image (czyt.imidż czy imażż?)

21.10.03, 21:51
auchan czytać z francuska "oszan" czy po naszemu "auchan"?
geant... żant, żan, geant,
image... imidż, imażż, image,
Słowem dużo mamy takich słów, które różni ludzie różnie czytają. Czy
powinniśmy zachowywać oryginalną wymowę czy maksymalnie spolszczać nazwy? A
może rozwiązaniem jest nazwa zastępcza? Ja na "auchan" słyszałam
określenie "oszołom"?

Jakie wam się jeszcze przypominają obce słówka o różnorakiej wymowie?
    • maclorcan Re: image (czyt.imidż czy imażż?) 21.10.03, 21:59
      Jeżeli jest to nazwa własna (np. Auchan, Geant) to wydaje mi się, że powinniśmy
      zachowywać wymowę orginalną (czyli francuską w tych przykładach). Generalnie
      jednak nie zwracam na to uwagi jak kto wymawia obce wyrazy (o ile wiem o co
      rozmówcy chodzi).
      • jasam Mac.., Mc... ??? 21.10.03, 23:41
        maclorcan napisał:
        .....

        Jak wymawiac wszelkie mac - donaldy i "maclorcany"?
        pozdr. :-)
        • finneznam Re: Mac.., Mc... ??? 22.10.03, 09:46
          jasam napisał:
          > Jak wymawiac wszelkie mac - donaldy i "maclorcany"?
          Po polsku: [mak]. Po anglopolsku: [mek]. Po angielsku: [maek], przy czym 'ae' je jeden zgłosk.
          Po dolnoszkocku (scots): bardzo różnie, od [ma:] po [mok] Po górnoszkocku (gaelic): też różnie,
          byle z przydechem wstępnym, a więc pierwszy dźwięk to h (niepolskie h). Mc = Mac. pzdr
        • maclorcan Re: Mac.., Mc... ??? 22.10.03, 10:43
          Finneznam już udzielił wyczerpującej odpowiedzi :)) Choć czytać możesz jak
          chcesz, ja się nie obrażę :))
    • intruder Oszolom-Auchan 21.10.03, 23:32
      Zgadza sie!! Pol Plocka tak mowi:))
    • gray Re: image (czyt.imidż czy imażż?) 22.10.03, 00:41
      kiedyś pewnego profesora zapytano czy powinno mówić się 'komputer'
      czy 'kompjuter' a on, zastanowiwszy się, odpowiedział, że oczywiście można
      mówić 'kompjuter' ale wtedy, żeby być konsekwentnym, należałoby mówić 'djupa'
      ;-)

      pozdrawiam.
    • thomasch Re: image (czyt.imaż) 22.10.03, 00:45
      Image to słowo pochodzenia francuskiego, angielski je zapożyczył. A zatem: imaż.
      Raczej można pisać też fonetycznie ("imaż") tak jak "wernisaż" i inne słowa
      zapożyczone z tego języka.
      • yaa Re: image (czyt.imaż) 22.10.03, 08:59
        Otóż to yaa mimo, że jestem nastawiony zdecydowanie antyfrancusko, w tym
        przypadku zawsze image to "imaż" a nie "imicz". I dotyczy to również festiwalu
        Camerimage czyli "kamerimaż" a nie to co zrobili dziennikarze "kamerimicz"
        brrrr.
        Co do pisania fonetycznego to tak daleko jeszczebym się nie posunął.
        Pozdrawiam
        Yaa
        • finneznam Camera stop 22.10.03, 10:36
          yaa napisał:
          > Otóż to yaa mimo, że jestem nastawiony zdecydowanie antyfrancusko, w tym
          > przypadku zawsze image to "imaż" a nie "imicz". I dotyczy to również festiwalu
          > Camerimage czyli "kamerimaż" a nie to co zrobili dziennikarze "kamerimicz"
          > brrrr.

          Brrrr to w ogóle jest nazwa tego festiwalu! Szukałem po camerimage.pl, a nuż podali plik midi jakiś, ale tere fere.
          Tak czy owak, jeśli to [już] słowo polskie, to czytamy [camerimage], coś jak [gaderypoluki].
          A gdybyż obce, to czemu ograniczać się do wyboru franc. / ang.? A czemu nie z rosyjska: [samieri...], [satieri...],
          bo ja wiem jak? A jeśli z francuska, czy gubić końcówe e? A czemu nie z włoska?

          Strona jest po angielsku. Złota Żaba jest Golden Frog (Award). Złota kijanka dość dyskretne nawiązuje do polskości:
          Golden Tad-pole :)). BTW, kijanka, kiżanka, kidżanka? ;))
          No więc z angielska!
          Czy na końcu "imicz" (jak nie chce yaa) czy "imidż" (jak nie chce się nikomu)?
          Czy camer- to ['kaem(r)] bo analogia do "camel", czy camer- to ['keim(r)] bo analogia do "tamer"?
          A jak dziękował za nagrodę Storaro? A jak rzecz wypowiedział Lynch?

          Chcieli pomysłodawcy, żeby nazwa wyglądała zagranicznie = przystępnie dla zagranicznych gości / laureautów,
          to się nie dziwię, że wymawiają przeróżnie przeróżne [d]żurnalisty.
        • hubar Re: image (czyt.imaż) 22.10.03, 10:42
          yaa napisał:
          >Otóż to yaa mimo, że jestem nastawiony zdecydowanie antyfrancusko, w tym
          >przypadku zawsze image to "imaż" a nie "imicz". I dotyczy to również festiwalu
          >Camerimage czyli "kamerimaż" a nie to co zrobili dziennikarze "kamerimicz"
          >brrrr.
          --
          Hmmmm to bardzo ciekawe. Według Ciebie to kto powinien decydować o nazwie? Bo
          jesli organizatorzy i twórcy festiwalu, to wersja propagowana przez tych złych
          dziennikarzy jest poprawna.
      • finneznam Nimaż racji? 22.10.03, 09:36
        thomasch napisał:
        > Image to słowo pochodzenia francuskiego, angielski je zapożyczył. A zatem: imaż.
        A zaczemuż? Starofrancuski też zapożyczył
    • ixtlilto google (czyt.google czy guugle?) 24.10.03, 22:57
      google czytacie "google" czy "guugle"?
      Bo ja się ostatnio spotkałam z tą drugą wymową...
      • b00g13 Re: google (czyt.google czy guugle?) 24.10.03, 23:04
        ixtlilto napisała:

        > google czytacie "google" czy "guugle"?
        > Bo ja się ostatnio spotkałam z tą drugą wymową...

        a nie "gugl" np. czy jakiś gug'l wręcz
      • maclorcan Re: google (czyt.google czy guugle?) 24.10.03, 23:07
        Ja wymawiam tak jak się pisze, czyli mniej więcej "google" :) Aczkolwiek
        np. "Dublin" wymawiam tak bardziej z angielska (i sam nie wiem czemu :)))
      • Gość: BaQuene Re: google (czyt.google czy guugle?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.14, 20:58
        Gugl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja