Dodaj do ulubionych

Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł?

12.09.11, 22:39
dzisiaj pokonanie 2km odcinka od Hotelu Park na Baraniaka do skrzyzowania z Jana Pawła II zajęło mi 35 minut, kolejne 30 minut dojazd do śródki.. tosz to jakaś masakra so się w tym mieście wyrabia :(, dojazd z pracy na Żegrzu do domciu na Piątkowie zajął mi w sumie 1,5h :o
Obserwuj wątek
    • starystormy Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? 12.09.11, 22:43
      w calym cywilizowanym swiecie remonty takie jak robi aquanet sa przeprowadzane tak ze robotnicy pracuja niemal 24h. w ciagu paru miesiecy remontu aquanetu ciezko bylo doapatrzec sie jakiejkowliek pracy.. wiekszosc robotnikow zamiatala teren lub wspierala sie na szpadlu. po godznie 16 nie widac bylo juz zywego ducha.

      zestawienei jednoczesne kilku duzych remontow bez przygotowania odpowiednich objazdow i zsynchronizowania swiatel swiadczy tylko i wylacznie o debilizmie ludzi za to odpowiedizalnych ktorzy natychmiast powinni zostac zwolnieni. Nie jest trudno przewidziec ze jesli zamknie sie roosvelata to zakorkuje sie marcin towarowa i dworcowy. wystarczy do tego inteligencja 6 latka. mialem wrazenie ze urzednicy maja troszke wiecej.

      wspomniana wczesniej srodka nie ma bardzo waskiego gardla - cala wina lezy tylko i wylacznie w odpowiedniej sygnalizacji i ustawnieniu ruchu.

      co do zwiekszenia liczby ludzi jezdzacych komunikacja - najpierw musi ona zaczac poprawnie funkcjonowac.
      • Gość: stau jeden wielki korek IP: *.icpnet.pl 12.09.11, 22:59
        pomysły gazety (przesiadka na komunikację miejską) by były do przyjęcia, gdyby tramwaje kursowały do Swarzędza, do Lubonia, do Komornik, do Plewisk, Przeźmierowa, do Suchego Lasu, do Czerwonaka, do Biedruska... a tak w wielu przypadkach nie ma alternatywy wobec samochodu... Poznaniacy pracują w PZ, mieszkańcy gmin podpoznańskich pracują i uczą się w PO. Póki co, sprawna komunikacja tramwajowa dociera mniej więcej tam, gdzie jest planowana III rama komunikacyjna i gdyby ona istniała, to wówczas można by nawoływać do przesiadki na parkingach buforowych, których na razie nie ma... i chyba już długo nie będzie.
        • Gość: stau co robi policja IP: *.icpnet.pl 12.09.11, 23:04
          taki obrazek z dziś - pod wiaduktem Hetmańskim na Dolnej Wildzie stał patrol policyjny, który zatrzymywał do kontroli pojazdy, natomiast wokół kłębił się korek... i ani szczypty ochoty do jakiegokolwiek rozładowania tego korka - po prostu policja woli nie ingerować w poprawę płynności ruchu, no bo po co, jak można spokojnie zatrzymywać autka do kontroli i a nuż się trafi jakaś nagroda za odstąpienie od wystawienia mandatu ;)
          • lukask73 Re: co robi policja 13.09.11, 12:06
            Od rana popsułeś mi dzień. Zawsze jak widzę takiego pajaca, który tępym wzrokiem obserwuje korek zza szyby, mam ochotę... ech...
        • alfalfa Re: jeden wielki korek 12.09.11, 23:34
          Gość portalu: stau napisał(a):

          > pomysły gazety (przesiadka na komunikację miejską) by były do przyjęcia, gdyby
          > tramwaje kursowały do Swarzędza, do Lubonia, do Komornik, do Plewisk, Przeźmier
          > owa, do Suchego Lasu, do Czerwonaka, do Biedruska...

          i na Księżyc.
          A.
        • Gość: kogut Re: jeden wielki korek IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.11, 06:32
          Do wielu z tych miejscowości jeżdżą pociągi. Sam się zdziwiłem, ale w obecnych warunkach jest to rozwiązanie bez porównania korzystniejsze od przejazdu samochodem, a warunki jazdy może wielce luksusowe nie są, ale "syf kiła" to to na pewno nie jest - jedzie się bardzo przyzwoicie. Szczerze polecam.
          • whitenabuchodonozor Re: jeden wielki korek 13.09.11, 10:36
            dokładnie
            brenczeć tylko każdy potrafi, że chciałby tramwaj tu, tam i owam, a najlepiej mieć autostradę pod samą robotę, bezpłatny parking przed wejściem i jeszcze odgałęzienie do Tesco po drodze
            a rozejrzeć się to już każdemu za trudno

            każdy płacze jak to ciężko ze Swarzędza dojechać, ile czasu trzeba mitrężyć na przejazd Junikowo-centrum - a wystarczy pomyśleć chwilę i dostosować się do bany która wcale tak rzadko nie jeździ

            jak widzę to malkontenctwo to mnie się przewraca w bebechach
            • lukask73 Re: jeden wielki korek 13.09.11, 12:09
              > przejazd Junikowo-centrum

              O, chyba trochę przesadziłeś. Dotarcie do stacji na Junikowie praktycznie zewsząd jest wysoce kłopotliwe, chyba że ktoś ma w np. w pracy rower, którym dojedzie na pociąg, którym dojedzie do miasta.

              I jeszcze jedno: pociągi mają brzydki zwyczaj stać parę minut pod czerwonym światłem w okolicy ZNTK. A od strony stacji Wschód - na nasypie przy Pułaskiego.
    • mandanara Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? 12.09.11, 23:05
      ograniczanie wjazdu tirów
      kary za blokowanie skrzyżowań
      przyspieszenie tramwajów
      policja sterująca ruchem
      i jakoś to pędzie
      • Gość: hella Re: Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? IP: *.icpnet.pl 12.09.11, 23:27
        i praca przy remontach co najmniej na dwie zmiany. nocki mogą już odpuścić ale spokojnie od 6-22 można by było pracować. ale tego chyba nikt w budżecie nie przewiduje.
        lepiej zacząć wszystkie remonty w tym samym czasie, bo przeciez trzeba zdązyć na euro, o którym było już od paru lat wiadomo... ale planowanie to trudna rzecz.
        cały ten bałagan powinien odbić się na osobach zarządzających miastem. ludzie powinni pokazać podczas następnych wyborów, że takiej nieudolności nie można tolerować. wymienić cała obecną ekipę na kogokolwiek, nawet na totalnych laików. gorzej już byc nie może a każda zmiana jest pożądana, bo trochę świeżego powiewu wniesie.
      • Gość: Maruda Re: Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? IP: *.ip.netia.com.pl 13.09.11, 11:43
        > kary za blokowanie skrzyżowań

        Otóż właśnie to, wzajemna zyczliwość i nie blokowanie sie wzajemne bardzo dużo mogą pomóc. Nie raz widziałem bezmyślnie pchanie się na skrzyżowanie i blokowanie innych.
        Szkoda, że kultura nie jest mierzalna.
      • Gość: Bua Re: Pomysł na odkorkowanie IP: *.ed.shawcable.net 16.09.11, 15:12
        Kary i zakazy dla TIRow nie uzdrowia sytuacji.
        Trzeba przede wszystkim usuwać przyczyny korkow.
        Beda one znacznie mniejsze gdy
        nie bedzie trzeba płacić MYTA za jazde autostrada.
        • Gość: Bua Re: Pomysł na odkorkowanie IP: 68.151.16.* 23.09.11, 20:01
          Gdy autostrada będzie za darmo tam głównie będą jeździły TIRy, które wreszcie przestaną korkować ulice Poznania.

    • ksiazenarumaku Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? 12.09.11, 23:10
      I pamiętaj cieciu wjeżdżający na siłę na środek skrzyżowania, stoisz tam, bo na następnym skrzyżowaniu jest kolejny cieć, wjeżdżający na siłę tak jak ty - na środek skrzyżowania, tylko że dla ciebie w poprzek
    • Gość: ziom Trzeba umieć kombinować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.11, 23:14
      Bałem się dzisiaj przejechać z Górczyna na Św. Marcin w okolicach godz. 15.00, ale okazało się, że nie jest tak źle jak wszyscy narzekacie, tylko trzeba umieć wykombinować i trochę pokluczyć po innych niż główne uliczkach.
      Jechałem Jarochowskiego, potem Palacza, Kasprzaka, żeby wbić się w Matejki. Tu faktycznie pojawił się problem. Korek zaczynał się przy Bukowskiej, a kończył na wysokości Parku Wilsona. Trochę postałem, trochę się powoli poruszałem, ale wystarczyło skręcić w Orzeszkowej, potem Śniadeckich, w lewo w Grunwaldzką i dzięki światłom byłem kilka samochodów do przodu. Po przecięciu Bukowskiej, skręt w prawo w Sienkiewicza, lewo w Mickiewicza, prawo w Słowackiego i już byłem na Kaponierze, a stąd zaraz na Św. Marcinie.
      Pokonanie tego odcinka zajęło mi wprawdzie 35min, ale to na pewno nie 2km...
      Naprawdę - kombinujcie, bo tylko w ten sposób rozładujecie korki w mieście!! Zamiast jechać w korku na Głogowskiej w kierunku na Górczyn skręćcie w lewo, przez rynek Łazarski, Dmowskiego i Daleką - 15 min szybciej!!
      • alfalfa Re: Trzeba umieć kombinować 12.09.11, 23:37
        tylko, że żeby tak robic to trzeba miasto "na piechotę" znać. Ładna trasa, ja takie tematy raczej okrężnie.
        A.
      • Gość: lukaszbandi Re: Trzeba umieć kombinować IP: *.abrys.biz 13.09.11, 08:48
        Wczoraj miałem popołudniową zmianę na linii 13. Przekonałem się, że ZDM ma tramwaje w głebokim poważaniu. Wszelkie opóźnienia sięgające 15-20 minut spowodowane były światłami i postojem na nich bez najmniejszej potrzeby. Dodam, że ZDM dostaje od MPK regularne zgłoszenia gdzie i jak poprawiać sygnalizacje, żeby tramwaje jeździły sprawniej. Co z tego, jak albo nic nie robi, albo po kilku dniach wszystko wraca do smutnej normy. Beton jest w tym ZDM i tyle! A dziś Baraniaka, Głog./Hetm., Towarowa, Most Teatralny itd. itd. można wymieniać ciurkiem duże i małe krzyżówki, przejścia dla pieszych, tramwaje stoją, auta często też, a ZDM się cieszy i leśne dziadki kasę zarabiają.
      • Gość: :) Re: Trzeba umieć kombinować IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.09.11, 10:52
        szczególnie polecam tę trasę rano ;) i dobrą lekturę do towarzystwa.
      • lukask73 Re: Trzeba umieć kombinować 13.09.11, 12:14
        > trzeba umieć wykombinować i trochę pokluczyć

        Tylko czy o to chodzi, żeby tworzyć fikcyjne wozokilometry pustym samochodem? Widać, że znasz dobrze układ ulic, ale są też ludzie, którzy żeby trafić ze Starołęki do centrum muszą wpierw znaleźć Rondo Rataje; inaczej nie umią.
    • kissinger77 Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? 12.09.11, 23:27
      Zastanawiam się, jak widzę co się dzieje w Poznaniu, czy naprawdę trzeba być tępym urzędnikiem żeby do takich uprzykrzających życie sytuacji doprowadzać. Dochodzę do wniosku, że urzędnikiem państwowym zostają pewnej kategorii ludzie, byc może z jakichś powodów niedowartościowani, zakompleksieni, którzy potem z pełną premedytacją dopuszczają do takich idotyzmów. Być może chcą po prostu dopie...ć pozostałym mieszkańcom w imię zadośćuczynienia własnym frustracjom nawet jeśli to oznacza - jak w tym przypadku - także stanie w korkach przez nich samych. Ale co tam! Banda darmozjadów i 100% polactwa.
    • Gość: analityk widzisz facet... IP: *.home.otenet.gr 12.09.11, 23:31
      jacekstu napisał:
      > tosz to jakaś masakra so się w tym mieście wyrabia :(, dojazd z pracy na Żegrzu do domciu n
      > a Piątkowie zajął mi w sumie 1,5h :o

      Widzisz facet - gdyby była III rama, to dojechałbyś do chaty w 15 minut góra. Ale dopóki lobby poebanych pseudoekologów będzie blokować najbardziej racjonalną inwestycję komunikacyjną w Poznaniu - no to centrum Poznania będzie zablokowane. Nie ma bowiem racjonalnej alternatywy dla kogoś jadącego z Żegrza do Piątkowa, aby ominąć śródmieście ;/
      • Gość: pasazer Re: widzisz facet... IP: *.izacom.pl 13.09.11, 01:21
        Nie trzeba omijac srodmiescia - wystarczy odkleic tylek od auta i wsiasc w tramwaj. Za te miliardy zl, ktore trzeba by wpakowac w twoja III rame, mozna by zorganizowac szybka i sprawna komunikacje tramwajowa w calym miescie.
        • Gość: ghj Re: widzisz facet... IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.11, 01:59
          Trzeba było stadionu nie budować, byłaby III rama :P
        • Gość: inwestor zapóźnienia inwestycyjne miasta i powiatu IP: *.poczta-polska.pl 13.09.11, 15:45
          Proponujesz coś takiego:
          - dojeżdżam autem do miejsca przesiadkowego
          - jadę tramwajem przez centrum
          - przesiadam się w miejscu przesiadkowym na auto, żeby dojechać do celu

          Dojazd do centrum miasta - wiadomo - tylko komunikacją...
          Ale gdy centrum jest tylko miejscem, gdzie się przejeżdża, to już wszyscy zapominają.
          A tak się składa, że III rama nie ma być budowana po to, żeby szybciej dojechać do centrum, ale właśnie po to, żeby zbierać ruch z różnych części miasta i rozprowadzić go z pominięciem centrum, natomiast dla dojeżdżających z PZ ma się niejako stać granicą, do której bez korków i szybko dojadą autem, żeby potem przesiąść się na komunikację zbiorową do centrum miasta.

          Czy ktoś jeszcze pamięta, jakie to wygnajewa były os. Bajkowe, Ławica czy też Naramowice albo Koziegłowy... teraz to jest prawie centrum, a wygnajewem jest Radojewo, Złotniki albo Gądki. Kiedyś Poznań wyraźnie się kończył tam, gdzie kończyły się bloki na Piątkowie, Kopernika czy na Ratajach, teraz aglomeracja się kończy w Mosinie, w Kórniku, czy Tarnowie Podgórnym. Natomiast sieć tramwajowa poza dobudowaniem jednej linii PST (teraz drugiej koło M1), praktycznie się nie powiększyła. Sieć drogowa - poprawiły się wyjazdy na Komorniki i na Buk, reszta dróg wyjazdowych praktycznie tak samo wąska, jak 20 lat temu.
          Braki inwestycyjne w przeciągu tych 20 lat powodują, że w PZ w domu są po 2-3 auta (po 1 na każdą dorosłą osobę), w PO ilość aut jest mniejsza na osobę, ale prawie nie ma rodziny, w która auta by nie miała.
          20 lat temu do pracy jeździło się do fabryk w granicach miasta, teraz często poznaniacy znajdują pracę poza granicami powiatu i codziennie do tej pracy dojeżdżają.
    • Gość: ded jechalem przez rondo o 17.10 IP: *.tktelekom.pl 12.09.11, 23:37
      zero zywej duszy i zero robot w toku , pytanie: jakies godziny pracy ma ta dziadowska firma co wygrala przetarg na ta robote? moze warto by to opisac gdzies zeby sie ruszyli, przeciez jest idealna pogoda, nie pada , nie ma mrozu, na co oni czekaja ? az spadnie snieg i przymrozi !??!?! jasna cholera !
    • bimota Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? 12.09.11, 23:48
      Zaopatrzyc sie w ksiazki, czasopisma, telewizor w aucie podlaczyc...
    • rockville Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? 12.09.11, 23:57
      Dodanie 30% podatku na benzyne zmniejszy ruch samochodow o 30% i odkorkuje ulice , ale na to bedziemy musieli poczekac, dopiero po "wyborach"....
      • Gość: pandor utopia IP: *.ip.netia.com.pl 13.09.11, 01:19
        > Dodanie 30% podatku na benzyne zmniejszy ruch samochodow o 30% i odkorkuje ulic
        > e , ale na to bedziemy musieli poczekac, dopiero po "wyborach"....

        12 lat temu litr benzyny kosztował poniżej 2,50 przy 240 samochodach na 1000 mieszkańców
        Teraz 5zł a samochodów 433 (2009r.)

        Podniesienie cen paliw nie zmniejszy korków tylko podniesie ceny.
        • rockville Re: utopia 13.09.11, 02:29
          Gość portalu: pandor napisał(a):

          > 12 lat temu litr benzyny kosztował poniżej 2,50 przy 240 samochodach na 1000 mi
          > eszkańców
          > Teraz 5zł a samochodów 433 (2009r.)

          > Podniesienie cen paliw nie zmniejszy korków tylko podniesie ceny.
          --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------Predzej czy pozniej trzeba bedzie podjac decyzje : zaplacic za telefon komorkowy , kupic benzyne czy glodowac. 12 lat temu spozycie wolowiny bylo podobne jak za Gierka, dzis statystyczny Poznaniak zjada miesiecznie tyle wolowiny ile w czasach PRL zjadal w ciagu tytgodnia !
      • Gość: ghj Re: Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.11, 01:56
        Takiemu baranowi jak rockville powinno się dowalić 100% podatku na wszystko za chory egoizm. Nie ma samochodu a innym tylko zazdrości.
        • rockville Re: Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? 13.09.11, 02:34
          Gość portalu: ghj napisał(a):

          > Takiemu baranowi jak rockville powinno się dowalić 100% podatku na wszystko za
          > chory egoizm. Nie ma samochodu a innym tylko zazdrości.
          ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------Mam samochod , nie lubie korkow , i PO wyborach chetnie zaplace 7 zlotych za benzyne. Zgadza si ze mna przytlaczajaca wiekszosc Poznaniakow, i dlatego wygra PO !
        • lukask73 Re: Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? 13.09.11, 12:23
          >> Dodanie 30% podatku na benzyne zmniejszy ruch samochodow o 30% i odkorkuje ulice,
          >> ale na to bedziemy musieli poczekac, dopiero po "wyborach"....
          > Takiemu baranowi jak rockville powinno się dowalić 100% podatku na wszystko za
          > chory egoizm. Nie ma samochodu a innym tylko zazdrości.

          Mam nadzieję, że to tylko świadomość gorzkiej prawdy o cenie.
          Niestety droższe paliwo nie odstraszy kierowców. Będą tylko jeszcze bardziej sfrustrowani, przez co wzrośnie agresja na drogach, będą jeździć bardziej emocjonalnie, przez co przepustowość jeszcze bardziej spadnie.
    • ejtej Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? 13.09.11, 00:28
      Mój pomysł na korki. W drodze na uczelnię na Ogrody, który będzie możliwy tramwajem tylko przez Jeżyce zamierzam uczyć się na egzamin, odcinek od Mostu Teatralnego do pętli powinien starczyć na przeczytanie lektury i opanowanie całego materiału. Albo przesiądę się na rower, gdy uda mi się przejechać przez centrum i nie stracić życia, odnajdę odcinek ścieżki rowerowej, ominę wszystkie latarnie, pieszych i jakoś to będzie.
    • Gość: doogroo Re: Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 00:45
      Przesiąść się na rower/skuter/motocykl. Osobiście terroryzuję mieszkańców Poznania motocyklem, co umożliwia mi rano pokonanie trasy Górczyn - Piątkowo (i nazad około 17) poniżej kwadransa.

      Dziękuję wszystkim miłym, robiącym miejsce kierowcom, którzy chociaż zmęczeni i wkurzeni, dają przejechać! A jest to znacząca większość tych, bez kogutów na dachu.
    • Gość: pandor Fajny dzień na rowerze :-/ IP: *.ip.netia.com.pl 13.09.11, 01:08
      Najpierw na Wildzie babka chciała mnie skasować, ale mnie nie trafiła.
      Potem na ratajach już tyle szczęścia nie miałem.
      Pierwszy raz w życiu potrącił mnie samochód. Na policję czekałem pół godziny.
      Tylne koło do kasacji.
      Potem (po zamianie rowerów) na trasie katowickiej 3 razy cudem uniknąłem otwartych drzwi.

      Im więcej korków tym bardziej nerwowo na mieście. Radzę uważać.
      • Gość: pasazer Re: Fajny dzień na rowerze :-/ IP: *.izacom.pl 13.09.11, 01:22
        Bo widzisz, cymbaly nie rozumieja, ze jeden rower na ulicy wiecej, to jeden samochod mniej i mniejszy korek. Dla nich jestes wrogiem, kims kogo nalezy fizycznie wyeliminowac. Polactwo, niestety.
      • Gość: Adam Re: Fajny dzień na rowerze :-/ IP: *.echostar.pl 13.09.11, 07:13
        No to masz pecha. Mnie jeszcze nikt nie potrącił, a robię rocznie 5000 km.
        Z jazdą na rowerze jak na motocyklu: płacisz za błędy swoje i cudze. Na szczęście blaszane pudło nie ogranicza widoczności i można przewidzieć, że niegramotna babka za chwilę zajedzie ci drogę i skręci bez kierunkowskazu w prawo...
        • Gość: pandor Re: Fajny dzień na rowerze :-/ IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.11, 09:57
          > No to masz pecha. Mnie jeszcze nikt nie potrącił, a robię rocznie 5000 km.
          > Z jazdą na rowerze jak na motocyklu: płacisz za błędy swoje i cudze. Na szczęśc
          > ie blaszane pudło nie ogranicza widoczności i można przewidzieć, że niegramotna
          > babka za chwilę zajedzie ci drogę i skręci bez kierunkowskazu w prawo...

          Przez skrzyżowanie miałem jechać prosto, babka podjechała od tyłu, chwilę za mną była po czym... skręciła w prawo wjeżdżając w moje tylne koło od lewej strony. Jako ciekawostkę dodam, że miała włączony kierunkowskaz ;-)

          Muszę dodać, że kilku kierowców (w tym karetka) zatrzymało się, żeby spytać czy jest OK.
          Dzięki :-)

          Nie znasz dnia ani godziny.
          Jeżdżę od 20 lat na szosie, głównie po mieście. Rocznie pewnie 2000-3000tys.
          • Gość: Adam Re: Fajny dzień na rowerze :-/ IP: *.echostar.pl 13.09.11, 11:30
            Czyli "klasyka gatunku". Pozdrawiam,
    • feliks.d Wprowadzić poztoll. 13.09.11, 05:01
      Brameczki na ulicach i kasować po 15 zł za wjazd do Centrum.
    • areq1971 Lepiej się zastanówcie który z "mądrych" 13.09.11, 07:58
      wymyślił taki natłok prac, w tylu ważnych punktach miasta,jednocześnie...Jak rozładować korki?Nie da się.Powiedźcie matce dowożącej dzieciaki do szkoły,jak się zrobi -10 na dworze,że ma iść z nimi na bimbe...Wrzućcie wszystkich na rower,przy tak "genialnie" dbających o rowerzystów,kierowcach.:) Podajcie przykład jak osoba powiedzmy z Komornik ma dojechać komunikacją do Poznania?Pociągiem? A może autobusem?On przecież w korku nie staje..:)
      Ja mam jedną propozycję.Ruszyć dupy i wstawać pół godziny-godzinę wcześniej-jak dzieciak pójdzie na trochę do świetlicy-nic mu się nie stanie,jak będziemy w pracy ciut wcześniej,też tragedii szef robić nie będzie:).ja sam w miare możliwości wsiadam na rower.Niestety-tryb pracy jest taki,że mam sprzęt firmowy ważący z 20kg i nie mieszczący się do plecaka..:(:(:(.
      • Gość: Przemo Re: Lepiej się zastanówcie który z "mądrych" IP: *.icpnet.pl 14.09.11, 20:10
        Zależy w jakie miejsce ale polecam rozeznać się w rozkładach linii 116 i 117 które jeżdżą inaczej niż ulicą Głogowską. Zresztą dojazd 103 na Górczyn nie jest żadnym problemem a stamtąd można wszędzie elegancko dostać się tramwajem. Słowem bredzisz i jesteś kolejnym który po prostu nie szuka alternatywy.
        • Gość: areq Re: Lepiej się zastanówcie który z "mądrych" IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 20.09.11, 12:05
          Nie będzie mnie cep instruował o dojazdach....Wytłumacz matce z dwójką dzieci w różnych szkołach,przy -10 na dworze, że ma poodwozić autobusem bachory i jeszcze zdążyć do pracy na 8.00....
    • Gość: Lady_Q Korek na Niestachowskiej IP: *.kredytbank.com.pl 13.09.11, 08:44
      Sposób na codzienny korek na Niestachowskiej w stronę Żeromskiego - dopuścić skręt w Św. Wawrzyńca z dwóch pasów, a nie z jednego. Pas lewy tylko prosto, pas środkowy prosto i w prawo, pas prawy w prawo. Wystarczy przemalować znaki poziome i ustawić kilka nowych pionowych, ale to najwyraźniej przekracza możliwości osób odpowiedzialnych za komunikacje w mieście...
      • Gość: ka Re: Korek na Niestachowskiej IP: *.sk2.am.poznan.pl 13.09.11, 08:56
        Dokładnie.. tak jak było w czasie remontów na Przybysza.. o wiele lepsze rozwiązanie to było niż teraz.
      • Gość: Bimota Re: Korek na Niestachowskiej IP: *.icpnet.pl 13.09.11, 11:03
        WYSTARCZY zmienic sygnalizacje. Zielona strzalka tam sie swieci raz w roku...
        • lukask73 Re: Korek na Niestachowskiej 13.09.11, 12:36
          > WYSTARCZY zmienic sygnalizacje. Zielona strzalka tam sie swieci raz w roku

          Nie wiem, czy wiecie, mądrale, ale od niedawna obowiązuje przepis, który zabrania instalować zieloną strzałkę, skręt dozwolony jest z więcej niż jednego pasa. Teraz będą stały dwa pasy zamiast jednego. Dzięki.

          Poza tym trzeba by też ją całkowicie przeprogramować, bo nie można stosować sygnalizacji dla kierunku, który ma wspólny pas z innym kierunkiem.
          • bimota Re: Korek na Niestachowskiej 14.09.11, 21:35
            Raczyles przeczytac co napisalem, czy poprostu nie rozumiesz prostego tekstu.. ?

            > Poza tym trzeba by też ją całkowicie przeprogramować, bo nie można stosować syg
            > nalizacji dla kierunku, który ma wspólny pas z innym kierunkiem.

            A to co za belkot... ?
    • Gość: Robert Karać za wjazd na skrzyż. bez możliwości zjazdu IP: *.komster.pl 13.09.11, 08:45
      Są przynajmniej cztery miejsca gdzie to jest nie do opanowanie" Dmowskiego/Hetmańska, Głogowska/Hetmańska, Kasprzaka/Hetmańska, Most Dworcowy/Towarowa, Przemysłowa/Towarowa, Wierzbięcice/Towarowa. Znalazłoby się jeszcze kilka miejsc.
      Art. 25, pkt. 4 mówi o tym bardzo wyraźnie. To powoduje korki, a nie płynny przejazd. Z tym że nie sądzę, aby mogliby co niektórzy zrozumieć to.
      • Gość: Misiek Re: Karać za wjazd na skrzyż.bez możliwości zjazdu IP: 91.199.176.* 13.09.11, 09:04
        Dodam jeszcze Zamenhofa/Piłsudskiego, Garbary/Estkowskiego
        Potwierdzam, gdyby samochody nie blokowały wjazdu nie byłoby takiego zamieszania.
        Aaaa i jeszcze Mostowa i ta uliczka obok Strarej Gazownii, KOSZMAR!
        Wczoraj z oświecenia do ronda rataje jechałam godzinę!!! Odcinek ma zaledwie 2 km. Gdyby kierowcy nie blokowali wjazdu na Zamenhofa nie byłoby problemu.
      • xnols Jeszcze nie widziałem,żeby Policja karała mandatem 13.09.11, 09:18
        za blokowanie skrzyżowania. Mimo,że nie raz przyglądali się takiej sytuacji ...
        Ja bym dopisał Garbary/Kazimierza Wlk.
    • katarzyna_michalak Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? 13.09.11, 09:01
      A ja mega polecam naviexperta - calkiem nieźle omija korki! Wczoraj pchał mnie przez samo centrum - trochę się obawiałam, ale było puściutko:) naprawdę daje rade, dla tych co nie korzystają z nawigacji - polecam serwis- korkosfera.pl - tam tez mozna wytyczyc trase z ominięciem najwiekszych korkow
      • xnols To była przerwa na reklamę 13.09.11, 09:15
        Dziękujemy
        • Gość: łiii tam navi co? IP: *.tktelekom.pl 13.09.11, 10:23
          ja mam to w telefonie kolego, po co mi jakies dodatkowe pierdoly?
    • xnols Poleciłbym tramwaj,ale aktualnie to równie bez 13.09.11, 09:11
      sensu jak jazda samochodem.
      Na rower nieco za daleko...
    • Gość: grunwald Re: Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.11, 11:11
      Muszę przyznać służbom miejskim że paraliż miasta sięga "miszczostwa". Korki pojawiają się w miejscach dotąd "czystych" - np. wczoraj późnym popołudniem została zablokowana Promienista. Ponieważ wielu kierowców zna okolice, zaczęli oni skakać w boczne ulice żeby skrócić drogę, co spowodowało małe korki na ulicach osiedlowych takich jak Raszyńska czy Pogodna. Tak samo nie polecam jazdy przez rynek łazarski, równolegle do Głogowskiej. Wielu już na to wpadło a światła przy skręcie z Gąsiorowskich w Głogowską są bardzo krótkie a coraz więcej samochodów tam staje. Często jest tak że na Gąsiorowskich sznur samochodów czeka na wjazd na pustą Głogowską. Generalnie wszędzie gdzie jest jakaż możliwość objechania korka tworzy się nowy zator na tych mniejszych ulicach.

      Co do komunikacji miejskiej: wczoraj, wystraszony dantejskimi opisami na tym forum pojechałem tramwajem, z Górczyna do centrum. Ok. godz. 8, mimo kompletnego braku samochodowych korków tramwaj jechał ponad 40 minut z Górczyna do ul. Składowej. Tzn. do przystanku przy Akademii Muzycznej. Z czego ok. 15 minut spędził stojąć przy parku, zaraz za Deltą. Stał, stał, po czym podjechał parę metrów i wypuścił ludzi. W tym czasie samochody śmigały naokoło bez żadnych przestojów.
      • alfalfa Re: Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? 13.09.11, 14:31
        Gość portalu: grunwald napisał(a):

        > Muszę przyznać służbom miejskim że paraliż miasta sięga "miszczostwa". Korki po
        > jawiają się w miejscach dotąd "czystych" - np. wczoraj późnym popołudniem zosta
        > ła zablokowana Promienista.

        To jest "czyste" miejsce? I dlatego tak wielu jedzie (płynnie) Słoneczną i dalej Taczanowskiego do Kopernika? To miejsce jest zawsze lekko zatkane po południu a przy okazji meczu to na mur.
        A.
    • bimota Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? 13.09.11, 11:12
      Kolo do roweru mozesz zamowic tu:

      rowerowe.otwarte24.pl/
      JAk by ktos chcial TV to mam LCD 7" na sprzedaz za 200 zl, nowy, z mozliwoscia podwieszenia pod sufitem.

      Z baby walacej w rower nie ma sie co smiac. Takich jest wiele, jeszcze marudza, ze oblewaja je na egzaminie i dopiero za 10 razem zdaja. Nie powinny zdawac nawet za 100.... !
      Nic dziwnego, ze potem mamy korki... JAde z kiepsko przymocowanym towarem z dynamika slimaka, a i tak ruszajac na skrzyzowaniu kolejne auto zostawiam kilkadziesiat metrow z tylu... Albo wyjazd z Castoramy... Przejezdzam tam prawie codziennie i prawie za kazdym razem widze ciolka skrecajacego w prawo, ktory czeka az sie zwolnia wszystkie 3 pasy choc prawy ma pusty, bo on kilometr dalej skreca w lewo i musi od razu wjezdzac na lewy (wbrew przepisom), bo to wielki problem zmienic pas na malo ruchliwej drodze...
      • Gość: Pandor Re: Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.11, 11:45
        Dzięki. Na razie czekam na rzeczoznawcę i zobaczę ile dostanę pieniędzy z OC.
    • imanust Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? 13.09.11, 12:02
      ilu czytelnikow gw, ile osob z redakcji, i ile osob z majacych rozwiazania systemowe dobre na nasza sytuacje dzwonilo do zdm z sygnalem o koniecznosci zmainy sygnalizacji i ile osob zglosilo na policje fakt cwaniaczenia niektorych kierowcow, chocby przez zastawianie wjazdu na skrzyzowanie.

      wladze maista i zdm ze sterowaniem ruchem zawiedli na calej linii. wiec wezcie sprawy w swoje rece.
      telefon do zdm, gdzie zglasza sie problemy sygnalizacyjne: 61 6614446. numer przydaje sie takze, kiedy padnie gdzies sygnalizacja albo sie nie zalacza. przyklad: wlaczalo sie swiatlo na kurpiskinskiego na wiadukcie dla buspasa, choc autobusu nie bylo. skutkiem tego skret w prawo z mieszka zakorkowany, bo sygnal dla samochodow byl na gora 3 auta. po telefonie do zdm sytuacja jest lepsza.

      napiszcie maila ze skarga na zdm do prezydenta, wypelnijcie ankiete na stronie zdmu, tam,gdzie sa pytania o jakosc obslugi w badaniu satysfakcji klienta. jako zywo, jakosc jest przednia...
      wytnijwww.zdm.poznan.pl/about.php?site=zarzadzanie&sub=4

      policja tez nie musi wiedziec o wszytskich sytuacjach sama z siebie. przyklad: cwaniaczacy kierowcy na skrzyzowaniu polnocna/garbary. skret w prawo w garbary zatkany, kolejka juz od sw. jozefa, a uczieczkowicze skrecali na chama z pasa na wprost. zatykali przy tym oczywiscie skret i oba pasy garbar. o stojacych na skrzyzowaniu juz nie mowie,bo skutki ich indywidualistycznych zachowan czuja wszyscy. im wiecej osob zadzwoni, tym lepiej. 997. nie dawajcie sie zbyc, zgloszenia maja zostac przyjete.
      piesi i rowerzysci niech sygnalizcuja zastawianie przejsc, przejazdow, robcie zdjecia, umieszczajcie na portalach (maskujcie rejestracje;)), wysylajcie zgloszenia do strazy miejskiej. 986

      samoorganizacja poznaniakow i gosci niech zadziala masa krytyczna sygnalow,ze nie zgadzamy sie na taki sposob prowadzenia polityki transportowej w miescie :)

      • lukask73 Re: Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? 13.09.11, 12:43
        Wytłumacz, jaki wpływ na zachowanie kierowców ma to, że poinformuję policję o ich chamskim wpychaniu albo pokażę zdjęcie bez numerów na jakimś mało popularnym portalu?

        Policja powinna aktywnie zwalczać takie zachowanie. Swoją drogą, zachowanie tych na Północnej nie jest takie jednoznaczne, bo można legalnie jechać lewym pasem, jeśli prawy jest zajęty. A z odległości i zza zakrętu nie wiadomo, że sznur ciągnie się aż do Śródki. Mieli stanąć w pół drogi i blokować lewy? Przecież nikt by ich nie wpuścił. A może to byli zamiejscowi? Moim zdaniem przepisy obowiązujące od długich dziesięcioleci są niedostosowane do takiego natężenia ruchu. Co znaczy oczywiście, że należy prowadzić działania w kierunku zmniejszenia liczby pojazdów.
      • bimota Re: Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? 14.09.11, 21:54
        Niby w jaki sposob skrecajacy z polnocnej zatkali pasy Garbar ??

        Chamstwem jest to co wyrabia nasza wladza. Policja powinna ruszyc d. jak wymuszali pierwszenstwo na zielonej strzalce, ale latwiej bylo wprowadzic zakaz zielonej dla 2 pasow. Co ich obchodza wieksze korki, oni sobe przejada z obstawa na sygnale... A zaczelo sie od likwidacji normalnej, czyli blaszanej strzalki. Wszystko po to by doic kasa pod przykrywka przepisow unijnych...

        Przeciez to oczywiste, ze tam strzalka powinna sie swiecic czesciej i 2 pasy mogly by byc do skretu w prawo. Co sie dziwic kierowca, ze sa wkurzeni...
    • Gość: Robert Czy policja, ZDM i magistrat czytają te wpisy??? IP: *.komster.pl 13.09.11, 12:44
      Jeśli tak, to napiszcie co zamierzacie zrobić aby uzdrowić sytuację.
      Co zrobiliście do tej pory aby ułatwić przejazdy.
      Czy ZDM pogoni firmy wykonujące do pracy 16/24 godziny.
      Czy ZDM wykona wreszcie analizę przepustowości i wykona przeprogramowanie świateł.
      Czy policja przyłoży się do pilnowania porządku w newralgicznych punktach.
      Co jeszcze zrobicie?
      • Gość: geordi nie czytają, bo mają to w pierdzącym narządzie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.09.11, 13:04
        Trzeba przede wszystkim biernych zmian - wyznaczenia skrajni tramwajowej slupkami, zmiany sygnalizacji. Klimczewski tlumaczyl, ze ma 10 ludzi raptem - jak chcesz obstawić takim stanem osobowym kierowanie ruchem na wielkich węzłach i jeszcze karac kierowców?

        Kruszyński za to do grudnia będzie czekał na dupokrytkę pt. "Analiza przepustowości" za którą zapłaci miejskimi obligacjami.

        Wymiaru sprawiedliwości klika sie juz nie boi, bo wyrok jeśli zapadnie, to za 10lat. W dodatku ciężko o karny zarzut, najwyżej pozew zbiorowy o "doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem" (czy jakoś tak). A i tak prawnik musialby być niezly.

        Wniosek? Jedyny sposób to wniosek o odwołanie Rysia.
        • Gość: Bimota Re: nie czytają, bo mają to w pierdzącym narządzi IP: *.icpnet.pl 13.09.11, 14:22
          Czyli chcesz bysmy wszyscy zlozyli pozew i udowodnili, ze placenie podatkow jest niekorzystnym rozporzadzeniem mieniem ? To caly rzad mozna by pozwac. Fajne... Jestem za ! :)
          • Gość: geordi Re: nie czytają, bo mają to w pierdzącym narządzi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.09.11, 14:40
            bardziej myslałem o zużyciu czasu/paliwa/samochodu przez korki bezpośrednio wynikające z zaniechania reorganizacji ruchu przy remontach. Ale Twoj pomysl tez jest dobry ;)
            • bimota Re: nie czytają, bo mają to w pierdzącym narządzi 14.09.11, 21:30
              To by nie przeszlo bo by powiedzieli, ze mogles jechac rowerem :P
    • v.i.k.k.a mam, wyprowadzic sie do cywilizacji 13.09.11, 22:20
      tam, gdzie maja po 6 pasow w jedna strone.
      • Gość: xoni ******* Re: mam, wyprowadzic sie do cywilizacji IP: *.pools.arcor-ip.net 14.09.11, 21:51
        Dokladnie ! I natychmiast kasowac polterenowki z PL na winietach PO 5 zlociszy za kilometr i paliwko PO 20 zlociszy za literek ! A co,skoro nie POtrafia liczyc to niech "bula" i rzygagaja mamona ! PS Wiesz Vikkunia,to taki maly rewanz za POczynania zlodzieja Kulczyka i jego zwolennikow !
    • czarna-dziura Zakorkowani, co robić?! Masz pomysł? 15.09.11, 09:44
      Podstawową przyczyną powstawania korków fachowo zwanych kongestią transportową jest zbyt mała przepustowość istniejącej infrastruktury, ale tego oczywiście w krótkim czasie nie zmienimy. Nawet nie warto rozbudowywać dalej dróg zważywszy, że wiele takich inwestycji wykonano już w Poznaniu w ostatnich latach lub się je finalizuje, a są to inwestycje rujnujące wręcz miejski budżet, ponadto kierowcy zaraz zagospodarowują tę nadpodaż przepustowości i zatory są tylko większe).

      Podobnie sprawa ma się z bus pasami, albo pasami autobusowo-tramwajowymi, które są doskonałym dla Poznania rozwiązaniem, jednak problem w tym, że powinno się je uruchomić przed remontami, a nie w ich trakcie.

      Najwięcej mogą zrobić sami kierowcy. Przede wszystkim myślenie i kultura jazdy. Rzecz niestety zupełnie obca większości polskich i poznańskich kierowców, a jednak od tego bardzo wiele zależy. Jednym z takich elementów jest odpowiednio wczesne włączanie kierunkowskazów, tak żeby np. osoby włączające się do ruchu z ulic podporządkowanych mogły przed takim skręcającym autem bezpiecznie włączyć się do ruchu. Kultura natomiast wymaga, aby jeśli inne auto jest przed nami i sygnalizuje chęć wjazdu na nasz pas, to aby taki pojazd wpuścić. Warto również przypomnieć kierowcom zasady jazdy na suwak i ustawić w końcu odpowiednie znaki.

      Dynamika jazdy. Stojąc „pod czerwonym światłem” należy być przygotowanym do ruszenia, a potem do bezpiecznego, ale dynamicznego przyspieszenia i szybkiej zmiany biegów, tak aby jak najwięcej aut mogło przejechać „na zielonym”. Oczywiście kolejni kierowcy powinni wykonywać te same czynności z minimalnym opóźnieniem, a nie czekać aż poprzedzający pojazd odjedzie.

      Być skoncentrowanym, nie rozmawiać przez komórki, pisać SMSy, malować się, czy też wykonywać szereg innych czynności, które nas dekoncentrują, powodują spadek dynamiki jazdy, a co najważniejsze znacznie zmniejszają bezpieczeństwo. W zatorach może nie dochodzi do groźnych wypadków, ale nawet drobna stłuczka potrafi katastrofalnie zwiększyć długość zatoru.

      Pod żadnym pozorem nie należy wjeżdżać na skrzyżowanie nawet jeśli mamy światło zielone, jeśli nie widać możliwości, aby z tego skrzyżowania dało się natychmiast zjechać. Przeciwne działanie potęguje tylko zatory, obniża poziom bezpieczeństwa i powoduje agresję wśród kierowców, którzy potem szukają rewanżu. Takie zachowania powinny być szczególnie tępione przez policję.

      I w końcu najważniejsze. Samochód daje szereg korzyści i bardzo łatwo przyzwyczajamy się do jeżdżenia nim, wręcz się z nim zrastamy przez co wiele z naszych codziennych przemieszczeń jest nie do końca uzasadniona. Np. wyjazd samochodem po gazetę, albo 2 piwa, czy bułki na śniadanie do punktu oddalonego o 5 min spaceru. Nawet do pracy, czy na uczelnię wiele osób jeździ samochodem, choć ma do niej 3-5 km, co można pokonać nawet pieszo, rowerem – wciąż jest dobra pogoda, lub transportem zbiorowym. W wielu przypadkach uda się tam dotrzeć szybciej niż własnym samochodem, a co najważniejsze poniesiemy wtedy dużo niższy koszt i zrobimy coś dla własnego zdrowia i zdrowia ogółu, bo mniej aut na drogach to znacznie zdrowsze społeczeństwo.

      To oczywiście tylko kilka elementów, ale banalnych do wdrożenia i realizowania, dzięki którym poziom zatłoczenia i długość korków od razu się zmniejszy, a przy okazji nie wymagają od nikogo zainwestowania nawet złotówki!
      • Gość: Bua Re: Odkorkować można nie tylko Poznań IP: 68.151.16.* 28.09.11, 15:42
        Gdy autostrady będą za darmo tamtędy będą jeździły TIRy, zamiast tarasować ulice Poznania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka