Gość: joanna IP: *.98-200-80.adsl.skynet.be 25.01.04, 21:05 nnnnnnnnn Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: joanna Re: Pokolenia nad gilotyną IP: *.98-200-80.adsl.skynet.be 25.01.04, 21:15 potwierdzam ,uslugi u Panow Lewandowskich sa na najwyzszym poziomie,w 83 roku oprawialam swoja magisterke, teraz po latach niebytu w Polsce chcialam oprawic slownik, odnalazlam zaklad, Pan Tadeusz sympatyczny , jak kiedys , slownik oprawiony za niewielka cene, dziekuje ,serdecznie pozdrawiam. Wszystkim zaklad na Wronieckiej polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zas ale pyra Re: Pokolenia nad gilotyną IP: *.client.comcast.net 27.01.04, 00:55 Jako byly Poznaniak, od lat po drugiej stronie Atlantyku, potwierdzam. Wiele, wiele ksiazek i innych materialow (np. rocznikow) zamawialem u pp. Lewandowskich. A teraz, po wielu wedrowkach zesc ksiazek, przywieziona z Polski po prostu sie sypie. I szukam uczciwego introligatora.... W tej "wspanialej" Ameryce nawet takiego zawodu nie ma. Kinkos Copy to s.... (przepraszam za slowo). Usmiecham sie do pp. Lewandowskich. Jesli kiedys bede mial szanse na olbrzymi bagaz - PRZYJADE i przywioze stos ksiazek. A moze mozna wyslac? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bostonczyk Re: Pokolenia nad gilotyną 27.01.04, 23:51 Mysle,że jak byś zadzwonił i umówił sie na przysyłke to byłoby bez problemu.....ja wysyłałem z Krakowa, ale do znajomych, zaniesli oprawili i odesłali......no a potem jak byłem osobiscie to gosciu sie smial że trzeba było mu po prostu przesłac.... pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś