Gość: obywatel Kane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.04, 23:31 a pozwolić palaczom palić, szybciej zejdą i zrobią miejsce innym, na włąsne życzenie. A pan Janusz chyba pożałuje, ale gratuluję mu odwagi iżyczę samozaparcia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: madzia Re: Palacze w prokuraturze IP: *.icpnet.pl 30.03.04, 23:37 jak najbardziej jestem ZA!!!!! panie Januszu moje gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: froggy Re: Palacze w prokuraturze IP: *.icpnet.pl 30.03.04, 23:40 podobnie i moje! powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryszard Palacze w prokuraturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.04, 23:39 Bardzo się ciesze że Pan tak zrobił. Ma Pan rację. Prawo jest prawem i należy je przestrzegać. Nie wolno innych zatruwać dymem tytniowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nike Re: Palacze w prokuraturze IP: *.izacom.pl / *.izacom.pl 15.04.04, 20:51 Wezwano mnie do złożenia zeznań w prokuraturze w roli potencjalnego swiadka; oczywiście stawiłam sie na wezwanie w widocznej ciąży - 8 miesiąc. Pani prokurator paliła i dymiła, aż miło. Poprosiłam o otwarcie okna - myślałam, że zrozumie w czym rzecz - ale nie! Otworzyła okno i dymiła dalej. A na dworze był mroźny styczeń... Rozumiem, że zawód ma ważny, ale na szacunek to na prawdę należy sobie zapracować. A jak tu szanować takie niby wykształcone chamidło? Prosty człowiek lepiej by sie zachował. Może kandydaci na prokuratorów powinni przechodzic szczególne testy psychologiczne dot. umiejetności pracowania na stanowisku narażonym na kontakt z człowiekiem, bo nie każdy tam stawajacy jest przestepcą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kate Re: Palacze w prokuraturze IP: *.sympatico.ca 30.03.04, 23:55 Wlasnie, koles moze drogo zaplacic za pozwanie prokuratury. BEda siena nim mscic. Zwlaszcza paniusie z sekretariatu. ale gratulacje dla pana Janusza za odwage i zycze wygranej sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys Re: Palacze w prokuraturze IP: *.dialup.sprint-canada.net 31.03.04, 02:47 W Kanadzie w jakimkolwiek urzedzie lub zakladzie (panstwowym lub prywatnym ), w Toronto np. takze w barach , nie wolno palic .Nie ma wyznaczonych miejsc , palacze pala na dworze latem i zima .W cigu kilku lat liczba palaczy zmniejszyla sie o polowe .Kanadyjczycy postrzegaja osoby palace jako osoby niezrownowazone , chore .Nawet wzrokowo mozna zauwazyc , ze palacze to margines spoleczny takze w tym negatywnym sensie slow " spoleczny margines " Opisana powyzej sytuacja panuje rowniez w Prokuraturze Grunwald przy ul. 27 Grudnia 15 w Poznaniu .Papierosa za papierosem przy petentach odpala tam Pani Naczelnik .Jest takie poczucie w Polsce , ze wladza jest ponad prawem .Te papierosy sa tylko jednym z wielu symptomow zdemoralizowania polskich prokuratur .Kazda siksa uwaza ,ze jak juz zalatwila skasowanie sprawy za jazde po pijaku synowi wojewody , naczelnika z miasta , albo sekretarki prezydenta, to ona jest juz ponad prawem .Jak to mowia za granica , w Polszcze rzadzi kurwa i zlodziej . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: is Re: Palacze w prokuraturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 08:31 Nie jest tak źle, nie tylko w Kanadzie i na Zachodzie ludzie rzucają palenie. Bardzo wielu moich znajomych jeszcze kilka lat temu podczas spotkań odpalało jednego papierosa od drugiego. Trudno było przy nich wytrzymać. Minęło kilka lat, grono moich znajomych w zasadzie się nie zmieniło ale nie mam już żadnego znajomego który pali - w przeciągu kilku lat wszyscy rzucili palenie :-)! Dołączam się do gratulacji, w końcu ktoś poruszył ten problem. W Polakach okropne jest właśnie to: wkurza mnie jak jasna cholera że urzędnik łamie prawo ale będę siedział cicho bo będą się na mnie mścić, po co mi kłopoty... Jeszcze raz gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: george Re: Palacze w prokuraturze IP: *.icpnet.pl 31.03.04, 09:03 Ostatnio zmieniłem księgową, tylko i wyłącznie z jednego powodu: paliła. Była tania, kompetentna, sympatyczna, jednak natychmiastowa kąpiel i pranie odzieży po każdej wizycie w jej biurze nie pozbawiało mnie obrzydzenia i uczucia wszechogarniającego smrodu. Ludzie, sprawa jest prosta, nie zatrudniajcie śmierdzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BL Popieram!!!! IP: *.proxyplus.cz / 217.8.167.* 31.03.04, 09:32 Ostatnio zgłaszałem włamanie do samochodu (na Przyjaźni). Pracownicy dymili jak lokomotywy, trudno było wytrzymać. Inna sprawa, że ta komenda wogóle wygląda jak speluna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ach tAk? ale trudno, żebym kazał im wychodzić na dwór IP: *.ae.poznan.pl 31.03.04, 09:39 "ale trudno, żebym kazał im wychodzić na dwór lub do toalety". na dwór- zdecydowanie tak, ale do kibla??? wksiązce Vonneguta był taki tekst: "drodzy palacze! Nie wrzucajcie nam petów do pisuarów. My wam nie szczamy to popielniczek". Toalety to nie palarnie! Trudno nakazać wychodzenie?? Tak jak trudno nakazać sprzątanie kup po psach, trzymanie psów w kagańcach ("przecież one sie męczą"), przestrzeganie przepisów drogowych, trudno powstrzymac ściąganie, dawanie łapówek - echhhhhhhhhhhhh, nie chce mi się pisać........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Re: ale trudno, żebym kazał im wychodzić na dwór IP: *.kik.pcz.czest.pl 31.03.04, 10:57 Palacze płacą normalną składkę zdrowotną, a później my jako społeczeństwo musimy pokrywać koszty leczenia ich raka. Może choroby spowodowane paleniem nie powinny być objęte składką zdrowotną. Też mi się wydaje, że palacze to margines społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Afro Re: ale trudno, żebym kazał im wychodzić na dwór IP: *.gepc.ge.com / *.unknown.uunet.be 31.03.04, 13:16 Te, Rafałek, a weź ty się odpierdol od palaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotkubus Re: ale trudno, żebym kazał im wychodzić na dwór IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.03.04, 23:12 Zdecydowanie popieram walkę o czyste powietrze w miejscach publicznych. To na serio. A gdy idzie o pomysł Rafała, odnośnie nieleczenia palaczy w ramach składki zdrowotnej, to proponuję go poszerzyć: Nie leczymy otyłych (nawet niepalących), bo ich choroby (wątroby, serca, cukrzyca, żylaki i na pewno wiele innych - specjaliści lekarze powinni ułożyć odpowiednią listę - są wynikiem obżarstwa i braku ruchu. Nie udzielamy pomocy ofiarom wypadków, przez nich samych spowodowanych. Nie marnujemy pieniędzy na kontuzjowanych sportowców, idiotów łażących po górach, a nawet po ulicach śliskich w zimie (chyba, że ci ostatni udowodnią, że byli ZMUSZENI opuścić domowe pielesze z bardzo ważnego powodu. O leczeniu alkoholików i narkomanów już nawet nie wspomnę. Zapewne moja lista nie jest kompletna, ale chyba przyczyniłam się do rozwiązania finansowych problemów służby zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hexe byś się zdziwił IP: *.univ.gda.pl 01.04.04, 09:44 Składka na ubezpieczenie zdrowotne jest w bardzo wielu krajah ściśle uzależniona od stanu zdrowia i trybu zycia. Na przykład palacz z nadwagą może być zmuszony płacić wyższą składkę. Nawet u nas wypełniając papiery do polisy musisz podać dokładne informacje o stanie zdrowia. Bardzo zła kondycja (np. nadwaga, palenie, choroby wieńcowe w rodzinie) może wpłynąć na warunki polisy. Owszem, idący w góry turyści powinni sie dodatkowo ubezpieczać. Tak samo narciarze i inni, którzy łamią sobie nogi na stokach. Odpowiedz Link Zgłoś
przemoa Re: ale trudno, żebym kazał im wychodzić na dwór 04.04.04, 10:59 Gość portalu: Rafal napisał(a): > Palacze płacą normalną składkę zdrowotną, a później my jako społeczeństwo > musimy pokrywać koszty leczenia ich raka. Może choroby spowodowane paleniem nie > > powinny być objęte składką zdrowotną. > Też mi się wydaje, że palacze to margines społeczeństwa. Marginesem to może Ty jesteś Rafale. Palacze poza składką zdrowotną z każdych 3 złotych za papierosy płacą ponad 2 złote podatków, z których przeznaczane są pieniądze na utrzymanie Twojego kraju. Gdyby wszyscy przestali kupować papierosy to i plan Hauznera by Polsce nie pomógł. Rozumiem problemy wynikające z palenia, rozumiem prawo niepalących do przebywania w pomieszczeniach nie zadymionych, ale nie można być fanatykiem jak wielu w tym poście. Tak fanatyczne postawy w wielu dziedzinach doprowadziły Polskę na skraj przepaści na której się znajdujemy. Szkoda że nie wszyscy rozumieją pojęcie demoracji. W demokratycznym państwie miejsce musi być dla tych którzy nie palą i dla palaczy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
agra1 Re: ale trudno, żebym kazał im wychodzić na dwór 31.03.04, 10:58 Brawo, Panie Januszu!!! Śmierdzą, są nieuprzejmi, czepiają się ka`żdego drobiazgu. Może wreszcie uświadomią sobie, że policja to nie jest państwo w państwie i przepisy dotyczą ich tak samo, jak każdego innego. Z całego serca życzę powodzenia i niech Pan się nie da zastraszyć i pognębić!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: ale trudno, żebym kazał im wychodzić na dwór IP: *.gdynia.mm.pl 31.03.04, 12:07 agra1 napisała: > Brawo, Panie Januszu!!! Śmierdzą, są nieuprzejmi, czepiają się ka`żdego > drobiazgu. Może wreszcie uświadomią sobie, że policja to nie jest państwo w > państwie i przepisy dotyczą ich tak samo, jak każdego innego. Z całego serca > życzę powodzenia i niech Pan się nie da zastraszyć i pognębić!! ********************* No Ty się nie czepiasz. Gratuluję dobrego samopoczucia a la Kali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puchatek Re: Palacze w prokuraturze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.04, 11:29 Najbardziej mi się podobał taki cytat: >szef staromiejskiej prokuratury Grzegorz Mazurkiewicz (sam nie pali) i >szczerze przyznaje: wiem, że prokuratorzy i panie w sekretariatach czasem >sobie zapalą, ale trudno, żebym kazał im wychodzić na dwór lub do toalety. ŻENADA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PdP Re: Palacze w prokuraturze IP: 212.191.80.* 31.03.04, 11:33 Ja również dołączam się do gratulacji dla p Janusza, nie wiele osób potrafi właściwie zareagować . Palacze to w większości egoiści no i do tego nie przyjemnie "pachną" . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Palacze w prokuraturze IP: *.gdynia.mm.pl 31.03.04, 12:10 Gość portalu: PdP napisał(a): > Ja również dołączam się do gratulacji dla p Janusza, nie wiele osób potrafi wł > aściwie zareagować . Palacze to w większości egoiści no i do tego nie przyjemni > e "pachną" . ************** Brzydko pachnie równie wiele osób niepalących. Również są egoistami. Upraszczasz, ale rozmiem. Musisz być trendy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~anticigarette Re: Palacze w prokuraturze IP: 212.191.80.* 31.03.04, 14:03 >Brzydko pachnie równie wiele osób niepalących. Również są egoistami. >Upraszczasz, ale rozmiem A wiesz, że każdy pies jest jamnikiem ale nie każdy jamnik jest psem? Tu jest podobnie. Nie każdy palący śmierdzi lecz każdy palący niestety tak. Zresztą nas, palaczy, nie obchodzi jak "pachną" palacze (o ile nie musimy ich wąchać;)) Problem tkwi w tym że nam naprawdę dym przeszkadza! Jeśli stoję na przystanku, czy gdziekolwiek na zewnątrz, mogę jeszcze się od takiego delikwenta oddalić.Ale co mam zrobić jeśli jestem w zamkniętym pomieszczeniu? Prosić żeby przestał\nie zaczynał palić? To tak jakby ganić nastolatka.To jest chyba w miarę oczywiste dla dorosłego człowieka, że palenie może przeszkadzać innym.Więc skoro jednak zapalił, to widocznie ma innych "gdzieś" i taka prośba raczej nie poskutkuje(tak jak w przypadku pana Janusza). A nie pomyśleliście drodzy palacze że ktoś może być uczulony na dym nikotynowy? Ja np. bardzo źle znoszę taki dym. Mam zawroty głowy i robi mi się od niego niedobrze.W imię czego mam znosić ten smród i jeszcze cierpieć na fizyczne dolegliwości bo jakiemuś palantowi chciało się zapalić. A wy "drodzy" palacze chcielibyście zby wam ktoś bez ostrzeżenia machał torbą gnoju przed nosem? Jak słowo daję czasami mam ochotę zdjąć spodnie przed takim gościem i narobić mu na buty - "Bo ja tak muszę , jestem nałogowcem...". Wolność jednych nie może istnieć kosztem wolności drugich !!! Chcesz zapalić , pal, twój wybór. Tylko rób to w takim miejscu żeby nikt nie musiał tego smrodu wdychać.Taka osoba nie ma wyboru. Naprawdę palacze nie macie szacunku dla innych i dla swojego zdowia... Brawo dla pana Janusza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mik Re: Palacze w prokuraturze IP: *.ipartners.pl 31.03.04, 11:48 BRAWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kielbasa wyborcza Re: Niech pala na zewnatrz! IP: 138.227.189.* 31.03.04, 12:36 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kielbasa wyborcza Re:No i placa mandaty za niedopalki na ziemi! IP: 138.227.189.* 31.03.04, 12:38 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Palacze w prokuraturze IP: 193.128.25.* 31.03.04, 13:08 W mojej firmie palarnie są na zewnątrz budynków pod dwiema wiatami. Nie widzę problemu w tym, żeby prokuratura też wygoniła palaczy na zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DS PALACZE NA DWÓR!!!!!!!!! IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.04, 22:06 W MOJEJ FIRMIE (MOZE TO TA SAMA?) TEZ PALACZE SA WYGANIANI POD WIATY (ELEGANCKIE) NA DWÓR - PRZEZ CAŁY ROK. A JEST TYCH PRACOWNIKOW PONAD 1 000. I NIE MA ZMIŁUJ. I TAK MA BYC. POZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renek Re: Palacze w prokuraturze IP: 80.51.196.* 31.03.04, 13:20 Pan Janusz ma rację,niszczyć palaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: java4 Re: Palacze w prokuraturze IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.04, 13:35 Powinien zostać wprowadzony absolutny zakaz palenia we wszystkich miejscach poza własnym mieszkaniem (pod warunkiem że okna bedą szczelnie zamknięte).Palaczy powinno się zwalniać z pracy w instytucjach publicznych i odbierać im prawo do ubezpieczeń zdrowotnych. A najlepiej wszystkich zesłać hurtem na Ziemię Ognistą ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~dewiant Re: Palacze w prokuraturze IP: 212.191.80.* 31.03.04, 14:14 Nie zgadzam się z tobą! Nie zabierać praw palaczom tylko przyznać prawa innym poszkodowanym grupom społecznym !Co z exhibicjonistami i wszelkimi dewiantami np.(oddawanie kału w miejscu publicznym)? Czemu oni muszą się wsztrzymywać od tych równie nieszkodliwych zachowań!? To dyskryminacja! Ja chce oddawać kał w prokuraturze!!! Moge go zawsze później wrzucić do popielniczki....Co to komu szkodzi przecież to tylko śmierdzi a zresztą jest to bardziej naturalne zachowanie dla człowieka niż palenie papierosów...Precz z niepalącymi!!!Przyznać prawa dewiantom!!! Dewiant też człowiek !!! (tylko bardziej oryginalny) Palacze jesteśmy z wami !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki2333 Re: Palacze w prokuraturze IP: *.gpsk.am.poznan.pl 31.03.04, 15:49 Sprawa jest bardzo ważna i poważna. Opisane miejsce nie jest wyjątkiem. Wystarczy się rozejżeć. Może zadam inne pytanie. Czy ktoś może mi pokazać palarnie w jakimkolwiek miejscu użyteczności publicznej. Ja muszę przyznać, że takowego niewidziałem. A takie miejsca powinny być w większości takich miejsc. Poza tym winna jest nasza głupia tolerancja i uprzejmość. Zdaża się, że osoba paląca pyta czy nie będzie przeszkadzać kiedy zapali. Najczęściej słyszy. Mi to nieprzeszkadza. Skończmy więc z tą głupią tolerancją i nie pozwalajmy na palenie wśród niepalących, starszych , dzieci. Gratuluję społecznej postawy i czekam na finał tej sprawy. Gazeta powinna śledzić tą sprawę i bieżąco o niej informować. Gdy takich wiadomości będzie więcej to być może niektórzy palacze się zastanowią i nie będą zadawać tak głupich pytań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepalacz Re: Palacze w prokuraturze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.04, 16:49 Bojkotować śmierdzieli!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr fox Re: Palacze w prokuraturze IP: *.pl / *.77.classcom.pl 31.03.04, 18:35 Do Prokuratora Krajowego Proszę potraktować ten artykuł jako doniesienie o zlamaniu prawa przez pracowników prokuratury dla Poznania Śródmieścia a takze o niedopełnieniu obowiazków przez Prokuratora Rejonowego. Obywatel RP żądajacy przestrzegania prawa PS. Jezeli ktoś uważa te przepisy za błedne to zgłoscie swoim posłom aby zmienili prawo a nie łamcie prawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rdtr Re: Palacze w prokuraturze IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 31.03.04, 20:17 ble Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Re: Palacze w prokuraturze IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 31.03.04, 21:23 dghdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanisławackowiak Re: Palacze w prokuraturze IP: *.icpnet.pl 31.03.04, 21:59 Niektórym prokuratorom w dalszym ciagu wydaje się że są jak za komuny ponad prawem, ukarać ich przykładnie, jak nie to panie Lepper wywal ich pan na zbity pysk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmS A komuniakcja miejska?!!.... IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.04, 22:09 A JAK JEST W AUTOBUSACH I TRAMWAJACH? PALĄCYCH KIERUJĄCYCH TEŻ MOŻNA DO SĄDU?? OJ, ZAPCHAŁOBY SIĘ WOKANDY... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Odpowiedz Link Zgłoś
vipunia Re: Palacze w prokuraturze 01.04.04, 00:32 Popieram pana Janusza! Wypowiadałam się na tym forum już nie raz w sprawie palenia, więc tym razem oszczędze dłuższego komentarza. Pozdrawiam, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz GÓRZYŃSKI Re: Palacze w prokuraturze IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.04, 03:40 Szanowna Redakcjo "GW". Szanowna Pani Redaktor Katarzyna Kolska. Bardzo Państwu dziękuję za podzielenie się z czytelnikami "GW" informacją o moim doniesieniu organom ścigania z KWP w Poznaniu, iż Prokuratura Poznań Stare Miasto łamie prawo określone w art. 5 Ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu. Oczywiście ja swoje doniesienie oparłem także o przesłanki wynikające z treści art.160 par.1 kk, a więc także o to, że "kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia" podlega karze więzienia do lat trzech. (no cóż "surowe prawo ale prawo") Życie jest bowiem wartością bezcenną, a jak twierdzą specjaliści; jeden papieros odbiera człowiekowi od 10 do 20 sekund życia. Zatem jakim to prawem instytucja powołana do przestrzegania prawa decydyje o długości mojego życia, tudzież innych "klientów" prokuratury ? Nawiasem mówiąc na terytorium RP obowiązuje absolutny zakaz wykonywania kary śmierci! Nawet za "komuny" o wyrokach śmierci mógł orzekać wyłącznie sąd, a nie prokurator czy inny urzędnik z tej instytucji. "Zabijanie" ludzi za pomocą czterech tysięcy substancji chemicznych zawartych w dymie papierosowym przez funkcjonariuszy publicznych z Prokuratury Poznań-Stare Miasto, to absolutna samowolka!!! Taki funkcjonariusz w myśl art. 5 kc "nadużywa prawa" i przez to "nie korzysta z ochrony prawa". Zatem doniosłem policji, iż łamane jest prawo, które wprost dotyczy naruszania interesów fundamentalnych, bo ludzkiego zdrowia i życia. Policjant - dyżurny z KWP - miał wątpliwości prawne co do istoty i rangi doniesienia oraz czy czyny da się udowodnić? Przekonałem go dopiero argumentem, iż na każdej reklamie papierosów i każdej paczce tychże używek widnieją napisy, że "palenie tytoniu powoduje raka", "powoduje choroby serca", a nawet "zabija" - co firmuje swym autorytetem i wiedzą Minister Zdrowia, który na pewno się w tej kwestii nie wygłupia. Ponadto dla skompletowania dowodów,niezbędnych w postępowaniu i aby akcja policyjna zakończyła się absolutnym sukcesem należałoby ją przeprowadzić po prostu po cichu i z nienacka. Zabezpieczone niedopałki, fotografie palaczy, opis wszechobecnych popielnic i popielniczek wraz ich usytuowaniem,a także przesłuchanie pokrzywdzonych i świadków czynów zakazanych przez prawo, a kórych dopuścili się urzędnicy tej prokuratury, winny być zadaniem dla policji niezbyt trudnym. Nawet w czasach, gdy policja jest niedoinwestowana i niedoszkolona. U podstaw powodzenia takiej akcji winien leżeć wyłącznie plan operacyjny i oczywiście wola przełożonych i determinacja policjantów. Przypomniałem także panu dyżurnemu, że gdyby np. Komendant Wojewódzki nie chciał dopuścić do takiej policyjnej akcji przeciwko łamiącym prawo w Prokuraturze Poznań Stare Miasto, to w myśl Ustawy o policji art. 58 winien pominąć drogę służbową i powiadomić Komendanta Głównego Policji w Warszawie. Ponadto pocieszałem go, że operacja jest skierowana przeciwko urzędnikom, a więc na pewno w związku z art. 304 kpk, funcjonariusze publiczni mający wiarygodną wiadomość o popełnionym przestępstwie czyli także prokuratorzy i urzędnicy z Prokuratury Poznań Stare Miasto złożą - jako osoby szczególnie świadome znaczenia obowiązujących w Polsce praw - niezwłoczne doniesienia na swoich kolegów, a co gorliwsi może nawet na samych siebie. Jest to po prostu logiczne i konsekwentne zachowanie, którego należy oczekiwać od "stróżów prawa". Zatem czysta formalność!!! Jednak Pani Redaktor Kolska ustaliła, że moje doniesienie gdzieś utknęło na odcinku pomiędzy KWP a KP Poznań Stare Miasto, stąd policja jeszcze nie ustaliła sprawców czynów zabronionych, bo przegrupowuje do tego celu szyki. Kierując się jednak przezornością i doświadczeniem życiowym, postanowiłem dla celów społecznych poinformować prasę, gdyż na razie w Polsce przestępców wykrywają głównie dziennikarze. Pani Redaktor Kolska świetnie się z tej misji wywiązała. Skutecznie przesłuchała Prokuratora Grzegorza Mazurkiewicza, który przyznał się do czynów swych podwładnych oraz własnego poplecznictwa w tej sprawie, co jest zabronione na mocy art. 239 kk w związku z art. 231 kk. Mniemam, że prokuratury nadrzędne, tj. Okręgowa, Apelacyjna i Krajowa nie puszczą tej wiadomości płazem i nie będą tak liberalne wobec niego, jak pan Mazurkiewicz wobec swoich podwładnych. Przy takiej wrażliwości na "trudne warunki", pan Mazurkiewicz na pewno zrobi świetną karierę jako adwokat, który ze względu na "trudne warunki" komunikacyjne i parkingowe w Poznaniu, wespół z RPO doprowadzi do kompletnej abolicji naruszeń prawa przez nieszczęsnych kierowców w Grodzie Przemysława. Być może nawet - wespół z ZCHN - doprowadzi do rozwiązania Straży Miejskiej, jako "służby publicznej" nie wykazującej żadnego zrozumienia dla "trudnych warunków" na poznańskich ulicach i bezwzględnie nakładającej blokady na koła pojazdów. Tak zaangażowanej zresztą w to dzieło, że aż zaniedbującej inne zadania, co ostanio przyznał na łamach "Tygodnika Poznańskiego" wicekomendant tej formacji /Chilomer/. Czystością więc zajmie się SANITECH,może budżet miasta coś zaoszczędzi, a szef SM powróci w krainę swego dziecięctwa na zasłużoną emeryturę do Chlewek czy Klewek, gdzieś na pewno w Kujawskiem. /Nie wykluczone, że z wyrokiem za pomawianie poznaniaków. Sprawa sygnatura akt...czytaj wokandy w Sądzie Rejonowym w Poznaniu/ Reasumując, jak ujawnił Pani Redaktor dzielny rzecznik KMP pan Borowiak, to policja zajmie się niesubordynowanymi funcjonariuszami z Prokuratury Poznań Stare Miasto, a w szczególności jej szefostwem. Także ja będę "przesłuchany jako osoba, która złożyła doniesienie". No cóż mam jedynie nadzieję, że znają się winni, a sprawa nie zostanie umorzona z uwagi na bardzo..bardzo...bardzo...niską szkodliwość społeczną. Mam też nadzieję, że w związku z tym doniesieniem nie zostanę po raz kolejny oskarżony fałszywie o znieważenie organów państwa /lub funcjonariuszy publicznych - bo działali oni nieumyślnie, a informacji zawartej na opakowaniach papierosów nie czytają, gdyż mają ogrom pracy/. Dziękuję także licznym poznaniakom, którzy nie tylko potępili szpetny nałóg, ale także wypowiedzieli się szczerze i z entuzjazmem o innych niedoskonałościach organów ścigania, a prokuratorów w szczególności. Jestem pewien,że było to nam wszystkim bardzo potrzebne. Dziękuję też Czytelnikom "GW" za słowa otuchy i miłe gratulacje, które ja jednak uprzejmie przekazuję na ręce Pani Redaktor Katarzyny Kolskiej. W końcu "lawina bieg od tego zmienia po jakich toczy się kamieniach". A swoją drogą, to aby być wolnym trzeba być niewolnikiem Prawa /Cyceron/. W tym także wolnym od nałogów. Pozdrawiam Janusz G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tschenstochauer Re: Palacze w prokuraturze IP: *.nas3.is1.u-net.net 01.04.04, 04:36 a ja myslalem ze tylko czestochowa ma monopol na bycie miastem cudow a tu prosze poznan pogratulowac janusz trzymaj sie zapraszam do czestochowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Palacze w prokuraturze IP: *.zeelandia.pl 01.04.04, 09:43 A dlaczego nie mają wychodzic na zewnatrz? U nas w firmie tak wlasnie jest i paru osobom palacym wyszlo to na dobre, bo wlasnie z tego powodu rzucily palenie. Postawa przelozonego mnie przeraza. Nieudolne zarzadzanie (tu personelem) jest w Polsce (szczegolnie administracji panstwowej) powszechne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Palacze w prokuraturze IP: *.icpnet.pl 01.04.04, 11:19 Zgadzam się w zupełności z krokami podjętymi przez Janusza, oby tylko wystarczyło mu determinacji by doprowadzić sprawę do końca. Może w końcu nie-palacze przestaną być w tym kraju dyskryminowani...Pozdrawiam i trzymam kciuki za pomyślny finał! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bula Re: Palacze w prokuraturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 12:51 ja niedługo podam policje do sadu o odszkodowanie gdyz palono w mojej obecności. W prokuraturze zabroniłem i nie palono. Wszystkich którzy mają podobne dościadczenia wzywam do solidarności. Odpowiedz Link Zgłoś