webek 25.08.11, 12:14 Krytykować każdy może, byle konstruktywnie. A napisać; 'ja mam tak i mam się dobrze' a 'oni mają się źle, powiem Wam jak zrobić źle gdzie indziej' potrafi każdy błazen... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: M Re: Strajk pasażerów PKP IP: *.28.109.203.threembb.co.uk 25.08.11, 13:16 Analogia do podzialu Poczty Polskiej jest niestety chybiona. O ile dobrze pamietam, to PKP przed podzialem zarzadzaly: - torami - dworcami - lacznoscia telefoniczna - przewozami towarowymi - przewozami pasazerskim regionalnymi - przewozami pasazerskimi dalekobieznymi - polaczeniami ekspresowymi Tymczasem, o ile mi wiadomo, Poczta Polska nie zajmuje sie drogami, Telekomunikacja rowniez zostala z niej wydzielona juz wieki temu (jakos to nikomu nie przeszkadza), Poczta rowniez nie zajmuje sie przesylkami "towarowymi", czyli np. pralki, lodowki, duzy sprzet agd. Wracajac do tematu: co widzi Pan bezsensownego w wydzieleniu osobnej firmy zarzadzajacej liniami kolejowymi? Czy Pan tez, jako wlasciciel samochodu, jest jednoczesnie wlascicielem szosy po ktorej Pan jezdzi? Czy moze jednak szosa zajmuje sie ktos inny, a Pan tylko placi podatki na ten cel? Tak samo, co zlego jest w wydzieleniu przewozow towarowych od pasazerskich? Czy Pan jako kierowca samochodu zajmuje sie rowniez przewozem mebli, pralek, czy lodowek? Czy moze w razie potrzeby wynajmuje Pan furgonetke z obsluga, przyjmujac za oczywistosc, ze tego rodzaju przewozami zajmuje sie ktos inny? Jedyne, nad czym mozna by dyskutowac, to rozdzielenie przewozow dalekobieznych od regionalnych. Prawdopodobnie lepszym rozwiazaniem od obecnego byloby pozostawienie Ekspresow w firmie IC (zapewniajac jej wlasne lokomotywy i wagony, ktore sa przeciez zupelnie inne od tych stosowanych w przewozach podmiejskich, chocby ze wzgledu na rozwijane predkosci), a pociagow pospiesznych i osobowych w Przewozach Regionalnych (zapewniajac im oczywiscie wlasne lokomotywy i maszynistow - w tej chwili mamy do czynienia z bzdura, polegajaca na tym, ze PR nie maja swoich lokomotyw, a wypozyczaja je od firmy zajmujacej sie przewozami towarowymi). Gdyby pozostawiono pociagi pospieszne w PR, nie mielibysmy rzeczywiscie w tej chwili do czynienia z bzdura typu pociagi InterRegio konkurujace z TLK. Ale w ogolnych zarysach podzial (w rozsadnych granicach) nie jest taki zly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Strajk pasażerów PKP IP: *.zie.pg.gda.pl 25.08.11, 14:12 > Tak samo, co zlego jest w wydzieleniu przewozow towarowych od pasazerskich? Ten podzial ma przede wszystkim inna stronę. Kiedyś sekcja pasażerska dzwoniła do towarowej i podstawiali lokomotywę. Teraz lokomotywę podstawią razem z 23% VAT. W obecnym modelu finansowym doprowadza to do tego ze "niedasie" wielu rzeczy. Bo wlasnej obslugi na stacji nie ma (pozwalniano w ramach oszczednosci), a placenie za kazda pie... +23% niespecjalnie sie oplaca. Ergo, kolej ubożeje przez podział i skutkująca tym dyrektoryzacje (koszta administracyjne). Firma zarządzająca torami już jest wydzielona. Teraz robi się tylko enronowe manewry, zeby przy okazji troche dlugow posplacac. > Ale w og > olnych zarysach podzial (w rozsadnych granicach) nie jest taki zly. I dlatego warto odwrócić chybioną "reformę" z 2008 roku i powrócić do sprawdzonego (w rozsądnych granicach) podziału wcześniejszego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Strajk pasażerów PKP IP: *.29.70.14.threembb.co.uk 26.08.11, 15:57 > Ten podzial ma przede wszystkim inna stronę. Kiedyś sekcja pasażerska dzwoniła > do towarowej i podstawiali lokomotywę. Teraz lokomotywę podstawią razem z 23% V > AT. I wlasnie dlatego napisalem, ze zarowno IC, jak i PR powinny miec swoje wlasne lokomotywy i swoich wlasnych maszynistow - w tej chwili PR maja tylko swoje wagony, do ktorych musza wypozyczac towarowe lokomotywy od Cargo, co w rzeczy samej jest bezsensem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość AM Re: Strajk pasażerów PKP IP: *.dynamic.chello.pl 27.08.11, 22:36 Podział może być słuszny, jeśli później jest harmonijny przepływ informacji i koordynacja działań między poszczególnymi podmiotami. Niestety, tak nie jest w przypadku kolei - przypadek renowacji trasy Warszawa-Trójmiasto. Firma zarządzająca torami przygotowała ją tak, by mogła obsługiwać pociągi pendolino z wychylnym pudłem, dzięki czemu mogłyby one osiągać maksymalne dla siebie prędkości. Jednak ludzie z Intercity zamówili u producenta pociągi bez wychylnego pudła, a koszt ich przerobienia byłby już astronomiczny. Czyli de facto zmarnowano kupę pieniędzy. Jestem generalnie zwolennikiem kolei jako dobrego środka komunikacji, ale niestety polskie koleje robią wiele, bym swój pogląd w tej materii zmienił. Odpowiedz Link Zgłoś
wacek321 Autor urwał sie z choinki. 25.08.11, 15:22 Teraz widzi problem podziału firm na spółki i spółeczki?I widzi tylko kolesiów na "stołkach"?A nie zauwaza,że to droga do kupienia "za grosze" dobrych firm po kawałku -w dodatku w jednej spółce pozostaną koszty (ta może zostać państwowa) a w innej - zyski. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek_duszynski_europa2050 Lobby samochodowemu, dokładnie o to chodzi. 27.08.11, 07:57 Lobby samochodowemu, dokładnie o to chodzi, aby jeździć koleją. Wystarczy obaczyć ile kasy dostawały autostrady, a ile koleje. Również legislatorzy w tym nie przeszkadzali. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek_duszynski_europa2050 Re: Lobby samochodowemu, dokładnie o to chodzi. 27.08.11, 08:03 jurek_duszynski_europa2050 napisał: Poprawnie winno być: Lobby samochodowemu, dokładnie o to chodzi, aby NIE jeździć koleją. Wystarczy obaczyć ile kasy dostawały autostrady, a ile koleje. Również legislatorzy w tym nie przeszkadzali. Swojego czasu m.in. Towarzystwo Tiry na Tory o tym w 1992 roku mówiło, kiedy zaczęto mówić o autostradach, widząc co się szykuje. Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Strajk pasażerów PKP 29.08.11, 21:27 Sam doskonale rozumiem wybór czterech kółek zamiast pociągu. Jednakże jest i ciemna strona tego wyboru. PKP, a szczególnie zasoby kadry, nie uważa że jest po to by zarabiać. Oni uważają że muszą spełniać jakiś przymuszony obowiązek i wypełniają go byle wypełnić. Dlatego firma nie poczuwa się do zachęcania do siebie klientów tylko odwala swoją robotę. I będzie robić to stopniowa zniechęcając coraz więcej klientów do siebie. I tak będą powoli odsuwać od siebie klientów aż rozmontowane w Polsce zostaną wszystkie tory i pozostaną tylko międzynarodowe szlaki jak Berlin - Poznań - Warszawa - Moskwa. Wszystkie lokalne trasy przejmie PKS. To się nazywa de facto WYGASZANIEM POPYTU co z premedytacją robi zarząd PKP. Alternatywnym przykładem są Czechy gdzie nie likwidowano szlaków kolejowych jak u nas i do dziś pociąg jest bardzo wdzięcznym środkiem komunikacji. Tak naprawdę mentalnościowo cywilizacyjnie należymy do trzeciego świata niczym Bantustan. Odpowiedz Link Zgłoś