Gość: P.B IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.02, 20:32 Już niedługo poznaniacy będą wybierać prezydenta miasta. Jak myślicie, kto byłby najlepszy na tym stanowisku? Osobiście chciałbym Kaczmarka! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lechita2 Re: Prezydent Poznania 05.02.02, 20:47 Szczerze mówiąc ja nie znam jeszcze żadnego z kandydatów, ale jak głosi anarchistyczne powiedzenie: "Gdyby wybory coś zmieniały, już dawno byłyby zakazane". Ja się z tym zgadzam. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
cesar01 Re: Prezydent Poznania 06.02.02, 17:40 widac nikogo to nie interesuje. Np. kibice Lecha sa zywotnie zainteresowani radnym Antkowiakiem, oczywiscie in minus. Odpowiedz Link Zgłoś
lechita2 Re: Prezydent Poznania 06.02.02, 17:54 ja się w politykę nie mieszam, i chciałbym, abypolitycy nie mieszali się do sportu bo większość z nich się kompletnie na tym nie zna pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skryba Re: Prezydent Poznania IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.02.02, 09:45 Problem w tym, że patrząc "w tył" widać, iż członkowie magistratu nie są w większości z listy naszych marzeń. Po prostu, startują w wyborach i wygrywają często zwykłe miernoty. Już po prostu słów brakuje na takich oszołomów jak ten fircyk na koniu od oświaty i sportu oraz malowania konsulatu albo ta fujara co wspiera wolny kaukaz. Siła miasta na tle kraju zależy od siły, inteligencji i błyskotliwości jego włodarzy - i tu jest pies pogrzebany. Ostatnie, żenujące dla władz miasta sprawy: Biblioteka R. i teren dla niej, Pl. Wolności, sprawy komunikacyjne (przewały z planami dot. bimb itd.), Wzgórze P., hybryda na wejściu targowym... itd.itd. To nie jest inteligencja i błyskotliwość włodarzy. Jest jeszcze inny problem: w jaki sposób wybrać prezydenta? Rajcy spośród siebie? - widzieliśmy ten żałosny spektakl, te przepychanki i swoistą "lojalność" - nie udawajmy, że tego nie wiemy. A może w wyborach powszechnych - tylko znajdzie się jakiś Tymiński naszych czasów, błyśnie koralikami i nieszczęście gotowe. Nie mogą tacy ludzie jakich wspomniałem na początku, być w magistracie, tylko dlatego że jeden "ma steropian" a drugi męczy się publicznie za kaukaz. Można spojrzeć w tył i ocenić: kto się sprawdził, a kto nie? Ja np. ciepło wspominam pp. Wituskiego i Kaczmarka. Zdaję sobie sprawę, że każdy uczestnik Forum widzi sprawy personalne dot. np. prezydenta miasta indywidualnie. Odpowiedz Link Zgłoś