teufel 04.12.03, 21:42 Helikopter, którym leciał Leszek Miller i osiem innych osób uległ wypadkowi pod Wawą. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krzyskup Re: Wypadek Leszka Millera 04.12.03, 21:45 TVP3 nadało przed chwilą, że Premier ma złamane 2 kręgi szyjne bez przemieszczenia, więc ze szpitala wyjdzie najprawdopodobniej już za tydzień... Pozdrawiam, Krzyskup -- Zapraszam na forum poświęcone Panu Samochodzikowi i jego przygodom Odpowiedz Link Zgłoś
barracuda7110 Re: Wypadek Leszka Millera 04.12.03, 21:48 krzyskup napisał: > TVP3 nadało przed chwilą, że Premier ma złamane 2 kręgi szyjne bez > przemieszczenia, więc ze szpitala wyjdzie najprawdopodobniej już za tydzień... > > Pozdrawiam, > Krzyskup > zapewne cały naród już się nie może doczekać kiedy p. Miller wróci do zdrowia... Odpowiedz Link Zgłoś
zusmann Re: Wypadek Leszka Millera 04.12.03, 21:57 To było ostrzeżenie dla Millera i Jakubowskiej! Szkoda tylko niewinnych osób (załogi i funkcjonariuszy BOR). Odpowiedz Link Zgłoś
keltoi Re: Wypadek Leszka Millera 04.12.03, 21:57 krzyskup napisał: > TVP3 nadało przed chwilą, że Premier ma złamane 2 kręgi szyjne bez > przemieszczenia, więc ze szpitala wyjdzie najprawdopodobniej już za tydzień... I nogę, i nogę ... :D > Pozdrawiam, > Krzyskup Nawzajem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krzyskup Re: Wypadek Leszka Millera 04.12.03, 22:42 Nie wiecie jak to możliwe, że facet ze złamanymi dwoma kręgami wychodzi ze szpitala potygodniu? Pozdrawiam, Krzyskup -- Zapraszam na forum poświęcone Panu Samochodzikowi i jego przygodom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blenda Re: Wypadek Leszka Millera IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 04.12.03, 23:09 Mozliwe jesli jest to zlamanie bez przesuniecia, nie ma potrzeby na siedzienie w szpitalu. mozna byc w domu, ale nelezy bardzo uwazać. pozdrowki Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: Wypadek Leszka Millera 05.12.03, 10:16 krzyskup napisał: > TVP3 nadało przed chwilą, że Premier ma złamane 2 kręgi szyjne bez > przemieszczenia, więc ze szpitala wyjdzie najprawdopodobniej już za tydzień... Parafrazując Dulską, ten człowiek nawet nie potrafi mieć wypadku z prawdziwego zdarzenia... Wrrr... Odpowiedz Link Zgłoś
najtis Re: Wypadek Leszka Millera 04.12.03, 22:01 pewno ze szkoda tego helikoptera tylko,ze on moze isc na czesci a reszta? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda Resztę pozbierają złomiarze... 04.12.03, 22:03 Niech Miller szybko się kuruje i czym prędzej idzie na rentę. Najlepiej niech mu dadzą III grupę... Też pierwsze, o czym pomyslałem, to ze jest to ostrzeżenie. Niech z niego skorzystają. Odpowiedz Link Zgłoś
najtis Re: Resztę pozbierają złomiarze... 04.12.03, 22:15 moze to i prawda z tym ostrzezeniem ale fakt faktem zdarzylo sie niedaleko nomen-omen Kalwarii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja pewnie leciał na biopaliwie IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.03, 22:48 ... Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Wypadek Leszka Millera 04.12.03, 23:29 Nie czytając przewidywalnych komentarzy, cieszę się, że nikt nie zginął. Tak po ludzku. Odpowiedz Link Zgłoś
nowy.nie.nowy Re: Wypadek Leszka Millera 04.12.03, 23:33 DOBRZE ŻE POGOTOWIE NIE MIAŁO PAVULONU Odpowiedz Link Zgłoś
krzyskup Re: Wypadek Leszka Millera 04.12.03, 23:33 A nie wiecie jak jest możliwe sterowanie śmigłowcem, w którym nie działają silniki? Bo wtedy chyba i wirnik staje, a tylko rpzez niego odbywa się sterowanie. A pilot podobno odleciał znad domostw i specjalnie posciął drzewa, żeby złagodzić upadek... Pozdrawiam, Krzyskup -- Zapraszam na forum poświęcone Panu Samochodzikowi i jego przygodom Odpowiedz Link Zgłoś
barracuda7110 Re: Wypadek Leszka Millera 05.12.03, 08:10 głowny wirnik zanim stanie kręci się jeszcze przez jakiś czas. Związane jest to chyba z dużą jego bezwładnością. Co do tego małego na ogonie to nie wiem. Acha od kiedy ten helikopter miał 2 silniki?? W wiadomościach powiedzieli, że popsuły sie 2 silniki a moim zdaniem ten sprzęt miał tylko 1. Chyba, że premier leciał Chinook-iem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
default_user Re: Wypadek Leszka Millera 05.12.03, 10:07 barracuda7110 napisał: > głowny wirnik zanim stanie kręci się jeszcze przez jakiś czas. Związane jest to > chyba z dużą jego bezwładnością. Nie do końca bezwladności. W przypadku awarii zespołu napędowego śmigłowca korzysta sie ze zawiska autorotacji, czyli kosztem utraty wysokości "napędza" się wirnik, po to, by przy ziemi przestawić łopaty na inny kąt i uzyskac na moment siłę nośną potrzebną do złagodzenia przyziemienia (niektórzy piloci robia to tak łagodnie jak lądowanie ze sprawnymi silnikami) a czasem nawet do przeieszczenia śmigłowca w dogodniejsze do lądowania miejsce. > Co do tego małego na ogonie to nie wiem. Jest sprzężone z wirnikiem głównym, tak długo jak pracuje wirnik, obraca się smigło ogonowe. Sterowanie odbywa się za pomocą zmiany kąta nastawienia łopat, a nie, jakniektórzymogliby sądzić, zmianą prędkości obrotowej. > Acha > od kiedy ten helikopter miał 2 silniki?? Od momentu skonstruowania ;-) > W wiadomościach powiedzieli, że popsuły > sie 2 silniki a moim zdaniem ten sprzęt miał tylko 1. Chyba, że premier leciał > Chinook-iem ;) Silniki miał dwa, napędzające za pomoca przekładni jeden wirnik. Taki układ stosuje się w wiekszości postradzieckich śmigłowców. Konstruktorzy na wschodzie zawsze mieli mniejsze zaufanie do silnika niż ich amerykanscy koledzy. Pozdrawiam M..M Odpowiedz Link Zgłoś
barracuda7110 Re: Wypadek Leszka Millera 05.12.03, 15:57 default_user napisał: > barracuda7110 napisał: > > W wiadomościach powiedzieli, że popsuły > > sie 2 silniki a moim zdaniem ten sprzęt miał tylko 1. Chyba, że premier le > ciał > > Chinook-iem ;) > > Silniki miał dwa, napędzające za pomoca przekładni jeden wirnik. Taki układ > stosuje się w wiekszości postradzieckich śmigłowców. Konstruktorzy na wschodzie > zawsze mieli mniejsze zaufanie do silnika niż ich amerykanscy koledzy. > > Pozdrawiam > M..M racja:). O tym niepomyślałem... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: Wypadek Leszka Millera 05.12.03, 10:13 krzyskup napisał: > A nie wiecie jak jest możliwe sterowanie śmigłowcem, w którym nie działają > silniki? Bo wtedy chyba i wirnik staje... Wirnik główny wpada w takim przypadku w autorotację - jak nasiona klonu (?)... obraca się sam ponieważ napiera na niego powietrze pod nim. A dzięki możliwości zmiany kąta natarcia łopatek jak i nachylenia osi wirnika możliwe jest sterowanie lotem. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: Wypadek Leszka Millera/autorotacja 05.12.03, 10:20 Widze, ze sa tutaj milosnicy przygod 'Pilota smiglowca' ;) Autorotacji piloci smiglowcow ucza sie na kursie.. Odpowiedz Link Zgłoś
default_user Re: Wypadek Leszka Millera/autorotacja 05.12.03, 10:27 orientman napisał: > Widze, ze sa tutaj milosnicy przygod 'Pilota smiglowca' ;) Ba no masz! Pierwszy mój samodzielnie przeczytany komiks to było "W walce z żywiołem" ;-) > Autorotacji piloci smiglowcow ucza sie na kursie.. M..M Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: Wypadek Leszka Millera/autorotacja/komiks 05.12.03, 11:21 No ja jakos pozno na niego trafilem.. Nie wiem dlaczego.. Fajne to nawet bylo.. BTW. Moze bedzie reedycja? Tylko niech odtworza calosc, a nie jak w przypadku Stawki.., ze wycieli historie MO itp ;) Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan alternatywna wersja zdarzeń ;-) 05.12.03, 15:23 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=4279584&a=9497502 BORowcy, do dziełła!!!! Odpowiedz Link Zgłoś