Dodaj do ulubionych

Kierowcy MPK a elementarne zasady kultury

IP: *.mobile.playmobile.pl 16.01.09, 13:38
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/948142.html
"Pasażerowie marzną na krańcówkach
dziś
Na krańcówce przy al. Włókniarzy w autobusie linii 52 siedzi
kierowca i je kanapkę, ma włączone ogrzewanie. Kilkanaście metrów
dalej, na przystanku, stoi grupka zziebniętych pasażerów,
przyglądając się mu z zazdrością. Jeden z oczekujących prosi, by
kierowca otworzył drzwi autobusu i wpuścił zmarzniętych.

- Nie mogę, przepisy mi tego zabraniają. Muszę mieć zamknięte drzwi -
odpowiada i podjeżdża na przystanek, dopiero gdy skończy jeść.

- Kierowca nie do końca miał rację, rzeczywiście takie są przepisy,
ale w związku z panującymi mrozami dla dobra pasażerów można je
nieco nagiąć - mówi Bogumił Makowski z MPK. - To zależy tylko od
dobrej woli. Od kilku dni codziennie prosimy przez radiotelefon
kierowców i motorniczych, aby ze względu na dokuczliwą pogodę
otwierali drzwi swoich pojazdów podczas przerw, by pasażerowie nie
marzli czekając na ich odjazd z krańcówek. Większość tak właśnie
robi.

::: Reklama :::



Dlaczego nie można zmienić nieżyciowych przepisów MPK, np. na okres
zimy?

- Bo przerwa to rzecz święta, kierowca ma prawo do chwili wypoczynku
i samotności. Taki jest kodeks pracy i my nie możemy go zmienić -
podsumowuje Makowski. - Dlatego prosimy, a nie wydajemy zarządzenia."

Komentarz do tego jest praktycznie zbędny
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka