozgrzeszyć, no w kazdym razie
            nie roztrząsać tego jak gnó... na widłach.
            Problem jest jednak dużo głębszy. Polega on na schematach zachowań dzieci, które
            nigdy w życiu Żyda nie widziały, jednak, gdy się zorientowały, gdy rozpoznały
            bez pudła, że to właśnie Żyd, ich działania nabrały tempa i charakteru
            wielokrotnie opisywanego w książkach do historii. Mozna odnieść wrażenie deja
            vu. Przynajmniej ja go miałem czytając co się tam wyprawiało.
            W osłupienie wprawiło mnie również tłumaczenie dziewczynki, "ze chciała tylko
            Żyda kopnąć, ale zaczął uciekać i nie dosięgła" i ten wierszyk, rymowanka "Żyd
            jest frajer, Żyd jest buc. Żyje po, by go tłuc". Przeraża uwaga innych dzieci:
            "Żyd i tak miał szczęście, bo mógł trafić na starszych z Warki. - Oni by go
            zatłukli"

            Niestety, to nie jest zwykłe chamstwo. To jest coś mroczniejszego,
            straszniejszego, tkwiącego głębiej. Co gorsza jest to w dzieciach, będących w
            wieku, w których księża określają jako wiek czystości i niewinności.
            • Gość: nett Re: W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieni IP: *.toya.net.pl 27.05.08, 22:01
              Chodzilo mi raczej o to, ze dzieci byly z rodzin "dobrych inaczej",
              wyrastaly w kregu agresji, zawsze byly najslabsze i nagle jak
              watacha glodnych wilkow rzucic sie mogly na slabszego.
              Jezdzilam na kolonie, zawsze nawet wsrod w miare dobrze wychowanych
              dzieci jakies takie klimaty jak z "Wladcy much" sie wlaczaly,
              wysmiewanie sie a to z garbatego Ignasia, a to z Celinki, co jest z
              Domu dziecka.
              Dorosli zachowali sie przyzwoicie, nie kierowali sie chyba tylko
              poprawnoscia polityczna. Na obcego, Zyda, Murzyna, Jehowego, Cygana
              zawsze mozna swoje grzechy zwalic.
              Nie zamierzam tych dzieci usprawiedliwiac, raczej tak refleksyjnie
              patrze na kondycje rodzaju ludzkiego.
          • nakole Re: W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieni 27.05.08, 23:14
            I te dzieci staną się dorosłymi tak samo nienawistnymi i żądnymi
            dokopania, ot tak, dla swego dobrego samopoczucia.
            Bezrefleksyjność staje sie dominujaca cnotą .. I przekażą to znowu
            swoim dzieciom.
        • longeta Re: W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieni 27.05.08, 13:46
          nakole napisał:.nic dziwnego, że nas nie lubią i szydzą z nas w świecie.
          > Zasłużenie.

          I dobrze ci tak:-)
          Najgorszym przykładem głupoty jest własna negacja.......nie pozdrawiam
          • iszkariota Re: W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieni 27.05.08, 20:51
            longeta napisał:

            > Najgorszym przykładem głupoty jest własna negacja.......nie pozdrawiam

            Nie, najgorszym jest brak umiejetności wyciagania wniosków z tego co mówią i
            piszą inni oraz brak samokrytycyzmu i trzeźwego oglądu sytuacji.
            • longeta Re: W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieni 27.05.08, 20:53
              iszkariota napisał:
              > Nie, najgorszym jest brak umiejetności wyciagania wniosków z tego co mówią i
              > piszą inni oraz brak samokrytycyzmu i trzeźwego oglądu sytuacji.

              Wybacz ale GW i ty to żaden ideał jak dla mnie:-)))
              • iszkariota Re: W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieni 27.05.08, 20:57
                Ja rozumiem że masz swoje sympatie i antypatie, jednak agresja, lub obrazanie
                się to nie są dobre argumenty w rzeczowej dyskusji.
              • nakole Re: W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieni 27.05.08, 23:26
                longeta napisał:

                > iszkariota napisał:
                > > Nie, najgorszym jest brak umiejetności wyciagania wniosków z
                tego co mówi
                > ą i
                > > piszą inni oraz brak samokrytycyzmu i trzeźwego oglądu sytuacji.
                >
                > Wybacz ale GW i ty to żaden ideał jak dla mnie:-)))


                Oh, Longi nie bluźnij chłopcze, Ty żyć bez GW nie możesz. Ona Ciebie
                nakręca, gdyby nie GW nie byłbyś nawet tetrykiem jak się
                reklamujesz, jeno śledziem bez mlecza.
          • nakole Re: W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieni 27.05.08, 23:21
            ...a, lubią nas? Nie uciekaj, Ciebie to też dotyczy. Stereotyp
            Polaka to złodziej, cwaniak, krętacz, pijak,a ostatnio i hipokryta.
            Jak u Ciebie z hipokryzją?. Tak nas w świecie i postrzegaja,
            panie " szable w dłoń"..
            • de_ent Re: W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieni 27.05.08, 23:44
              ciekawe skąd to wiesz??? z gazety wyborczej??? bo nie sądzę żebyś
              czytał obcojęzyczną prasę, a na wycieczki zagraniczne rowerem to też
              jakby za daleko. widzę że teoretycy obrodzili w tym sezonie nad wyraz
              • nakole Re: W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieni 28.05.08, 00:04
                Praktyku, rowerem nigdzie nie jest za daleko, a urodzaj do dobra
                rzecz :)
                • de_ent Re: W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieni 28.05.08, 19:58
                  no tak ale walisz takimi schematami jakbyś się w rzyciu od tv nie
                  oderwał, stereotyp polaka i złodzieja głównie pokutuje w Polsce
                  właśnie, podróże kształcą, nigdy nie zapóźno, w drogę brachu, bo jak
                  na razie daleko nie zajechałeś skoro nawet od schematów nie
                  uciekłeś, w sumie współczuję, jak wiadomo z obśmianych stereotypów
                  każdy pijak to złodziej a klient w krawacie jest mniej awanturujący
                  się, huehue
                  • iszkariota Re: W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieni 28.05.08, 22:33
                    Schematy i stereotypy powstają na podstawie typowych, charakterystycznych zachowań.
                    Mnie ostatnio Łódź kojarzy się nie ze stolica kultury, a ze swastykami i
                    gwiazdami Dawida.
                    Myślisz, że moje skojarzenie dalekie sa od rzeczywistości?
                    • de_ent Re: W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieni 28.05.08, 22:48
                      no co innego stereotyp a co innego wniosek z obserwacji, mozna to
                      pomylic ale to sa dwoe rozne sprawy, a poza tym skojarzenie i
                      stereotyp to co innego
                      • iszkariota Re: W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieni 28.05.08, 23:18
                        Pewnie masz rację, jednak ze stereotypami trzeba walczyć, a nie się obraząć.
                        Tu chyba sie zgodzimy?
                        • de_ent Re: W ten sposób potraktowany byłby każdy odmieni 28.05.08, 23:24
                          we 100 procentach, serio, ja je zwalczam od lat w sobie i wciąż mam
                          niestety wiele pod tym względem do zrobienia, ale wciąż próbuję
                  • nakole Przedstaw zatem jak, 29.05.08, 00:12
                    postrzegają Polaków w kraju, który udziela Ci gościny i umożliwia
                    kształcenie. Nie wmówisz mi, że jest to obraz czysty jak
                    przysłowiowa łza, chyba, że Twoi rozmowcy nie są szczerzy.
                    Chyba nie zaprzeczysz, że najłatwiej zauważyć te najgorsze cechy u
                    przybysza, a Polacy to znakomicie ułatwiają, tym bardziej, że w
                    świat wyruszył prawdziwy bigos polskości. Czy Polacy wokoł Ciebie,
                    tam gdzie przebywasz, wszyscy są tacy nienaganni, mili, uprzejmi,
                    praworządni, że do ich towarzystwa tubylcy lgną jak muchy do
                    zepsutego mięcha?? Czy wyjezdżając na obczyznę pozostawiają w
                    Ojczyźnie bezmiar nietolerancji, chamstwa, skłonności do krętactwa i
                    lewizny?
                    Jaki jest obraz przeciętnego Polaka tam skąd klikasz?
                    Oświeć mnie, prowincjusza.
                    • iszkariota Re: Przedstaw zatem jak, 29.05.08, 08:52
                      Odpowiedzi, jak sądzę, nie doczekasz się.
    • Gość: gosc longeta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.08, 16:40
      longeta, fallusie, czy moglbys juz zamknac morde?
      • longeta Re: longeta 26.05.08, 16:55
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > longeta, fallusie, czy moglbys juz zamknac morde?

        żyd cycuś?
        • de_ent Re: longeta 27.05.08, 23:46
          odpowiedź katola na obelgę.... longi przecie ty sie tym bardziej
          ponizasz niz ten kolo powyzej ciebie, naprawde tego nie widzisz??
    • iszkariota są też i dobrzy Żydzi, bo dają dolary... 26.05.08, 16:44
      Wsi spokojna, wsi wesoła...tu wiecej:
      wyborcza.pl/1,75248,5243642,Nastraszylem_tylko_Zyda.html
    • goldfaq Jaka tolerancja??? 26.05.08, 17:17
      Typowe, te delikatniejsze powiedzonka codziennie słyszane na ulicach Łodzi (i w całym naszym kraju):
      - kacap, pepik, szwab, żabojad, makaroniarz, czarnuch, żółtek...
      - pisor, komuch, moher...
      - kulas, daunek...
      O jakiej tolerancji rozprawiacie???

      • longeta Re: Jaka tolerancja??? 26.05.08, 17:21
        o nas też różnie mówią.......nie zawsze ładnie ;-)
        • goldfaq Re: Jaka tolerancja??? 26.05.08, 17:24
          longeta napisał:

          > o nas też różnie mówią...

          Zgadza się, o was też mówią różnie ;)
          • longeta Re: Jaka tolerancja??? 26.05.08, 17:26
            goldfaq napisał: > Zgadza się, o was też mówią różnie ;)

            was?........jesteś komuchem?
            • longeta Bądźmy solidarni ze wszystkimi nieszczęściami 26.05.08, 17:27
              np.ludobójstwo w Palestynie
              • iszkariota Re: Bądźmy solidarni ze wszystkimi nieszczęściami 26.05.08, 17:37
                longeta napisał:

                > np.ludobójstwo w Palestynie

                osobiście jestem z każdym, jednak z jakiś przyczyn polskie zezwięcenie dokucza
                mi bardziej.
            • goldfaq Re: Jaka tolerancja??? 26.05.08, 17:41
              longeta napisał:

              > goldfaq napisał:
              > Zgadza się, o was też mówią różnie ;)
              >
              > was?........jesteś komuchem?

              Przecież napisałeś "nas" ;)
              Poza tym, masz coś do "komuchów"???
              Mniemam, że rozmawiamy o tolerancji, nieprwdaż?
              • longeta Re: Jaka tolerancja??? 26.05.08, 17:43
                goldfaq napisał: > Przecież napisałeś "nas" ;)

                założyłem tezę że jesteś polakiem......jak widać jesteś tylko z problemami;-)
                • goldfaq Re: Jaka tolerancja??? 26.05.08, 17:45
                  longeta napisał:

                  > goldfaq napisał: > Przecież napisałeś "nas" ;)
                  >
                  > założyłem tezę że jesteś polakiem......jak widać jesteś tylko z problemami;-)

                  teza tezie nie równa ;)))
                • de_ent longi głuptasie 28.05.08, 17:27
                  gdyby Jezus przyszedł dziś powtórnie i zdarzyło by się to
                  niefartownie w brzezinach spotkałbyś go i zapytał: czego tu żydzie?
                  a on na to: przyszedłem sądzić żywych i umarłych i zaprowadzić moje
                  królestwo. twój wniosek z tej rozmowy longi byłby następujący:
                  niedość że żydzisko jak jaki michnik chce nas oceniać bezprawnie to
                  jeszcze restytucji mienia mu sie zachciewa...i ty chcesz zostać
                  katechetą... to już nawet nie kanał
                  • longeta Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 19:38
                    co "kolega" de_ent ćpa, lub zażywa ?
                    Piękna wena niesamowite wizje,zwłaszcza ta z POmazańcem :-)))
                    • de_ent Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 19:55
                      niestety porady na temat cpania musisz gdzie indziej zasięgać, ale
                      tobie to już więcej z pewnością nie trzeba, serio, i tak masz zwidy
                      juz na max
                      • longeta Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 20:15
                        de_ent napisał:

                        > niestety porady na temat cpania musisz gdzie indziej zasięgać, ale
                        > tobie to już więcej z pewnością nie trzeba, serio, i tak masz zwidy
                        > juz na max

                        Ależ nie bądź taki skromny....twoja twórczość jest pełna POlotu i dlatego nie
                        wierzę żeś z Oazy........tak ja widziałem POmazańca w B. HEHEHEHE...tO TY O TYM
                        PISZESZ

                        Tak na serio mi to nie przeszkadza ćpaj dalej,zawsze to jeden śmieć mniej:-)
                        • de_ent Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 20:41
                          widzę żeś przepełniony chrześcijańską miłością bysiu... naprawdę w
                          temacie ćpania to już porad nie potrzbujesz, a lekarz tu już nie
                          pomoże, nawet cud nie pomoże, że zacytuję twój najbardziej
                          inteligentny choć zgrany tekst, dobranoc misiu, może ja nie z oazy,
                          ale tobie dalej do kościoła powszechnego niż hare krysznowcom
                          • longeta Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 20:51
                            de_ent napisał: > widzę żeś przepełniony chrześcijańską miłością bysiu... naprawdę w
                            > temacie ćpania to już porad nie potrzbujesz, a lekarz tu już nie
                            > pomoże, nawet cud nie pomoże, że zacytuję twój najbardziej
                            > inteligentny choć zgrany tekst, dobranoc misiu, może ja nie z oazy,
                            > ale tobie dalej do kościoła powszechnego niż hare krysznowcom

                            Nie używaj słowa....na daremnie,jesteś mizerny jak twój idol cudak,kłapiesz bez
                            sensu:-)))
                            • de_ent Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 21:27
                              niestety nie mój idol tylko twoja obsesja, cóż pyskuj dalej, co
                              więcej możesz.... niestety, wyżej donka nie podskoczysz
                              • longeta Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 21:35
                                de_ent napisał:

                                > niestety nie mój idol tylko twoja obsesja, cóż pyskuj dalej, co
                                > więcej możesz.... niestety, wyżej donka nie podskoczysz

                                Rozumiem że jesteś na głodzie?......skoro mimo obiecanek trwasz dalej na
                                POsterunku:-)))
                                Faktycznie nie.......nie umiem kraść i kłamać:-)))
                                • de_ent Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 21:42
                                  tak ale oprócz tego nie umiesz też chyba nic innego, zresztą
                                  straszna z ciebie beksa niedorzeczna, nic ci nie obiecywałem, becz
                                  dalej, to akurat jedynie umiesz, ale też bez wdzięku
                                  • longeta Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 22:09
                                    de_ent napisał: ale też bez wdzięku

                                    Mimo to jak mucha gnojówka lecisz tam gdzie klimat śmierdzi,cóż bez komentarza
                                    muszko:-)))
                                    • de_ent Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 22:51
                                      bardzo trafnie się porównałeś, bingo, chyba większość ma tutaj takie
                                      z tobą skojarzenie, błaznuj dalej, przynajmniej nie jest smutno
                                      • longeta Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 23:02
                                        de_ent napisał:, błaznuj dalej, przynajmniej nie jest smutno

                                        Mam to samo........świetnie sie bawię:-)))
                                        • longeta Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 23:06
                                          tak już na serio i na dobranoc........czy ja sie pytam co robicie/tutaj?
                                          • de_ent Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 23:46
                                            i to było serio?? dobrze że choć raz dziennie, ale i tak bez sensu
                                          • iszkariota Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 29.05.08, 08:54
                                            To proste, chodzi o wymianę poglądów, poznawanie nowych, wpajanie sobie
                                            tolerancji, poznawanie ludzi, a często także SIEBIE logneto;)
                                • iszkariota Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 22:37
                                  longeta napisał:
                                  > Faktycznie nie.......nie umiem kraść i kłamać:-)))

                                  A co w takim razie umiesz?
                                  • de_ent Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 22:53
                                    pytanie retoryczne czy dowcip?
                                    • iszkariota Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 23:22
                                      Dowcip.
                                  • longeta Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 23:01
                                    iszkariota napisał: > A co w takim razie umiesz?

                                    ch.. cię to obchodzi CO?
                                    Może być?
                                    ;-)
                                    • iszkariota Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 23:23
                                      Myślałem, że zdradzisz ukryte talenty, niestety zawiodłem się.
                                      • de_ent Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 23:26
                                        tak fakt, wykazał się tutaj tylko tym co i tak wiedzieliśmy, to ch.j
                                        cię obchodzi to takie bardzo pasujące do longiego i zarazem takie
                                        brzezińskie, nie zaskoczył
                                        • iszkariota Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 23:31
                                          Obawiam się, że logneta buduje bardzo negatywny stereotyp statystycznego
                                          brzezinianina. Myślę, że dumni mieszkańcy tego miasta w końcu zrobia z nim porządek.
                                          • de_ent Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 28.05.08, 23:49
                                            istnieje opcja że będą z niego dumni, wiesz poza stereotypami
                                            zderzenia z prowincją podmiejską są często właśnie dlatego bolesne,
                                            koń jaki jest... itd
                                          • nakole Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 29.05.08, 00:53
                                            Gdyby tylko wiedzieli jaką gębę Brzezinom przyprawia. Brrr...
                                            • iszkariota Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 29.05.08, 09:00
                                              Brzeziny to bardzo miłe miasteczko. Dla przybysza z zewnątrz jest oazą
                                              sielsko-anielską. Nie wiadomo jednak co tam sie dzieje za firankami, w
                                              mieszkaniach. Mam nadzieje, że logneta nie jest emanacją właśnie tego.
                                              Uporczywie buduje stereotyp-to prawda, lecz ja jestem dobrej myśli o
                                              brzezinianach, zwłaszcza że jest wiosna, a czy on jest z Brzezin-za to nie
                                              dałbym sobie ręki uciąć.
                                              • longeta Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 29.05.08, 09:39
                                                iszkariota napisał: a czy on jest z Brzezin-za to nie
                                                > dałbym sobie ręki uciąć.

                                                Ależ ty jesteś wścibski;-)
                                                Oczywiście longety w Brzezinach nikt nie zna;-)
                                                • iszkariota Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 29.05.08, 10:38
                                                  Nie jestem wścibski tylko zatroskany, bo to ładne miasteczko. Sądzę, że w końcu
                                                  brzezinianie zaczną zaglądać na FŁ, jak Cię wyczają, to staną na głowie by
                                                  dociec czy na pewno jesteś z ich miasta, czy spoza niego. Tak czy inaczej mogą
                                                  czekać Cię kłopoty, czego Ci nie życzę.
                                                  • longeta Re: Przeprasz,moge się dowiedzieć 29.05.08, 11:08
                                                    iszkariota napisał:

                                                    > Nie jestem wścibski tylko zatroskany, bo to ładne miasteczko. Sądzę, że w końcu
                                                    > brzezinianie zaczną zaglądać na FŁ, jak Cię wyczają, to staną na głowie by
                                                    > dociec czy na pewno jesteś z ich miasta, czy spoza niego. Tak czy inaczej mogą
                                                    > czekać Cię kłopoty, czego Ci nie życzę.

                                                    Faktycznie,ładne i z tradycjami.
                                                    Nie potrzebnie się martwisz,czasami zaglądają lupus i inni;-)))
    • gray Re: Tradycyjna tolerancja 29.05.08, 11:41

      Mam wrażenie, że zwierzętom koło dupy lata czy ktoś ma pejsy czy nie. To
      niestety byli ludzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka