Dodaj do ulubionych

Na Widzewie mordują ptaki

IP: *.sttb.pl 07.08.09, 21:21
Za cos takiego, kilka osób powinno mieć sprawę w prokuraturze.
Czy ci ludzie którzy zakładali te kratki, mogli ze spokojem je
zakładać, wiedząc że tam w otworze siedzą młode wystraszone ptaki?
Znieczulica potworna.
Obserwuj wątek
    • Gość: wrażliwy Na Widzewie mordują ptaki IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.09, 22:13
      To jest po prostu barbarzyństwo w biały dzień!!!
      Nie ma sprawiedliwości w tym kraju!!!
      Każdy tylko patrzy na siebie i martwi sie tylko o własną dupę!!!
      • pensioner63 Zamordowałem mrówki na moim trawniku 10.08.09, 23:56
        Muszę wyznać, że wczoraj zamordowałem stado mrówek w moim ogródku. Zrobiły one
        sobie mrowisko, a ja je zasypałem. One tam żywcem się udusiły. Czy mam pójść ma
        policję i zgłosić donos na mnie? Sądząc po ich wyglądzie - była to rzadka
        odmiana. Więc napewno było one chronione.
    • Gość: WRAŻLIWY Na Widzewie mordują ptaki IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.09, 22:16
      BARBAŻYŃSTWO!!!!
      SKANDAL!!!
      POLSKA.
    • Gość: J. Re: Na Widzewie mordują ptaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 22:19
      A to spółdzielcy nie wiedzą jak się pozbyć zarządu spółdzielni. A to takie
      proste jest...

      J.
    • ubique1 Na Widzewie mordują ptaki 08.08.09, 01:17
      proponuję jedno z najbardziej racjonalnych i humanitarnych
      rozwiązań; a mianowicie: zamurować drzwi i okna w siedzibie
      spółdzielni w czasie urzedowania tejże po upewnieniu się iż wszyscy
      odpowiedzialni pracownicy łącznie z prezesem spółdzielni znajdują
      się na swoich stanowiskach, każdego z wykonawców prac ociepleniowych
      odstrzeliwać w chwili próby zejścia z rusztowań poniżej drugiego
      piętra, inspektora nadzoru budowlanego w sposób humanitarny oślepić
      bo jeśli nie widzi tego co widzieć powinien to wzrok potrzebny jest
      mu jak zającowi dzwonek na polowaniu. Wszystkim pracownikom służb
      ornitologicznych wsadzić w d..ę ładunek dynamitu z lontem gasnącym
      od porywów wiatru aby poruszali się tak sprawnie aby ich reakcja
      była szybsza od czasu spalania lontu. Inny sposób na radykalne i
      oszczędniejsze rozwiązanie problemu to zalanie otworów gębowych
      osobą odpowiedzialnym za zaistniałą sytuacje cementem szybko
      wiążącym tzw. piętnastominutowym firmy Knauf. Po zastosowaniu tej
      terapii w jednej spółdzielni, sytucja w całym kraju wróci do
      normalności.
      • Gość: JulekT Re: Na Widzewie mordują ptaki IP: *.toya.net.pl 08.08.09, 03:29
        Amen
    • izabeli Na Widzewie mordują ptaki 08.08.09, 02:40
      Takie praktyki obserwuje juz od lat, niestety... Przyroda przeszkadza mieszkańcom, urzędnikom... Kotom zamyka sie okienka piwniczne, ptakom zamurowuje miejsca lęgowe.. coraz mniej trawy, coraz więcej parkingów! coraz mniej ptaków na naszym niebie... Jeżyki za chwile odlecą, więc jest nadzieja, że małe juz lataja, tylko one lubią odpocząć w swoim gniazdku, dlatego muszą mieć do niego dojście. I wracaja co roku w to samo miejsce, a gdzie wrócą?
      Tępoty nic nie tłumaczy. Czasy mamy takie tępe, kochani. Serca wysychają. Okropne miasto!
    • Gość: Mazi Na Widzewie mordują ptaki IP: *.toya.net.pl 08.08.09, 02:55
      W przypadku Jeżyków czy Kawek, podzielam Wasze oburzenie, ale odnośnie gołębi,
      to zalecałbym ostrożność... Gołąb jest równie szkodliwy na osiedlach, jak
      szczury. Paskudzi gdzie usiądzie, gniazduje na balkonach... Sam w tym roku
      zniszczyłem trzy gniazda, które gołębie założyły mi na balkonie w trakcie
      mojej nieobecności.
      Być może polecą na mnie zaraz kalumnie, ale gołębie będę tępił w dalszym ciągu
      i popieram tych ludzi, którzy do nich strzelają, trują je i przepłaszają. Mam
      dość zasranego balkonu i wiecznego gruhu gruhu. Okna nie można otworzyć, bo to
      paskudztwo wchodzi do mieszkania...
    • Gość: mieszkaniec os. Ba I dobrze IP: *.toya.net.pl 08.08.09, 02:56
      Mam dosyć obsrańców parapetowych.
      Nasze parapety są tak zanieczyszczone odchodami ptaków, że aż lęgną siętam
      jakieś robaki...
      • Gość: człowiekbrzmidumn Re: I dobrze IP: *.lodz.mm.pl 08.08.09, 10:57
        Nie bedzie ptaków to larwy owadów zeżrą ci resztke szarych komórek w twym znieczulonym cywilizacją łbie.
        wygoń też koty z komórek wówczas szczury i robactwo oblezie cie , może wtedy pojmiesz,że człowiek to tylko dodatek do przyrody.
      • Gość: blabla Re: I dobrze IP: *.toya.net.pl 08.08.09, 11:53
        nie nauczono żeby sprzątać własne mieszkanie, ciągle będzie stało
        świecące? umyjesz raz kiedyś parapet to nie będzie robali a tak to
        czekasz tylko aż się brudu nazbiera, robale się zlecą i szukać winnego.
        samo się nie posprząta.
      • Gość: Be Re: I dobrze IP: *.toya.net.pl 08.08.09, 21:19
        To myj parapet brudasie
      • Gość: . Re: I dobrze IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.08.09, 19:48
        Gość portalu: mieszkaniec os. Ba napisał(a):

        > Mam dosyć obsrańców parapetowych.
        > Nasze parapety są tak zanieczyszczone odchodami ptaków, że aż lęgną siętam
        > jakieś robaki...

        Tyle, że to jest kwestia pospolitych gołębi, a nie chronionych jerzyków i kawek.
    • Gość: Owner A prawo własności? IP: *.centertel.pl 08.08.09, 11:04
      Drodzy obrońcy przyrody! Może któryś z was ma jakąś nieruchomość? Czy na SWOIM
      jak zobaczycie np. mrówki albo myszy to najpierw sprawdzacie ochronę gatunkową
      i okresy ochronne, czy gonicie szkodniki?

      Przecież to są domy, dla LUDZI, a te ptaki są tam zwykłymi szkodnikami.
      • Gość: blabla Re: A prawo własności? IP: *.toya.net.pl 08.08.09, 11:49
        demokracja demokracja prawo własności etc.

        w dupach się wszystkim przewraca i myślą, że wszystko wolno.
      • Gość: blabla Re: A prawo własności? IP: *.toya.net.pl 08.08.09, 11:56
        poza tym wydaje mi się że ptasie gniazda były tam wcześniej niż twoje
        prawo własności bucu.
      • Gość: woland Re: A prawo własności? IP: 94.254.161.* 08.08.09, 13:19
        Wsadź sobie w DUPĘ swoje prawo własności, kretynie!! Zajarz, że zamurowywanie
        ŻYWCEM jest zbrodnią!! Możesz walczyć z gołębiami (też ich nie lubię!), ale
        jeżeli w gnieździe są małe - przystopuj! Poczekaj, aż młode wylecą z gniazd! To
        ty jesteś - podobno - cywilizowany. A na następny raz masz siatki, kratki
        wentylacyjne, listwy ze szpikulcami (zaokrąglonymi!!!) etc, żeby na Swój
        Pieprzony Balkon nie wpuścić ptactwa. Twoje prawo. Ale jak można popierać
        zamurowywanie żywcem??? Jeżeli zabiorę Ci dzieci - ŻYWE - i zakopię je metr pod
        ziemią,z dostępem powietrza, żeby po prostu z głodu i pragnienia POWOLI zdechły
        - nazwiesz mnie potworem, diabłem wcielonym i zwyrodnialcem. A kim Ty jesteś?
        Tym samym? Czy tylko zwykłym jołopem??
        • Gość: żałosne Re: A prawo własności? IP: *.toya.net.pl 08.08.09, 20:17
          dzieci a zwierzęta to jest różnica.... mogole. Czepiasz się powyższego
          internauty a gość ma racje. Masz auto ? Wiesz jakie to uczucie wyjść o 5 rano i
          zastać obsrany samochód tak, że ręce opadają ??? Gołębi jest zbyt dużo,
          osoboście dla mnie, tych ptaków mogłoby by nie być w mieście. Przed wojną
          zresztą ich nie było....
          Tu ni chodzi o mordowanie ptaszków, chodzi o to, że karmienie ich i pozwalanie
          im na wszytko doprowadzi do takiej ilości tych pasozytów miejskich, że będą
          "ptakac" Tobie na głowę i wtedy zrozumiesz swoją pomyłkę ale będzie już za późno...
          • Gość: woland Re: A prawo własności? IP: 94.254.147.* 09.08.09, 01:26
            Stosunek do zwierząt jest miarą cywilizowanego człowieczeństwa. Jak widzę mam do
            czynienia z prawdziwym człowiekiem... NIE MA ŻADNEJ RÓŻNICY miedzy zabitym
            dzieckiem a zabitym zwierzęciem!! skoro uważasz, że usprawiedliwione jest
            skazywać na śmierć srające pisklęta, to - jak rozumiem - oddasz do komory
            gazowej gnoja, który Twój ukochany samochodzik gwoździem zarysuje. Opanuj się,
            gościu!! Jest wiele sposobów na to, zeby ptaszyska ZNIECHĘCIĆ do przebywania w
            ludzkich sadybach. Przede wszystkim - przestać je dokarmiać!! Wyniosą się na
            peryferia, ich liczebność spadnie, bo naturalna selekcja przetrzebi słabsze
            osobniki. Krakowski Rynek niech będzie tu najlepszym przykładem. Odkąd nie wolno
            tam karmić gołębi (powtarzam: NIE LUBIĘ GOŁEBI!!) ich liczebność spadła o
            połowę. Nie musisz dokładać się do tego swoim morderczym zapędem. A autko
            wystarczy stawiać z dala od drzew, póki co. No, chyba, że za daleko i z okna go
            nie widać... Kto tu jest mogołem??
            • Gość: Owner No to się zagalopowałeś IP: *.centertel.pl 09.08.09, 11:15
              Gość portalu: woland napisał(a):
              > NIE MA ŻADNEJ RÓŻNICY miedzy zabitym dzieckiem
              > a zabitym zwierzęciem!!

              Dobre! Naprawdę MĄDRE I GŁĘBOKIE! A teraz idź do mięsnego... ;-)))

              Co do meritum - NIE POWIEDZIAŁEM, że popieram zamurowywanie żywcem ptaków.
              Zwróciłem tylko uwagę na "piracki" sposób ich zasiedlenia.
              Podałem PRZYKŁADY z innymi zwierzętami. Czy mrówki i myszy są gorsze?
              Nie zasługują na życie?
              • Gość: . Re: No to się zagalopowałeś IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.08.09, 19:48
                > Podałem PRZYKŁADY z innymi zwierzętami. Czy mrówki i myszy są gorsze?

                Tak. Mrówki i myszy (przynajmniej te popularnie tępione gatunki) nie są pod
                ochroną i są szkodnikami. Jerzyki i kawki - wręcz przeciwnie są pożyteczne i w
                żaden sposób nie szkodzą człowiekowi. Jedyne czego trzeba, to odrobiny dobrej
                woli, aby po prostu zostawić otwory w stropodachach. I tyle.
          • Gość: koliber Re: A prawo własności? IP: 189.123.36.* 10.08.09, 17:21
            Nie ma żadnej różnicy, palancie! Ptak ma takie samo prawo do życia, jak i
            dziecko. Twój ludzki móżdżek, jako rzekomo bardziej rozwinięty niż zwierzęcy,
            zobowiązuje Cię do ochrony słabszysz istot. Masz im pomagać, a nie je zwalczać.
            Tylko jeśli zrobisz ze swego intelektu wlaściwy użytek, masz prawo nazywać się
            człowiekiem. Zastanów się nad tym, zanim napiszesz następną głupotę, za którą
            powinieneś się wstydzić.
            • Gość: koliber Re: A prawo własności? IP: 189.123.36.* 10.08.09, 17:22
              To było do kolesia podpisane nickiem "załosne" - żeby nie było wątpliwości.
          • Gość: anttu Re: A prawo własności? IP: *.starachowice.vectranet.pl 10.08.09, 21:14
            masz obsrane auto? spraw sobie garaż. ptaki były pierwsze.
          • lia.13 Re: A prawo własności? 10.08.09, 22:59
            Gość portalu: żałosne napisał(a):
            > dzieci a zwierzęta to jest różnica.... mogole.

            Pisklęta to dzieci zwierząt ... "mogole".
            Tyle na temat.
      • Gość: veg Re: A prawo własności? IP: *.toya.net.pl 08.08.09, 15:55
        NIE MASZ WŁASNOŚCI NAD CZYIMŚ ŻYCIEM! Najwyżej nad swoim! Naucz się tego i
        szanuj innych. Jeżeli prawa niewinnych istot nie będą respektowane, to wkrótce
        także Twoje prawa nie będą respektowane. Uwierz, że policja nie pomoże, a ktoś
        silniejszy i z bronią zawsze znajdzie się aby pozbawić Ciebie twojego prawa
        własności nad własnym życiem.
        • Gość: Misiek Re: A prawo własności? IP: *.toya.net.pl 08.08.09, 20:49
          To straszne jak ludzie interpretują prawo własności.Po zrealizowaniu
          pomysłu Czumy będą do nas strzelać w imię świętego prawa własności.
        • Gość: ? Re: A prawo własności? IP: *.centertel.pl 12.08.09, 13:47
          Gość portalu: veg napisał(a):
          > NIE MASZ WŁASNOŚCI NAD CZYIMŚ ŻYCIEM!

          Bzdura. Mam własność nad życiem moich pcheł, mojego tasiemca, moich myszy,
          mojego kota (z ograniczeniami), mojej świni (jw.).
          Mam również wpływ na życie nie-moich zwierząt, którym wystawię karmnika, albo i nie.
      • Gość: CZŁOWIEK TAK CZŁOW Re: A prawo własności? IP: *.toya.net.pl 08.08.09, 20:28
        A "człowiek" to podobno brzmi dumnie. Prawo własności? super, a kto
        był pierwszy na tych terenach my? czy zwierzęta? Na obecnych
        terenach blokowisk i tych do licha "Własności" żyły zwierzęta,
        ptaki. Dlaczego w CYWILIZOWANYCH krajach myśli się o tym? A kto
        powiedział "drodzy katolicy" - Szanujmy naszych braci mniejszych, co
        z Waszą wiarą? To my odbietamy im ich domy, to my zabijamy, często
        okrutnie i jak to się mówi "w nieludzki sposób"! A co zrobi ten
        walczący o prawo własności? czy będzie takim bohaterem, gdy na
        jego "Własność' wtargnie bandyta, czy będzie też tak odważny? Bądźmy
        LUDXMI i dajmy żyć innym, jeżeli chcemy żyć sami. To często ptaki i
        zwierzęta pomagają żyć nam. Nie bądźmy zaślepionymi posiadaczami,
        czego? skrawka gruntu? Bądźmy LUDZMI! i niech to brzmi dumnie!
      • Gość: baalsaack Re: A prawo własności? IP: *.btsnet.pl 10.08.09, 21:41
        Jakie prawo własności, o czym ty mówisz? Spółdzielnia to nie jest jakaś prywatna
        firma, więc własność jest tu wspólna - mieszkańców. A to właśnie oni protestują;
        to po pierwsze. Po drugie, jeśli nie obchodzi cię życie ptaków (pozabijać ptaki,
        pozabijać wszystkie zwierzęta, postawcie mi tylko monopolowy pod domem i będzie
        dobrze, nie?), to chociaż weź pod uwagę, że spółdzielnia złamała (i wciąż łamie)
        prawo.
        • Gość: Owner Re: A prawo własności? IP: *.centertel.pl 12.08.09, 13:50
          Kolejny przygłup, który nie zwrócił uwagi, że absolutnie nie popieram
          zamurowywania ptaków. Ani razu nie poparłem tego procederu!
          Zwróciłem uwagę na inne aspekty tej sprawy.
          A protestują nie mieszkańcy en bloc, tylko niektórzy. Reszta ma w nosie ptaszki,
          bo nie lubi pcheł i brudu (niezależnie od tego czy ptaki je roznoszą).
    • Gość: jasiu Na Widzewie mordują ptaki IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.09, 13:24
      i dobrze robia ... powinni odstrzelić gołębie w łodzi i w całej łodzi
      pozaklejać otwory w blokach ...
      • Gość: jasiu Re: Na Widzewie mordują ptaki IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.09, 13:27
        oczywiście jeżyki i wróble są oki. Zamurują gniazda gołebi będzie mniej
        szkodników, mniej obesranych parapetów, mniej bakterii, które przenoszą te
        pasożyty ...

        A jak ktoś chce dokarmiać e szkodniki to wy...ać na wieś ...
        • perlista5 Re: Na Widzewie mordują ptaki 08.08.09, 14:48
          Co roku ten sam lament. A gołębi - sraluchów przybywa.
          • Gość: veg Re: Na Widzewie mordują ptaki IP: *.toya.net.pl 08.08.09, 15:53
            jesteście nieprzystosowani! ta planeta nie nalezy do was, lecz wspolnie z niej
            wszyscy korzystamy! Czemu dla ludzi wazniejsze sa ich telewizory, urlopy i masa
            niepotrzebnego gvna z marketu, niz czyjeś życie. Moim zdaniem na życie bardziej
            zasługują te niewinne ptaki, niż wy - pasożyty.
            • Gość: ohoho Re: Na Widzewie mordują ptaki IP: *.toya.net.pl 08.08.09, 20:20
              wyprowadź się nad Amazonię, noś podarte gatki. Won od Internetu, komputera i
              innych zdobyczy cywilizacyjnych nie zasługujesz na nie - dla takich jak Ty
              pozostaje szałas i drewniane naczynia
          • Gość: "Sraluch" Re: Na Widzewie mordują ptaki IP: *.toya.net.pl 08.08.09, 20:56
            Szanowna Perlista5, a szanowna osoba perąca to nie załatwia swoich
            porzeb? Jest to jedna z dwóch rzeczy, które zrówno Człowiek i jak i
            te "wtrętne" sraluchy MUSZĄ w życiu robić, a jaka jest druga? proszę
            pomyśleć! Czemu nie wypowiada się szanowna Perląca się postać na
            temat niby ludzi, którzy zanieczyszczają otoczenie w znacznie
            iększym i bardziej "pachnącym" stopniu niż te SRALUcht? ha, ha...
    • Gość: misiek Na Widzewie mordują ptaki IP: *.toya.net.pl 08.08.09, 20:33
      W moim bloku ocieplanym też zamurowano ptaki.Nie byłam w stanie temu
      zapobiec.Niemal wszyscy lokatorzy byli przeciw mnie.Blok to nie ogród
      zoologiczny-proszę pani-to najdelikatniejsze argumenty.Nie wspomnę o pukaniu
      się w czoło na mój widok.I jeszcze pomysł wspólnoty aby zainstalować metalowe
      pręty na parapetach.Barbarzyństwo
    • Gość: maja Na Widzewie mordują ptaki IP: *.toya.net.pl 08.08.09, 20:58
      Pani perlista.Pani zapewne wydala z siebie perfiumy francuskie i
      anielskie pienia.Współczuję z powodu braku ludzkiej wrażliwości.To
      jednak poważna skaza i nie do usunięcia.Kolejny barbarzyńca w narodzie!
    • Gość: Anna Na Widzewie mordują ptaki IP: *.toya.net.pl 08.08.09, 21:17
      Nasze protesty nie na wiele się zdadzą jeżeli urzędnicy odpowiedzialni
      za przestrzeganie prawa go nie stosują.To są czyny karalne.
      zaniechanie też.Najłatwiej dopaść emerytkę z kundelkiem bez smyczy albo
      umilającą sobie smutną samotną starość karmieniem ptaków lub bezdomnych
      kotów by czuła się potrzebna.A skoro ma emeryturę to te 500 zl mandatu
      komornik napewno ściągnie.Ot nasze miłosierne katolickie społeczenstwo!
    • Gość: mieszkaniec widzew Błagam!!Litości!!Niech ktoś z zacięciem... IP: 94.254.243.* 09.08.09, 00:23
      niech ktoś z zacięciem ornitologicznym do prawdziwych ptaków założy gniazdo
      jakimś ptakom łownym typu jastrzębie, sokoły etc żeby wyjadły te wszystkie
      gó...jady typu gołąb który setki tysięcy jest na widzewie i zasrały już
      wszystko co się da!! Daję słowo że jestem gotów dołożyć niemałego grosza żeby
      wreszcie pozbyć się tego cholerstwa! Co roku trzeba z balkonów zrzucać te
      jajka a i tak srają z góry a na parapetach klatkowych są góry z gówna!
      Litości!! Przecież to ohydne! Albo niech ktoś zacznie do ich strzelać czy co...
      • Gość: zbig1113 Re: Błagam!!Litości!!Niech ktoś z zacięciem... IP: 89.228.3.* 09.08.09, 19:34
        Ja też się chętnie dołożę. Nie wiem jednak czy za jakiś czas nie
        przyjdzie do głowy geniuszom ze spółdzielni zamurowanie i tych gniazd.
      • Gość: . Re: Błagam!!Litości!!Niech ktoś z zacięciem... IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.08.09, 20:00
        > niech ktoś z zacięciem ornitologicznym do prawdziwych ptaków założy gniazdo
        > jakimś ptakom łownym typu jastrzębie, sokoły etc

        W Łodzi jest już ponad 100 par sokołów pustułek. Rzecz w tym, że one także
        potrzebują miejsc lęgowych.
    • Gość: Marcin Na Rajskiej, na Osiedlu Młodych podobnie IP: *.wroclaw.mm.pl 09.08.09, 01:26
      "Specjalistyczna firma" ścięła duże drzewa w połowie wysokości razem z
      gniazdami w czerwcu. Pani w spółdzielni odrzekła, że były oglądać przycinkę
      "Panie z urzędu" i wszystko "zatwierdziły. Barbarzyństwo i głupota.
    • Gość: sumo Na Widzewie mordują ptaki IP: *.toya.net.pl 09.08.09, 01:59
      Nie lubię gołębi, kawki też są mi dość obojętne, ale nie jestem w stanie
      zrozumieć, że ktoś może je zabijać dlatego, że ich właśnie nie lubi. Tez robią
      mi po parapecie - gołębie oczywiście. Gonię je od lat. Ale zabić nie
      potrafiłabym. Na szczęście. Może to moja ułomność jakaś, ale życzę takiej
      wszystkim. Przeraża mnie brak wrażliwości a zwłaszcza urzędniczej i tzw.
      robotniczej bezmyślności, bo przepisy, jak postępować w okresie lęgowym ptaków
      znali. A jerzyki są prawnie chronione zawsze!
    • Gość: przyrodnik Na Widzewie mordują ptaki IP: *.retsat1.com.pl 09.08.09, 09:37
      Moi drodzy,
      Tak się składa, że w zeszłym roku, będąc pracownikiem UMŁ, byłem świadkiem
      identycznej sytuacji. Spółdzielnia, o ile pamiętam, wiedziała, że nie wolno,
      bo ochrona gatunkowa, dostali jakieś pisma z urzędu, ale przecież robót
      ociepleniowych nie prowadzi się zimą... Najciekawsza była jednak reakcja
      mieszkańców bloku - kiedy dowiedzieli się, że chodzi o obronę ptaków, najpierw
      twierdzili, że to ja i mnie podobni wpuścili te cholerne ptaki do miasta, a w
      mieście żadnej przyrody być nie powinno (serio!), potem wygrażali, w końcu
      prawie mnie zlinczowali, cieszę się, że było przy tym paru strażników
      miejskich z pałami... Zresztą podobne reakcje obserwujemy na tym forum.
      Dla wszystkich ujadających i domagających się zniszczenia wszystkich gniazd
      ptaków - poczytajcie najpierw trochę. To nie boli. Dowiecie się wtedy, ile
      niemiłych dla nas owadów (głównie much i komarów) zjada dziennie jeden jerzyk.
      A przy tym nie sra nikomu na balkon. A gołębie, które faktycznie na balkony
      "ptakają", raczej nie gnieżdżą się w otworach wentylacyjnych, bo są nieco za
      duże... Osoby, które narzekają na obsrane balkony, powinny mieć pretensje do
      wszystkich dokarmiaczy ptaków, bo to dzięki nim liczebność gołębi miejskich
      przekracza wszelkie granice.
      Miłośników ptactwa pozdrawiam :-)
    • Gość: jasiu Na Widzewie mordują ptaki IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.09, 12:29
      Jak renciści i emeryci nie mają co robić z czasem niech zapiszą się do
      świetlić terpaii zajęciowyh badź podobnych ...

      Jak ciągnie ich do dokarmiania ptactwa, kotów to niech wyprowadzą się na wieś
      ... raz, drugi zapłacą po 500 zł i się im odechce ...
    • Gość: zbig1113 Na Widzewie mordują ptaki IP: 89.228.3.* 09.08.09, 19:40
      Dlaczego w innych miastach jest możliwe wykonanie ocieplenia zgodnie
      normami dotyczącymi wzmiankowanego ptactwa, a w Łodzi jest to
      abstrakcja? Ktoś jest w stanie mnie oświecić?
      • Gość: a Kraków: IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.09, 17:28
        krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/852498.html
      • Gość: a Skierniewice: IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.09, 17:30
        www.skierniewice.com.pl/Forum/tabid/117/view/topic/postid/113236/forumid/7406/tpage/1/Default.aspx
      • Gość: a Białystok: IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.09, 17:31
        www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090528/BIALYSTOK/304237507
      • Gość: a Stargard: IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.09, 17:36
        www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090717/STARGARD/321846324
      • Gość: a Warszawa: IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.09, 17:37
        www.budnet.pl/Ursynow_jerzyki_umieraja_za_styropianem,przeglad_prasy_budowlanej,i=15055.html
      • Gość: a Katowice, Chorzów: IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.09, 17:39
        miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,5467126,Remonty_blokow_to_prawdziwe_pieklo_dla_ptakow.html
      • Gość: a Zabrze: IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.09, 17:41
        zabrze.com.pl/p,s,200120,o,listing_informacji,id_kat,10,id_informacji,46237.html
      • Gość: a Warszawa: IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.09, 17:50
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6675014,Jerzyki_skazane_na_smierc.html
    • Gość: uisim Na Widzewie mordują ptaki IP: *.rzeszow.vectranet.pl 10.08.09, 17:04
      chrześcijańskie miłosierdzie w całej okazałości
    • guru133 Panią urzędniczkę ze spółdzielni chciałem 10.08.09, 17:07
      poinformować że dziurę to ma ona w d...e i drugą w okolicy pierwszej a to co
      się wierci, to są otwory.
    • Gość: a Makabra. Zgroza. Ciemne konanie. IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.09, 17:25
      Ledwo zdjęli jeden tekst o łódzkich płotach z grobów (z czego?),
      zaraz dali tekst o łódzkich mordach na gołębiach. To już nie
      jest "dzień bez podsrywania Łodzi jest dniem straconym", to
      jest "minuta bez podsrywania Łodzi jest minutą straconą".
      • Gość: hog Re: Makabra. Zgroza. Ciemne konanie. IP: 165.72.200.* 10.08.09, 18:15
        1.Kto te teskty na temat Łodzi puszcza na głowna wyborcza
        2.Co ma do Łodzi,dlaczego upodobal sobie akurat to miasto
        czemu nie ma
        Wrocław"Pijany kierowca nie wyhamował i wjechał do wykopu"
        Kraków"Zwierzęta wyrzucane za drzwi"
        Trójmiasto"Sopocki cmentarz jak śmietnik"
        Poznan"Opiekunka do dziecka okradała pracodawców"
        itd
        3.Czy ta osoba ma za to jakas kase(puszczenie artykulu na głownej
        stronie wyborczej)
    • Gość: basia Na Widzewie mordują ptaki IP: *.chello.pl 10.08.09, 19:24
      za granica ludzie jakoś inaczej podchodzą do spraw ochrony przyrody. Nie
      depczą chronionych roślin, nie zabijają ptaków w okresie lęgowym, nie krzyczą
      w górach, żeby nie spłoszyć zwierząt (oczywiście zawsze się trafi jakiś
      debil). Ale ci debile są w mniejszości. W naszym pięknym kraju, niestety, w
      większości.
      • perlista5 Re: Na Widzewie mordują ptaki 10.08.09, 20:26
        Gołąb ma okres lęgowy cały rok. Jeden żre, drugi grucha nad nim, potem składają
        jaja na balkonie, młode odlatują - na sąsiedni balkon i jedno żre, drugie
        grucha, potem... itd itp.
        W mieście pojawiły się już gołębie leśne, dwa razy większe od normalnych
        latających szczurów. Staruszeczki w moim bloku są zachwycone. GRU GRU jest
        wyraźniejsze, a kupa trzy razy większa niż u zwykłego sralucha miejskiego.
        Oczywiście u sąsiada, a nie u babuleński, co wywala z balkonu dwa bochenki dziennie.
    • tropem_misia1 Na Widzewie mordują ptaki 10.08.09, 21:35
      Jak napiszę,że to nieludzkie to popełnię niezamierzony dowcip.Zrobili to ludzie.Nieprawdaż?


      W moim mieście nie widzę wróbli,małych,hałaśliwych trzpiotów.
      Natomiast ,aż od tłustych,błyszczących w słońcu,ogromnych much ,aż się odganiam przechodząc ulicą.
      Nie będę pisać o łańcuchu ekologicznym..wystarczy dodać 1 do 1 ....
    • monicka.m Na Widzewie mordują ptaki 10.08.09, 21:52
      Ludzie to agresywne i śmiercionośne bakterie. Rozprzestrzeniają się
      w zastraszającym tempie siejąc wokół zniszczenie, pozostawiają po
      sobie syf, który zatruwa środowisko.
      Wszystko nam przeszkadza. Ptaki, psy, koty, szczury, myszy, owady
      najlepiej wytruć bo niepotrzebne. Zwierzynę leśną przerobić na
      kiełbasę, z wód wyłowić co sie da i zeżreć, lasy powycinać bo trzeba
      gdzieś postawić te pseudopałacyki i wybudować asfaltówki aby
      dojechać z nich do roboty, łąki zaorać, wywalcować i porobić
      trawniki z trawką na góra 2 cm. Mlecz czy koniczyna to chwast, który
      trzeba wytępić najlepiej chemią bo wyrwać własnoręcznie za duży
      trud. Co tam zwierzątka, co tam roślinki ludzie są ważniejsi. Dziura
      ozonowa?.... to jakiś bełkot. Poza tym w Polsce jej nie ma.
      Sortowanie śmieci jakaś durna amerykańska moda. Komu by sie chciało.
      Ktos zabił psa, kota, zamęczył konia. Co tam, kary nie będzie w
      końcu to niska szkodliwość czynu, itd, itd.
      Najważniejsze aby mieć święty spokój i zażerać chipsy, gapiąć się w
      plazmę na durny serial w swiom plastikowym domku i broń boże aby
      jakiś szkodnik nie narobił na maskę czterokołowego najważniejszego
      członka rodziny.
      Plastic is fantastic??????????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka