Dodaj do ulubionych

Ze Skórzewa jesienią szybciej dojedziemy do Poz...

08.07.10, 21:33
PZ górą... No proszę... Najwidoczniej bogate miasto POznań stać na
dofinansowanie nowobogackich odszczepieńców;-)
Walek
Obserwuj wątek
    • Gość: anty Re: Ze Skórzewa jesienią szybciej dojedziemy do P IP: *.echostar.pl 08.07.10, 23:35
      A jak! Grobelny potrafi! Buraki górą!
      • Gość: autor Re: Ze Skórzewa jesienią szybciej dojedziemy do P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.10, 07:41
        Tak sie sklada, ze granica administracyjna przebiega w taki sposob, ze
        zasadnicza jego czesc to m.Poznan. A Dopiewo i powiat musieli sie dolozyc,
        dlatego bo ich drogi sie krzyzuja w tym miejscu...
        • wlodzimierz_nowak PO i PZ - Peace! 09.07.10, 10:31
          Nie można udawać, że się nie rozumie problemu z rozlewaniem się aglomeracji.
          poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,8031360,Poznan_sie_rozlewa__Jak_poradzila_sobie_z_tym_Haga_.html
          Niestety tak polityka miasta, jak i gmin wokół sprzyja tym procesom, zamiast
          tworzyć alternatywy, gdy miasto ma tysiące hektarów terenów budowlanych.
          Niestety tereny te są chomikowane przez tzw. inwestorów. Nie oszukujcie się,
          rozlewanie się aglomeracji to większe koszty - ale przede wszystkim nie dla
          gmin, nie dla miasta, ale dla mieszkańców aglomeracji, dziennie stracone godziny
          (nie minuty) w korkach, stracone pieniądze na paliwo, stracone pieniądze na
          niezbędne (a nie luksusowe) dwa samochody, ich ubezpieczenia, przeglądy itd. Dla
          zysku tzw. inwestorów tworzymy miasto nieprzyjazne ludziom w oparciu o miraż
          samochodowy i miraż domku za miastem. Nikomu na świecie się to nie udało i
          wszyscy wracają do miast zwartych prowadząc politykę zrównoważonego rozwoju.
          Niestety polskie miasta - a najgorzej Poznań - nie czerpią z doświadczeń Zachodu
          sprzed 30 lat. A jak to się kończy?
          poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,8065020,Potrzebny_jest_masterplan_dla_srodmiescia_Poznania.html
          Patrząc na jakość naszych czołowych lokalnych polityków w gminach i mieście
          przestaję mieć nadzieję, że jest inne rozwiązanie niż wchłonięcie gmin do
          Poznania z zapewnieniem nowego ustroju i samorządności obszarów gminnych, ale i
          całkowitej rewolucji ustrojowej.

          Odnośnie tego ronda - rondo, jak rondo, półśrodek. Ze Skórzewa prowadzi
          wyremontowana 2 lata temu droga do Plewisk. Po 1 km przecina ona tory kolejowe.
          Tam powinien powstać przystanek kursującej co kwadrans na Główny kolei
          aglomeracyjnej z parkingiem dla samochodów i rowerów. I to jest najważniejsze
          dla skomunikowania tej części miasta (dla mnie miasta, choć to przedmieścia),
          gdyż za 2 lata otwarta zostanie autostradowa obwodnica (S-11/A-2/S-5), którą
          mieszkańcy Skórzewa objadą 3/4 Poznania.
    • sinne Re: Ze Skórzewa jesienią szybciej dojedziemy do P 09.07.10, 09:54
      O. Zawistne polactwo już wstało:)
      • wlodzimierz_nowak Re: Ze Skórzewa jesienią szybciej dojedziemy do P 09.07.10, 10:35
        Jaka zawiść? Chyba istotnie myślisz, że wyprowadziłeś się w lepszy świat. Za 10
        lat srodze się rozczarujesz. Zresztą przeczytaj wyżej.
        • sinne Re: Ze Skórzewa jesienią szybciej dojedziemy do P 09.07.10, 10:44
          Tak się składa, że nie dyskutuję z racjami - a tych jest niemal tyle, co ludzi.
          Moja opinia dotyczyła formy wypowiedzi w pierwszym komentarzu. Nakrapianej
          żółcią, bez grama merytorycznych argumentów.
    • Gość: PZ i PO Re: Ze Skórzewa jesienią szybciej dojedziemy do P IP: 150.254.126.* 09.07.10, 10:13
      co za znaczenie skąd i dokąd jadę, są chętni do uczestniczenia w ruch
      drogowym,są podatki, jest zatrudnienie więc skąd taki infantylny sposób myślenia
      drogi PO
      • wlodzimierz_nowak Re: Ze Skórzewa jesienią szybciej dojedziemy do P 09.07.10, 10:34
        Z racji urban sprawlu, który zwiększa koszty infrastruktury, a osłabia wpływy
        podatkowe. Przeczytaj pierwszy artykuł (mój) z wypowiedzi wyżej. Po prostu
        Poznań nie dostaje grosza z Twoich podatków, a ma Tobie budować drogę. Tu jest
        sprzeczność. Można ją rozwiązać mając świadomych polityków. Niestety w Poznaniu
        i gminach rządzi od dawna ta sama partia PO, a o dogadywaniu się na model
        rozwiązań zachodnich nie ma mowy.
        • sinne Re: Ze Skórzewa jesienią szybciej dojedziemy do P 09.07.10, 10:47
          Wolałabym jednak poznać jakieś dane, liczby, fakty a nie pustą demagogię
          typowego opozycjonisty PO.
          • wlodzimierz_nowak Re: Ze Skórzewa jesienią szybciej dojedziemy do P 01.08.10, 23:07
            Kim jest dla Ciebie typowy opozycjonista PO? Liberał rozczarowany
            dziewięcioletnią aktywnością tej partii? Pierwsze rozczarowanie przyszło już
            dawno, gdy Rokita w debacie z Lepperem w 2003 okazał się być równym demagogiem.
            Drugie postawą wobec Planu Hausnera - PO zamiast podjąć temat dający szansę po
            korektach na porządne reformy, bardziej bało się wejścia do Sejmu Partii
            Demokratycznej, niż miało woli do działania. Potem postawa Gilowskiej tnącej
            wpływy, ale dmuchającej wydatki (już w rządzie PiS) była pięknym zwieńczeniem
            dowodu na oportunizm. Potem demonstracyjne odejście Gomułki w proteście przeciw
            brakowi woli reform po raptem pół roku w rządzie. A dziś podniesienie VAT -
            zamiast cięcia kosztów, o których wystąpieniu było wiadomo od czasu gdy ów
            Gomułka odchodził - to ruch, który zaskakuje, ale należało się go spodziewać.
            A w Poznaniu? Jeśli się uwielbia Grobelnego, to można akceptować PO. Ale jeśli
            nie, to nie sposób. A Grobelny jest z PO, choć dopiero niedawno do partii
            wstąpił. Jest z tego środowiska od lat.

            Zahlen, Daten, Fakten? Dochody gmin (poza subwencjami z budżetu państwa na np.
            edukację, policję itd) są w 50% uzależnione od PIT mieszkańców. Jeśli pod
            Poznaniem mieszka już 37% mieszkańców aglomeracji, a w ostatniej dekadzie 16%
            mieszkańców miasta przeprowadziło się do PZ, to cały wzrost wynagrodzeń z tego
            względu nie przekłada się na zwiększanie budżetu Poznania.

            A oczekiwania mieszkańców aglomeracji rosną. Niemal każdy jeden mieszkaniec PZ
            korzysta z dróg w Poznaniu. Przecież widzisz zwiększającą się liczbę samochodów
            wjeżdżających do miasta? Ty ze swoich podatków nie zasilasz puli pieniędzy
            przeznaczonych na drogi. A liczby? Niestety - choć powinno się to wydać każdemu
            zdrowemu na umyśle człowiekowi dziwne - nie prowadzono oficjalnie badań ile
            samochodów codziennie wjeżdża i wyjeżdża z Poznania.
            Natomiast dochody gmin podpoznańskich dzięki nowym mieszkańcom są ogromne. Suchy
            Las ma przychody na mieszkańca jeśli mnie pamięć nie myli o 40% większe niż
            Poznań. A mieszkańcy korzystają z gminnej komunikacji zbiorowej, edukacji,
            przedszkoli? Jest problem w tych relacjach. Na Zachodzie gdy gminy nie potrafiły
            to tworzono ustawowe związki aglomeracyjne (Niemcy), które nakładały na
            wszystkich obowiązki planistyczne i finansowe wobec wspólnie narzuconych przez
            miasta inwestycji. I zazwyczaj takie związki bardziej obciążały gminy niż
            miasta, właśnie ze względu na tę naturalną nierównowagę.
            • Gość: sucholeszczanka Re: poznańskie nieroby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.10, 21:13
              wlodzimierz_nowak napisał:

              > Natomiast dochody gmin podpoznańskich dzięki nowym mieszkańcom są ogromne. Such
              > y
              > Las ma przychody na mieszkańca jeśli mnie pamięć nie myli o 40% większe niż
              > Poznań. A mieszkańcy korzystają z gminnej komunikacji zbiorowej, edukacji,
              > przedszkoli? Jest problem w tych relacjach. Na Zachodzie gdy gminy nie potrafił
              >e względu na tę naturalną nierównowagę.


              Znaczy to nie mniej ni wiecej tylko tyle, ze poznanskie nieroby powinny wziac
              sie do roboty. Wtedy bedzie ich stac na wille w Suchym Lesie.
              • wlodzimierz_nowak Re: poznańskie nieroby 02.08.10, 23:50
                Gość portalu: sucholeszczanka napisał(a):
                > Znaczy to nie mniej ni wiecej tylko tyle, ze poznanskie nieroby powinny wziac
                > sie do roboty. Wtedy bedzie ich stac na wille w Suchym Lesie.

                W Poznaniu wille są droższe... Ale racjonalnie kalkulujących Poznaniaków nie
                stać na marnotrawstwo pieniędzy i czasu by jeździć, jeździć, jeździć i jeszcze
                potem stać w korkach...

                Najwyraźniej czegoś nie rozumiesz. Przeczytaj może najpierw czwarty wpis od góry.
                • Gość: sucholeszczanka Re: poznańskie nieroby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 14:12
                  A czy sa jakies dzialki ok. 2000 m 2 pod zabudowe jednorodzinna w tak zwanej
                  "zielonej dzielnicy", sasiedztwie nowych domow oraz dojazdem utwardzonym kostka
                  brukowa? Nie spotkalam takich, wiec wyprowadzilam sie na "wies".
                  Nie mam potrzeby jezdzic, jezdzic, jezdzic, bo Suchy Las jest blisko Poznania, a
                  i bez tego nie mam potrzeby bywac w Waszym "miescie", bowiem wszystko mam pod
                  nosem, w Suchym Lesie. Jesli jednak z jakiegos powodu stoje w poznanskich
                  korkach to stoje tak jak i Ty.
                  • wlodzimierz_nowak Re: poznańskie nieroby 04.08.10, 10:33
                    Gość portalu: sucholeszczanka napisał(a):

                    > A czy sa jakies dzialki ok. 2000 m 2 pod zabudowe jednorodzinna w tak zwanej
                    > "zielonej dzielnicy"

                    Gdzie jest zielona dzielnica w Suchym Lesie? Nie pamiętam zadrzewionych alei a
                    tym bardziej działek zadrzewionych. Brak działek pod budownictwo indywidualne w
                    Poznaniu to oczywiście fakt, efekt polityki "podbijania cen" przez ograniczanie
                    dostępności prowadzonej przez ludzi rządzących od dekady miastem.

                    > sasiedztwie nowych domow

                    A to jakaś zaleta? Przy dzisiejszej polityce środowiskowej miasta (niezależnie
                    od polityki sucholeskiej) i tak za 10 lat będą wyglądały jak stare.

                    > i bez tego nie mam potrzeby bywac w Waszym "miescie", bowiem wszystko mam pod
                    > nosem, w Suchym Lesie.

                    I tak powinna być zorganizowana większość dzielnic. Zgadzam się. Sprawy
                    podstawowe ludzie powinni załatwiać w okolicy poruszając się pieszo albo rowerem
                    albo ekstensywnie po bocznych uliczkach samochodami.

                    > Jesli jednak z jakiegos powodu stoje w poznanskich
                    > korkach to stoje tak jak i Ty.

                    Tu nie masz racji. Pomijając już,że korki to jednak wynik wąskich gardeł
                    dojazdowych, to ja po mieście sporadycznie jedynie jeżdżę samochodem. To po
                    prostu niewygodne.
                    • Gość: sucholeszczanka Re: poznańskie nieroby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 15:27
                      Nie wiem na ile Pan zna Suchy Las, ale zielone dzielice to np. te pod lasem
                      (prawa strona patrzac od Poznania) lub okolice boiska sportowego z zadrzewionymi
                      alejami (lewa strona). Sasiedztwo nowych domow jest dosc istotne dla mnie,
                      przede wszystkim kwestia estetyki; nie bez znaczenia jest tez fakt, ze w nowych
                      domach nie pali sie smieciami.
            • spinaker206 Koszty poboru PIT większe od dochodu z tego źródła 02.08.10, 22:06
              @ wlodzimierz_nowak

              Jestem pełen uznania dla Twojej wytrwałości w fachowym przybliżaniu problemów
              Poznania. Tak trzymać!

              Jednak z podatkiem PIT nie jest do końca tak jak piszesz, bo do tego podatku
              dokłada budżet państwa, czyli wszyscy podatnicy.

              Sprawa jest oczywista, jeżeli koszty poboru z tego źródła liczone rachunkiem
              ciągnionym obejmującym wszystkie koszty od płatnika, do wpływu do gminy, oraz
              uwzględniając ulgi podatkowe, to w porównaniu z dochodem z tego źródła okazuje
              się, że koszty poboru są wyższe od wpływów.

              Podatek PIT jako nieefektywne źródło powinien zostać zlikwidowany.

              Dlaczego nie jest? Czym politycy by mogli się pochwalić jak nam szaraczkom robią
              dobrze!
              • wlodzimierz_nowak Re: Koszty poboru PIT większe od dochodu z tego ź 02.08.10, 23:47
                Musiałbym zobaczyć to wyliczenie, żeby uwierzyć, gdyż PIT to 1/4 wpływów
                podatkowych budżetu państwa i połowa wpływów "własnych" gmin. To z czego miały
                by się brać te dopłaty?
        • Gość: PZ Re: Ze Skórzewa jesienią szybciej dojedziemy do P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.10, 10:48
          Tak, znamy Włodku TWOJE artykuły. Gdyby na tym forum zorganizowano
          konkurs na najlepiej promującego się i znającego się na WSZYSTKIM forumowicza to
          masz pierwsze miejsce zapewnione :)
          • wlodzimierz_nowak Re: Ze Skórzewa jesienią szybciej dojedziemy do P 01.08.10, 22:52
            Super! Dzięki! A teraz jakieś merytoryczne odniesienie?
        • Gość: binio Re: Ze Skórzewa jesienią szybciej dojedziemy do P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.10, 15:18
          wlodzimierz_nowak napisał:
          Po prostu
          > Poznań nie dostaje grosza z Twoich podatków

          Gwoli ścisłości Poznań dostaje pieniądze z podatków mieszkańców powiatu, czy nawet sąsiednich województw, czy wręcz obywateli Niemiec, Holandii itd. Znaczna część podatków (zwłaszcza pośrednich) zasila budżet centralny, który oddaje część pieniędzy w formie subwencji. Do tego nie zapominajmy o pieniądzach z UE, do których również się dokładamy ;) wszyscy europejczycy.
        • zderzacz-hadronow Re: Ze Skórzewa jesienią szybciej dojedziemy do P 02.08.10, 20:22
          wlodzimierz_nowak napisał:

          > Z racji urban sprawlu, który zwiększa koszty infrastruktury, a
          osłabia wpływy
          > podatkowe. Przeczytaj pierwszy artykuł (mój) z wypowiedzi wyżej.
          Po prostu
          > Poznań nie dostaje grosza z Twoich podatków, a ma Tobie budować
          drogę.

          Nie do końca jest tak jak piszesz. Otóż, wierz lub nie, ale
          codziennie jadąc moim "buraczanym" PZ-tem do Waszego wspaniałego
          Poznania mijam sznury samochodów z tablicami PO, należących zapewne
          do poznaniaków pracujących w ościennych gminach. Tak więc droga /
          tudzież rondo / jest nie tylko dla PZ - tów ale i PO. To po pierwsze
          a po drugie; nawiązując do rozbudowy skrzyżowania Malwowa -
          Złotowska, to leży ono praktycznie na granicy miasta Poznań i gminy
          Dopiewo, więc czemu nie dzielić się kosztami?

          Tu jest
          > sprzeczność. Można ją rozwiązać mając świadomych polityków.
          Niestety w Poznaniu
          > i gminach rządzi od dawna ta sama partia PO, a o dogadywaniu się
          na model
          > rozwiązań zachodnich nie ma mowy.

          Więc kogo proponujesz, żeby spełniał Twoje oczekiwania względem
          rozwoju miasta?
          • wlodzimierz_nowak Re: Ze Skórzewa jesienią szybciej dojedziemy do P 02.08.10, 23:42
            zderzacz-hadronow napisał:
            > Nie do końca jest tak jak piszesz. Otóż, wierz lub nie, ale
            > codziennie jadąc moim "buraczanym" PZ-tem do Waszego wspaniałego
            > Poznania mijam sznury samochodów z tablicami PO, należących

            Serio tak się czujesz? Nigdy nie przyjąłem takiej postawy, a uważam, że dobrze,
            że mieszkańcy PZ zaczynają sobie zdawać sprawę z tego, że coś jest nie tak. Choć
            Sucholeszanka najwyraźniej nic jeszcze nie rozumie :-)

            zapewne
            > do poznaniaków pracujących w ościennych gminach. Tak więc droga /
            > tudzież rondo / jest nie tylko dla PZ - tów ale i PO. To po pierwsze
            > a po drugie; nawiązując do rozbudowy skrzyżowania Malwowa -
            > Złotowska, to leży ono praktycznie na granicy miasta Poznań i gminy
            > Dopiewo, więc czemu nie dzielić się kosztami?

            Nie twierdzę, że nie. Ale czy podział kosztami następuje przy ul. Bukowskiej za
            dziesiątki milionów? A Poznaniowi, ani aglomeracji ta trasa nie była aż tak
            potrzebna. Po powstaniu S-11 od węzła Zakrzewo do węzła Sady, jej rolę
            przejęłaby odległa o 2 km Dąbrowskiego (od dawna gotowa, zbudowana przez Skarb
            Państwa).

            > Więc kogo proponujesz, żeby spełniał Twoje oczekiwania względem
            > rozwoju miasta?

            Kogoś mądrego? ;-) Nie wiem sam. Mam tylko nadzieję, że MyP się zdecyduje, to
            będę głosował, a może i sam się zdecyduję na start do rady, co poważnie
            rozważam. Natomiast naprawdę dużo częściej sensowne głosy o mieście słychać ze
            strony Kretkowskiej, SLD, PiS. Zdumiewające? Mnie zdumiało. Ale to tylko miasto.
            Co poza? Nie znam. Wiem, że PO ze swym permanentnym poparciem dla Grobelnego się
            nie sprawdziła. Mieszkając w PZ dużą uwagę zwróciłbym na postawę kandydatów
            wobec Związku Aglomeracyjnego i tego jakie gminy są gotowe poczynić w nim
            ustępstwa oraz jakie inwestycje będą promowali (drogowe, czy kolejowe), a także
            na wyborach do Sejmiku województwa, gdzie jest grupa ludzi mocno stawiająca na
            rozwój Kolei Aglomeracyjnej, a części wcale to nie interesuje. Pamiętaj, że
            tylko utworzenie takiej komunikacji z podróżami co 15-20 minut do centrum zwolni
            miejsce dla ludzi, którym alternatywa dla samochodu i tak będzie mocno nie po
            drodze.

            A swoją drogą ciekawostka z Hanoweru. Nie wiedziałem o tym.
            forum.gazeta.pl/forum/w,67,114860723,114860723,Samochod_zablokowal_remont_drogi_w_centrum_Pozn_.html
    • marek.es Ze Skórzewa jesienią szybciej dojedziemy do Poz... 02.08.10, 18:21
      Wygląda,że przywrócenie zasady MYTA byłoby najlepszym rozwiązaniem!
      Stosowana z powodzeniem na naszych pseudoatostradach, dlaczego nie
      miałaby się sprawdać na wjazdach do miast?
      • Gość: sucholeszczanka Re: myto w dwie strony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.10, 21:22
        Myto dla wlascicieli samochodow z rejestracja PO, korzystajacych z basenu,
        lodowiska, rolkarni i Gymnazjonu to dobry pomysl.
        • Gość: marek.es Re: myto w dwie strony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.10, 21:35
          Myto działa w obie strony.
        • wlodzimierz_nowak Re: myto w dwie strony 02.08.10, 23:44
          Lista miast w Europie gdzie płaci się za wjazd wynosi już chyba ponad dziesięć,
          w tym dużo większy od nas Londyn, ale i niedużo większy Stockholm, czy mniejsze
          Oslo. A to właśnie dzięki postawie ludzi myślących tak jak Ty.
          • Gość: sucholeszczanka Re: myto w dwie strony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 14:17
            Jestem jak najbardziej za wprowadzeniem myta. Suchy Las jest bogata gmina, ale
            dodatkowe srodki od Poznaniakow dojezdzajacyh do pracy do podpoznanskich centrow
            logistycznych zawsze sie przydadza. Do tego dochodza wypady na basen i silownie,
            jakich w Poznaniu nie uswiadczysz i uzbiera sie calkiem niezla suma.
            • wlodzimierz_nowak Re: myto w dwie strony 04.08.10, 10:18
              Na takie - bez ogródek - idiotyczne dictum odpowiem Ci tak:
              Zorganizuj mieszkańców i zaproponuj. Będę Ci kibicował, gdyż sprawi to
              podniesienie atrakcyjności inwestycyjnej Poznania.

              Nie rozumiesz dość prostej prawidłowości - gminy podpoznańskie rozwijają się
              kosztem miasta. Jest to pewien typowy proces urbanistyczny, który zachodził na
              Zachodzie przed dekadami.

              Suchy Las jest gminą formalnie. Funkcjonalnie jest źle zorganizowaną dzielnicą
              peryferyjną miasta, która działa w opozycji do reszty struktury aglomeracji,
              strategią swą konkuruje z jądrem aglomeracji (czym byłby Suchy Las będąc tak
              dobrze zarządzanym jak dziś, ale leżąc 100 km od Poznania, były bogaty?). Dopóki
              mieszkańcy powiatu ziemskiego nie zrozumieją tego szkodliwego antagonizmu,
              dopóki będą się cieszyć z oddzielenia się "od poznańskiego bałaganu" i dalej
              głosować na ludzi, którzy we własnym interesie ten antagonizm podkreślają,
              dopóty aglomeracja jako całość zmierzała będzie do spowolnienia rozwojowego.
              • Gość: sucholeszczanka Re: myto w dwie strony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 15:31
                Formalnie jest gmina i jako taka calkiem niezle sobie radzi. Gdyby byla-jak
                twierdzisz-dzielnica Poznania, dochody jej mieszkancow zasililiby studnie bez
                dna jaka jest budzet Poznania. Z mojego punktu widzenia, lepiej te pieniadze
                przeznaczyc na rozwoj gminy(boiska, drogi rowerowe i nie tylko, basen etc), z
                ktorego skorzystac moga-i korzystaja rowniez- mieszkancy Poznania.
                • wlodzimierz_nowak Re: myto w dwie strony 04.08.10, 16:01
                  Gość portalu: sucholeszczanka napisał(a):
                  > Formalnie jest gmina i jako taka calkiem niezle sobie radzi.

                  Dlatego zapytałem Ciebie jak by sobie radziła leżąc 100 km od Poznania? Jak to
                  sobie wyobrażasz?

                  Gdyby byla-jak
                  > twierdzisz-dzielnica Poznania, dochody jej mieszkancow zasililiby studnie bez
                  > dna jaka jest budzet Poznania.

                  To tylko formalny punkt widzenia. Być może - mając społeczeństwo o tak
                  egoistycznej mentalności jak francuskie - będziemy musieli sięgnąć po francuskie
                  scentralizowane metody zarządzania ;-)

                  To nie jest tylko poznańska studnia bez dna. Poznań się finansowo zapadnie (dziś
                  jeszcze zipie ponieważ wyprzedaje nieruchomości i niewłaściwie wykonuje swoje
                  zobowiązania wobec ludności - doprowadzanie systemu mieszkaniowego do ruiny).

                  Z mojego punktu widzenia, lepiej te pieniadze
                  > przeznaczyc na rozwoj gminy(boiska, drogi rowerowe i nie tylko, basen etc), z
                  > ktorego skorzystac moga-i korzystaja rowniez- mieszkancy Poznania.

                  Czyli nawet się nie pofatygowałaś do przeczytania tego co napisałem wyżej...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka