kksior 28.05.10, 21:17 jasne, ciekawe kto tyle zarabia... osoba taka jak ja nie mająca znajomości lub nie chcąca z nich korzystać nie ma szans na takie pieniądze... no chyba że jest się lekarzem.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zenek Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: 95.108.45.* 28.05.10, 21:32 Bzdura. 90% moich znajomych tyle lub więcej zarabia. To normalne zarobki trzydziestoparolatków z wykształceniem i chęcią do pracy. Z tego co mi wiadomo, nikt z nich nie jest zatrudniony po znajomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spekulant Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: *.renf.cable.ntl.com 28.05.10, 22:04 nie dosc, ze autorytatywnie zaprzeczyl to jeszcze badania przeprowadzil :D to jeszcze w portfelach sobie chlopaki siedza.. Oj poznaniaki, poznaniaki ;) co miesiac jak przyjezdzam na wknd do Waszego miasta (mieszkalem tam tez przez 7lat)to widze tych "wyksztalconych" zaocznie, albo prywatnie, ubranych jak przez kalke, solaryjnych chklopakow ganiajacych w ciagu tygodnia jako reprezentanci handlowi i wciskajacy brednie az zal :) To ja wole spokojna prace w UK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: 95.108.45.* 28.05.10, 22:31 Zaprzeczyłem twierdzeniu, że tyle zarabia się tylko mając pracę po znajomości. Na to wystarczy jeden przypadek, a znam ich kilkanaście co najmniej. A zarobki moich znajomych nie są dla mnie tajemnicą, tak jak moje dla nich. I nie muszę nikomu "zaglądać do kieszeni". Wywodów o "wykształconych" zaocznie i reprezentantach handlowych pominę, bo jest żałosny. Musisz lepiej się rozglądać, jest też inny świat, którego jak widać nie znasz. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak jasne 29.05.10, 10:29 Nie mnie w tym nie dziwi. Praca po znajomości? Być może gdzieś się zdarza. Mnie zdarzało się nie przyjąć dziesiątek osób, które poznawałem podczas rekrutacji i w bardzo wielu przypadkach po kilku etapach i tak miałem 4-6 bardzo dobrych kandydatur na jedno miejsce, więc wybór na końcu był już losowy. Z reguł prawdopodobieństwa jednak wynika, że możliwe jest, iż ktoś z tej piątki będzie tak miał kilka rekrutacji z rzędu, więc zaczną mu kiełkować myśli o znajomościach itd. Jednak prócz tego nic niespodziewanego. Szkoda tylko, że te pieniądze nie wzbogacają Poznania, tylko rozlewającą się aglomerację. 10 tys. ludzi przez brak konkurencyjnych nieruchomości osiedla się pod miastem. Firmy przez brak nowoczesnych biur i przyciągających i dobrze skomunikowanych centrów biurowych w mieście osiedlają się pod miastem. Zamożność społeczności w niewielkim stopniu przekłada się na prężność miasta i jego konkurencyjność (a zatem nasze zarobki nie dziś, a za 10 lat), natomiast gminy pod miastem układają nowe chodniki, klomby, baseny, lecz tak kosztownych inwestycji jak duże drogowe, edukacyjne, czy kulturalne już nie ponoszą. To tak ku refleksji tym co są z DZIŚ zadowoleni. Dziś pracujemy na jutro. I tu już różowo nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak pierwszy raz od 5 lat Warszawa przegoniła Poznań 30.05.10, 13:27 i ma niższe bezrobocie. Do tej pory Poznań, dzięki prężności gospodarczej gmin, a niestety nie miasta, miał najniższe w kraju bezrobocie od początku hossy w 2004 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albert Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: *.icpnet.pl 29.05.10, 01:25 kolejny zakompleksiony ignorant który w dodatku jest zazdrosny, nie ma niczego złego w studiach zaocznych czy handlowcach, a nawet handlowiec to całkiem ciekawa i dobrze płatna praca, pozdrawiam wszystkich pozytywnie nastawionych do życia ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spekulant Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: *.renf.cable.ntl.com 30.05.10, 13:28 nie zazdrosny, po prostu przedstawiciel handlowy i etyka zawodowa tego srodowiska, tryb zycia ludzi kreujacych sie na "ludzi sukcesu" sa dla mnie jawnym zartem.. A co do studentow zaocznych i ze studiow prywatnych to pozwolilem sobie na opinie oparta na spostrzezeniach mojego wujka- wykladowcy, ktory dorabiajac sobie w tego typu "instytucjach" a w zasadzie firmach, mial mozliwosc obserwacji tej elity zasilajacej gowno warte dla spoleczenstwa dzialy marketyngu czy sprzedazy.. Jesli chodzi o badanie celna uwaga ponizej odnosnie sfery budzetowej i generalnie odnosnie braku zrodla metodologicznego.. Pozdrawiam tych ktorzy pracuja z ludzmi i dla ludzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shal Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: *.clubnet.pl 30.05.10, 20:05 mój drogi to jest generalizowanie. A co do twojego wuja pamiętaj. Wykładowca nie wymaga to i student od niego nie wymaga to jest obupójne porozumienie. PROSTE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: *.nplay.net.pl 30.05.10, 22:56 Obopójne????He he -kolega zaoczny?Obopólne-radzę więcej czytać-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz 30.05.10, 10:49 to nasza nowa elyta. specjalysty po zarządzaniu i pitoleniu. ten kraj schodzi na psy. jeszcze trochę a miano "specjalisty" (dawniej: fachowca wykształconego w danej dziedzinie którą zgłębia w pracy zawodowej minimum 15 lat) będzie nosiło każde dziecię które skończy jakieś "studia" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mapo Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: *.icpnet.pl 29.05.10, 01:29 Potwierdzam, znam osób w grupie 31-35, dla których zarobki powyżej 7-8 tys. są normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mapo Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: *.icpnet.pl 29.05.10, 01:31 Potwierdzam, znam sporo osób w grupie 31-35, dla których zarobki powyżej 7-8 tys. są normalne. Na ogół w dużych, zagranicznych firmach. I nie ma mowy o jakichś koneksjach czy znajomościach. Jeśli już, to osoby te wyrobiły sobie znajomości, a raczej pozytywne stosunki z otoczeniem już w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www ja też potwierdzam, jestem inzynierem IP: *.173.30.91.tesatnet.pl 29.05.10, 10:38 od lat pracuję w swoim zawodzie i moje zarobki w ubiegłym roku były nawet większe od tych, o których się tu pisze, trzeba tylko chcieć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mapo Re: ja też potwierdzam, jestem inzynierem IP: *.icpnet.pl 29.05.10, 12:26 Tak zarabiają inżynierowie, informatycy, ekonomiści, finansiści, a nawet psychologowie w działach personalnych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
forgotten_realms Metodologia 29.05.10, 13:20 Jaką metodologię zastosowano do przygotowania tego raportu? Na razie o tym cisza. Brak takich danych - kogo badano, jaką techniką (bo zakładam, że metoda to ilościowe badanie), etc. sprawia, że wszystkie informacje w tym artykule są tak samo prawdziwe, jak fałszywe. Do dziennikarzy. Jak podajecie dane, cytujecie raporty to zaczynajcie lub kończcie na od / na metodologii. -- Odpowiedz Link Zgłoś
forgotten_realms Metodologia cd 29.05.10, 13:26 Jak wynika z ogólnopolskiego badania wynagrodzeń, przeprowadzonego przez firmę Sedlak & Sedlak mediana płac w Poznaniu wyniosła w ubiegłym roku 3 tys. 950 zł brutto. To średnia, ale nie arytmetyczna, tylko wyznaczająca pułap, powyżej i poniżej którego jest taka sama grupa osób. Mediana to mediana, a średnia to średnia. Odpowiedz Link Zgłoś
forgotten_realms A według GUS jest inaczej 29.05.10, 13:30 I ze względu na fakt, że GUS podaje metodę zbierania danych, to na razie dane GUS są bardziej wiarygodne niż Sedlak und Sedlak www.stat.gov.pl/poznan/69_451_PLK_HTML.htm Odpowiedz Link Zgłoś
black_tangens Re: Metodologia cd 30.05.10, 10:48 forgotten_realms napisał: > Jak wynika z ogólnopolskiego badania wynagrodzeń, przeprowadzonego > przez firmę Sedlak & Sedlak mediana płac w Poznaniu wyniosła w ubiegłym > roku 3 tys. 950 zł brutto. To średnia, ale nie arytmetyczna, tylko > wyznaczająca pułap, powyżej i poniżej którego jest taka sama grupa > osób. > > Mediana to mediana, a średnia to średnia. Pewnie! Po prostu średnia arytmetyczna a mediana to dwa różne pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smiech Re: bilionerzy znad wisly IP: *.pools.arcor-ip.net 30.05.10, 11:01 Chyba widmo glodu w glowie niektorym miesza. Cala mloda rodzina w polsce z tytulami dr mgr inz zyje na granicy nedzy i ratuje sie naszym wsparciem i jalmuzna bo szkoda ludzi dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kopia to dalej dawaj się doić IP: *.escom.net.pl 30.05.10, 13:46 to dalej dawaj się doić - a oni imprezują za twoja kasę, co możesz wiedzieć o tym co robią z Twoimi pieniędzmi - z tytułami doktora powiadasz? ciekawe...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joankb Re: Metodologia cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 11:04 Średnich jest kilka. A mediana jest jedną z nich. Za wiki: Mediana znalazła szerokie zastosowanie w statystyce jako średnia znacznie bardziej odporna na elementy odstające niż średnia arytmetyczna. Używana jest także w grafice komputerowej i cyfrowym przetwarzaniu sygnałów w celu odszumiania - na obrazie zachowuje ona ostre krawędzie przy jednoczesnym usunięciu szumów. Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: Metodologia 30.05.10, 13:33 forgotten_realms napisał: > Jaką metodologię zastosowano do przygotowania tego raportu? To jest badanie internetowe, wypełnia kto chce i jak chce. Odpowiedz Link Zgłoś
piter_wlkp Też mam wątpliwości 30.05.10, 18:09 Ciekawe czy Urzędy Skarbowe i ZUS zgodziłyby się w wynikami tych badań. Bardziej wiarygodne wydaje mi się to co na temat płac podaje Główny Urząd Statystyczny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cplus Re: ja też potwierdzam, jestem inzynierem IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.05.10, 12:27 Dołączam się do potwierdzeń. Sam pracuję we Wrocławiu za 4000 brutto, a mam 30 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
niespodziewany22 Re: ja też potwierdzam, jestem inzynierem 31.05.10, 09:28 Czyli facecik ,zarabiasz 1000 EUR, na zmywaku ludzie tyle zarabiaja ,frajerze........ Odpowiedz Link Zgłoś
gorcu Re: ja też potwierdzam, jestem inzynierem 31.05.10, 14:30 Niestety coś w tym jest. Płaca minimalna w takiej Holandii to około 1,3 tys EURO. Czyli kupując w tym kraju cokolwiek masz świadomość że pani która Ciebie kasuje zarabia tyle co inżynier w PL. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: ja też potwierdzam, jestem inzynierem 01.06.10, 14:45 20 lat temu średnia pensja w Polsce wynosiła 30 EUR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niespodziewany Re: ja też potwierdzam, jestem inzynierem IP: *.chello.pl 02.06.10, 17:27 20 lat temu bylo nie bylo bezrobocia,a do lekarza czekalo sie tyle samo czasu co teraz.Gdzie widzisz postep?........... Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: ja też potwierdzam, jestem inzynierem 03.06.10, 01:01 No jakby nie było nie da się go nie zauważyć. 20 lat temu było mnie stać na podróże (realizację moich pragnień) autostopem za granicę. Dziś nie mam barier także finansowych dla wyjazdu urlopowego. 20 lat temu można było sobie poczekać w kolejce na samochód marki Fiat 126p albo kupić samochód używany o 50% drożej niż na zachodzie albo taniej, ale już kradziony bez możliwości wyjazdu na zachód. Takie trywialne problemy odeszły z ekonomicznego punktu widzenia. W liberalnej Anglii także czeka się do lekarzy. Jeszcze 15 lat temu dłużej niż w Polsce, teraz się poprawili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mapo Inżynierowie górą IP: *.icpnet.pl 14.06.10, 19:59 Inżynierowie góra, prawda Lili Marleen?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasto znowu artykuł wychwalający rzekome wysokie zarobki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 11:22 To już kolejny artykuł na gazeta.pl w ostatnich dniach wychwalający rzekome wysokie zarobki w Poznaniu. Pod poprzednimi artykułami Poznaniacy pisali, że to nie prawda. Że w rzeczywistości zarobki są dużo niższe. Odpowiedz Link Zgłoś
radon13 Re: znowu artykuł wychwalający rzekome wysokie za 30.05.10, 12:16 To żaden argument, wiadomo że Ci którzy zarabiają mniej będą protestowac a Ci którzy wiecej nie zajmuja sie tematem. Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warszawie 30.05.10, 12:06 Sam zarabiam ok.17K (IT/ERP/SAP), wiec nie musze byc zazdrosny itp., ale podane tu zarobki mnie nie przekonuja, nie wierze, ze taka "srednia". Propaganda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: *.chello.pl 30.05.10, 17:30 I słusznie, palec... Bo to nie średnia, a mediana. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: analizator Dr Jan - 2.000.000.000/annum vs 80% Pyr < 2000 PLN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 12:16 Jest pieknie, jest super - wiec o co ci chodzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.ludwik02 W artykule mowa o zarobkach wybranej grupy: 30.05.10, 12:17 W artykule mowa o zarobkach wybranej grupy: specjalistów, st. specjalistów, kierowników, menagerów, informatyków itd. - stanowiących liczbowo mniejszość. A ja pozwolę sobie zapytać o grupy zawodowe znacznie ważniejsze dla ogółu pod względem społecznym: przedszkolanki, nauczycieli, pielęgniarki, lekarzy rodzinnych, bibliotekarki no i osoby z nowego lumpenproletariatu: kasjerki i obsługa marketów, biuralistów, pracowników ochrony, strażaków i policjantów! Jak tam z ich zarobkami, w ojczyźnie SOLIDARNOŚCi, kraju o największym w Europie, 14-krotnym rozziewie dochodów skrajnych 10%-owych grup zarobkowych? Dla prównania : w zamoznych Niemczech różnica (wg OECD) 7.5-krotna, w zamożniejszych od nas Czechach 5.5-krotna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: W artykule mowa o zarobkach wybranej grupy: IP: *.chello.pl 30.05.10, 12:54 Celna uwaga. Polska na tle rownosci spolecznej to prawie trzeci swiat. Ogromne dysproporcje zarobkow, bardzo wysokie relatywne ceny mieszkan,zarobki prawie najmniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: W artykule mowa o zarobkach wybranej grupy: IP: *.105-92.cust.bluewin.ch 30.05.10, 12:54 Wyborcza podawala zarobki nauczycieli. Dyplomowani zarabiaja kolo sredniej krajowej co jest jak dla mnie ok. Pracownicy ochrony i kasjerzy zarabiaja malo, ale tak jest niestety wszedzie. Wiesz dlaczego? Bo kazdy chlop oderwany od pluga moze byc ochroniarzem. Chodzi o to, zeby caly czas isc do przodu, jestes ochroniarzem, zrob jakis dodatkowy kurs, specjalizacje, moze studia/studium itp. Da sie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shal Re: W artykule mowa o zarobkach wybranej grupy: IP: *.clubnet.pl 30.05.10, 13:22 najpierw trzeba wynająć mieszkanie opłacić je zjeść a potem iść na studia studium, które trzeba zaś opłacić. Chyba że mówisz o życiu na garnku rodziców do 50:) Przypominam minimalna krajowa to 1317. Co z tego ze dyplomowany naucyzciel zarabia 2800 brutto ile to jest na rękę i po za tym ile czasu mu zajmie by zostać dyplomowanym? 4-8 lat?. Mając 33 lata zarabiasz 2800 brutto i wiesz, że nigdy wiecej nie zarobisz. Potem są korypetycje. A teraz przypomne ile kosztuje m2 w POLSZY 4,5 brutto w Wawie na wypizgowie. W Gliwiach gdzie mieszkam 3200 brutto w dzielnicach obrzeżowych. Łabędyu czy Sośnica. Centrum to 4,5-5 tysięcy. Nie będę pisał nic więcej sami dojdzcie do wniosku w czym jest problem. A własnie Janusz Wojciechowski właściciel Poloni Warszawa i pragnący kupić Klub Championship leicester City F.C Jak myślicie z czego? z tych biednych 30% marży które zarabia za mieszkania. Jakoś 5 lat temu budowali m2 za 1500- 2000 złotych obecnie za 3,5 do 5 złotych plus marża. Sami pomyślcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robus Re: W artykule mowa o zarobkach wybranej grupy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 16:40 za stabilna prace, pensje na koncie w terminie, 18h w tygodniu i karte nauczyciela to 2800pln po kilku latach to az nadto. Odpowiedz Link Zgłoś
durne.bo.polskie gratuluje totalnej bezmyslnosci 30.05.10, 17:32 Gość portalu: robus napisał(a): > za stabilna prace praca nauczyciela jest tak samo stabilna/niestabilna jak kazda inna. w szkolach tez sa nize i wyze demograficzne. >, pensje na koncie w terminie kazda firma ktora akurat nie bankrutuje placi w terminie >, 18h w tygodniu nietrudno wpasc na to, ze 18h to pensum godzin lekcyjnych. - przygotowanie sie do zajec - przygotowanie materialow dydaktycznych - przygotowanie sprawdzanow i sprawdzenie ich - organizacja jakichkolwiek wydarzen szkolnych i wymaganej dokumentacji, udzial w konferencjach, spotkaniach - czynnosci zwiazane z rozwoje zawodowym (np. przygotowanie programow dydaktycznych, wymagane przez kuratoria) to wszystko nauczyciele robia oczywiscie poza czasem przeznaczonym na lekcje. ale praca musi byc zrobiona, godziny leca. to chyba oczywiste dla kazdego, ze nauczyciel nie robi 18 godzin na tydzien i fajrant, bo to nierealne nie wiem ile wychodzi tego wszystkiego sumarycznie, mysle, ze okolo 35 godzin sie uzbiera. i za to kasa jest smieszna. dlatego tez mamy tak slabo wyksztalcone spoleczenstwo, skoro edukacja jest na samym koncu priorytetow. dzieki temu jestesmy i zawsze bedziemy tylko tania sila robocza, nikim wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
gorcu Re: gratuluje totalnej bezmyslnosci 30.05.10, 18:50 durne.bo.polskie napisała: > Gość portalu: robus napisał(a): > > > za stabilna prace > > praca nauczyciela jest tak samo stabilna/niestabilna jak kazda inna. w szkolach > tez sa nize i wyze demograficzne. > Zna ktoś nauczyciela który stracił pracę z dnia na dzień. Ot 5 min na spakowanie się z biurka przy asyście ochrony? > >, pensje na koncie w terminie > > kazda firma ktora akurat nie bankrutuje placi w terminie > Ta, a świstak siedzi i... Zapytaj się choćby kierowców w prywatnych firmach transportowych. > >, 18h w tygodniu > > nietrudno wpasc na to, ze 18h to pensum godzin lekcyjnych. > > - przygotowanie sie do zajec > - przygotowanie materialow dydaktycznych > - przygotowanie sprawdzanow i sprawdzenie ich > - organizacja jakichkolwiek wydarzen szkolnych i wymaganej dokumentacji, udzial > w konferencjach, spotkaniach > - czynnosci zwiazane z rozwoje zawodowym (np. przygotowanie programow dydaktycz > nych, wymagane przez kuratoria) > Połowa tych rzeczy wykonywana jest raz na kilka lat i wprowadzane są ewentualne korekty. Początki faktycznie zabierają więcej czasu ale potem to odcinanie kuponów. > to wszystko nauczyciele robia oczywiscie poza czasem przeznaczonym na lekcje. a > le praca musi byc zrobiona, godziny leca. to chyba oczywiste dla kazdego, ze na > uczyciel nie robi 18 godzin na tydzien i fajrant, bo to nierealne > > nie wiem ile wychodzi tego wszystkiego sumarycznie, mysle, ze okolo 35 godzin s 35 godzin to czasami wyrabiałem już w środę. > ie uzbiera. i za to kasa jest smieszna. dlatego tez mamy tak slabo wyksztalcone > spoleczenstwo, skoro edukacja jest na samym koncu priorytetow. dzieki temu jes > tesmy i zawsze bedziemy tylko tania sila robocza, nikim wiecej Zeby była jasność. Nie zazdroszczę nauczycielom, ale takie gadanie mnie irytuje ze niby ciężko żle i w ogóle. Przecież nikt nikogo nie zmusza do wykonywania takiego zawodu. Nikt tez nie zabrania nauczyć się dwóch języków i być jednym z lepszych i uczyć w jednej z kilku prywatnych szkół gdzie czesne za dziecko wynosi niekiedy wiecej niż za studia, a wynagrodzenia tez są odpowiednio wysokie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robus Re: gratuluje totalnej bezmyslnosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 19:04 > > za stabilna prace > praca nauczyciela jest tak samo stabilna/niestabilna jak kazda > inna. w szkolach tez sa nize i wyze demograficzne. bzdura, kto zwolni mianowanego? > >, pensje na koncie w terminie > kazda firma ktora akurat nie bankrutuje placi w terminie bzdura, czas poczytac o zatorach platniczych itp. > >, 18h w tygodniu > nietrudno wpasc na to, ze 18h to pensum godzin lekcyjnych. > - przygotowanie sie do zajec co roku te same zajecia, co 7 lat urlop na podratowanie zdrowia > - przygotowanie materialow dydaktycznych co roku te same zajecia, mozna wymienic sie z kolezanka z innej szkoly > - przygotowanie sprawdzanow i sprawdzenie ich tu zgoda, ale tylko dla czesci - taki od w-f tego nie ma, tak samo ci od praktycznej nauki zawodu + 5h tygodniowo > - organizacja jakichkolwiek wydarzen szkolnych i wymaganej > dokumentacji, udzial w konferencjach, spotkaniach + 5h tygodniowo > - czynnosci zwiazane z rozwoje zawodowym (np. przygotowanie > programow dydaktycznych, wymagane przez kuratoria) argument gigant :), jakby w innych zawodach nie nalezalo sie doskonalic, nawet rolnicy maja obowiazkowe kursy > to wszystko nauczyciele robia oczywiscie poza czasem przeznaczonym na lekcje. a > le praca musi byc zrobiona, godziny leca. to chyba oczywiste dla kazdego, ze na > uczyciel nie robi 18 godzin na tydzien i fajrant, bo to nierealne doliczylem 10h/tydzien - to nadal jest 28h, w korporacji to 2 dniowki a co z nauczycielami w-f? > nie wiem ile wychodzi tego wszystkiego sumarycznie, mysle, ze okolo 35 godzin s > ie uzbiera. i za to kasa jest smieszna. dlatego tez mamy tak slabo wyksztalcone > spoleczenstwo, skoro edukacja jest na samym koncu priorytetow. dzieki temu jes > tesmy i zawsze bedziemy tylko tania sila robocza, nikim wiecej problemem jest karta nauczyciela, brak ocen pracy (ale takich, ze za nagatywne to dyscyplinarka) godziny, ktore ja wyliczylem na 28, ty 35h/tyd. a to nadal ponizej 40 dlatego nadal uwazam, ze 2800pln/m-c to duzo jak za taka prace Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shal Re: gratuluje totalnej bezmyslnosci IP: *.clubnet.pl 30.05.10, 19:55 Jestem studentem obecnie mam 22 lata. Już zza mojej kariery były gimnazja. Zapraszam :] Nie wspomnę o połowie LO gdzie przyjmowali ludzi którzy mieli poniżej 100 punktów na koniec z testu ocen czy też zawodów. Uwierz mi nie wszyscy, ale wystarczą 2/3 osoby, które umiejętnie potrafią się wyrazić do nauczyciela, a ten nic nie może zrobić. Jak coś zrobi to patrz. Wczorajszy reportaż dziennikarzy TVN do programu Uwaga. Co z tego ze uczennica była karana dyscyplinarnie parę razy przez rózncyh nauczycieli dyrektora i miała naganę. Matka jej złożyła pozew do kuratorium na nauczyciela informatyki bo jej dziecko pisało samodzielnie klasówki w ławce gdzie nie mogło ściagać oraz była proszona o wyjście z sali gdy nie umiała się zachować. Za salą jest ławka. TO JEST NORMALNE? TAK JEST W KAŻDEJ SZKOLE OBECNIE. :) Śmiem twierdzić, że ja nawet za 3000 zł na rękę nie podjąłbym się tej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robus Re: gratuluje totalnej bezmyslnosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 00:13 jakby wszyscy uczniowie byli grzeczni to ta praca bylaby warta polowe mniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia_33 Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: *.116.234.27.lapy234.tnp.pl 30.05.10, 13:17 Ja. Mój mąż. Moi znajomi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AL Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.05.10, 13:34 Cieszcie się -ja ( 30 lat ,wykształcenie wyzsze) i kilkunastu moich znajomych zarabiamy WSZYSCY ponizej 2 000 pln netto ,pisze netto bo dla mnie jako pracownika najemnego tylko ta kwota ma znaczenie ,kwota brutto to wirtualne-ksiegowe pieniadze które interesuja tylko zakład pracy ,ja żyje ( o ile mozna to nazwac życiem a nie wegetacją ) za to co wpływa mi na konto.....i takie jest prawdziwe życie w Polsce B ...pisze do Was z Zielonej Góry ,niby 130 km od Poznania a jakby z innej rzeczywistości.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robus Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 14:03 za "wykszalcenie wyzsze" sie nic nie nalezy wiecej pracodawcy doplacaja za przydatne umiejetnosci i wiedze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AL Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.05.10, 14:06 chcesz powiedzieć ,ze wszyscy moi znajomi i ja nie mamy umiejętności ? skoro 90% z nas skończyło uczelnie (rózne) to twoja diagnoza byłaby dla tych uczelni straszna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robus Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 16:38 moze i macie, ale nie takie za jakie sa sklonni zaplacic pracodawcy, albo to gleboko ukrywacie dlaczego uwazasz, ze moja diagnoza dotyczy uczelni, a nie was? skonczylem studia, zona tez (inna) i kazde z nas z pensji zadowolone (ale idac do nowej pracy nie mowie, ze mam 'wyksztalcenie wyzsze", tylko co jestem w stanie zrobic i na czym mozna z moja pomoca zarobic) Odpowiedz Link Zgłoś
gorcu Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz 30.05.10, 18:35 Kto ci każe siedzieć w ZG. Ja i moja zona skończyliśmy studia na UZecie i zaraz po studiach wyjechaliśmy do Poznania. Dodam tylko ze oprócz dyplomów w ręce mieliśmy co najwyżej skarpetki. Teraz 5 lat po studiach bez żadnych znajomości stać nas na utrzymanie 2 samochodów, spłatę kredytu na mieszkanie i na odłożenie paru PLN tak aby ten kredyt spłacić nie w 30 lat a w 7. Trzeba tylko ruszyć dupy i wziąć się do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: *.chello.pl 30.05.10, 18:56 RZECZYWIŚCIE NA DUPACH MOŻNA ZAROBIĆ ........... , WOLĘ KLEPAĆ BIEDĘ , NIŻ ROBIĆ Z SIEBIE ŚMIECIA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
gorcu Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz 30.05.10, 19:08 Żenada. Rozumiem że prawie zawodowo zajmujesz się biedoleniem jak to jest mi źle na tym świecie. Poziom twoich argumentów mnie powalił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shal Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: *.clubnet.pl 30.05.10, 20:02 Pamiętaj historia zawsze zatacza koło. Pomimo tego, że studiuje i całkiem nieźle zarabiam, nigdy nie zapominam o tych którzy mają gorzej odemnie. Tego mnie nauczyła moja babcia która przeżyła tą pierod... wojnę we Lwowie. Gdzie Niemcy i Rosjanie zabijali jej rodzinę a ją chcieli wywieź na zachód. Wtedy nie było co do garnka włożyć a ziemniaków się nie obierało. Ludzie stają się cwani i mądrzy gdy jest im dobrze - to niestety jest bardzo krótkowzroczne. Ale jak patrząc na przykładzie naszego kraju i świata historia lubi zataczać koło prędzej czy później. Życzę wszystkiego najlepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
gorcu Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz 30.05.10, 20:18 Po studiach 2 lata mieszkałem na 10m2 gdzie trzeba było zawiązywać chleb żeby rano nie mieć w nim robactwa (głównie prusaki) bo nie było mnie stać na nic innego. Jedyne co chciałem powiedzieć to to że zamiast narzekać trzeba coś spróbować zrobić. Usiąść i narzekać jak mi źle to takie POLSKIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: *.nplay.net.pl 30.05.10, 23:17 Nie zapominaj,że nie wszędzie są takie same możliwości startu.Żeby wyjechać,też trzeba mieć gdzie i za co.Jeśli nie masz rodziny,u której mieszkasz ,nie zaoszczędzisz na start w innym miejscu.Jak anegdota krąży w mojej rodzinie opowieść o dziewczynie,której rodzice dali dużo pieniędzy na założenie własnej apteki.Ona do dziś twierdzi,że przecież im wszystko zwróciła,więc w czym problem.Ano w tym,że gdyby nie oni byłaby tylko pracownicą,a nie pracodawcą.Nie wszyscy mają tak łatwo.Czasem to Eldorado się nigdy nie zdarza,bez względu,czy ktoś ,,rusza d.pę,, czy nie-jak to bez zastanowienia napisałeś.Trochę empatii kolego. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz 01.06.10, 14:44 Dotykacie sedna problemu - nie ma kraju, który się równomiernie rozwija, zawsze są ogniska, które ciągną całą resztę. I mobilność jest potrzebna. W Poznaniu od dawna brakuje ludzi na pracę za 2 tys. miesięcznie. A praca taka jest potrzebna, gospodarki nie stać na podwyższanie zarobków itd. W konsekwencji pewne usługi pozostają niezaspokojone, wzrost gospodarczy mógłby być większy. Ale niestety nasz polski system społeczny zorganizowany został wokół minimalizowania funkcji państwa. Pewne wydatki socjalne, choćby górnicze były niezbędne dla akceptacji zmian. Ale po dziesięciu latach, szczególnie po reformach Steinhofa, można je było ściąć dla nowozatrudnianych. I tak byliby chętni. Szacuje się, że kosztowałyby one kilkadziesiąt miliardów, a dla nowozatrudnianych będą nas kosztowały kilkanaście mld. W sam raz tyle by rozpocząć z prawdziwego zdarzenia program mieszkań czynszowych by ludzie mogli taniej coś wynająć niż dziś. Dlatego w Niemczech czynsze są nieco tylko wyższe niż w Polsce, ponieważ tam gminy są aktywnym graczem na rynku najmu, a państwo subwencjonuje częściowo koszty budowy. To ogranicza chęć do spekulacji na nieruchomościach i redukuje popyt. Branża jednak może zarabiać, gdyż zamawiającymi mieszkania są gminy. Przy tak wygodnym systemie zmieniasz pracę do innej dzielnicy, to szukasz sobie mieszkania. Żadnych korków, dwugodzinnych dojazdów itd. I tak więcej niż połowa społeczeństwa niemieckiego, austriackiego i 40% francuskiego, belgijskiego, holenderskiego, szwedzkiego, włoskiego nigdy w życiu nie nabędzie nieruchomości. Wcale nie z ubóstwa, lecz z wygody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: 62.233.157.* 01.06.10, 10:19 No właśnie... pełno w Poznaniu takich wieśniaków Odpowiedz Link Zgłoś
mapo0 Kupiłeś sobie Poznań? 01.06.10, 10:34 A ty co, cwaniaku jeden? Kupiłeś sobie Poznań na wyłączność? Ludzie, którzy przyjeżdżają do Poznania także płacą podatki, wydają pieniądze, budują swoje firmy i utrzymują takich darmozjadów jak ty, co tylko szczekać i narzekać potrafią! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Kupiłeś sobie Poznań? IP: 62.233.157.* 01.06.10, 10:55 A skąd wniosek, że jestem darmozjadem, że szczekam i narzekam. Napisałam tylko (tak, jestem kobietą), że pełno was. Odpowiedz Link Zgłoś
mapo0 Re: Kupiłeś sobie Poznań? 01.06.10, 14:04 Jesteś darmozjadem, bo za pieniądze rodziców mieszkasz, jesz w Poznaniu, nie potrafisz tego docenić, tylko grymasisz, najeżdżasz na przyjezdnych, którzy z własnej pracy muszą ponieść znacznie większe nakłady i wysiłek, żeby tu przyjechać i się utrzymać. Kolega Gorcu jest raczej tu warty chwalenia, gdyż nie mając nic na starcie własną pracą, determinacją i wytrwałością dorobił się mieszkania i dobrej sytuacji życiowej. Odpowiedz Link Zgłoś
gorcu Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz 01.06.10, 13:27 "Wieśniak" w tym kontekście ma wydźwięk pejoratywny i wg mnie jedną z osób do której pasuje jesteś właśnie Ty. Bynajmniej nie ze względu na miejsce urodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koza Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: 62.233.157.* 01.06.10, 10:24 No właśnie... przyjeżdżacie z tych wszystkich wsi i zalewacie nam Poznań... żal Odpowiedz Link Zgłoś
gorcu Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz 01.06.10, 13:21 Jeżeli to była aluzja do mnie to mnie nie rusza. Urodziłem się WLKP i nie ma do mnie różnicy czy ktoś się urodził w Pozku czy we Wrześni, Śremie czy Grodzisku. Pamiętaj że bez ludzi z regionu P-ń byłby wielkości może Szczecina (z całym szacunkiem do Szczecina). A takimi tekstami przypominam sobie Kraków gdzie każdy "krakus" uważa że Nowa Huta to nie Kraków. Tyle że bez NH, KRK były o 1/3 mniejszy. Dla mnie każdy kto tutaj przyjedzie i spróbuje coś stworzyć na korzyść tego miasta jest mile widziany. Natomiast tzw WIEŚ to ludzi którzy klasyfikują innych ze względu na miejsce urodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
seidr Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warszawie 30.05.10, 13:43 A grafik komputerowy w drukarni w mniejszym mieście, choć jest to starostwo, pracuje najpierw na czarno, potem na stażu, a potem ma propozycję na pół etatu za 700 zł, a za dojazd autobusami sam musi sobie zapłacić (bilet kosztuje 4,60 zł w jedną stronę, sieciówka - 150 zł). A gdzie rachunki? A jedzenie? Bo o spełnianiu marzeń nie wspomnę, bo łza się w oku kręci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robus Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 14:02 ktos musi zarabiac ponizej sredniej, aby ktos byl powyzej ja sie ciesze ze jestem na gorze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gargamel Re: Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warsz IP: *.sileman.net.pl 30.05.10, 15:06 to trzeba bylo sie uczyc i zostac lekarzem. wtedy moglabys pracowac na ilu etatach bys chciala, w kilku miejscach pracy, poswiecajac wlasne zycie rodzinne i zdrowie, ale zarabiajac powyzej przecietnej Odpowiedz Link Zgłoś
anasz Lepiej niż Poznaniu zarabia się tylko w Warszawie 30.05.10, 21:50 i dlatego w Warszawie emerytom zyje sie najgorzej, bo ceny są dostosowane do zarobków biznesmenów! Odpowiedz Link Zgłoś
niebrzydki_jacek_kameralnie Taak... GUS mówi co innego 30.05.10, 22:15 Co badania, to wyniki. Dla mnie bardziej wiarygodny jest GUS (choć pewnie też sie myli), który podaje że najwięcej zarabia się w Katowicach, Gdańsku i Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robus Re: Taak... GUS mówi co innego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 00:21 uczestniczyles kiedys w badaniu GUS? bo ja tak, np. takie "badanie koniunktury gospodarczej" polega na tym, ze do 10 kazdego m-ca nalezy sie zalogwac na stronie i odpowiedziec na kilka pytan, a jesli nie to dzwonia do szefa firmy i zawracaja gitare. Jest na to sposob - krotka gadka z pania z GUS i "prosze zawsze wpisywac, ze u nas jest bez zmian, a jak sie zmieni nasza opinia o gospodarce to zadzwonimy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Pragi Za takie coś należy się po ryju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 09:40 Tym co wyliczyli taką medianę oczywiście. Kto tyle zarabia pytam się? Pani na kasie w Tesco? Kierowca dostawczaka? A może listonosz albo pan przeprowadzający dzieci przez jezdnię? Motorniczy? Kierowca autobusu? Pracownik zieleni miejskiej? Jak się przeprowadza badania tylko wśród krawaciarzy to wychodzą kosmiczne zarobki a prawda jest zupełnie inna. Tylko wtedy PO nie mogłoby się chwalić że za ich miłościwego panowania średnie zarobki wzrosły o ileś tam procent. Mi nic nie wzrosło oprócz rachunków a tą ich średnią to owszem zarabiam, ale przez 2,5 miesiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
qin A najlepiej w rządie nierządzie ? 31.05.10, 10:09 Marzenia o tym by Polska stała się potęgą gazową spełzły na niczym. Okazuje się nawet, że sprzedaż polskich złóż prawie za darmo dzięki koncesją to mrzonka. Według nowego prawa, firma która znalazła dane złoża, automatycznie przejmuje je na własność i może eksploatować bez konieczności uzyskania dodatkowej koncesji na wydobycie. Oznacza to, że wpływy do budżetu państwa będą jeszcze mniejsze niż zakładano. Jak widać nasz rząd wyprzedaje Polskę za darmo nie dając nam możliwości korzystania z naszych zasobów. W każdym cywilizowanym kraju państwo poprzez koncesje stara się wynegocjować jak najlepsze warunki dla siebie, by móc korzystać z tego, że jakaś firma zagraniczna korzysta z zasobów i terenów kraju goszczącego Odpowiedz Link Zgłoś