Dodaj do ulubionych

Co dalej z kontenerami socjalnymi?

28.04.11, 22:08
Kontenery powinny stanąć przy barakach na ul. Dojazd 30.
Już teraz mieszka tam środowisko "socjalne", a lokalizacja jest na tyle ustronna, że nikomu nie będzie to przeszkadzać.
Miejsca jest dosyć, a jak zlikwidować piwniczne pustostany stanowiące odrębe zabudowania, to można tam zlokalizować spokojnie co najmniej kilkanaście konetenrów socjalnych.
Obserwuj wątek
    • czterybrowarki Co dalej z kontenerami socjalnymi? 28.04.11, 22:10

      Katarzyna Czarnota z Rozbratu
      • Gość: W Re: Co dalej z kontenerami socjalnymi? IP: 195.114.161.* 28.04.11, 22:58
        Dziś zwykła prostota w Tobie człowieku
        Czy wiesz, że niechęć, złość, i te niestosowne uwagi do osoby której nawet nie znasz (ani ja), nie dają dobrego obrazu Twojej osoby? Ale ja Ciebie nie oceniam, może dzień miałeś zły... Bo zwykle jesteś uczynny, dobry i prawy. A dobro świata, i wiedza że szkodzenie i pozbawianie podstawowych warunków, nawet tych którzy z różnych przyczyn o to nie dbają dla siebie... Że to prowadzi do jeszcze gorszego... Ale Ty to wiesz, że margines..... To nie jest linia za którą jest inaczej... Tam jest gorzej, i niżej... A upadek trwa... W nieskończoność, a wszystko mniej lub bardziej, znajdzie się i tak! W Twoim... Moim... Naszym... Świecie... I żaden mur, ani zamknięte osiedle temu nie zaradzi, dlatego im lepiej, każdemu tym... Lepiej! Ale Ty to wiesz boś dobry, tylko dziś nie Twój dobry dzień...
        • emissarius Re: Co dalej z kontenerami socjalnymi? 29.04.11, 09:53
          Gość portalu: W napisał(a):

          > I żaden mur, ani zamknięte osiedle temu nie zaradzi, dlatego im lepiej, każdemu tym... Lepiej!

          Hmm, oczywista oczywistość, ale ujęta pięknie. Problem tylko w tym, że ta prawda ma nikłe szanse na przebicie się do świadomości społecznej. No i oznaczałoby to ewolucję skokową, a jak uczy doświadczenie - pewne choroby trzeba przejść, by docenić wartość zdrowia. Wszystko zgodnie z dewizą - jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz.

          My zdecydowanie musimy "się przewrócić" by zrozumieć, że szczęście i powodzenie zarówno w wymiarze indywidualnym, zawodowym jak i narodowym - nie jest możliwe do osiągnięcia tylko z częścią społeczeństwa. Tak więc raczej chyba będziemy musieli przetrwać etap izolowania i odrzucania wykluczonych, bezrobotnych, i tych którzy z różnych względów gorzej sobie radzą, pogardzani przez absolwentów uczelni technicznych, autorytatywnie wypowiadających się w kwestiach społecznych, głównie w kontekście "nie za moje pieniądze". Albo "weź sobie go do domu, to zobaczysz".
      • bromva Re: Co dalej z kontenerami socjalnymi? 29.04.11, 08:19
        Oszalałeś? Chcesz tych biednych ludzi z rozbratowcami posadzić? A co ci biedni ludzie zawinili??
      • Gość: gość Re: Co dalej z kontenerami socjalnymi? IP: *.ip.netia.com.pl 29.04.11, 09:57
        mam nadzieję że nie pisał tego chrześcijanin...
    • Gość: zenek Jak to co? Stawiać i przesiedlać! IP: 95.108.74.* 28.04.11, 22:22
      A żerujący na innych anarchiści niech opowiedzą jak wygląda zimą ich Rozbrat.
      Opis pasuje do pierwszego akapitu.

      Nawet o przywłaszczone nie potrafią zadbać, a mieli przecież się nim "zaopiekować".
    • Gość: krepy Re: Co dalej z kontenerami socjalnymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.11, 22:52
      Inni normalni ludzie musza od rana do nocy tyrać by opłacić życie w tym mieszkanie. To jakaś paranoja. Owszem zasada solidaryzmu społecznego powinna być. Ale nie wydaję mi się by była potrzeba zapewniania dachu nad głową osobom które nawet stwarzają problemy w lokalach socjalnych. Jak nie potrafia uszanowac że społeczeństwo pracuje na ich mieszkanie płacąc podatki może poprostu ich eksmitować ... Czemu jeszcze mamy im fundować kontenery?

      • Gość: just Re: Co dalej z kontenerami socjalnymi? IP: *.mofnet.gov.pl 29.04.11, 10:26
        popieram twoją opinię. Na alkohol starcza, to i na mieszkanie powinno. Nie wierzę aby tam byli sami ludzie ubodzy, którzy pracują lecz nie są w stanie na wszystko zarobić. Tym należy pomóc, ale tym którzy piją i niszczą wszystko wokół nic się nie należy.
    • buiosu Co dalej z kontenerami socjalnymi? 29.04.11, 08:52
      Niech się cieszą, że nie są eksmitowani bezpośrednio na ulicę.
      • Gość: gość Re: Co dalej z kontenerami socjalnymi? IP: *.ip.netia.com.pl 29.04.11, 10:01
        widzę że dzisiaj chrześcijański duch miłosierdzia - ziemi, tej ziemi - panuje tutaj niepodzielnie.
        im dłużej czytam te brednie o potrzebie marginalizowania "środowisk" ze strony ludzi którzy, jak mi się wydaje, nie zapoznali się nawet z tematyką, tym bardziej mam wrażenie że to społeczeństwo z naukami ich wiary ma niewiele wspólnego.
        ciekawe ilu z nich płakało po papieżu
        • buiosu Re: Co dalej z kontenerami socjalnymi? 29.04.11, 10:13
          Ale dlaczego wyskakujesz z papieżem i chrześcijaństwem jak Filip z konopi? Jak ktoś z jakichś przyczyn zasługuje na eksmisję to teoretycznie tylko eksmitowanego powinno interesować, co dalej. Tutaj robi się łaskę, że za nasze pieniądze (co wcale nie jest pomocą z naszej strony) oferuje się jako takie miejsce do nocowania. To nie powinno być ich docelowe miejsce zamieszkania tylko pomoc w podźwignięciu się, podobnie jak pomocą są zasiłki dla bezrobotnych, które również nie powinny być stałym źródłem przychodów.
          • Gość: just Re: Co dalej z kontenerami socjalnymi? IP: *.mofnet.gov.pl 29.04.11, 10:27
            W pełni popieram twoją opinię.
        • Gość: krepy Re: Co dalej z kontenerami socjalnymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.11, 11:30
          Jak stać ich na alkohol to ich stac tez na tanie lokum. Z jakiej racji inni mają opłacać lenia i nieroba?
          Chrzescijaństwa do tego nie mieszaj. Ora et labora , a oni ani nie pracuja ani się nie modlą wiec z chrzesciajnstwem nie maja nic wspolnego. Wiekszość ludzi biednych nie idzie po zasiłek czy pomoc bo mają honor by nie żebrać od innych. Znam dużo takich rodzin. Znam też i takich którym robić się nie chce i tacy pierwsi są po to by stać po zasiłek.
    • v.i.k.k.a ja mysle,ze najlepiej kontenery na solaczu:)) 29.04.11, 10:43
      dzialka juz jest-mozna postawic kontenery albo blokowisko:))
      a moze jest tam tez jakas opuszczona willa i wtedy tam sie ich umiesci, jesli kontenery sa 'be'?:)
    • guzikiewicz Komuna? 29.04.11, 12:31
      Niech mi ktoś pomoże nazwać to państwo w którym:
      właściciel kamienicy musi sprzątać schody,strychy i piwnice po lokatorach, a o pieniądze za czynsz musi prosić odpowiednie urzędy.A lokator w chwili trzeźwości chwali się : i co mi Qrwa zrobią?
      Państwo w którym właściciel restauracji jest prawnie zmuszony do świadczenia usług podpitym cyganom,którzy nie omieszkają puścić pawia pod drzwiami kuchni,bo deser się spóźnia?
      Państwo,w którym hołota siedząca na czyimś /rozbrat/ bywa z uwagą słuchana przez rajców miejskich?
      • emissarius Re: Komuna? 29.04.11, 14:27
        A jak nazwiesz państwo, w którym sprzedaje się najbardziej luksusowe marki najdroższych produktów, a jednocześnie niemała część jego społeczeństwa żyje na granicy minimum biologicznego, gotując w czajniku wodę do wieczornych zabiegów higienicznych, by nie korzystać z droższej ciepłej wody w kranie? Albo oszczędzając na ogrzewaniu w zimie.

        Jak nazwiesz państwo, w którym duża firma samorządowa - może całkiem legalnie nie wypłacać pracownikom należnych środków za pracę - tak długo, aż te się przedawnią? Mimo funkcjonowania na terenie zakładu kilku związków zawodowych? Że nie wspomnę tu o praktykach całej rzeszy spółek i prywatnych firm w tym względzie.

        Państwo, w którym można zaciągnąć milionowe kredyty, a potem zwyczajnie ich nie spłacić doprowadzając do upadku szereg podmiotów, a mimo to ciesząc się pełnym szacunkiem i uznaniem spokojnie sobie spacerować po parlamencie? I to w sytuacji, gdy za 1,5 tysiąca PLN niespłaconego kredytu trafia się tu do więzienia na sześć miesięcy, mimo posiadania środków na koncie?

        Jak określisz państwo, w którym notuje się skrajnie niski współczynnik zatrudnienia i wysokie bezrobocie (ponad 13%), a jednocześnie ciągle obowiązuje ustawowy zapis o płacy minimalnej, której poziom planuje się nawet... podwyższyć? (brawo związki)

        Jak okreslić kraj, w którym przeznacza się niemałe publiczne środki na naukę, a potem ludzi w których tyle zainwestowano - oficjalnie namawia się do wyjazdu za granicę, gdzie zazwyczaj wykonują proste prace fizyczne? Tę sugestię doskonale rozumie ponad 90% studentów, którzy myślą o wyjeździe rozumiejąc, że nasze państwo nie ma im nic do zaoferowania po studiach.

        I wreszcie jak określić miasto, które bez jakichkolwiek konsultacji przeznacza gigantyczne środki na imprezę, z której korzyść będzie bardzo względna dla niedużej części jego mieszkańców, ale za to zaciągnięte kredyty (95%) obciążą na długie lata wszystkich jego obywateli?

        Receptą na problemy ZKZL i de facto fiasko polityki socjalnej miasta i wielu jego instytucji nie powinno być osiedle kontenerów - tym bardziej, jeśli to urzędnicy (ci sami) będą określali kryteria eksmisji.
        • plendz Polska? 29.04.11, 14:38
          Potrafimy "złamać" każdy system - nazwa nie ma znaczenia;-)))

          PS. to do obu Panów powyżej
        • buiosu Re: Komuna? 29.04.11, 15:37
          Państwo socjalistyczne.
          • Gość: abc UE IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.11, 23:06
            My wiemy lepiej, a wy RÓBCIE na nas ....
    • plendz Miasto do roboty! 29.04.11, 13:05
      Znając praktykę działania ZKLM obawiam się, że jeśli prezydent grobelny osobiście tego nie zakaże, to p. Puc kontenery jesienią postawi i... będą przez zimę stały puste, ewentualnie wprowadzą się do nich samowolnie bezdomni - w dalszym ciągu obowiązuje przepis zabraniający eksmisji w zimnym okresie roku.
      Jeśli dobrze rozumiem, to p. Puc już był kontenery zakupił za dużą kwotę i pewnie teraz trzęsie portkami, że ktoś... wykryje niegospodarność. Będzie zatem szedł "w zaparte"?
      Głosy zarówno zwolenników, jak i przeciwników kontenerów obnażają fakt nieradzenia sobie Miasta z problemem "kłopotliwych lokatorów". Czy doczekamy się więc opracowania jakiejś porządnej strategii dot. polityki społecznej w tej materii? Czy też dalej będziemy obserwować niekompetencję i zaniechanie elementarnych działań ze strony MOPR, ZKLM i innych utrzymywanych z naszych podatków instytucji, że wymienię jeszcze policję, prokuraturę, sądy, straż miejską, kuratorów sądowych itp. itd. Nie dość, że nie wykonują obowiązującego prawa, to jeszcze nie chcą zacząć traktować poważnie tego nabrzmiewającego, patologicznego i patogennego problemu. Czas zacząć używać narzędzi prawnych i socjalnych, do czego potrzeba czasem woli i finezji. Rozwiązanie dyr. Puca wskazuje, iż znane mu jest tylko użycie młotka, nie chce natomiast, wraz z kolegami z innych instytucji, wziąć się do roboty i opracować rozwiązań systemowych, które objęłyby problem długofalowo.
      Panie prezydencie Grobelny! Nadszedł już czas, aby pan trzasnął ręką w stół i zarządał od swoich podwładnych cywilizowanego rozwiązania opartego na kompetentnej wiedzy i pracy. Należy położyć kres sytuacji, w której znów cały Poznań może stanąć pod pręgierzem, zamiast stanowić przykład dla innych samorządów w Polsce. Zróbmy znów (dla odmiany) coś nieprzeciętnego, co pozwoli znowu wierzyć, że kierujemy się w polityce miejskiej wyśrubowanymi standardami!
      • nerwik3 Re: Miasto do roboty! 29.04.11, 14:13
        Tak konenery są kupione a prawdopodobnie jeszcze miasto płaci za ich składowanie u producenta.
      • plendz Re: Miasto do roboty! 29.04.11, 14:36
        miało byc ZKZL a nie coś co tam uparcie pisałem -ZKLM
      • Gość: PanMarcepan Re: Miasto do roboty! IP: *.static.icpnet.pl 29.04.11, 14:53
        Prosze Pana... cos Pan od rzeczy dzialasz. Jakie rozwiazania systemowe? Przeciez to one wlasnie glownie blokuja rozwiazywanie takich problemow przez wyzej wymienione instytucje. By kogos eksmitowac to trzeba miec gdzie. A zeby miec gdzie to trzeba miec na to pieniadze.
        Skoro tych pieniedzy nie ma, a opcja sa kontenery, to jestem jak najbardziej za... bo kto zaplaci za lepsze warunki dla degeneratow? Niech Pan sam wylozy pieniadze albo przyjmie takich do siebie, a nie marudzi, ze nic sie z tym nie robi. Rozwiazanie jest zaproponowane i to rowniez sie Panu nie podoba. Latwo jest biadolic, nie dajac zadnego konkretnego rozwiazania. Albo rzucac pustymi haselkami, nie wiedzac jak one sie przekladaja na realne zycie.

        Prosze, niech Pan popracuje z takimi ludzmi troche to pewnie szybko stanie sie Pan zwolennikiem kontenerow, a nie krytykuje kogos kto danym problemem zajmuje sie na codzien.

        Sam uwazam, ze kontenery to dobra opcja, jest wiele rodzin czekajacych na mieszkania socjalne, a przez takich degeneratow maja jeszcze gorsze warunki zycia niz w kontenerach. Z checia to im dalbym mieszkanie socjalne, a temu kto tego nie docenia to najlepiej na bruk... acz prawo prawem, to niech juz bedzie ten kontener...
        • plendz Re: Miasto do roboty! 29.04.11, 15:33
          Proszę... Co to za forma dyskusji? Wezwanie, żebym wszystko robił osobiście, ponieważ nie podoba mi się sposób w jaki pracują opłacani z moich podatków urzędnicy. Musiałbym jednocześnie pracować na większości stanowisk w instytucjach państwowych i samorządowych;-)
          Pracuję w tzw. budżetówce - za moją pracę otrzymaną w drodze konkursu dostaję premie i nagrody oraz co może jest bardziej wymierne - na drodze konkursu przyznawane mi są kolejne granty naukowe. Mam więc powody przypuszczać - nie bez dumy - że wywiązuję się należycie z obowiązków służbowych i wobec Państwa. Uważam, że moja praca jest tak samo istotna jak praca p. Puca, czy Hinca. Moje poczynania i osiągnięcia są publiczne - każdy ma je prawo poznać i krytykować/recenzować. Dlatego też i ja roszczę sobie prawo - topos dobrego mówcy;-)), jednocześnie takie samo jakie posiada każdy wyborca, do recenzowania i krytykowania publicznych działań urzędników publicznych.
          Nie wiem co Pana skłania do wyrażania opini, iż nie wiem, o czym piszę. Oczywiście konwencja przyjęta na forum powoduje, że piszę pod nickiem - nie chcę ujawniać kim jestem, a tym samym staram się nie podawać informacji o mojej pracy zawodowej. Niemniej mogę stwierdzić, iż mam do czynienia zawodowo z najrozmaitszymi grupami i zjawiskami społecznymi, dlatego nie uważam, iż moje sądy w kwestii poruszanej w artykule, są gołosłowne.
          Jeśli chodzi o praktyczne sposoby radzenia sobie z problemami społecznymi - urzędnicy miejscy mogą się zwrócić do mnie i moich kolegów o pomoc. Wiedzą jak działa internet, niektórzy nawet widzieli uniwersytety - wystarczy napisać maila albo umówić się na rozmowę. Możemy im pomóc, albo wręcz podać przykłady różnych rozwiązań stosowanych w podobnych problemach. Prośba o pomoc leży w gestii urzędników publicznych i nie rozumiem dlaczego biorą się sami za rzeczy, do których nie są merytorycznie przygotowani. Inżynier z ZKZL nie powinien się brać za rozwiązywanie problemów prawnych i społecznych bez konsultacji ze specjalistami, tym bardziej, że Miasto paru takim płaci z naszych podatków.
          Ponadto dla tego typu działań nie tylko prawo, ale też odpowiedzialność i przyzwoitość, wymaga konsultacji z Radą Miasta i jego mieszkańcami, sama zaś lokalizacja getta wymagałaby po spełnieniu wcześniejszych warunków lokalnych konsultacji społecznych z potencjalnymi sąsiadami.
        • emissarius Re: Miasto do roboty! 29.04.11, 16:15
          Miałem okazję i wątpliwą przyjemność wielokrotnie widzieć, w jakich norach mieszkają ci ludzie i kim są. Doskonale rozumiem, że są wśród nich prawdziwi degeneraci, którzy - być może - zasłużyli na eksmisję do kontenerów. Wiem też, że w odniesieniu do wielu z nich określenie "degenerat" byłoby jawną niesprawiedliwością, a pytani o to, czy kiedykolwiek, ktokolwiek zwracał się do nich z propozycją rozmowy na temat ich trudnej sytuacji - odpowiadają - nie, nikt z nami nie gadał. Dlatego też nie ufam obecnemu systemowi i nie wierzę w to, że obecny aparat jest w stanie dokonać rozróżnienia między tymi, których należy eksmitować - jeśli to konieczne, a tymi, którym warto i należy pomóc.

          Sama eksmisja do kontenerów, bez skutecznego systemu resocjalizacji tych ludzi - bardzo szybko zrodzi kolejny kłopot, który będzie równie trudny do rozwiązania, jak obecny.



    • nerwik3 Co dalej z kontenerami socjalnymi? 29.04.11, 14:10
      Czytam artykuł, czytam forum i zastanawiam się DLACZEGO TA DYSKUSJA ROZPOCZĘŁA SIĘ DOPIERO PO ZAKUPIE TYCH KONTENERÓW. Gospodarny Poznań "miasto know-how najpierw kupuje kontenery a następnie zastanawia się co dalej? (Podobnie jak z Czerwonakiem). Jaka osoba kupuje obrazek a potem zastanawia się gdzie postawić ścianę, na której ten obrazek ma wisieć!!!
      • plendz Re: Co dalej z kontenerami socjalnymi? 29.04.11, 14:33
        Pewnie miało być pięknie i "po cichu";-)
        Mam nadzieję, że po szczęśliwym zaniechaniu budowy getta, kontenery zostaną przekazane artystom, którzy - jak czytam - mają na takowe pomysł;-))
        Co do dyr. Puca - trzeba by zbadać sprawę przetargu na kontenery, jakie było uzasadnienie i ścieżki.
        Na pocieszenie zezwoliłbym p. dyr. wstawić sobie taki kontener na działkę i w nim pomieszkiwać. Mógłby opracować instrukcję użytkowania, a potem zostać przedstawicielem regionalnym producenta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka