Dodaj do ulubionych

Piętnuję pt. III

17.11.03, 18:33
a) siebie za poprzedniego posta... zmarzły mi palce wskutek czego w świat
poszło n/t
b) kierowcę bez wyobraźni (oględnie mówiąc)...

Disclaimer:
Niedziela, 9:30 rano, u do er do be podziwia widoki "z pokładu" trzynastki
(róg Wólczańskiej i Zielonej). Nagle w lukę między tramwajem (z prawej burty)
a ścianą narożnego budynku wciska się stary czerwony opel kombi (pomijam
stwierdzenie "między tramwaj a chodnik", bo kierowca na chodnik _wjechał_...
szkoda, że nie wjechał przy tym czołowo w naroże kamienicy). Jezu, dobrze, że
tam nikogo nie było... Ale to widać takiemu mało, bo zawrócił i na dokładkę
wyprzedził tramwaj _z lewej strony_ (po torowisku i pasie dla jadących w
przeciwnym kierunku)... skrzyżowanie pokonał całe szczęście na zielonym...
Ufff...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka