zderzacz-hadronow
12.11.10, 10:41
Pokusilem się o obejrzenie prezydenckiej debaty na antenie WTK ( w końcu jednym z prowadzących był mój "ulubieniec" Romek - Lukrowane Guziczki - Wawrzyniak ). I doszedłem do wniosku, że nie ma innej opcji żeby wygrał ktokolwiek inny niż Grobelny. Co najwyżej może dojść do drugiej tury między Grobelnym i Ganowiczem. Generalnie tylko tej dwójki szło jakoś słuchać. Natomiast reszta chętnych do ewentualnej schedy po Ryszardzie to jakas pomyłka; Bachalski - jakiś koleś, który się upaja własnym "biznesmeństwem", jakby miał pozycję co najmniej pokroju Kulczyka. Ze swoim pomysłem na ściągnięcie tutaj przyjaciół z dalekiego wschodu. Bezbarwny i irytujący cżłowiek. Dziuba, to w ogóle jest inna bajka. Moi teściowie znają go osobiście i to co usłyszałem od nich wespół z tym co widzę sam, wystarczy w zupełności. Jaśkowiak, niby ma rewolucyjne pomysły, ale fakt jak proste i oczywiste zdają się być dla niego, wskazuje, że z prawdziwą polityką nigdy do czynienia nie miał, co nie gwarantuje,że sobie poradzi. No i ten pan na "Q" - kurcze, sam nie wiem czy jest w tym gronie na serio czy to element jakiegoś grubszego zakładu?!
Tak więc, jestem pewien, że wygra Ryszard. I dobrze. Z drugiej strony mnie to już mało obchodzi, ja wybieram wójta ;-) ( tu to jest dopiero żenada ).