kajciech
04.06.10, 22:24
No i mamy: Grobelny swoje, mieszkańcy swoje, a miasto "rozwija się"
samorzutnie przy pomocy tzw. "siły miastotwórczej" (czyli podpórki
wprost z reklamy dewelopera). Żałosny obraz prowincjonalnego
prezydencika (powinno mu się nadać honorowy tytuł "wójta Poznania"
i "sołtysa Moraska").
Ile jeszcze będziemy bić głową w ten mur?