plendz
21.07.11, 22:55
I wszystko jasne. Cała idea TBS to ściema. Kiedy pytałem ze zdziwieniem znajomych dlaczego tak dużo płacą za mieszkanie, które nie będzie ich, tylko odpowiadali "zobaczymy". Regulaminy TBS i warunki, na których powoływano towarzystwa mówiły jasno, że mieszkania nie będą własnościowe, że idea jest inna. Niemniej po początkowym okresie, kiedy wszystko odbywało się raczej w zgodzie z przyjętymi zasadami, najpierw zaczęły tam dostawać mieszkania osoby niespełniające wymogów (np. poseł J. Kurski, który oprócz tego ma mieszkanie i leśniczówkę), a potem otwarcie wystąpiło lobby, zmierzające do "uwłaszczenia".
Raczej im się uda, również dlatego, że mieszkańcy TBS naprawdę płacili dużo i czują, że załużyli na rekompensatę, czy też "zwrot" inwestycji.
Ale to również oznacza, że nieprędko doczekamy się w Polsce cywilizowanych praktyk wobec braku mieszkań. I nieprędko doczekamy się budowy mieszkań na wynajem przez gminy, czy towarzystwa z udziałem samorządów, które nie będą traktowane tylko jako "towar, który jak najszybciej trzeba opchnąć". To wpisuje się w praktykę poznańskiego zarządu lokali komunalnych, którego głównym zmartwieniem jest "najpierw zarobić, najlepiej sprzedać, a dopiero potem się zastanawiać, czy miasto nie powinno dysponować lokalami dla wykonania swoich ustawowych zadań".