basior 28.05.10, 10:19 PKP musi upaść. Nie ma innego sposobu na reformę tego molocha. Uwielbiam jeździć pociągami i spędziłem w nich mnóstwo czasu i powiem - niczym w słuchawce telefonu - nie ma takiego numeru...którego by PKP nie zrobiło pasażerom. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szlag_mnie_trafi Więcej spółek! "PKP Perony", "PKP Ławki" 28.05.10, 11:38 "PKP WC", "PKP Rozkłady", "PKP Klomby", "PKP Przyjazdy", "PKP Odjazdy", a w każdej Prezes, Zastępca, czterech członków Zarządu, Główny Księgowy i oczywiście.... Związek Zawodowy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: os TLK? IP: 109.243.142.* 28.05.10, 11:50 od grudnia ubiegłego roku PKP IC zrezygnowała z nazw pociągów na TLK (zostały tylko na ExIC), więc albo informacja jest z zeszłego roku, albo promujemy konkurencję - Przewozy Regionalne skorzystało z wolnych, a już dawno zaakceptowanych przez pasażerów nazw i nazwało tak swoje pociągi IR. "Mewa" na 100% to pociąg InterRegio. Widać, że autor ostatni raz jechał pociągiem na wycieczkę szkolną do Zakopanego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot. Re: TLK? IP: *.tktelekom.pl 28.05.10, 12:23 Chłopie, zastanów się. Co miał pisać, pociąg 3811, 2811, 1811? Co by te numery komukolwiek dały? Sam wiesz, co oznaczają cyfry 3,8,1,2,1? Ja na przykład tak, ale wątpię że Ty wiesz że na przykład 3 to Kraków a 8 to Szczecin. Takich obeznanych podróżnych jak ja jest bardzo niewielu. Jak powiesz komuś kto jeździ pociągami: Gałczyński Mewa lub Barbakan to wie mniej więcej skąd dokąd i o której godzinie i kojarzy. Skojarzenie Mewy z IR (a już za kilka dni REx)jest wyłącznie możliwe u "nowych pasażerów" którzy zaczęli jeździć koleją w tym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bywalec Re: TLK? Wyluzuj panie KOT IP: 188.33.13.* 29.05.10, 13:58 Sorry, ale wyluzuj... to, że kręcisz się wokół Telekomunikacji Kolejowej (zapewne w Warszawie) nie znaczy, że od razu zjadłeś wszystkie rozumy;) Zgadzam się z opinią, że komentowany artykuł został napisany na kolanie przez domorosłego dziennikarza, który nawet nie podjął wysiłku, by sprawdzić rzetelność swoich informacji. Być może podróżuje tą trasą... być może coś gdzieś usłyszał, ale jeszcze daleko mu do perfekcjonizmu... nic - liczy się pewnie wierszówka;) Anyway Google wie wszystko, zatem i ja wiem, że autor jest młodym - ledwie po stażu dziennikarzem i rzucono go od razu na głęboką wodę, gdzie zajął się PKP;))) Kilka uwag do artykułu: 1) Mewa była zawsze expresem a nie pośpiesznym, zatem nigdy się nie zatrzymywała we Wronkach (ani Szamotułach)... 2) Barbakan był w ostatnim czasie swojego kursowania (rozkład 2008/2009 - vide stary.rozklad-jazdy.pl ) pociągiem TLK - a zatem należało dopłacić kilka zeta za miejscówkę - i on nie zatrzymywał się we Wronkach... w Szamotułach owszem 3) jedynym pociągiem, który wcześniej się zatrzymywał w Szamotułach i Wronkach był Gałczyński... stąd teza autora: "... "Barbakan", "Gałczyński" i "Mewa" wciąż się tu nie zatrzymują. Dodatkowe postoje miały być wprowadzone najpierw w lutym, potem w marcu - i nic. Kilka dni temu Intercity ogłosiło, że postoje wprowadzi od czerwca" ma się nijak do tego, co napisałem wyżej, a co można było ustalić na podstawie starych rozkładów jazdy PKP. Uwaga ostatnia: treść komunikatu z megafonu na stacji PKP Poznań Gł. jest lekko inna, niż podawana w artykule: jeśli już cytuje, niech robi to dokładniej... (w komunikatach pada nazwa spółki przewoźnika). Reasumując - nie wnoszę zarzutów dot. meritum artykułu, bo nie słuchałem konkretnych komunikatów i nie oglądałem tablic odjazdów pociągów, które mogły zmylić pasażerów... niestaranność w pisaniu artykułu jest jednak widoczna... mam nadzieje, że artykuł nie powstał z czyjejś inspiracji, jako że od 1 czerwca wracają zawieszone interRegio, z takimi właśnie nazwami jak Barbakan czy Mewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot. Re: TLK? IP: *.tktelekom.pl 28.05.10, 12:30 Autor jeździ pociągami dość często, a osoby z którymi rozmawiał kilka razy w tygodniu. Co miał napisać, 3811, 2811, 1811? Co by komu te nazwy dały? Każdy kto kiedykolwiek jechał koleją którymś z tych pociągów skojarzy Barbakana, Gałczyńskiego, Mewę. I to zastosował autor w celu bardziej zrozumiałej informacji, jeśli tego nie widać. Kojarzenie z InterRegio a już za kilka dni RegioEx Mewy, to tylko wyłącznie możliwe w przypadku gdy ktoś zaczął jeździć pociągami w tym roku. A wszyscy znawcy kolei do teraz nie mówią np. o pociągu 83200, tylko nazywają go Przemyślanin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PolskiLujKolejowy Tu pociąg nie staje. IP: *.dreamhost.com 29.05.10, 04:42 Ale za to jak jest pociąg to staje tam każdy qtas z PKP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DZIEKANKA Re: Więcej spółek! "PKP Perony", "PKP Ławki" IP: *.icpnet.pl 28.05.10, 15:19 SłuchaJCIE,TEGO WSZYSTKIEGO MROŻEK BY NIe WYmYŚLIŁ!!! Wszystkich tych panów z rozlicznych spółek trzeba wywieżć do Wronek.Nawet jeżeli pociąg się nie zatrzyma użyć hamulca ręcznego. Wysadzić i pod nadzorem odprowadzić do więzienia. Tam zgodnie z opracowanym przez tych panów scenariuszem nakręcić film o kolejnictwie w Polsce pod rządami Tuska Słuchajcie Oscar PEWIEN!!!A co na to wszystko Marszałek,Wojewoda wice marszałkowie/oj przepraszam-oskarżeni o współprace/ Kiedy koniec CYRKU!!! Odpowiedz Link Zgłoś
otec1 Tak naprawdę winny jest komputer 28.05.10, 12:01 Przykra sprawa dla pasażerów. Winny jest ktoś kto nie zmienił danych w programie sterującym zapowiadaniem pociągów. Poznań jako pierwsza stacja w Polsce i nie wiem czy jak do tej pory nie jedyna wyeliminował zapowiadanie pociągów przez człowieka. Cały system jak pamiętam wdrażała w latach 90-tych chyba jakaś włoska firma. Program składa zdania z pojedynczych wyrazów i wystarczyłoby tylko usunąć zwrot "przez Wronki". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot. Re: Tak naprawdę winny jest komputer IP: *.tktelekom.pl 28.05.10, 12:26 Miałbyś rację. Ale niestety określenia "TLK" czy "Tanie Linie Kolejowe" nie ma wgranego w systemie o którym mówisz, czyli Solari Udine. Dlatego też, pociągi TLK są zapowiadane przez megafonistki na żywo i to one popełniają nagminnie takie "wielbłądy". Podobnie jest z pociągami InterRegio, tyle że tam nie ma miejsca na pomyłkę bo przecież jak to możliwe żeby pracownica spółki wystawiającej te pociągi pomyliła się na niekorzyść pracodawcy. To jest świadome wprowadzanie w błąd megafonistek, które zatrudnione są notabene w PR a nie PKP IC. Odpowiedz Link Zgłoś
mirek2812 Re: Tak naprawdę winny jest komputer 28.05.10, 20:30 widać że nie masz pojęcia o pracy na kolei osoby zapowiadające pracuja w PLK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: umiejący czytać Re: Tak naprawdę winny jest komputer IP: *.tktelekom.pl 28.05.10, 20:47 Przeczytaj ten artykuł jeszcze raz dokładnie, a potem wypij mleko i dobranoc. Zapowiadaniem zajmują się megafonistki zatrudnione w PR- ach, co nawet potwierdza szef poznańskiego oddziału w przytoczonej rozmowie z dziennikarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bywalec Re: Tak naprawdę winny jest komputer IP: 188.33.13.* 29.05.10, 14:02 Tu się mylisz kolego... system zapowiada pociągi TLK w Poznaniu - osobiście słyszałem 27 maja 2010 roku Odpowiedz Link Zgłoś
eponala Na tropie kolejowych absurdów: tu pociąg nie staje 28.05.10, 12:15 buahaha - współczuję tym którzy chcą do Wronek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Na tropie kolejowych absurdów: tu pociąg nie IP: 134.65.40.* 28.05.10, 12:39 zawsze można użyć hamulca awaryjnego Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Na tropie kolejowych absurdów: tu pociąg nie staje 28.05.10, 12:45 A teraz pytanie za 10 punktów. Kto rozwalił PKP i utworzył kilkanaście spółek (z prezesami, sekretarkami, biurowcami, samochodami służbowymi), które się kantują na kasie, walczą ze sobą i w ogóle nie lubią współdziałać?? Odpowiedź: nasze Słonko Parlamentu Europejskiego we współpracy z ekonomem-Balcerowiczem. Podstawa prawna: ustawa z dnia 8 września 2000 o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe": Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lakasta Re: Na tropie kolejowych absurdów: tu pociąg nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.10, 13:55 Szkoda, ze nie dodali tresci calego komentarza wyglaszanego przez megafony na dworcu: "Pociąg Tanich Linii Kolejowych do Szcecina przez Szamotuły, Wornki......, odejedzie z toru.. przy peronie.... Pociąg nie zatrzymuje sie na wszystkich stacjach!" Kazdy kto jezdzi TLK wie, ze na mniejszych stacjach sie one nie zatrzymują i są informacje dot tego, m.in wyglaszane przez megafony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mądrala Re: Na tropie kolejowych absurdów: tu pociąg nie IP: 80.48.73.* 28.05.10, 14:30 Gość portalu: Lakasta napisał(a): "Pociąg Tanich Linii Kolejowych do Szcecina przez Szamotuły, Wornki......, odejedzie z toru.. przy peronie.... Pociąg nie zatrzymuje sie na wszystkich stacjach!" Kazdy kto jezdzi TLK wie, ze na mniejszych stacjach sie one nie zatrzymują i są informacje dot tego, m.in wyglaszane przez megafony Każdy, kto jeździ pociągami wie, że pociągi nie zatrzymujące się na wszystkich stacjach zatrzymują się na tych, które występują w komunikacie o schemacie "przez miasto X". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podróżny Re: Na tropie kolejowych absurdów: tu pociąg nie IP: *.tktelekom.pl 28.05.10, 14:39 Jak mi prześlesz nagrany taki komunikat to Ci uwierzę. Jestem codziennie na dworcu i nigdy nic takiego nie słyszałem. Nie splataj dwóch komunikatów w jeden, bo ta część o niezatrzymywaniu się na wszystkich stacjach jest wygłaszana przez "Zelaznego Franka" tylko i wyłącznie w przypadku osobowych przyspieszonych. Jak już tu ktoś pisał TLK zapowiadają megafonistki bo nie jest wgrane. Komunikat wygłaszany przez megafonistki brzmi: "Pociąg Tanich Linii Kolejowych z ... do ... przez ... odjedzie(gotowy do odjazdu) z toru przy peronie ..." I nic więcej! I w tym sęk tego artykułu, jeżeli nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Postaw się na miejscu tych ludzi, którzy mieli co miesiąc mówione że postoje będą wprowadzone a tu lipa. Wielu z nich pewnie pomyslało że już te postoje wprowadzili skoro tak zapowiadają, to jadę! I co? Pstro, przesiadka w Krzyżu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nanana Re: Od tego jest hamulec ! IP: *.chello.pl 28.05.10, 19:14 Zastanawiam sie czy ktokolwiek kiedykolwiek odpowie za marnotrawienie pieniędzy podatników, za ten cały chaos w PKP i zaistniałą sytuacje burdelu w PKP.Jak sie nie umie rządzić to nie powinno sie wogole za to zabierać. Grzanie stołków i pobieranie pensji ZOBOWIĄZUJE ale jak widać nie w Polsce.. Odpowiedz Link Zgłoś
rmiechowicz Na tropie kolejowych absurdów: tu pociąg nie staje 28.05.10, 19:48 To jeszcze pasażerowie nie wpadli na pomysł, że można użyć hamulców bezpieczeństwa, aby zatrzymać pociąg? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrys102 Na tropie kolejowych absurdów: tu pociąg nie staje 28.05.10, 19:59 Kiedy i kto zabierze się wreszcie za tych głupców z pkp ? Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Na takie oszustwo PKP jest proste rozwiazanie 28.05.10, 20:16 zrobic zdjecie tablicy tak zeby byla data i ciagnac na mijanej stacji (w rekawiczkach) za hamulec bezpieczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
princessofbabylon Re: Na takie oszustwo PKP jest proste rozwiazanie 28.05.10, 21:36 Bardzo mi się podoba ten pomysł ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sasho33 Re: Na takie oszustwo PKP jest proste rozwiazanie IP: *.tktelekom.pl 28.05.10, 22:27 forum.infokolej.pl/viewtopic.php?t=10235&postdays=0&postorder=asc&start=0 Tu jest zdjęcie, jakby ktoś chciał mieć potwierdzenie. Zrobione w dniu 30.kwietnia br. Mamy też nagrane komunikaty i zdjęcia z tablic "Gałki". "Bohaterowie" artykułu, o ile to tak można nazwać. :) Odpowiedz Link Zgłoś
bingola Na tropie kolejowych absurdów: tu pociąg nie staje 28.05.10, 20:16 Podobnie jest przy podróży Centralną Magistralą Kolejową z Warszawy do Katowic. Na bilecie jest napisane, że pociąg jedzie przez Idzikowice - to taka mała techniczna stacja towarowa w połowie drogi. Kiedyś zapytałem dla żartu panią w kasie, czy mogę kupić bilet do Idzikowic, i usłyszałem, że takiej stacji nie ma w systemie! Odpowiedz Link Zgłoś
szlakuls Urzędowe języki PKP - nie słyszeli o angielskim 28.05.10, 20:18 Polski, niemiecki, francuski, dawniej był jeszcze rosyjski. O angielskim na PKP nikt nie słyszał, mimo, że posługuje się nim więcej ludzi niż niemieckim i francuskim razem wziętymi. Odpowiedz Link Zgłoś
pall11 Re: Urzędowe języki PKP - nie słyszeli o angielsk 28.05.10, 21:24 nie używaj w swoich wypowiedziach dużych kwantyfikatorów bo się mylisz, w intercity część pracowników posiada certfikaty językowe i swobodnie posługuje się angielskim Odpowiedz Link Zgłoś
brykant Re: Urzędowe języki PKP - nie słyszeli o angielsk 28.05.10, 22:37 pall11 napisał: > nie używaj w swoich wypowiedziach dużych kwantyfikatorów bo się > mylisz, w intercity część pracowników posiada certfikaty językowe i > swobodnie posługuje się angielskim Mają certyfikat z używania liczebników do 100. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninetynine Re: Urzędowe języki PKP - nie słyszeli o angielsk IP: *.dreamhost.com 29.05.10, 04:58 > Mają certyfikat z używania liczebników do 100. W piśmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polo Jedno co jest na koleji pewne to IP: 88.220.99.* 29.05.10, 00:05 to że pracuje tam o wiele za dużo cwaniaków. Większośc dlatego że są z nadania PIS i innych ściemniaczych partii. Wiecznie niezadowoleni wiecznie biadolący a to na pensje a to na warunki. Ale prywatyzacja co to to nie. Prawdziw polacy jak powtarzają wiecznie w sekciarskiej TV Trwam. Odpowiedz Link Zgłoś
icc217 Szumne nazwy pociagow 29.05.10, 01:01 Ciag dalszy polskich kompleksow ... Odpowiedz Link Zgłoś
be0wulf Zlikwidować ten skansen komunizmu 29.05.10, 08:53 PKP to, podobnie jak spółki energetyczne, komunistyczna ostoja. PKP od lat zarządzają zwiazkowcy, którzy za pośrednictwem etetów związkowych i tzw. akcji protestacyjnych, wepchnęli się na stanowiska kierownicze nie mając pojęcia o zarządzaniu tak ogromnym przedsiębiorstwem. No i skutki mamy. Każdy widzi. Jak w bajce - "z chłopa - król". Skutki takie same. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ancymon Re: Zlikwidować ten skansen komunizmu IP: *.uznam.net.pl 29.05.10, 10:01 Firma PKP jaka jest to każdy wie, od wielu lat. Ale dobieranie się do majątku PKP, to typowy dla balcerowiczowskiego programu schemat rozkładu/prywatyzacji. Dla niewtajemniczonych - to taki pseudo ekonom na usługach USA, tak samo jak i Belka, który wykazał się swoją nieudolnością w Iraku nie robiąc tam nic dla tego kraju. Choć miał za to zapłacone. Odpowiedz Link Zgłoś
framberg Kiedy wejdzie DB? 29.05.10, 10:06 Sądzę, że w niemieckim pociągu wszystko będzie jak należy. Nasi to idioci od zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
yacek67 Na tropie kolejowych absurdów: tu pociąg nie staje 29.05.10, 10:31 Prawdziwy festiwal niekompetencji. Wywalic wszystkich szefow tego tuzina niepotrzebnych spółek które tylko powodują bałagan! Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Na tropie kolejowych absurdów: tu pociąg nie staje 29.05.10, 11:06 Największym absurdem jest to, że Polacy od 21 lat głosują na tych samych nieudaczników i złodziei ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzechu Pozostaje hamulec ręczny.... IP: *.icpnet.pl 29.05.10, 11:14 i we Wronkach się zatrzyma i wszyscy będą zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maszynista Przywróćmy NAZWY pociągom !!! IP: 95.108.13.* 29.05.10, 12:26 Od obecnego RJ znieśli nazwy. Ilu z Nas jeździło Rejtanem, Kościuszką, Małopolską, Wilkopolaninem, Sztygarem, Hutnikiem, Prusem, Gałczyńskim, Dokerem, Włókniarzem, Portowcem, Bałtykiem, Mieszkiem, Lechem, Ślęzą, Koziołkiem, Łodzianinem, Jeziorakiem, Wawelem, Hetmanem, Opolaninem, Chrobrym, Sołą, Szczecinianinem (vel. Przemytnik :-)) czy innymi, wręcz legendarnymi relacjami. Komu to przeszkadzało? Do dziś ludzie i tak używają tych nazw! Wczoraj kupowałem bilet do Krakowa z Poznania. W kasie poprosiłem o bilet na Wielkopolanina i pani w okienku bez zająknięcia wiedziała jaki bilet ma sprzedać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wronczanin. Re: Przywróćmy NAZWY pociągom !!! IP: *.tktelekom.pl 29.05.10, 17:43 Dlatego właśnie autor użył tych nazw w artykule. Co by dało komuś 3811, niektórzy tu myślą że przeciętny podróżny by wiedział że to Barbakan, tymczasem wie to może z 5% podróżnych.. Każdy skojarzy Gałczyńskiego, a prawie nikt przeczytając 2811 nie zda sobie sprawy z tego o jaki pociąg chodzi, o taki który stawał we Wronkach przez wiele lat.. Odpowiedz Link Zgłoś
ataltane Na tropie kolejowych absurdów: tu pociąg nie staje 02.06.10, 09:58 Fajne zdjęcia z drzwiami. Jako cudzoziemiec podczas pierwszych kilka podróży na polskich pociągach zawsze zauważyłem, że znaki były (i wciąż są) napisany w czterech językach: polski oczywiście, rosyjski i niemiecki - języki dwóch sąsiadujących krajów komunistycznych - i co było mi ciekawe, francuski. Chyba ten ostatni był symbolicznym językiem międzynarodowym, bo angielski jako język kapitalizmu nie był dopuszczalny. Ale ciekawe, że teraz kiedy chcą dodać znak tymczasowy, nadal wybierają te cztery języki, tylko z wyjątkiem dyskredytowanego rosyjskiego. Fakt że nie dodali angielskiego do ich listy używanych języków wspaniale wskazuje na to, że w PKP nic nie zmieniło. Odpowiedz Link Zgłoś