Dodaj do ulubionych

Centrum Poznania budzi emocje

04.06.10, 22:24
No i mamy: Grobelny swoje, mieszkańcy swoje, a miasto "rozwija się"
samorzutnie przy pomocy tzw. "siły miastotwórczej" (czyli podpórki
wprost z reklamy dewelopera). Żałosny obraz prowincjonalnego
prezydencika (powinno mu się nadać honorowy tytuł "wójta Poznania"
i "sołtysa Moraska").
Ile jeszcze będziemy bić głową w ten mur?
Obserwuj wątek
    • Gość: free woman Re: Centrum Poznania budzi emocje IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.06.10, 00:05
      Cóż, albo autor anonsu powyrywał kilka rozmaitych wypowiedzi z
      kontekstów, i wyszedł z tego melanż bez ładu i składu, albo poziom
      merytoryczny tej debaty był rzeczywiście żenujący. Kilka etykietek
      myślowych typu: wygaszanie ruchu, zieleń, miejsca kulturotwórcze
      miałyby pokryć pustkę i brak pomysłu. Pomyślcie: ilu Poznaniaków
      jest zmotoryzowanych? I co, żeby pobalować kulturalnie, przesiądą
      się raptem z samochodów na tramwaje albo z przesiadką
      autobus/tramwaj? Albo na rowery (których notabene też nie ma gdzie
      zostawiać?). Brednie. Zastanówmy się, jaki element skuteczniej
      zrewitalizuje centrum: stali mieszkańcy o określonych preferencjach
      i poziomie, a może studenci, którzy w Poznaniu nie bardzo mają się
      gdzie integrować, bo taz. kampus na Morasku to rzeczywiście
      niewypał, miejsce raczej na domy asystenta, instytuty badawcze, a
      nie kampus studencki. Bez odpowiedzi na pytanie: kto ma mieszkać w
      centrum, nie uzyskamy odpowiedzi na pytanie: kto ma w nim bywać i po
      co. Zakazane dzielnice w każdym mieście omija się wielkim łukiem,
      wyludnione także. Jeśli w centrum będą mieszkać tylko niedobitki
      rdzennych Poznaniaków, a poza tym będą się tam mieścić instytucje
      kończące pracę o 18, a choćby o 22, to żaden stary browar, stara
      drukarnia czy księgarnia jedynka tego nie zmieni. Z drugiej strony:
      do niedawna było raczej tak, że kibole nie bardzo grasowali po
      mieście w chwilach klubowych uniesień. Ostatnio pojawił się nowy
      trend: świętowanie na Rynku i w muzeach. Powiedzcie mi proszę, kto
      im pozwala wyłazić poza ich zonę w rejonach stadionów? Skąd chory i
      poroniony pomysł, że musimy mieć w mieście euro2012. Było jakieś
      referendum w tej sprawie?
      Z trzeciej strony: Poznaniacy słyną z braku polotu i błyskotliwości,
      ale pomysły prezydenta (a raczej mantra) czy pani profesor to jest
      przepraszam kalkowanie jakichś oderwanych idei, bez związku z naszym
      miastem. W Polsce w ogóle uciekanie z centrów trwa od kilku lat, i
      jest ściśle związane z modą na podmiejskie gargamele, tudzież z
      dostępnością kredytów hipotecznych, i z iluzorycznym przekonaniem,
      że na własnych trzech akrach pomiędzy kurnikiem a sąsiadem wariatem
      będzie się królem życia. I dobrze. W mieście powinni zostać ci,
      którzy są z miasta, i którym się w mieście podoba. A miasto to:
      architektura, ruch, wielość inicjatyw artystycznych (niekoniecznie
      masowych), edukacyjnych, społecznych, intelektualnych, finansowych,
      gospodarczych etc. Miasto to miejsce dla ludzi czynnych, nawet jeśli
      jest to tylko aktywność myślowa, to nie bajoro wiecznej sjesty, w
      którym można się bezmyślnie wytaplać. Zróbmy własny Poznań, nikt za
      nas nie zrobi tego lepiej.
      • quaxo Re: Centrum Poznania budzi emocje 05.06.10, 09:07
        Na debacie było więcej pomysłów. Trzeba było przyjść. ;) Najgorsze było to,że
        Grobelny nikogo nie słucha. W końcu ktoś mu powiedział, że ma kłopot z
        rozumieniem i ze słuchaniem.
      • Gość: tekla Wyeksmitowano studentów to i centrum zamiera IP: *.xdsl.centertel.pl 05.06.10, 14:39
        W starzejącym się społeczeństwie coraz mniej jest chętnych na rozrywkę poza
        domem. A ci, którzy mogliby ożywić centrum zostają przerzucani na odległe
        Morasko. Po całym dniu zajęć, jak już ktoś się z kampusu wydostanie to do
        centrum nie przyjeżdża - bo i po co. Kina w multipleksach, kawiarnie wokół
        Starego Rynku, a bankowość teraz załatwia się w internecie.
        Nie ma podaży bo nie ma popytu na lokale czy inne usługi w centrum.
        I wyeliminowanie ruchu samochodowego, czy utworzenie dróg rowerowych niewiele tu
        pomoże. Przypuszczam, ze i tak nie będzie chętnych na przechadzkę po brudnym i
        nieatrakcyjnym Św. Marcinie.
        Z drugiej strony nie rozumiem po co na siłę rewitalizowac coś czego nikt nie
        lubi. Niech ludzie zdecydują gdzie jest centrum ich życia butami. Dlaczego
        koniecznie ma byc to Św. Marcin?
        • Gość: POZ_ytywny Re: Wyeksmitowano studentów to i centrum zamiera IP: *.icpnet.pl 05.06.10, 19:46
          Zdecydowali. To ładne miejsce jak Stary Browar co zabrało z centrum sklepy. Tyle
          że to miejsce prywatne zamykane na noc. I nie o takie centrum chodzi. Butami?
          Nic butami się na świecie nie decyduje inaczej rewitalizacja nie była by nikomu
          potrzebna. A ktoś ją wymyślił i daje sukcesy.
        • Gość: Poznaniak Re: Wyeksmitowano studentów to i centrum zamiera IP: *.pools.arcor-ip.net 05.06.10, 21:10
          Ma to byc rozwiniete centrum, tzn. srodmiescie, starowka, Chwaliszewo, Ostrow,
          Srodka, Garbary i Grobla, a nie tylko Sw.Marcin.Poznan ma ogromny potencjal
          miastotworczy, ale sie go skutecznie zabija.Za 20 lat Poznan bedzie mial 400
          tys. ludzi i bez studentow bedzie prowincjonalna wyludniona dziura, z blaszanym
          dworcem na Euro 2012 i zafajdanymi galeriami i nowa wersja blokowisk typu
          Naramowice.Piekna wizja, Rychu.
      • Gość: Poznaniak Re: Centrum Poznania budzi emocje IP: *.pools.arcor-ip.net 05.06.10, 20:58
        Dobrze gadasz, pozdrawiam.
    • Gość: techno-log Re: Centrum Poznania budzi emocje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.10, 03:57
      jAŚNIE PAN PEREZYDENT opanował tylko kilka haseł: sprzedaż,
      zabudowa, piłka nożna itp.
      Mamy przełom wieków (tym razem bardzo długi) i być może wszystko już
      zostało wymyślone, ale to nie powód, aby startować w konkursie na
      najgłupszy pomysł (jak poprzedniego architekta z zamknięciem dworca
      i zabudową "dziury").
      Z dyskusji wynika jeden wniosek: NIC NIE DA SIĘ ZROBIĆ POZA PŁACZEM
      I ZGRZYTANIEM ZĘBAMI.
      Jeżeli stać nas obecnie na kilka inwestycji w kulturę (Biblioteka
      Raczyńskich, Zamek) to może poświęćmy te kilka milionów rocznie
      (przesadziłem, będzie mniej) na niskie czynsze dla księgarni, sklepu
      muzycznego, fajnej kawiarni (z wekslem gwarantującym cel zadania) i
      niech ONI nawet na nas zarobią. I nie pier,,,, że NIK Was wsadzi za
      niegospodarność.
      Pamiętam jak w połowie lat 90-tych GURU drogowej urbanistyki nijaki
      Olek D. z MPU twierdził, że nie da się za miejskie pieniąde zrobić w
      Centrum porządnych chodników bo każdy najemca sobie rzepkę skrobie.
      To może by tak tych wszystkich mądrych wypier.. i przeznaczyć
      zaoszczędzone pieniądze na remonty i reaktywację "substancji
      miejskiej"
      A PANU RG podziękujmy, nie zginie: Jasiu, Grażynka albo ktoś inny GO
      przygarną, a jak nie to znaczy, że dupa a nie Prezydent....
      A pozatym zaopiekujcie się bezdomnymi żebrakami wy łudzającymi
      pieniądze za parkowanie w strefie po godzinach (znowu nie da się nic
      zrobić????). I pomysły na rekultywację Centrum będą mieli inni
      zwłąszcza cykliści.....PA!!!!
      • Gość: Filip Re: Centrum Poznania budzi emocje IP: *.dsl.bell.ca 05.06.10, 06:48
        ...no wlasnie to sa te cuda Tuska jakich swiat nie widzial....dzis
        premier juz nie pokazuje swojego paskudnego ryja na tabloidach...no
        bo nie ma co pokazac...tymbardziej niebespieczne w realu ze w
        Londynie Komorowskiemu w ryja cisnieto plastikowa atrapa czlonka...i
        tu smiech na sali..
        ....jak sie okazuje ten czlonek plastikowy tez ma dwa
        konce...zalezy za ktory trzymasz...i nie badz taki pewny tego czym
        straszysz czlowieka...bo moze sie zdazyc ze ten straszony tez moze
        pokazac ci to czego dotad nie pokazywal....bo nie bylo ku temu
        potrzeby....

        Proponuje calej tej sekcie PO(..jak to ktos tu okreslil )...pokazac
        wyraznie i skutecznie zamiast czlonka - srodkowy palec prawej
        reki...tak aby wszysko bylo jasne miedzy rzadem a obywatelem.

        Dosc tej kpiny z narody..."jak cos jest niemozliwe to jest
        niemozliwe" (D.T.)...wiec ustalmy co jest niemozliwe...okreslmy
        sobie granice naszych mozliwosci....te granice nigdy nie byly
        okreslane no bo coz konowal z PO moze wiedziec na temat ludzkich
        mozliwosci....oni znaja jedynie mozliwosci Walikota i osla
        Niesiolowskiego....ale sa to jedynie mozliwosci jarmarczne,
        objadowych klalnow.

        • orlet Re: Centrum Poznania budzi emocje 05.06.10, 12:27
          Członkiem ciskał nie byle kto.
          Sam Wróbel, uprzednio organizator kampanii PO na wyspach.
        • Gość: kolega filipa Re: Centrum Poznania budzi emocje IP: *.xdsl.centertel.pl 05.06.10, 14:29
          A może by tak na temat. No chyba że to choroba i wszystko się z jednym kojarzy.
          Wtedy wybaczam i zachęcam do psychiatry.
    • cfalek Jestem zwolennikiem wygaszania ruchu samochodowego 05.06.10, 08:25
      W architekturze i urbanistyce nic nie dzieje się natychmiast. Miasto ma
      stopniowego plan wygaszania ruchu, budowy parkingów. I z mozołem, krok po
      kroku, po poznańsku go realizujemy."

      Pewnie to wszystko co spotyka centrum to wina tego "poznańskiego" mozoła...
      Tylko czekam, aż do tego wygaszania ruchu straż pożarną zatrudnią, bo tak się
      ta na wszystkim znają...
    • quaxo Centrum Poznania budzi emocje 05.06.10, 09:10
      Byłem na debacie. Najlepsze były dominanty. W rozumieniu prezydenta to centra
      handlowe-jako przykłady dominant były Stary Browar i Kupiec... A dominanty
      brakuje przed Teatrem Polskim, więc mamy tam się spodziewać kolejnego centrum
      handlowego???
    • kontemplator07 Centrum Poznania budzi emocje 05.06.10, 10:05
      Po pierwsze - w centrum jest brudno.
      Po drugie - centrum to chaos i zalew tandentnej informacji.
      Po trzecie - chodzenie po centrum to koszmar - zawalone samochodami
      chodniki i nieprzyjazne sygnalizacje.
      Po czwarte - po co właściwie ludzie mają walić do centrum? Powodów
      jest coraz mniej i towarzystwo coraz bardziej knajackie.

      Tymczasem Pan Prezydent w oczekiwaniu na kolejne parkingi i
      dominanty wygasza ruch pieszy.
      • india.only dobre podsumowanie! 05.06.10, 19:50
        ale przecież chodzi o wybory. Kibolom dać stadion, tatusiom małych
        dzieci aquapark, mamusiom kolejne centrum handlowe ... a
        ja,mieszkając na przedmieściu kur. muszę jeździć dziurawymi,
        szutrowymi drogami jakich jest w Poznaniu 500km. I niechce mis ię
        wyjeżdżać do centrum, bo, fakt, po co. Jarmark Świętojański jest
        tylko raz w roku
      • Gość: Poznaniak Re: Centrum Poznania budzi emocje IP: *.pools.arcor-ip.net 05.06.10, 20:56
        Racja.Rychu i eka, m.in. pseudoarchitekt miejski, ktorego nalezy szybko zastapic
        architektem miejskim z prawdziwego zdarzenia, maja miasto w ...glebokim
        powazaniu.Co za bzdet:najwazniejsze sa stary browar, zabudowa przed teatrem i
        cos tam jeszcze.A reszta miasta to co?Rece opadaja.Projekty, i to dobre, sa, ale
        to 'polkowniki'.Na dobre projekty nie ma pieniedzy i inwestorow, na galerie
        zawsze sie znajda.A centrum jest balaganem urbanistycznym, powoli umiera i
        zostaje zasrane i rozjechane.Ostatnio jeszcze ta buda przed Akad.Muzyczna.No
        jaja.Nalezy tych jelopow ze swiecznika wyslac na ich koszt do Niemiec, zeby
        zobaczyli, jak wygladaja prawdziwe miasta i zrobic im z wycieczki egzamin.Zeby
        nie bylo, ze pojechali tylko zlopac i na dziwki.
        Aha, pan redaktor napisal: degradujace centrum.Bylem przekonany, ze degraduje
        sie centrum, a tu prosze, to ono degraduje.Tylko co?To zreszta nie jedyny
        kwiatek.Oj, dziennikarzyny...
    • jacek990 Centrum Poznania budzi emocje 05.06.10, 10:54
      Proszę wybaczyć, ale zjawisko zamierania Centrum obserwuję co najmniej od 5
      lat. Jest to m.in wynikiem chorej polityki komunikacyjnej Pana Prezydenta.
      Robienie więc TERAZ sensacji z tego zjawiska jest kolejnym dowodem na... dobry
      refleks. Ale i tak może lepiej późno niż wcale, chociaż tym razem może nie
      zadziałać.
    • 0_gonia123 Centrum Poznania budzi emocje 05.06.10, 14:31
      Jakieś dwa lata temu , przy okazji "debaty"nad studium(czytaj-walki)dr Andreas
      Billert mówił wyraźnie o wyludnianiu się centrum.Nie było to jeszcze tak
      widoczne gołym okiem, jak teraz.I Pan Prezydent twierdził, razem ze swoim
      ulubionym zastępcą Stępniem-,"że wyludnienie nam nie grozi"i że to są bajki.
      Diagnoza jak widać była, niestety, trafna.Może ktoś pokusiłby się o
      znalezienie materiału w archiwum i odświeżenie pamięci Pana Prezydenta.
      Bo jeżeli to była bajka , to mam nadzieję,że Pan Prezydent, jako Kopciuszek,
      zostanie zjedzony przez jakiegoś wilka.
    • andrzej_s_1 Centrum Poznania budzi emocje 05.06.10, 16:21
      Gołym okiem widać, jak centrum się wyludnia. Prezydent cały czas
      mówi swoje, ignorując zalecenia fachowców, o których mowa w
      artykule. Czas zmienić prezydenta.
    • wlodzimierz_nowak Prezydent Grobelny nie rozumie, czy dobrze udaje? 05.06.10, 17:35
      "Trzeba się pogodzić z tym, że zmienia się funkcja centrum." Panie Prezydencie,
      ona się zmienia WSKUTEK Pańskiej polityki. Dostatecznie dużo jest przykładów
      zagranicą, ale i w Polsce, gdzie handel WRÓCIŁ do centrum.
      Niestety około 2000 r. doprowadził Pan do zmiany miejskiej polityki i powstały
      położone blisko centrum King Cross, Pestka, Plaza, Malta, powstanie Łacina i CH
      na Hetmańskiej. One zlikwidowały nasze centrum. Potem drugie skrzydło Starego
      Browaru wyssało resztki handlu. Pierwsze ożywiło miasto, ale ożywienie się
      skończyło po powstaniu drugiej części.
      • emissarius Re: Prezydent Grobelny nie rozumie, czy dobrze ud 07.06.10, 11:17
        Moje trzy grosze:

        Dla pewnej niemałej części mk aglomeracji, zwłaszcza tych z literami PZ na
        tablicy rejestracyjnej - samochód stał się nieodzowną częścią życia. Podobnie
        jak dobre buty czy telefon komórkowy. Oni za nic nie przesiądą się do tramwaju w
        drodze do muzeum, czy na koncert w centrum. Zwłaszcza, jeśli udają się tam z
        dzieciakami.

        Jeśli jakieś miejsce całkowicie odcina się od możliwości dotarcia tam samochodem
        i zaparkowania w okolicy - dla tych ludzi przestaje ono istnieć. Tym bardziej,
        że standard podróżowania środkami publicznymi ciągle nie jest zbyt wysoki, z
        bezpieczeństwem bywa różnie, nade wszystko jednak nadal pokutuje schemat
        pasażera MPK - biedaka z budżetówki lub studenta. Zaś parkingi buforowe to
        czysta teoria.

        Wygaszanie ruchu w centrum, przy braku inwestycji parkingowych [np.
        podziemnych] będzie oznaczało stopniowe wyludnienie. Ludzie z którymi
        rozmawiałem biorą pod uwagę warunki parkingowe nawet przy wyborze miejsca pracy.
        Brak dogodnego parkingu - eliminuje firmę z ofert. Oni nawet do apteki
        znajdującej się dwie ulice dalej - jadą samochodem.

        Bez wdawania się w szczegóły - zmianie ulegają także funkcje banków. Odwiedza
        się je rzadziej i w innym celu niż przed 20 laty. Powszechny stał się dostęp do
        konta w banku via internet. Tak więc siedziby banków w centrum mają charakter
        bardziej reprezentacyjny, prestiżowy - niż użytkowy. Odwiedzają je "inni"
        klienci i w innym celu, niż dawniej. W tej sytuacji wielkim atutem każdej takiej
        placówki jest możliwość zaparkowania auta w okolicy - zarówno dla klienta jak i
        pracownika.

        Centrum powinno być więc miejscem dla ludzi, którzy z jakichś powodów chcą tam
        być, a nie tylko tych, co muszą - bo pracują lub mieszkają. Handel to za mało,
        by przyciągnąć ludzi. To akurat lepiej robią galerie handlowe, które też są
        potrzebne, może niekoniecznie w obecnych lokalizacjach - pełna zgoda.

        Powodem, dla którego ludzie mieliby pojawić się w centrum miasta są właśnie te
        inne jego funkcje - kulturotwórcze, społeczne. Dlatego tak ważne są wszystkie te
        placówki typu ciekawe księgarnie, antykwariaty, małe kina, galerie, specjalne
        kawiarenki z charakterem, nieszablonowe butiki. Plus klimat, architektura,
        warunki, spokój. Czyli wszystko to, co teraz "zwalcza się" w Poznaniu wysokimi
        czynszami i chodnikami zastawionymi parkującymi autami.

        Takie ciekawe miejsca już istnieją w naszym mieście i jest ich sporo. Ale
        właśnie nie tam, gdzie byłyby najbardziej pożądane. Ciągle jest na nie
        zapotrzebowanie - zaobserwujcie w pewnej galerii. Tylko trzeba dać im szansę.
        Może to nieco naiwne, ale moim zdaniem dobrze poprowadzona galeria sztuki,
        antykwariat, niebanalna księgarnia - warte są dla miasta znacznie więcej,
        aniżeli placówka banku razem ze swoimi marmurami i całą zawartością sejfu.
      • emissarius Re: Prezydent Grobelny nie rozumie, czy dobrze ud 07.06.10, 11:58
        PS: Dodam na marginesie, że klimat w naszym mieście przez ponad 6 m-cy nie usposabia do spacerków deptakiem i podziwiania architektury. Potrzebne są miejsca, gdzie można się zatrzymać, spotkać, posiedzieć i porozmawiać. Czy placówka banku jest odpowiednim do tego miejscem? Nie sądzę. Luksusowy butik z markowymi artykułami? No nie bardzo.

        Ale już urocza mała kawiarenka - jak najbardziej. Księgarnia z mini kawiarenką, sofą i kilkoma stolikami - tym bardziej. Przystępna, schludna jadłodajnia - zdecydowanie tak. Herbaciarnia emanująca ciekawymi zapachami? Hmm... Słodka nie tylko z nazwy cukiernia? Ciekawe kluby, puby i inne tego typu miejsca - pewnie też.

        Wszystko pod warunkiem, że nie są gniecione niebotycznym czynszem [na równi z bankami] - i nie muszą windować cen ponad zdrowy rozsądek, tracąc przy tym klientów.
      • Gość: kropka Re: Prezydent Grobelny nie rozumie, czy dobrze ud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 10:57
        Prezydent - także w centrum - realizuje politykę ścisle określoną i potwierdzoną uchwałami radnych miejskich. Negatywne skutki takiej polityki są oczywiste - np. niszczenie drobnego handlu przez "wpuszczenie" do centrum handlu wielkopowierzchniowego. To właśnie uchwalili radni jeszcze w 2003 r.! Planowana budowa kolejnej "galerii" przed Teatrem Polskim pewno zniszczy do końca nie tylko księgarzy, ale cały drobny handel. Dodatkowo zniszczy widok na bryłę Teatru i Okrąglaka.
        Może więc warto dokonać rzetelnej analizy stanu obecnego, i działać po dokonaniu ewentualnej korekty.
        • wlodzimierz_nowak niekoniecznie 18.06.10, 11:25
          Gość portalu: kropka napisał(a):

          > Prezydent - także w centrum - realizuje politykę ścisle określoną i potwierdzon
          > ą uchwałami radnych miejskich. Negatywne skutki takiej polityki są oczywiste -
          > np. niszczenie drobnego handlu przez "wpuszczenie" do centrum handlu wielkopowi
          > erzchniowego. To właśnie uchwalili radni jeszcze w 2003 r.!

          To prezydent Grobelny zainicjował ten proces dokonując wyłomu w polityce
          Kaczmarka i zapraszając jeszcze nie powstałe CH Łacina w 2000 albo 2001 roku, na
          co przystali radni. Po 2003 rządziła już PO, z której Grobelny i tak się
          wywodzi. Grobelny tylko nominalnie nie był w tej partii, a pojedynek z
          wystawioną do wiatru Pasło-Wiśniewską był tak fasadowy, że aż żenujący. Biedna
          kobieta została wystawiona przez własną partię.

          A na Łacinie do dziś mogła istnieć nowa dzielnica mieszkaniowa uzbrojona i
          zaplanowana przez miasto. Zamiast mamy łąki przeznaczone na centrum handlowe,
          gdyż taką mamy miejską politykę, oddającą funkcje miejskie we władanie
          inwestorom, którzy mogą robić niemal co chcą.

          Natomiast lamenty prezydenta i radnych, że takie mamy prawo to tylko zasłona
          dymna, gdyż sprzedają oni tereny bez określania miejskich oczekiwań, czyli w
          świetle prawa abdykują ze swego uprawnienia do prowadzenia polityki.

          Planowana budowa ko
          > lejnej "galerii" przed Teatrem Polskim pewno zniszczy do końca nie tylko księga
          > rzy, ale cały drobny handel.

          To zależy jakiej będzie ona wielkości. Pierwsza część Starego Browaru mogła mieć
          bardzo dobry wpływ na handel, ale intuicyjnie drugie jej skrzydło wyssało
          ostatecznie ludzi i sklepy z Marcina, czy Ratajczaka.

          > Dodatkowo zniszczy widok na bryłę Teatru i Okrągla
          > ka.

          Nie mogę się zgodzić. Widok na dwa budynki nie jest wartością nadrzędną, jeśli
          całkiem nie zniknie. Dziś razem z tym widokiem mamy ślepe ściany kamienic i
          oficyny, zranioną miejską tkankę. Przy utrzymaniu pierzei wokół Teatru może
          powstać kameralny plac z zielenią, a widok na Okrąglak i tak będzie zamykał widok.

          Natomiast pomysł by budynek nowej galerii handlowej wyszedł poza historyczną
          pierzeję (jak chce inwestor, a z nim Grobelny i Kruszyński) jest nie do
          przyjęcia. Wtedy ten nowy budynek stałby się dominantą nie tylko handlową, ale i
          przestrzenną. Tak naprawdę w tym miejscu przydał by się budynek
          hotelowo-mieszkalny z luksusowym hotelem (te zazwyczaj nie muszą mieć zbyt wielu
          pokoi) oraz handlem i gastronomią na dwóch dolnych kondygnacjach, zamiast
          galerii handlowej. Ale o takiego to się trzeba starać. Nie wiem jak to jest, że
          np. Hilton powstaje w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku i Krakowie, a w Poznaniu...?
          Choć architektonicznie ciekawy będzie tylko ten wrocławski. Hotel w tym miejscu
          zwiększył by też szanse na odrodzenie hotelu w Bazarze.

          > Może więc warto dokonać rzetelnej analizy stanu obecnego, i działać po
          dokonaniu ewentualnej korekty.

          To jest bezwzględnie konieczne dla całego poznańskiego śródmieścia. Nie darmo
          wybuchają konflikty między urzędnikami i politykami, a specjalistami.
          Specjaliści mają to do siebie, że się kłócą, ale kłócą się o wartości. Nie mniej
          warto by ich zbiorowo zaprząc do działania i dać trochę oddechu od presji
          urzędniczej. Dla dobra poznańskiego centrum i śródmieścia będącego treścią
          tożsamości naszego miasta.
    • Gość: Inny poznaniak Grobelny udaje IP: *.icpnet.pl 05.06.10, 18:36
      Prezydent Grobelny tylko sprytnie udaje, że nie rozumie tych, którzy krytykują
      jego pomysły, koncepcje i "dokonania". Ma po prostu inne priorytety, opierające
      się na bogatych kręgach biznesowych, wpływowym zapleczu politycznym oraz mniej
      wybrednej, ale masowej i łatwo manipulowalnej części poznańskiego elektoratu.
      Przestańmy się łudzić, że on "nie wie" lub "nie rozumie", że wreszcie
      "zmądrzeje", "posłucha", "uwzględni" i "przychyli się". Miał na to już kilka
      kadencji. A im mniej ludzi - głównie na skutek wyrachowanej polityki Grobelnego
      - będzie mieszkać w centrum i odwiedzać je, tym łatwiej będzie mu przekonywać
      przed kolejnymi wyborami, że jednak miał rację, bo w Poznaniu - nie ważne, że na
      peryferiach - "żyje się lepiej". Znamienne było pjego rzejęzyczenie się podczas
      debaty, gdy zamiast "koncepcja" powiedział "kampania". Chcemy zmienić jakość
      życia w centrum - zmieńmy jakość zarządzających całym naszym miastem.
      • cfalek Re: Grobelny udaje, ale robi to źle 07.06.10, 12:46
        ale zgadzam się że określony przez Ciebie elektorat tego nie wyłapie.
        Wystarczy przejść się na jakąś z nim rozmowę i wychodzi, że wszystko liznął po
        łebkach i czasami to nie wiadomo czy śmiać się czy płakać z jego wypowiedzi.
        Ucieczkę ludzi z centrum kamufluje tym, że do aglomeracji ludzi przybywa, ale
        zaraz mu to przybywanie przeszkadza, bo pasożytują na Poznaniu, ale miasto
        trzeba ścieśniać budując drogi wylotowe i stawiać na zrównoważony rozwój
        transportu poprzez dominację inwestycji w transport samochodowy itd itd.
    • india.only co jest panie Wybieralski? 05.06.10, 19:39
      Czy na spotkaniu był tylko p. Nowak, Grobelny i Mergel? Co to było?
      Teatr 3 aktorów. Może zacznie Pan postrzegać i inne wypowiedzi.
      Nie byłem na spotkaniu ale oczywiście widze uwiąd cenrum miasta.
      Może nie da sie zrobić Central Park (ala Manhatański) na placu
      Wolności ale La Ramble (ala Barcelona) już moża próbować. Ale nie
      zrobi to Grobelny bo ten pzrez lata nie ppotrafił poradzić sobie z
      właścicielem placyku z kurczakami koło Kupca, z ruiną na początku
      Półwiejskiej czy szkaradnym "zabitym deskami" budynku na rogu
      Paderewskiego i Szpitalnej. To skąd ta wiara, że on zrewitalizuje
      nam centrum. No, chyba tak jak rewitalizację Śródki. Klapa
      • Gość: ~` Re: co jest panie Wybieralski? IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.10, 00:04
        Niestety , Nic Mu nie wychodzi. Ale takie są prawa demokracji.W najbliższych wyborach znowu zostanie pewnie wybrany. Lud ma przecież zawsze rację.Z drugiej strony obwinianie jednej Osoby w mieście za całą sytuację też nie jest sprawiedliwe.
    • der-rauber Grobelny już się wypalił 06.06.10, 10:18
      Grobelny już się wypalił, nie ma pomysłów. Trwa tylko na stołku i to wszystko
      co robi. Czas na zmiany!
      Kasę na Stadion Miejski na Bułgarskiej załatwiała Łybacka, Grobelny tylko się
      pod to sprytnie podpiął. Najzabawniejsze ale i najsmutniejsze było to, że
      ludzie sami mówili o tym że lepszy jest taki mierny Grobelny który jednak coś
      robi niż ktoś inny nieznany, a już na pewno nie Maria Pasło Wiśniewska z
      piekła rodem która wreszcie by zrobiła z Poznania miasto zachodnie. Wierzę że
      wygra konkurent RG, a ten niech będzie posłem, może nawet Ministrem Rozwoju
      Regionalnego wtedy rzeczywiście jeszcze do czegoś się będzie mógł przydać.
      • der-rauber Re: Grobelny już się wypalił 06.06.10, 10:24
        i jeszcze jedno:

        Co mamy zrobić najpierw? Wygaszać ruch samochodowy, czy budować dominanty
        przestrzenno-funkcjonalne? - zastanawiał się prezydent Grobelny.


        powiem co zrobić, wynająć Jana Gehla, zamówić projekt rewitalizacji i go
        wdrożyć, ten niedasizm Grobelnego mnie powala, Wałęsę bym zacytował gdy ten
        podsumował L. Kaczyńskiego
        • Gość: Do der rauber Re: Grobelny już się wypalił IP: *.versanet.de 06.06.10, 10:40
          Podejrzewam,ze masz na mysli zdanie, ze jestes za a nawet przeciw.Czy sa jeszcze
          inne powiedzonka Bolka??
          • der-rauber Re: Grobelny już się wypalił 06.06.10, 10:46
            Ja mówię o Wałęsie a nie o jakimś Bolku. Proszę nie mylić tych dwóch postaci.

    • Gość: L.Mergler st. My-P Re: Centrum Poznania budzi emocje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.10, 14:08
      Prezydent Grobelny nie ma za bardzo powodu, żeby przejmować się naszym
      marudzeniem w sprawie centrum i dzielnic śródmiejskich. Jaka siła stoi za
      komercyjnym zagospodarowaniem peryferii, który to biznes jest bardzo rentowny...
      A jaka za rewitalizacją centrum? Za pierwszym stoi rządząca partia, niedługo
      może nawet monoPOlistyczna oraz rozmaite biznesy deweloperskie, związane z
      wykonawstwem budowlanym, od nieruchomości itd. – którym miejska polityka
      gwarantuje tereny ekspansji biznesowej. Za drugim stoi Gazeta Wyborcza, część
      radnych, trochę działaczy, społeczników, autorytetów miejskie, grupy
      mieszkańców, duża część opinii publicznej. Potencjał zwolenników odrodzenia
      centrum jest zapewne spory, ale kompletnie rozproszony. Natomiast zwolenników
      ekspansji na peryferie nie ma za dużo ale są mocni i zorganizowani. Sytuacja
      jednak nie jest beznadziejna, trzeba się tylko bardziej spiąć. Gazeta i media w
      ogólności nie mogą zastąpić społeczeństwa obywatelskiego, chociaż są zmuszone,
      zwłaszcza Gazeta, to robić, bo społeczeństwo obywatelskie jest słabe,
      rozproszone, nie dość zorganizowane. Ale tak być nie musi.
      • Gość: Poznań-dla-mas Re: Centrum Poznania budzi emocje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 00:28
        Przydałaby się osoba o dużym autorytecie i na tyle silnej osobowości, by
        przeciwstawić się Grobelnemu w nadchodzących wyborach. Najlepiej osoba, która ma
        'czyste konto' i w oczach opinii publicznej będzie solidnym kandydatem, który
        będzie miał szanse wyprowadzić miasto na prostą.
        Panie Lechu!
        Zapraszamy!
    • conena Centrum Poznania budzi emocje 07.06.10, 12:15
      siąść i płakać by można, niestety. artykuł do bani, za krótki, zbyt wybiórczy
      (nomen omen).

      co da samo wygaszenie ruchu samochodowego w centrum? nawet zakładając
      optymistycznie, że powstaną parkingi buforowe? bez rozwinięcia sieci
      tramwajowych pomysł nie ma zupełnie sensu.

      a już dotacje do czynszów to zupełnie głupi pomysł zabijający ducha
      przedsiębiorczości.
    • Gość: kropka Re: Centrum Poznania budzi emocje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.10, 07:58
      Prezydent, burmistrz, wójt - działa w ramach, które określają radni. Oczywiście może mieć też swoich doradzców. Odpowiedzialność tych ostatnich jest kluczem, co widać obecnie np. na zalanych terenach, które nigdy nie powinny być zabudowane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka