Dodaj do ulubionych

Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławskiego)

25.09.09, 07:49
no niestety, podpadł klerowi to teraz tak łatwo nie będzie. Oni, jeśli mogą komuś poprzez zasięg własnej władzy pokazać, jak bardzo mogą się zemścić - to to robią. No i koniec bajki...
Obserwuj wątek
    • zezzem Gazeta odświeża temat dyżurny 25.09.09, 08:15
      Ponownie Gazeta odświeżyła starego kotleta czyli temat Więcławskiego. Już same
      nazwiska tzw. intelektualistów mówią same za siebie i nie wymagają komentarzy.
      Cel tego artykułu jest oczywisty, za stwierdzenie "Prof. Polak przyczynił się
      do ujawnienia skandalu wokół abp. Juliusza Paetza, oskarżonego o molestowanie
      seksualne kleryków." wyborczą podałbym do sądu. Oprócz rozgłosu zrobionego
      przez Więcławskich nic jak do tej pory nie udowodniono abp. Czekam na fakty
      potwierdzone dowodami.

      • kazek100 Re: Gazeta odświeża temat dyżurny 25.09.09, 08:47
        Sprawę Petza ujawniła Rzeczypospolita, zresztą juz od kilku lat była
        to w Poznaniu publiczna tajemnica, z której mieszkańcy Poznania się
        śmiali lub byli nią przerażeni (w zalezności od spojrzenia na
        świat). Jak sądzę władze KK nie odsunęły tego specyficznego
        hierarchu ot tak sobie, bez powodu...

        Nazwiska przytoczone w apelu? Masz rację - mówią same za siebie. To
        wyjątkowej klasy intelektualiści i nie wymagają one komentarzy. W
        każdym razie Ty tez nie potrafiłes napisac o nich nic krytycznego.

        natomiast prosiłem Gazetę o powtierdzenie (luz zaprzeczenie) tych
        słów:

        "Od ponad roku PPG nie ma kierownika, gdyż - jak wynika z naszych z
        informacji - kandydaturze Polaka sprzeciwili się naukowcy z wydziału
        teologicznego."

        Jeżeli bowiem to jest prawda, to jest po protu niesłychane. Czekam,
        kiedy o obsadzie katedry teologii zadecyduje wykładowca matematyki.
        • kazek100 Re: Gazeta odświeża temat dyżurny 25.09.09, 08:48
          Przepraszam.

          nie powinno być "prosiłem Gazetę" lecz "prosiłbym Gazetę".
      • Gość: gość Re: Gazeta odświeża temat dyżurny IP: *.icpnet.pl 25.09.09, 10:51
        nic nie udowodniono Petzowi bo nic nie robiono albo robiono
        powierzchownie i metodą zastraszaia wstyd
      • Gość: s Re: Gazeta odświeża temat dyżurny IP: *.icpnet.pl 25.09.09, 23:22
        rof. Polak przyczynił się
        do ujawnienia skandalu wokół abp. Juliusza Paetza, oskarżonego o molestowanie
        seksualne kleryków.
    • dzakarta Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławskiego) 25.09.09, 08:47
      Klechy znów polują na innowierców i ateistów!
      Średnoowieczna inkwizycja wraca w polskim Katolandzie!
      • lahdaan Re: Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławsk 25.09.09, 12:51
        Tak, ale za pomocą "nowoczesnych metod" - wpływu, nacisku, dezinformacji opinii
        publicznej. Najgorsze jednak w tym wszystkim jest to, że czynią to na
        Uniwersytecie - miejscu, które powinno być ostoją wolnej myśli i nieskrępowanej
        debaty.
    • kolo125 ten zbetoniały czarny komunizm boi się reform 25.09.09, 08:49
      popieram
    • Gość: Chateaubriand Re: Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.09, 12:15
      Węcławskiemu zachciało się baby, więc niech teraz nie płacze, że jest
      prześladowany. Wiedział w co się pakuje.
      A ta Pracownia to szkodliwa, odmóżdżona lewacka grupa na Uniwersytecie. Nikt nie
      będzie płakał jak ich zlikwidują. Chcą sobie Marksa i jakieś genderowe bzdury
      czytać, to niech lecą do Korei Północnej albo Wietnamu. Tam jeszcze trochę
      komuznimu się ostało. Nawet z Moskwy by ich teraz kijami pogonili.
      • Gość: Goo Re: Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławsk IP: *.210.245.190.neter.pl 25.09.09, 14:41
        Z Moskwy może i tak, ale z Paryża, Londynu czy Nowego Jorku już
        niekoniecznie...
        • Gość: Damietta Re: Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.09, 14:52
          Racja, w końcu mamy odwrócenie biegunów. W Nowym Jorku i Stanach Obama
          zapropwadza socjalizm, we Francji to już go dawno mają, a Moskwa w tej chwili
          przoduje jako lider hybrydowego tworu liberalno-kapitalistyczno-kolesiowskiego.
          Wszysto sie zgadza! ;)
          • japico Re: Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławsk 25.09.09, 16:49
            Gość portalu: Damietta napisał(a):

            > Racja, w końcu mamy odwrócenie biegunów. W Nowym Jorku i Stanach Obama
            > zapropwadza socjalizm, we Francji to już go dawno mają, a Moskwa w tej chwili
            > przoduje jako lider hybrydowego tworu liberalno-kapitalistyczno-kolesiowskiego.
            > Wszysto sie zgadza! ;)
            ... tylko co chciałeś/aś przez to powiedzieć? Może po prostu najzwyczajniej
            zakwakać?
      • japico Re: Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławsk 25.09.09, 16:47
        Gość portalu: Chateaubriand napisał(a):
        Węcławskiemu zachciało się baby, więc niech teraz nie płacze, że jest
        prześladowany.
        Co to ma do rzeczy? Gdzie tu logika? Katolicka?

        A ta Pracownia to szkodliwa, odmóżdżona lewacka grupa na Uniwersytecie. Nikt nie
        będzie płakał jak ich zlikwidują.
        Czy to samo albo jeszcze bardziej nie dałoby się powiedzieć o Wydziale
        Teologicznym? (naukowcy wydziału teologicznego - to najzwyklejszy oksymoron, jak
        ciepły lód)

        To tyle, bo reszta twojej wypowiedzi to zwykły bełkot.
      • Gość: zaniepokojony Re: Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.09, 14:21
        Żenujący poziom komentarza (brak kultury osobistej) nie tylko wskazujący na
        nieznajomość tematyki zajęć PPG, ale będący przede wszystkim zbiorem inwektyw
        (szkodliwa, odmożdżona - pytam: kogo odmóżdża, komu szkodzi?).
        • sojowemleko byłem, widziałem, wiem że PPG jest bardzo dobre 26.09.09, 16:24
          jako osoba, która w przeciwieństwie chyba do większości wypowiadających się
          widziała kiedyś program PPG oraz nawet była na kilku jej kursach zapewniam, że
          to bardzo wartościowe miejsce. dopuszczeni, czy raczej zapraszani są tam do
          głosu przedstawiciele najróżniejszych stanowisk, panuje tam kultura
          uniwerstytecka z prawdziwego zdarzenia, jest niewiele podobnych miejsc w polskim
          świecie akademickim. jeśli określeniami lewactwo i humanizm osoby krytykujące
          PPG wyrażają swoją dezaprobatę dla szerokich i otwartych horyzontów oraz odwagi
          intelektualnej, to szkoda mi ich. kiedy nie zgadzałem się z tym, co tam
          słyszałem z czyichś ust, to jednak zwykle było to inteligentne, na swój sposób
          wzbogacające i wolno było podjąć z tym dyskusję.
      • Gość: s Re: Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławsk IP: *.icpnet.pl 26.09.09, 22:12
        Co za brednie!
    • Gość: elektron Re: Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławsk IP: 195.205.61.* 25.09.09, 15:16
      Nie mam nic do wyborów życiowych prof. Polaka i niech pracuje
      naukowo na Uniwerku na takim wydziale na jaki najbardziej pasuje w
      związku z tematyką swoich naukowych zainteresowań. Czy się definiuje
      jako filozof, czy jako socjolog, kulturoznawca może najbardziej.

      Ale mam intelektualny problem z PPG. Sądzę, że sama koncepcja jej
      celów i kierunków badań jest równie nienaukowa i kontrowersyjna jak
      istnienie na UAM Wydziału Teologicznego. Może humanistom z tej
      Pracowni wydaje się, że dokonują jakiegoś metodologicznego wyłomu,
      że rzucaja jakies nowe światło na różne tematy, że przerzucają nowe
      mosty pomiędzy naukami ścisłymi, przyrodniczymi i humanistycznymi.
      Nic z tych rzeczy. Przyglądam się ich pracy od samego początku
      istnienia PPG i jako przyrodnik mam wrażenie, że ocierają się o
      bełkot, za każdym razem gdy próbują metodologię nauk humanistycznych
      przykładać do spraw przyrodniczych i ścisłych. Dopóki jeszcze
      podejmują rozważania na tematy z zakresu kulturoznawsta, socjologii
      i filozofii to mam wrażenie, choć może sie mylę, że to jeszcze jakoś
      spełnia kryteria naukowości dla tych dziedzin, że taki dyskurs może
      sie toczyc na Uniwerku w ramach pogranicza tych nauk, ale
      ich "transgrsje" w fizykę i próby mieszania porządków
      metodologicznych z punktu widzenia przyrodników i ścisłowców są
      żenujące intelektualnie, właśnie bełkotliwe, dyletancko szkodliwe.
      Nie spelniają kryteriów dyscyopliny myślenia nauk eksperymentalnych
      i przez to sa jałowe. Oczywiście w ramach wolnosci myśli i słowa
      mozna powiedzieć wszystko, papier jest cierpliwy, no ale co z tego
      jeśli ich intelektualne wycieczki nie wnoszą nieczego do nauk
      przyrodniczych i ścisłych. To sie nawet nie zbliża do pogranicza
      tych nauk, można tylko pokiwać głową, albo wruszyć ramionami i
      wrócić do swojej pracy. Czas na to poświęcony jest zupełnie
      stracony. I moim zadniem nie powinno być miejsca na
      takie "transgrsje" na Uniwersytecie. Bo to jest nienaukowe,
      nieweryfikowalne, tak mogą myslec i gadać baby na rynku.
      • kwolana W końcu ktoś napisał coś na temat 25.09.09, 15:27
        W końcu ktoś napisał coś na temat.

        To że istnieje PPG to jest jakiś absurd. A to że są pieniądze na utrzymanie
        czegoś takiego - złodziejstwo.

        Myślę że za rozwikłane problemy PPG powinna by dostać anty-nobla.

        Czasami mam wrażenie, że stworzono tę pracownie tylko po to, żeby Więcławski nie
        poszedł na bezrobocie. No i żeby się czuł ciągle potrzebny. A że ma wielu
        przyjaciół - to nie zostawili go w potrzebie. Ale taka jest prawda - PPG to
        Więcławski (jak kto woli Polak) i nic ponad to. I to wszystko jest żenujące
        intelektualnie, właśnie bełkotliwe, dyletancko szkodliwe.

        Amen.
        • Gość: ekstra Re: W końcu ktoś napisał coś na temat IP: *.icpnet.pl 27.09.09, 10:45
          "Żeby Węcławski nie poszedł ba bezrobocie" - mózg Ci się zlasował! Prof. Polak
          znajdzie robotę w każdym znaczącym ośrodkunaukowym w Europie, ale On woli
          otwierać oczy młodym Polakom, by ten kraj wreszcie wylazł ze swej
          zaściankowości, którą tworzą tacy ludzie jak Ty i Twój poprzednik!
          • Gość: Janusz Re: W końcu ktoś napisał coś na temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 21:20
            Ta "pracownia", to jest nieporozumienie. Wymyślone problemy i wymyślone rozwiązania. Ciemność widzę po lekturze tych prac - takie salonowe rozważania dla podkreślenia własnej erudycji. Może by tak Pan Polak poczytał rosyjskiego filozofa Włodzimierza Sołowjowa?!
        • Gość: ekstra Re: W końcu ktoś napisał coś na temat IP: *.icpnet.pl 27.09.09, 10:46
          I nie "W i ęcławski" a Węcławski - skoro już postanowiłeś pluć jadem, to
          przynajmniej nie rób tak podstawowych byków moherze !
      • kazek100 Re: Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławsk 25.09.09, 15:44
        Trafny wpis, ale wydaje mi się, że to są dwa osobne problemy:

        1. sensownośc istnienia tego rodzaju wydziału (nie wypowiadam się)
        2. to, że o obsadzie wydziału decyują pracownicy innego, i co
        ciekawe - wydziału teologii (i to samo w sobie jest skandaliczne).
        • japico Re: Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławsk 25.09.09, 16:53
          kazek100 napisał:

          > Trafny wpis, ale wydaje mi się, że to są dwa osobne problemy:
          >
          > 1. sensownośc istnienia tego rodzaju wydziału (nie wypowiadam się)
          > 2. to, że o obsadzie wydziału decyują pracownicy innego, i co
          > ciekawe - wydziału teologii (i to samo w sobie jest skandaliczne).
          Zgadzam się w całej rozciągłości, w dodatku ta decyzja wydziału teologicznego
          (? na uniwersytecie, jesteśmy w średniowieczu?).
      • kazek100 Re: Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławsk 25.09.09, 15:47
        Przy okazji:

        Gość portalu: elektron napisał(a):
        Dopóki jeszcze
        > podejmują rozważania na tematy z zakresu kulturoznawsta,
        socjologii
        > i filozofii to mam wrażenie, choć może sie mylę, że to jeszcze
        jakoś
        > spełnia kryteria naukowości dla tych dziedzin, że taki dyskurs
        może
        > sie toczyc na Uniwerku w ramach pogranicza tych nauk, ale
        > ich "transgrsje" w fizykę i próby mieszania porządków
        > metodologicznych z punktu widzenia przyrodników i ścisłowców są
        > żenujące intelektualnie,

        a nie wydaje się Wam, że właśnie z tego powodu mocno żenujące jest
        samo istnienie na UAM wydziału teologii?

        > Nie spelniają kryteriów dyscyopliny myślenia nauk
        eksperymentalnych

        no właśnie. teologia?
        • Gość: Amundsen Re: Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.09, 16:02
          > Nie spelniają kryteriów dyscyopliny myślenia nauk
          eksperymentalnych

          no właśnie. teologia?
          --------------
          od kiedy to teologia czy nauki humanistyczne korzystają z warsztatu
          metodologicznego nauk ścisłych? To dopiero byłaby głupota.
          A sam Wydział Teologii nikomu raczej nie przeszkadza, Kościół przecież do niego
          dopłaca.
          Co do PPG zgadzam się. Co to jest w ogóle? Przecież to dociera tylko do garstki
          zainteresowanych studentów. Jak to powiedział "ni pies ni wydra coś na kształt
          świdra". Węcławskiego przenieść do Nauk Społecznych, utworzyć mu jakiś zakład i
          będzie spokój. Nie rozumiem o co ten wielki hałas. Co takiego nauka polska (pal
          licho czy humanistyczna czy ścisła, jakiekolwiek by one nie były) straci wraz z
          likwidacją PPG? Nic.
          • japico Re: Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławsk 25.09.09, 16:58
            Gość portalu: Amundsen napisał(a):

            > > Nie spelniają kryteriów dyscyopliny myślenia nauk
            > eksperymentalnych
            >
            > no właśnie. teologia?
            > --------------
            > od kiedy to teologia czy nauki humanistyczne korzystają z warsztatu
            metodologicznego nauk ścisłych? To dopiero byłaby głupota.
            > A sam Wydział Teologii nikomu raczej nie przeszkadza, Kościół przecież do niego
            > dopłaca.
            Pierwsze primo: Czy KK do czegoś dopłaca? Jedzie mi tu czołg? Raczysz
            żartować waszeć!
            Drugie Primo: Jak można porównywać teologię do nauk humanistycznych? Przecież to
            absurd.
          • kazek100 Re: Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławsk 25.09.09, 17:21
            Gość portalu: Amundsen napisał(a):

            > od kiedy to teologia czy nauki humanistyczne korzystają z warsztatu
            > metodologicznego nauk ścisłych? To dopiero byłaby głupota.

            nauki humanistyczne maja inny warsztat pracy, ale tak czy owak - nie
            jest on oparty na wiedzy objawionej.

            inna rzecz, że - biorąc za przykład ten wydział, który znam
            najlepiej, bo sam kończyłem, zdziwiłbyś się, jak ścisłej wiedzy uczy
            się tu na wielu uniwersyteckich przedmiotach. Gramatyka historyczna,
            historia języka, logika... Nawet poetyka to nie kółko poetyckie w
            liceum, tylko ścisła wiedza wywodząca się od Arystotelesa.

            > A sam Wydział Teologii nikomu raczej nie przeszkadza, Kościół
            przecież do niego
            > dopłaca.

            Nazałeś mnie nikim ;-))!!??? Bo mnie przeszkadza. Przeszkadza mi
            wydział wiedzy objawionej na państwowej uczelni. Czy KK faktycznie
            utrzymuje go? W jakim stopniu?

            Natomiast nie o to chyba chodzi, czy placówka prof. Polaka to rzecz
            międzywydziałowa, czy np część WNS-u. Bo jeśli da mu się tam
            katedrę, to też krzykarze z wydziału teologii będą się wtrącać w nie
            swoje sprawy. A właśnie samo to jest problemem.
        • japico Re: Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławsk 25.09.09, 16:55
          kazek100 napisał:

          > Przy okazji:
          >
          > a nie wydaje się Wam, że właśnie z tego powodu mocno żenujące jest
          > samo istnienie na UAM wydziału teologii?
          >
          > > Nie spelniają kryteriów dyscyopliny myślenia nauk
          > eksperymentalnych
          >
          > no właśnie. teologia?
          Dokładnie tak jak mówisz? Kto zdecydował o zaistnieniu na UAM, prof. Jurga?
          • l.george.l Re: Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławsk 25.09.09, 17:01
            Nie wiem, czy za teologię na uniwersytetach można winić jednego człowieka.
            Zostały one wciśnięte w struktury na mocy ustawy, co jest naruszeniem autonomii
            uczelni. Winić więc należy całe senaty, które na to się zgodziły. Do ówczesnych
            posłów należy mieć też pretensje, że ulegli czarnym i ciężarem utrzymania
            wydziałów teologicznych zrzucili na budżet państwa, choć konkordat tego nie wymaga.
            • japico Re: Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławsk 25.09.09, 17:08
              l.george.l napisał:

              > Nie wiem, czy za teologię na uniwersytetach można winić jednego człowieka.
              > Zostały one wciśnięte w struktury na mocy ustawy, co jest naruszeniem autonomii
              > uczelni. Winić więc należy całe senaty, które na to się zgodziły. Do ówczesnych
              > posłów należy mieć też pretensje, że ulegli czarnym i ciężarem utrzymania
              > wydziałów teologicznych zrzucili na budżet państwa, choć konkordat tego nie wym
              > aga.
              >
              ... Senat też podobno jest odzwierciedleniem tego społeczeństwa(tchórzliwego,
              bojącego się czarnych, a raczej się im podlizującego, jak choćby politycy
              uważający, że coś na tym ugrają i dobro państwa mający za nic), choć - o ile
              dobrze pamiętam - we Wrocławiu był konflikt w związku z wprowadzeniem teologii,
              która i tak została wprowadzona mimo protestów.
      • sojowemleko Re: Intelektualiści bronią prof. Polaka (Węcławsk 26.09.09, 16:31
        masz prawo protestować, a nawet wystąpić w pracowni pod sztandarem twardej
        metodologii - i czasem tak się dzieje. ale która konkretnie tematyka ppg tak
        zagrała ci na nerwach?

        ppg przypomina mi żywsze konferencje naukowe. dużo różnych stanowisk, trochę
        osobistych kombinacji sprzedanych w pseudonaukowej szacie, ale i trochę trafnych
        myśli, inspiracji.
    • renepoznan "Intelektualiści" to przecież obelga. 25.09.09, 23:43
      Przynajmniej od czasu książki Johnsona.
      Ale sadząc z przytoczonych przez GW nazwisk jej użycie przez Dziennikarza GW
      jest uzasadnione. Aż się dziwię, że się ośmielił.

      Szkoda tylko, że Węcławski/Polak jest w to zamieszany.Mimo jego zaplątania
      życiowego mam szacunek dla tego człowieka
      • kazek100 Re: "Intelektualiści" to przecież obelga. 26.09.09, 10:47
        Paradny jesteś. Jedna książka (jakakolwiek) jest w stanie zmienić
        dla Ciebie znaczenie jakiegokolwiek słowa i to na wieki? Szczególnie
        tak uproszczona, jak ta Johnsona? Rozumiem, że po opublikowaniu tomu
        Dawkinsa nie przyznajesz się do bycia katolikiem?

        Jakie konkretne zarzuty potrafisz postawić przytoczonym w Gazecie
        nazwiskom? Jakim prawem odbierasz Polakowi prawo do życiowych
        wyborów ("mimo jego zaplątania życiowego")? I w końcu - kto dziś
        miesza się do życia tego człowieka?
    • qwardian Pseudo-Intelektualiści w obronie prof. Polaka 26.09.09, 03:52
      Magdalena Środa to osoba niezrównoważzona psychicznie, umieszczenie
      ją w gronie intelektualistów to po prostu żart, ale pożytek jest
      taki, że kompromituje własne środowisko. Bóg daj jej długie życie.

      Friszke to piąta kolumna, wykopany z IPN...

      Paweł Śpiewak wykopany z Platformy, dowcipniś, bo koncept
      Konstytucji Europejskiej upadł a jego wypowiedź dla niemieckiej
      prasy brzmiała następująco:

      Paweł Śpiewak Die Welt pl,de 24.01.2007 "Mam już trudności ze
      zrozumieniem jej języka. Niszczy ona parlamentarną zgodę w polityce
      zagranicznej. Nie informuje parlamentu, lekceważy demokratyczne
      procedury. To polityka mówienia "nie": "nie" wobec bałtyckiego
      gazociągu, "nie" wobec projektu konstytucji UE. A przecież ta
      konstytucja jest już politycznym faktem. Wzmacnia ona jedność
      Europy. Jeżeli Polska ją odrzuci, to Polska może stać się
      niebezpieczeństwem dla Europy"

      "Ihre Politik ist mir völlig unverständlich. Ich habe schon Mühe,
      sie sprachlich zu verstehen. Sie zerstört den parlamentarischen
      Konsens in der Außenpolitik. Sie informiert das Parlament nicht,
      missachtet demokratische Prozeduren. Eine Politik des Neinsagens:
      Nein zur Ostsee-Gasleitung, Nein zum EU-Verfassungsentwurf. Dabei
      ist diese Verfassung bereits eine politische Tatsache. Sie stärkt
      die Einheit Europas. Wenn Polen sie ablehnt, kann Polen zu einer
      Gefahr für Europa werden."
      • kazek100 Re: Pseudo-Intelektualiści w obronie prof. Polaka 26.09.09, 10:53
        qwardian napisał:

        > Magdalena Środa to osoba niezrównoważzona psychicznie,
        umieszczenie

        dyskutant quardian to osoba niezrównoważona psychicznie, regularnie
        zaśmieca forum.

        Jak tam, podoba Ci się taki sposób dyskutowania?

        Inna rzecz, że Twoje posty sa tak chaotyczne i dalekie od
        jakiegokolwiek meritum, że ciekaw jestem, czy kiedykolwiek pojawi
        sie geniusz intelektu będący w stanie rzetelnie odpowiedzieć na ten
        chaos, ale nie wierzę. Faktycznie, w tym wątku najwazniejszy jest
        gazociąg północny, które to słowa nie wiadomo nawet do kogo są
        adresowane, tak mieszasz. Ręce opadają.
        • qwardian Re: Pseudo-Intelektualiści w obronie prof. Polaka 28.09.09, 17:37
          kazek100 napisał:

          > Inna rzecz, że Twoje posty sa tak chaotyczne i dalekie od
          > jakiegokolwiek meritum


          http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,7087000,Senat_UAM_odrzuca_kand
          ydature_prof__Polaka.html

          Kaziku chciałeś podsumowanie tej sprawy, to masz. Wynik
          niedźwiedziej przysługi człowiekowi, do którego wcale nie jestem
          wrogo nastawiony. Wypada jedynie pogratulować...

          Mogło być tak, że list intelektualistów przyczynił się do decyzji
          senatu - powiedział nam zaraz po obradach jeden z profesorów, ale
          zastrzegł sobie anonimowość.
          • Gość: s Re: Pseudo-Intelektualiści w obronie prof. Polaka IP: *.icpnet.pl 28.09.09, 18:50
            Zmiataj stąd moherze!
          • kazek100 Re: Pseudo-Intelektualiści w obronie prof. Polaka 28.09.09, 19:31
            Lepszego przykładu hipokryzji nie czytałem, jak żyję. A w końcu
            niemało ich w naszym kraju.

            a więc prof. Polakowi zaszkodzili nie Ci, którzy żądali uwalenia
            jego kandydatury, tylko ci, którzy przeciwko tym nienawistnikom
            wystąpili. A senat UAM zrobił im na złość (małe dieci na złośc babci
            odmrażają sobie uszy) i własnie dlatego jego kandydatury nie
            przyjął. Gdyby nie wystąpienie tej garstki odważnych ludzi, to
            oczywiście kandydatura Polaka by przeszła. To chcesz mi powiedzieć?
            Sam w to wierzysz?
            • qwardian Re: Pseudo-Intelektualiści w obronie prof. Polaka 28.09.09, 20:26
              kazek100 napisał:

              To chcesz mi powiedzieć?

              Taka była opinia jednego z profesorów, który podsumował próbę
              nacisku na grono podejmujących opinię. Co do profesora Polaka,
              słyszałem jego wypowiedzi i muszę zawieść moich przyjaciół
              forumowych. To człowiek głęboko wierzący i jego wiedza na temat
              wiary jest imponująca.
              • kazek100 Re: Pseudo-Intelektualiści w obronie prof. Polaka 29.09.09, 09:07
                No, ja właśnie o tej opinii tzw. "naukowca" piszę. A więc naciski ze
                strony pracowników wydziału teologii są w porządku, a głos obrony ze
                strony innych naukowców "tylko mu zaszkodził".

                Podsumowując - agresję ze strony ludzi KK mamy przyjmować ze
                spuszczoną głowa i w pokorze, bo jeśli piśniemy słowo w swojej
                obronie, to tylko pogarszamy sprawę.

                Coraz częściej spotykam się z tego rodzaju mentalną paktyką i
                niestety - dopóki tak będzie, w naszym kraju nie ma mowy o żadnych
                wartościach, demokracji, uczciwości ani prawdzie.

                Na temat telogocznej wiedzy profesora Polaka nie zabieram głosu, nie
                wątpię w nią, ale i nie bardzo mnie ona zajmuje. Nie jest też
                tematem tego wątku. Tematem tego wątku jest to, jak ludzie Kościoła
                potraktowali człowieka.
      • Gość: słowo przeciw Re: Pseudo-Intelektualiści w obronie prof. Polaka IP: *.icpnet.pl 27.09.09, 11:23
        a ty jesteś małym, zawistnym polaczkiem katoliczkiem
    • ezy.ryder Intelektualiści w obronie prof. Polaka 26.09.09, 12:18
      "Naukowcy z wydziału teologicznego" - co to za jednostka chorobowa? Teologia to nauka? A astrologia? Też? Skandalem jest, że świeckie państwo płaci za wykładanie takiej "nauki" na uniwersytetach.
    • adomas "naukowcy z wydziału teologicznego" 26.09.09, 17:03
      Haha i co badają ci naukowcy? Własne imaginacje?
    • kachna0 Intelektualiści w obronie prof. Polaka 27.09.09, 21:27
      Państwo płaci nie tyle na wydział teologiczny, co na naukę
      studentów, którzy wybierają konkretny kierunek; a skoro na dany
      kierunek są chętni, to państwo taką naukę im funduje. Można zarzucić
      państwu, że finansuje np. filologię koreańską - niech Korea ją
      utrzymuje...
      A co do prof. Polaka pytanie nasuwa się jedno: z czego ma profesurę,
      a czego naucza? Bo może prowadzić wykłady z pogranicza filozofii i
      czegoś jeszcze, ale tytuł prof.(oraz mgr i dr) ma z teologii, jaka
      zatem jest podstawa zatrudnienia go na naukach społecznych itd.?
      • kazek100 Re: Intelektualiści w obronie prof. Polaka 28.09.09, 09:44
        Pierwsze porównanie - nietrafne.

        Państwu polskiemu potrzebna jest pewna ilość specjalistów w
        dziedzinie języka i kultury dajmy na to koreańskiej (jak i każdej
        innej), więc istnienie takiego wydziału można logicznie uzasadnić
        (jest taki w ogóle?).

        Teologia to sprawa innego państwa (Watykan), co często sam KK
        podkreśla, gdy jest mu to na rękę. Poza tym państwo (a nawet
        państwa) znane jako Korea istnieje, czy nam się to podoba, czy nie.
        Istnienie Boga to już kwestia Twojej osobistej wiary objawionej, ja
        o tym nic nie wiem. Utrzymywanie więc tego wydziału to jakaś
        wyjątkowa fanaberia (chyba, że chodziłoby o religioznawstwo, to co
        innego, ale to chyba akurat byłaby częśc wydziału nauk społecznych?).

        Natomiast pytanie z Twojego drugiego akapitu jest poniekąd trafne.
        • Gość: Wojciech Re: Intelektualiści w obronie prof. Polaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 18:34
          Jeśli już zahaczamy o dziedzinę języka to nie używajmy sformułowań "ilość specjalistów" bo specjaliści to ludzie, a oni są jednostkowi i policzalni. Wówczas, zgodnie z zasadami języka polskiego mówimy "liczba specjalistów". Ilość to może być np. ilość zboża w silosie.

          Ale to tak na boku.

          Ponieważ Ty uważasz, że Bóg i cała sfera życia duchowego człowieka nie istnieją, to teologia powinna być zabroniona, a wraz z nią wszelkie myślenie o Bogu, o wieczności, o pochodzeniu i przeznaczeniu człowieka i życie duchowe powinno być zabronione. Przynajmniej publicznie. Ciekawy postulat, może policję myśli wprowadzić. Rzeczywiście cały świat powinien się dostosować do Twojego sposobu (bez)myślenia. Bądź bardziej tolerancyjny, wyluzuj.
          Idąc dalej takim sposobem myślenia to filologię polską też należałoby usunąć z uniwersytetu, no bo przysłówka, zaimka czy onomatopei czy didaskaliów też nikt nie widział, tylko nawiedzeni filolodzy się upierają, w normalnym życiu nikt nie wie co to jest, do czego służy, jaki ma kształt i kolor - to jakaś abstrakcja, do zwykłego normalnego porozumiewania się te wymyślone z powietrza pojęcia są zupełnie niepotrzebne.

          A swoją drogą to żal mi prof. Węcławskiego, że już do tego doszło, że takie intelektułalistki jak Środa go bronią.
          • kazek100 Re: Intelektualiści w obronie prof. Polaka 29.09.09, 20:23
            Co do języka - zgoda, ale jesteś pewien, że chcesz startować w tej
            konkurencji? Z przyjemnością wypunktuje Twoje błędy językowe,
            aczkolwiek wolałbym, byśmy pamiętali, że to tylko zabawa, piszemu tu
            szybko i nie czepiamy się drobnostek.

            > Ponieważ Ty uważasz, że Bóg i cała sfera życia duchowego człowieka
            nie istnieją

            A to już Twoje słowa. Jak to kiedyś swtierdziła Prof. Skarga, gdzie
            jest powiedziane, że sfera duchowa musi sie wiązac z religią?
            Natomiast co do boga (czy Boga) - zgoda - nie wierze w jego
            isnienie. Ale Twoja wiara minie przeszkadza. Nie wiem, skąd
            absurdalny pomysł o chęci zakazywania teologii. ja tylko nie chcę na
            nią płacić, a to ogromna róznica. Cala reszta Twoich wyimaginowanych
            zakazów to dla mnie taka sama abstrakcja, jak i sam Bóg. Nie wiem,
            skąd bierzesz takie myślenie, Ty musisz być człowiekiem pełnym
            strachu.

            Ja mam trochę znajomych uprawiających jogę. Dla mnie to fanaberia,
            ale żebym chciał im coś zakazywać? Skąd ten pomysł. Na szczęscie ich
            nie muszę utrzymywać.

            I w ten sam sposób niestety reszta Twojego wywodu jest abstrakcyjna
            niczym (dla mnie) istnienie sił nadprzyrodzonych. Dyskutujesz ze
            mną, czy ze swoim wyobrażeniem mojej osoby?

            Nigdy nie widziałes przysłowka? zaimka? onomatopei? No popatrz, a
            przeciętny czwartoklasista widział ich dziesiątki (no, onomatopei
            powiedzmy, że kilka). I uwierz mi, że przeciętnemu człowiekowi
            przydają sie one w praktycznych sytuacjach (moża akurat onomatopeja
            nie), jeśli np. przyjdzie mu do głowy nauczyc się hiszpańskiego. To
            wiedza obiektywna, sprawdzalna, wiemy (i widzimy!) jak takowe
            funkcjonują, skąd się historycznie wzięły i jak w historii zmieniały
            (teksty historyczne), przy pewnej wyobraźni poetcykiej możemy sobie
            nawet takowe stworzyć (i nie będzie to wcale tworzenie bytów
            abstrakcyjnych w wyobraźni, co zdarza się coponiektórym ;-))).
            Ciekaw jestem, jak bez znajomości takowych chcesz komukolwiek
            wytłumaczyć zasady ortografii, a w końcu od tego zacząłeś...
            Pozdrawiam.

            Prof. Środa jest świetna. Odwazna i niezalezna intelektualnie?
            Argumentów tu nie podaję, jak i Ty nie podałeś.
            • Gość: Wojciech Re: Intelektualiści w obronie prof. Polaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 20:37
              Jeśli widziałeś przysłówek to powiedz jaki ma kształt, kolor, fakturę, wagę,
              długość, szerokość, wysokość, o składzie chemicznym nie wspominając.
              • kazek100 Re: Intelektualiści w obronie prof. Polaka 26.10.09, 08:46
                Ja od dawna podejrzewam, że w seminariach, zamiast teologii, uczą
                dyskutowania z użyciem demagogii, sofizmatów i innych nieetycznych
                środków. Z tym, że pomijając nieetycznośc, jest to również
                nieskuteczne. W ten sposób możecie zrobić wodę z mózgu jakiejś
                gimnazjalistce, ale na szczęscie nic więcej.

                kształtu, koloru, faktury, długości etc nie ma
                również "piekno", "przyjaźń", "prawda" i kilka innych pojęć, co do
                istnienia których nie będziemy się chyba spierać. Nie mają ich
                cyfry, które dodajemy na lekcjach matematyki. Obawiam się nawet, że
                Bóg, w którego wierzysz, też nie posiada tych atrybutów. No więc i
                przysłówek ich nie ma. Za to bez problemu można powiedzieć o jego
                właściwościach składniowych, fleksyjnych (to poprzez zaprzeczenie),
                słowotwórczych, ortograficznych. Bardzo konkretna i przydatna w
                życiu wiedza.

                Sam nie wiem, czy poziom demagogii, jaki pojawia się w Twoich
                postach, bawi mnie, czy zniesmacza.
      • malmala Re: Intelektualiści w obronie prof. Polaka 28.09.09, 15:36
        > A co do prof. Polaka pytanie nasuwa się jedno: z czego ma profesurę,
        > a czego naucza? Bo może prowadzić wykłady z pogranicza filozofii i
        > czegoś jeszcze, ale tytuł prof.(oraz mgr i dr) ma z teologii, jaka
        > zatem jest podstawa zatrudnienia go na naukach społecznych itd.?

        Proponuję zapoznać się ze strukturą UAM: Instytut Filozofii należy do Wydział
        Nauk Społecznych

        Zgadzam się, że trudno uchwycić czym tak naprawdę zajmuje się PPG. Jest swoistym
        tyglem, w którym mieszają rozmaite dziedziny i metodologie. Jest miejscem
        twórczej konfrontacji. Jej zadaniem nie wydaje się być tworzenie "konkretów",
        tylko właśnie poszukiwanie. Wśród sztywnych, pospolitych zajęć uniwersyteckich
        jest jednym z niewielu tworów, umożliwiających prawdziwe studiowanie.

        Klasycznie w centrum problemu nie są kompetencje naukowe, ale prywatne animozje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka