gall.anonim.pn
18.10.10, 10:18
"Prof. Honorata Shaw, była dziekan wydziału lekarskiego pół roku temu potwierdziła "Gazecie", że o chorobie Marii P. lekarze wiedzieli od lat, ale nie podejmowali żadnych działań." Ciekawe czy sama podjęła działania.
No tak, lekarska "primum non nocere". Zwłaszcza sobie. Lekarze z Centrum Stomatologii aż żyły sobie wypruwają aby tylko pomóc pacjentowi.