Dodaj do ulubionych

Korki w mieście: gdzie piechotą szybciej niż autem

24.01.11, 08:29
Przydałoby się też ograniczenie ruchu w centrum tylko dla komunikacji - ciekawe, że eksperci w ogóle nie wspomnieli o takim rozwiązaniu
Obserwuj wątek
    • Gość: pasażer Re: Korki w mieście: gdzie piechotą szybciej niż IP: *.ip.netia.com.pl 24.01.11, 10:27
      Żartujesz, dopiero by się podniósł jazgot na forach... Jak to, trzeba aż 200 metrów z parkingu przejść na piechotę, albo zniżyć się do jazdy tramwajem z hołotą, której nie stać na auto?;)
    • Gość: pieszy 5km = 1h marszu i oszczednosci na fitnesie IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.11, 10:45
      samo zdrowie, dla siebie i srodowiska, wiecej miejsca dla tych, ktorym auto jest potrzebne, a nie by z Winograd tarabanic sie do centrum...
    • bimota Korki w mieście: gdzie piechotą szybciej niż autem 24.01.11, 10:48
      "Średnia prędkość przejazdu przez Poznań w szczycie to 43,9 km na godz. Dla porównania - przez Wrocław kierowcy jadą średnio 33,5 km na godz., ale już w Katowicach - 63,1! Poza godzinami szczytu przez nasze miasto można przejechać dwa razy szybciej!"

      2x szybciej ? Czyli 88 km/h ? Czyli taka jak predkosc maksymalna poza obszarem zabudowanym ? W miescie, gdzie ograniczenie wynosi 50 km/h ?? Srednia 40 km/h to mialem motocyklem, a spora czesc drogi przypadala na Niestachowska, gdzie jechalem ok 120 km/h... Ile kosztowal ten raport ?
    • samh Korki w mieście: gdzie piechotą szybciej niż autem 24.01.11, 11:02
      Chętnie poznam cały raport wraz z metodologią pomiarów i obliczeń.
      Codziennie w godzinach szczytu jeżdżę drogami krajowymi (tranzytowymi) w obrębie miasta Poznania (trasa ok. 10km). Komputer mojego samochodu wskazuje średnią prędkość ok. 29km/h. Bywają dni, kiedy średnia prędkość spada do 23km/h. W dni powszednie nie zdarza się, żeby była wyższa niż 30km/h. Nie przekraczam prędkości dozwolonych na tych odcinkach, bo po prostu na tych trasach się nie da. I tak jest od kilkunastu miesięcy. Nie sądzę, żeby te setki samochodów, które stoją obok w korkach miało większa prędkość średnią. Jestem strasznie ciekaw skąd się wzięła średnia 44km/h. Mnie to wygląda na czarowanie rzeczywistości.
      • Gość: towmag pelny tekst raportu deloitte IP: 77.93.216.* 24.01.11, 11:09
        Tu jest tekst raportu do zassania: www.deloitte.com/view/pl_PL/pl/dla-prasy/Raporty/bea1e4b925f7d210VgnVCM1000001a56f00aRCRD.htm - oni opierali sie na realnych pomiarach z GPS.
        • lukask73 44 to jakiś przekręt 24.01.11, 14:44
          Raport pewnie robiły buraki z Warszawy, które po mieście jeżdżą co najmniej 100 km/h.
          Średnia 44 km/h jest nierealna gdy dopuszczalna prędkość maksymalna wynosi 50. Nawet gdyby nie było ani jednego czerwonego światła, samo zwolnienie na zakręcie albo przed przejściem dla pieszych rujnuje średnią tak, że ponowne zbliżenie się do 50 jest prawie niemożliwe.

          Jest jeszcze taka ewentualność, że odcinek testowy to była np. ulica Witosa albo Krzywoustego, ale wtedy za zrobienie tak 'obiektywnego' raportu jego autor powinien pożegnać się z pracą.
          • emissarius Re: 44 to jakiś przekręt 25.01.11, 11:10
            lukask73 napisał:

            > Średnia 44 km/h jest nierealna gdy dopuszczalna prędkość maksymalna wynosi 50.

            Raport powstał na podstawie realnych wskazań odbiorników GPS, nijak nie rozumiem, co ma do tego dopuszczalna prędkość maksymalna?
            • Gość: Bimota Re: 44 to jakiś przekręt IP: *.icpnet.pl 25.01.11, 11:29
              Jakich wskazan ?? PRzejedz przez miasto ze srednia 44...
            • lukask73 Re: 44 to jakiś przekręt 01.02.11, 15:39
              Pewnie kretynom na motocyklach udaje się osiągnąć taką prędkość, ale nie można budować na tym statystyk i raportów („Niecałe 44 km na godz. - to średnia prędkość przejazdu po Poznaniu w godzinach szczytu”).
              • lukask73 44 to mało! 07.02.11, 09:53
                W minioną sobotę miałem okazję uczestniczyć w eksperymencie. Otóż we wczesnych godzinach rannych (tuż po 6) jechałem z okolic Piotra i Pawła na Gronowej w stronę Wrocławia. Co prawda na skrzyżowaniu Wojska Polskiego i Niestachowskiej średnia wynosiła 37 km/h, jednak w okolicach cmentarza górczyńskiego było już... 44 km/h !!!
                Później trochę spadła, by w końcu w rejonie Kopaniny, gdzie kończy się teren zabudowany, wynieść 45 km/h. Na granicy miasta średnia była ok. 55 km/h.

                Czyli jednak autorzy raportu mogli mieć rację :-)
                Zakładając oczywiście, że sobotni ranek to szczyt.

                Może powrotów z nocnych balów...
      • Gość: aaa Re: Korki w mieście: gdzie piechotą szybciej niż IP: *.icpnet.pl 24.01.11, 17:42
        ja przejeżdzam codziennie 16 km do pracy, z północy na Rataje, jadę koło 40 min, co daje średnią ok. 24 km/h
    • poznanbicyclechic Korki w mieście: gdzie piechotą szybciej niż autem 24.01.11, 12:44
      Gdyby tylko te osoby, które mają do przejechania do 2-5 km przesiadły się na rowery, myślę, że natychmiast zniknęłyby korki.
    • real-janosik1 Korki w mieście: gdzie piechotą szybciej niż autem 24.01.11, 13:38
      Jestem ciekaw kto i ile za taki absurdalny i nielogiczny Raport zaplacil.

      Srednia w miescie nie powinna wynies 30 km na godz.

    • alfalfa Re: Korki w mieście: gdzie piechotą szybciej niż 24.01.11, 14:49
      43,9? No i w czym problem skoro wg prawa można tylko 50. I nie żadne "dwa razy szybciej" bo za to jest 500pln i 6pkt karnych...

      I druga sprawa. Skoro w "wąskich gardłach" można szybciej poruszać się pieszo to znaczy, że poza nimi jedzie się znacznie powyżej 50km/h? Co to za badania? Powinny się nazywać "jeździliśmy ponad ograniczenia prędkości i nie tylko nie mieliśmy wypadku ale i policja nas nie złapała" ;))
      A.
    • bimota Korki w mieście: gdzie piechotą szybciej niż autem 24.01.11, 21:08
      Na trasie jedzie sie srednio 60 km/h. By miec 88 to mysle, ze trzeba trzymac predkosc "przelotowa" ponad 150...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka