Gość: kufel Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.11, 07:33 Wreszcie Poznań staje się miastem prawa! Brawo dyrektorze Pucek! Jesteśmy z Panem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koles Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.izacom.pl 13.09.11, 08:38 no to widze ze kibol zbiera same pochwaly. Zobaczymy czy nadal bedzie go tak wychwalac jak wywali na bruk jakas schorowana babcie albo rodzine z dziecmi? Zapewne wtedy poruszy was gleboko ich los jak juz beda na ulicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.izacom.pl 13.09.11, 09:50 Na razie nie wyrzucil zadnej schorowanej babci. A poza tym, nie nazywaj kibolem czlowieka, ktory robi porzadek z ludzmi zerujacymi na Poznaniakach - chcesz placic za mieszkanie dla kogos, kto woli pic zamiast placic za mieszkanie komunalne, to prosze Cie bardzo, ale nie zmuszaj innych do tego. Mozesz sobie do swojego domu przygarnac takiego goscia. Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 13.09.11, 09:54 Gość portalu: jacek napisał(a): > Na razie nie wyrzucil zadnej schorowanej babci. A poza tym, nie nazywaj kibolem > czlowieka, ktory robi porzadek z ludzmi zerujacymi na Poznaniakach /.../ No nie, na razie jeszcze nie. Ale zerknij tutaj: poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,10202732,Miasto_Lojewskiej_nie_eksmituje.html poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,8567910,Czy_miasto_odzyska_zalegly_czynsz_za_restauracje_.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuuuuu Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.173.16.201.tesatnet.pl 13.09.11, 10:48 co do łojewskiej, to z nią też nie jest wszystko takie jasne, ta Pani jest niechlujna, jeszcze nie ma decyzji podpisanej przez władze - bo to góra się miała oficjalnie zgodzić - a ta Pani już różne inne roszczenia wysuwa... Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 13.09.11, 10:53 Gość portalu: uuuuuu napisał(a): > co do łojewskiej, to z nią też nie jest wszystko takie jasne, Ależ ja się w pełni z tym zgadzam i jestem tego świadom. Jednak odnoszę wrażenie (nie znając sprawy) że w tym przypadku decyzja o eksmisji była stanowczo przedwczesna. Zresztą o ile mi wiadomo ZKZL nie rozpoznawał szczegółowo sytuacji osób zakwalifikowanych do eksmisji, kierując się na początku tylko wyrokami. Odpowiedz Link Zgłoś
a.lojewska Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 13.09.11, 12:17 @uuuuuuu, czy bbbbbbbu, skoro znasz mnie, bo mnie jakoś nie po drodzę z tobą, to i wiesz, że nie boję się nikogo, a o mojej niechlujności czy jej braku to tylko ja decyduję. Nie jestem tez ciężko wystraszona w przeciwieństwie do ciebie, skoro nazywasz "roszczeniami" coś i kogoś, kto walczy i potrafi upomniec się i wyegzekwowac swoje. Pochwal się swoimi dokonaniami obok bicia piany na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gozdzikowa Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.pools.arcor-ip.net 13.09.11, 12:27 Lojesko,mata mego charaktera ! Jo mom jeno cykora,ze nie zdonze wydoc calyj mamony i 3ba bydzie zabrac do grobu ! :-)) PS POzdrawiom Wos kobito z nabiolem ! Odpowiedz Link Zgłoś
a.lojewska Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 13.09.11, 12:52 @Witojcie Gożdzikowo. Ja siem o rozdanie mamony nie martwiem, bo to wieta- rodzina i pociotki róznem, trza im cosik doc, a to komuniom, a to konfirmacjom, a to na studyja kcom, a to na wspólnom łazęge po smerekach, a to ja, kobita ze wsi, gdy widzem jakiegoś Burka (nie urzędasa, broń Boże) od razu kupujem cegiełke, albo i dwie, niech dobrzy ludzie majom! A wieta Goździkowo, że w przyszłom niedzielem na placu Wolności w sam Anioł Pański je taka mecyja znana po miastowemu happening, że ludzie i psy bendom protestowac naprzeciw innym wściekłym ludziom, co to trzymajom krótkie łańcuchy i psy a nich. Ja też się wybierom zez moim psem ma sie rozumiec. A powiedzta mi mondra kobito, co to je nabiol? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gozdzikowa Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.pools.arcor-ip.net 13.09.11, 13:05 No wieta kumo,my "chlopo-boby" musimy trzymoc sztama przed sku...e.ami od Kugel-schreiberow i przyklebowanych Butaprenem do zydli ! PS No wieta,przewoznie bywa z jednym zoltkiem i doje sie do Kuchow,czyli jaja.:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.izacom.pl 13.09.11, 14:19 To moze ja sie pochwale, niejako w zastepstwie. Pomimo tego, ze w przeciwienstwie do niektorych tu obecnych nie dorobilem sie wlasnej firmy, udalo mi sie zapracowac na wlasne mieszkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
a.lojewska Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 13.09.11, 15:08 @jacek. Gratuluję;) Jest to coś oczywistego dla mnie, że aż nie do pochwalenia. Ja akurat w 2005 nie miałam zdolnosci kredytowej potrzebnej do zakupu mieszkania, więc stanęłam do przetargu i wygrałam.......remont mieszkania miejskiego. A poza tym,cyt."w przeciwienstw > ie do niektorych tu obecnych nie dorobilem sie wlasnej firmy, udalo mi sie zapr > acowac na wlasne mieszkanie." To mi pachnie lumpen..........."ma firmę, pracę, więc i ma pieniadze". Owszem, ma, ciężko zapracowane, gdy musiała dzielic się na trzy kupki:remont mieszkania, podnoszenie kwalifikacji i życie. Powodzenia we własnościowym mieszkaniu. Bohaterowie (prawdziwi) mojej książki i sztuki też bywali eksmitowani z mieszkań- własnych nawet, czego nikomu nie życzę, bo tylko psychopata może innym źle życzyc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gozdzikowa Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.pools.arcor-ip.net 13.09.11, 15:28 Wieta kumo,tak se kikowalam oswiadczenie majatkowe Mlocka-Pucka i stwierdzam autorytatywnie : Mlocek-Pucek to autentyczny"dziad" kalwaryjski odnosnie POsiadanych dobr i m/2.Natomiast co sie tyczy mlocenia szarych zjadaczy chleba to to juz sam czubek mlocarni na pas transmisyjny.Wiec cisnie sie na usta pytanie : czy ta bestia jest taka zdolna,czy tez idzie przez zycie jak stary Meißel i kiedys trafi na zbrojony beton ? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.icpnet.pl 13.09.11, 12:07 zobaczycie jak reszta zacznie od razu płacić ile miasto i inni najemcy zyskają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gozdzikowa Magiel bydzie zamknienty !! IP: *.pools.arcor-ip.net 13.09.11, 12:18 Jak ruszyta mnie Lojewska z dziupli to POwiadam wom urzedowe pyrasy,ze zamykom magiela i bedzieta se dupami maglowaly przyszcierodla ! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
a.lojewska Re: Magiel bydzie zamknienty !! 13.09.11, 13:02 Gość portalu: Gozdzikowa napisał(a): > Jak ruszyta mnie Lojewska z dziupli to POwiadam wom urzedowe pyrasy,ze zamykom > magiela i bedzieta se dupami maglowaly przyszcierodla ! :-)) @Spoko, dzięki Goździkowo, a to wieta, nawet uśmiałom się dzisia. Taka miło dzieuszkoz do mnie dzwonila,a ja za kierownicom mojego baniola, ale wieta czego kcioła? Miała mój przelew, że podatek za keitra mom zapłacony, ino żem chipa jakiegoś nie wpisała, i ona teroz dzwoni po wszystkich co majom keitry ochipowane i sprowdzo, jo, czy nie jo? Ale tego bylo 30 000 ponad ochipowanych. Jednech postraszyła, inne glapy jak jo żem była, znalazły się, ale żeźwa zaplacili, to i podziękowała, tylko jakieś papiry na opłate kazała dosłac i swój mail dała, to żem w try miga wysłała jej pdf, czyli jak sie kcem to można. A magla szkoda, a już myślołok, coby z Wami Goździkowo w jakowyś spółkę nie wejśc. To Was podrawiom serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gozdzikowa Re: Magiel bydzie zamknienty !! IP: *.pools.arcor-ip.net 13.09.11, 13:34 Wieta kumo,mogiel to tylko Deckiel od Töpfow aby sie te kejtry od fiskusa odfifrowaly i ziehenowaly smuga kondensacyjno jak A-380.Jo jusz swoje namaglowala i zyja z %%%%.I tu jezd kejter POgrzebany,czy aby zdonza to wszycko przeschajßowac nim lutna ratkami w Sarga ? Trzymta siem zdrow i nie karmta kejtra chemija ! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: west Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 10:33 osobnik który należy do organizacji której członkowie zdemolowali stadion w Bydgoszczy jest kibolem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mixer To jest jednak jedno wielkie świństwo IP: *.icpnet.pl 14.09.11, 13:42 Nawet przy wszystkich uwarunkowaniach i aspektach poszczególnych przypadków. W oligarchicznej III-ciej RP obdarza się niektórych nawet milionami złotych w postaci akcji prywatyzowanych przedsiębiorstw w których mieli szczęście pracować. Szczególnie przy prywatyzacjach banków. Więc jeżeli III-cia RP uprawia taką jawną niesprawiedliwość, to niech nie wdeptuje równocześnie innych w glebę nędzy i beznadziei... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jhj Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 09:04 Gość portalu: kufel napisał(a): > Wreszcie Poznań staje się miastem prawa! Brawo dyrektorze Pucek! Jesteśmy z Pan > em. kufel - czy miastem prawa jest miasto, w którym dyrektor komunalnej instytucji załatwia w wyniki nepotyzmu etat dla swojej żony? Odpowiedz Link Zgłoś
amsterdam53 Na bruk. Eksmisje już ruszyły 13.09.11, 09:07 Poprzednie komentarze pisal pewnie Pucek i Grobelny bo żaden rozsądny czlowiek nie popiera egzmisji na bruk.Każdy kto jest normalnym człowiekiem nigdy nie popsze eksmisji na bruk żadnego Czlowieka !!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.11, 09:12 >Każdy kto jest normalnym człowiekiem nigdy nie popsze eksmisji na bruk żadnego Czlowieka !!!!!!!!!!! Zgadzam się w 100 %. Jak tak można w XXI w w mieście, które buduje "stadion" za 800.000.000 zł ... Ludziom, którzy pieją z zachwytu nad tymi eksmisjami powiem jedno: sami nie wiecie co Wam przyniesie jutro ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.izacom.pl 13.09.11, 09:53 Mozesz przeciez przygarnac ktoregos z eksmitowanych pod swoj dach, skoro tak Cie martwi ich los. A co do tego, co nam przyniesie jutro... O swoje jestem spokojny. Zapieprzalem kilka lat za granica, zeby kupic mieszkanie na wlasnosc. Inni w tym czasie woleli ladowac kase w autka albo w alkohol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.11, 10:33 Łatwo Jacek wydajesz osąd o ludziach, których nie znasz. Kilka lat temu wyrzucając śmieci natknąłem się na człowieka, który grzebał w pojemniku. Opowiedział mi swoją historię. Był inżynierem pracował w znanej poznańskiej firmie, miał rodzinę, pieniądze... Firma upadła, szukał pracy bezskutecznie, odeszła od niego żona... M.in. to miałem na myśli pisząc o tym, że nie wiemy co przyniesie jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 13.09.11, 10:45 To wszystko prawda. Przed kilkoma laty wśród poznańskich bezdomnych był nawet... lekarz. Tak naprawdę bardzo niewiele trzeba, by znaleźć się w tego rodzaju sytuacji. To może dotyczyć niemal każdego z nas, nawet w obecnym roku. Najgorsze jest to, że wówczas wypachniony urzędnik zza swojego biurka będzie decydował o czyimś życiu, li tylko na podstawie zgromadzonych dokumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xoni ******* Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.pools.arcor-ip.net 13.09.11, 09:21 Amsterdam 53,czytaj teraz uwaznie ! POPRZE -pochodna od POparcia ,wiec RZ ! Dlaczego napisales slowo eksmisja raz dobrze a raz zle ? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Masz rację IP: 95.108.93.* 13.09.11, 09:42 Dlatego proponuję żebyś wziął pod swój dach któregoś z tych eksmitowanych samotnych mężczyzn a potem opisz nam swoje wrażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlx Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.ip.netia.com.pl 13.09.11, 09:44 Ja popieram - jeśli ktoś jest zdolny do pracy, a nie pracuje, przepija, nie płaci czynszu, żyje na cudzy koszt (opłaty muszą ponosić inni, UCZCIWI lokatorzy), dewastuje lokal, przeszkadza innym lokatorom itp. - to ja w pełni popieram! Ale jeśli jesteś taki miłosierny, to możesz takiego przyjemniaczka przyjąć pod swój dach, na własny koszt. Aha - i nie mówię o rodzinach, dla których los nie był łaskawy, bo to zrozumiałe, że powinno im się pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 09:08 niedługo pucek zdziwi się, jak anarchiści zrobią o godz. 6.00 pobudkę jego rodzinie przed jego domem w Skórzewie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p zgłaszam tę groźbę na policje i pozdrawiam IP: *.ip.netia.com.pl 13.09.11, 09:19 zgłaszam tę groźbę na policje i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: zgłaszam tę groźbę na policje i pozdrawiam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 09:22 już się boję... haha puckowato pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gres Re: zgłaszam tę groźbę na policje i pozdrawiam IP: *.echostar.pl 13.09.11, 09:46 niech sobie brudasy i nieroby z rozbratu wezmą do tej swojej zapuszczonej nory tych penerów żerujących na społeczeństwie, tam niech ugoszczą jak potrafią najlepiej-słoikiem butaprenu i butelką jabola. W końcu jak anarchole tacy wrażliwi to niech zrobia raz w życiu coś pożytecznego i przygarną eksmitowanych, zamiast drzeć ryj, bazgrać po murach i zastraszać innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: zgłaszam tę groźbę na policje i pozdrawiam IP: *.izacom.pl 13.09.11, 09:55 To sie boj, nawolywanie do przemocy fizycznej jest karalne. A penerow wezcie sobie na Rozbrat, jak tak jest wam bliski ich los. Pobicia i mazanie po murach zostawcie sobie na inna okazje. Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: zgłaszam tę groźbę na policje i pozdrawiam 13.09.11, 10:02 Gość portalu: jacek napisał(a): > To sie boj, nawolywanie do przemocy fizycznej jest karalne. A penerow wezcie so > bie na Rozbrat, jak tak jest wam bliski ich los. Pobicia i mazanie po murach zo > stawcie sobie na inna okazje. W sumie to niezły pomysł... Niech całą politykę i pomoc społeczną w naszym mieście wezmą na siebie ludzie z Rozbratu. Oczywiście razem z całą górą publicznej kasy, którą miasto na te cele przeznacza, jak dotąd z mizernym skutkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
szmecierecie Re: zgłaszam tę groźbę na policje i pozdrawiam 13.09.11, 10:32 ponoć wszystko powinno być za darmo, więc może rozbrat ZA DARMO będzie sprawował opiekę nad tymi "biednymi i uciśnionymi" ? Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: zgłaszam tę groźbę na policje i pozdrawiam 13.09.11, 10:39 szmecierecie napisał: > ponoć wszystko powinno być za darmo, więc może rozbrat ZA DARMO będzie sprawowa > ł opiekę nad tymi "biednymi i uciśnionymi" ? No tak, a w tym samym czasie ludzie z magistratu będą sobie wypłacali premie roczne z publicznych (a więc także Twoich) pieniędzy, przeznaczonych właśnie na cele społeczne. No ciekawy pomysł, do rozważenia. Ale czy aby po trosze nie jest tak już teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: zgłaszam tę groźbę na policje i pozdrawiam IP: *.izacom.pl 13.09.11, 14:26 Doplacanie do ludzi, ktorym nie chce sie pracowac i uczciwie placic za mieszkanie (i tak tansze od normalnego najmu), tez nie jest do konca w porzadku - lepiej, zeby te pieniadze przeznaczyc na pomoc dla ludzi, ktorzy sa biedni, ale uczciwi i bez nalogow, nie sadzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: zgłaszam tę groźbę na policje i pozdrawiam 13.09.11, 16:20 Gość portalu: jacek napisał(a): > Doplacanie do ludzi, ktorym nie chce sie pracowac i uczciwie placic za mieszkan > ie (i tak tansze od normalnego najmu), tez nie jest do konca w porzadku - lepie > j, zeby te pieniadze przeznaczyc na pomoc dla ludzi, ktorzy sa biedni, ale uczc > iwi i bez nalogow, nie sadzisz? Oczywiście, że tak - pełna zgoda. Sytuacja, w której jedni otrzymują coś darmo, a inni muszą na to ciężko pracować - jest wysoce demoralizująca. Poniekąd rozumiem entuzjazm zwolenników eksmisji. Problem jednak w tym, że czasem nie sposób oddzielić ziarno od plew, życie bywa o wiele bardziej skomplikowane. Generalnie nie chodzi o to, by do kogokolwiek dopłacać (!), tylko stwarzać warunki takie, by nie trzeba było do nikogo dopłacać. Ale to wymaga aktywności, pracy, zachodu, sprytu, kompromisu, pomyślunku, wiedzy, a nade wszystko - szczerych chęci. O ileż prościej jest eksmitować. I problem z głowy. Teoretycznie, na dziś. Bo ten problem niczym bumerang - jutro wróci i boleśnie uderzy w głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
a.lojewska Re: zgłaszam tę groźbę na policje i pozdrawiam 13.09.11, 13:09 Gość portalu: p napisał(a): > zgłaszam tę groźbę na policje i pozdrawiam Spoko, nie od dzisiaj wiadomo panie P. gdzie pan mieszka. Moje pytanie, panie P.- skoro, za Fb, skończyl pan studia w 2008, w wieku 32 lat- to już drobiazg, dlaczego w 2 lata później został pan dyrektorem dużego majątku miejskiego? Na podrzędne stanowiska są konkursy, a czym pan komisji konkursowej zaimponował? Znam fantastycznych ludzi kończących doktorat, staże zagraniczne, skończone studia w wieku 23 lat. Warto, aby i im podobny skok udał się!- Tutaj uwaga- nie są kibolami, ale za to mają własne zespoły muzyczne np. Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Re: zgłaszam tę groźbę na policje i pozdrawiam 13.09.11, 13:30 Takich pytań lepiej nie zadawać, bo można się dowiedzieć, że "nie matura" i że za komuny było lepiej, bo wtedy było wprost powiedziane, że przynależność do odpowiedniej partii pomaga zdobyć zawód dyrektorski. Teraz to nie jest wprost powiedziane, ale niewprost wiadomo, że jak się jest członkiem nieważne jakiej partii, której uda się choć na chwilkę dorwać do koryta, toć jest przecież wyrokiem demokracji, że i stanowiska się należą. Przecież prezydent Grobelny został prezydentem Grobelnym, bo Kaczmarek był bezpartyjny, a akurat partia Grobelnego, która dzięki Kaczmarkowi odnotowała jaki taki wynik, weszła w koalicję ogólnopolską i samorządową z takimi co bezpartyjnych i bezzwiązkowych nie lubili. Przecież prezydent Hinc też "sroce spod ogona nie wypadł", tylko odpowiednio się udzielał. Wszyscy członkowie ZM, którzy "nastali" po 1998 mieli taką czy inną afiliację partyjną, która pozwalała Grobelnemu budować zarząd w oparciu o większość. Teraz, po raz pierwszy w erze Grobelnego jest inaczej - zarząd ma poparcie mniejszościowe, ale za to ostali się w nim ludzi sprawdzeni w B(MW)oju. Czego P. miałby się na tym tle wstydzić? Braku kompetencji? Toż to drobnostka, w B(MW)oju się uczy;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik ZKZL Re: zgłaszam tę groźbę na policje i pozdrawiam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 14:30 pucek został dyrektorem, bo grobelny to jego stary kolega z Unii "Mumii" Wolności Odpowiedz Link Zgłoś
guzikiewicz Sprząta? 13.09.11, 17:00 Droga Łojewsko! Pienisz się na tym forum jak stare Ixi.A sprzątasz babo po swym psie? Wali niezłe kupy na tej Wildzie. I nie pisz ,że robi to za ciebie dziewczyna z Rozbratu,której pomogłaś Odpowiedz Link Zgłoś
a.lojewska Re: Sprząta? 13.09.11, 18:03 @a witaj guzikiewicz. przypadkiem sprzątam, jako jedna z nielicznych w tym mieście- smutna prawda. Ludzie z "Rozbratu" nie potrzebują mojej pomocy- chociaż piwo sprzedają tam dobre- polecam, najlepiej wtedy, gdy będzie tam jakiś wykład- poszerzenie szarych komórek- bezcenne i gratis-przyda ci się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gozdzikowa Re: Sprząta i dezynfekuje !! IP: *.pools.arcor-ip.net 13.09.11, 18:12 Nie kumo ! Ten typ jest juz przeznaczony do recyclingu u Stoklosy ! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Na bruk. Eksmisje już ruszyły 13.09.11, 09:30 To zupełnie zrozumiałe, że ZKZL odmawia udostępnienia komukolwiek (w tym organizacjom pomocowym) danych osób zakwalifikowanych do eksmisji, bo znów mogłoby się okazać, że ktoś poinformuje tych ludzi o prawach jakie im przysługują. Ostatnio z inicjatywą taką wystąpił MOPR, informując eksmitowanych między innymi o tym, że mają prawo do lokalu socjalnego, co niepomiernie zdenerwowało szefa ZKZL. Ujawnienie tych danych mogłoby też skompromitować ZKZL (jeszcze bardziej), gdyby znów okazało się, że eksmisja dotyczy osoby bez jakichkolwiek zaległości czynszowych. Eksmisje są znakomitym przykładem na to, że łatwiej stworzyć nowy problem, niż go właściwie rozwiązać. Przypominam, że całkiem niedawno urzędnicy przekonywali nas, że bezdomność i żebractwo to nie konieczność, lecz styl życia części osób. No i teraz sami produkują te zjawiska. Widać z tego jasno, że w dziedzinie rozwiązywania problemów, zwłaszcza społecznych - Poznań w pełni zasługuje na "know how". Myślę, ze już najwyższa pora wycofać się z jakichkolwiek form poparcia dla tych ludzi z magistratu. Mogę zrozumieć błędy, brak doświadczenia i nieudolność w zarządzaniu miastem. Ale błędy popełniane z premedytacją - to już za wiele. Ps. Eksmisja rodziny z piątką dzieci. Nie umiem wyobrazić sobie niczego bardziej kompromitującego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.izacom.pl 13.09.11, 09:56 > Ps. Eksmisja rodziny z piątką dzieci. Nie umiem wyobrazić sobie niczego bardzie > j kompromitującego. A ja umiem - trzymanie wsrod normalnych ludzi rodziny penerow, ktorzy woleli chlac i wszczynac burdy, zamiast wziac sie za wychowanie piatki swoich dzieci i zapewnic im dom. Odpowiedz Link Zgłoś
szmecierecie Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 13.09.11, 10:02 To posiadanie piątki dzieci zwalnia z opłacania czynszu, rachunków, poszanowania dla mienia? Wolne żarty! Sam wychowałem się w rodzinie wielodzietnej, w której się nie przelewało, ale rodzice bardzo ciężko PRACOWALI, nie zapijali się, wszelka próba niszczenia WSPÓLNEGO mienia kończyła się ostrą reprymendą z ich strony i koniecznością natychmiastowej naprawy. Piszesz, że to urzędnicy produkują bezdomność, tak jakby ludzie nie byli odpowiedzialni za siebie. To urzędnik ma opłacać czynsz, martwić się czy ludzie mają co włożyć do przysłowiowego garnka? To ludzie są odpowiedzialni sami za siebie i za swoje rodziny, nikt inny. Piszesz, że wykonując prawomocne wyroki eksmisyjne urzędnicy powodują bezdomność chociaż w ww. artykule czarno na białym jest napisane, że żadna z osób eksmitowanych nie znalazła się na ulicy. Po prostu zadbali o siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 13.09.11, 10:31 szmecierecie napisał: > To posiadanie piątki dzieci zwalnia z opłacania czynszu, rachunków, poszanowania dla mienia? > Wolne żarty! W żadnym razie nie zwalnia to miasta z prawnego obowiązku wspierania takiej rodziny, wzajemnego szukania najlepszych rozwiązań. Po to utrzymuje się specjalne struktury urzędnicze i łoży na nie spore publiczne środki. Nawet w sytuacji (zwłaszcza wtedy) jeśli ta rodzina jest ewidentnie patologiczna. > Piszesz, że to urzędnicy produkują bezdomność, tak jakby ludzie nie byli odpowi > edzialni za siebie. To urzędnik ma opłacać czynsz, martwić się czy ludzie mają > co włożyć do przysłowiowego garnka? Temat rzeka. Rozwiązywanie tego rodzaju problemów to nie forma miłosierdzia, to jest korzystne z punktu widzenia interesu społecznego, w tym także Twojego. > To ludzie są odpowiedzialni sami za siebie i za swoje rodziny, nikt inny. Gdyby było tak, jak piszesz (tego rodzaju teorie już dawno zostały skompromitowane) - nie istniałyby instytucje powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego, czy emerytalno rentowego. To nie jest tylko forma pomocy nieudolnym biedakom, tylko ekonomia społeczna. W dalszej perspektywie takie działania bardziej opłacają się społeczeństwu. > Piszesz, że wykonując prawomocne wyroki eksmisyjne urzędnicy powodują bezdomnoś > ć chociaż w ww. artykule czarno na białym jest napisane, że żadna z osób eksmit > owanych nie znalazła się na ulicy. Po prostu zadbali o siebie. Docelowo miasto chce eksmitować około 650 osób. Jak sądzisz, ilu z nich znajdzie swoje miejsce w domach pomocy? Dla wielu z nich eksmisja będzie oznaczała początek degradacji - mieszkanie w piwnicach, altanach działkowych, pustostanach. Dla społeczeństwa oznacza to bardzo konkretne, materialne straty. Nie jestem orędownikiem tolerowania patologii i wynaturzeń, których dopuszcza się wiele z tych osób. Wieloletniego ignorowania obowiązku płacenia czynszów. Takie problemy trzeba rozwiązywać, to jasne. Jednak zastosowana metoda (eksmisje) - to moim skromnym zdaniem zdecydowanie nieskuteczny lek, który na dodatek wywoła on wiele niepożądanych skutków ubocznych, także dla całej społeczności. Moja opinia w żadnym razie nie wpłynie na obecną sytuację, bądź spokojny. Jednak mam prawo do jej wyrażania będąc przekonanym, że nie jest pozbawiona racji. Tym bardziej w obliczu sytuacji, w której dzieje się (moim zdaniem) - ewidentne zło. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 13.09.11, 14:14 > Gdyby było tak, jak piszesz (tego rodzaju teorie już dawno zostały skompromitow > ane) - nie istniałyby instytucje powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego, czy em > erytalno rentowego. To nie jest tylko forma pomocy nieudolnym biedakom, tylko e > konomia społeczna. W dalszej perspektywie takie działania bardziej opłacają się > społeczeństwu. To dość zabawne twierdzenie gdy na naszych oczach ten system, z założenia będący piramidą finansową, upada z hukiem. Odpowiedzialność za siebie skompromitowaną teorią? Zobaczysz jaką będziesz miał emeryturę i (być może) zrozumiesz. A. Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 13.09.11, 16:48 alfalfa napisał: > Odpowiedzialność za siebie skompromitowaną teorią? Odpowiedzialność za siebie... Hmm... Nie wdając się w szczegóły, posłużę się przykładem: Ruch drogowy, ściśle sformalizowany. Trzeba posiadać prawo jazdy, dowód rejestracyjny, ważne ubezpieczenie i przestrzegać określonych reguł zachowania. Mimo to wielu ludzi jeździ bez uprawnień, pod wpływem alkoholu, za nic mając sobie zasady ruchu. Efekt: tysiące ofiar i gigantyczne koszty społeczne. Teraz wyobraź sobie, że w ramach "odpowiedzialności za samego siebie" - puścimy wszystko na żywioł i każdy będzie mógł sobie jeździć jak chce i czym chce. Sytuacje dobrowolnych ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych przerabiano na świecie już wielokrotnie. Dzięki temu wiadomo, że finalne koszty takiego eksperymentu są horrendalne. I nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie postulował powrotu do tych zasad. Fundamentem państwa jest wspólnota, w której można liczyć na coś więcej aniżeli "odpowiedzialność za samego siebie". Kiedyś mawiano, że miarą kultury i stopnia rozwoju społeczeństwa - jest jego stosunek do ludzi starszych, chorych, niezaradnych, dzieci itp. > Zobaczysz jaką będziesz miał emeryturę i (być może) zrozumiesz. Niewielu rzeczy jestem tak bardzo pewnym jak tego, że im więcej będzie ludzi wykluczonych, marginalizowanych, bezrobotnych, emigrantów - tym oczywiście niższa będzie moja emerytura. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 13.09.11, 17:33 > Ruch drogowy, ściśle sformalizowany. Trzeba posiadać prawo jazdy, dowód rejestr > acyjny, ważne ubezpieczenie i przestrzegać określonych reguł zachowania. Mimo t > o wielu ludzi jeździ bez uprawnień, pod wpływem alkoholu, za nic mając sobie za > sady ruchu. Efekt: tysiące ofiar i gigantyczne koszty społeczne. > > Teraz wyobraź sobie, że w ramach "odpowiedzialności za samego siebie" - puścimy > wszystko na żywioł i każdy będzie mógł sobie jeździć jak chce i czym chce. Sam sobie przeczysz - skoro nie jest puszczony na żywioł i taki sformalizowany to skąd te wypadki i koszty społeczne? A może ci którzy są rozsądni nadal jeździliby rozsądnie? Może zawsze, niezależnie od sformalizowania, ten sam margines ma to w d...? To takie typowe dla lewicowego punktu widzenia: "gdyby nie prawo to dopiero by było. My was niewoląc ratujemy przed wami samymi, boście tacy głupi a my wiemy lepiej co dla was dobre (i jeszcze nam za to zapłaćcie)." > Sytuacje dobrowolnych ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych przerabiano na świe > cie już wielokrotnie. Dzięki temu wiadomo, że finalne koszty takiego eksperymen > tu są horrendalne. I nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie postulował powrotu > do tych zasad. Systemy te, gwarantowane przez Państwo, stają się obecnie przyczyną poważnych problemów ekonomicznych. Ta bzdurna piramida finansowa się wali ale Ty uparcie o "zdrowych zmysłach". Wiesz jak zadłużony jest ZUS i jak dalej się zadłuża? > Fundamentem państwa jest wspólnota, w której można liczyć na coś więcej aniżeli > "odpowiedzialność za samego siebie". Sądzę, że raczej prawo jest fundamentem państwa natomiast wspólnota - narodu. Wyraźnie Ci się to miesza. W ramach wspólnoty możesz liczyć przede wszystkim, że masz obowiązki a dopiero potem prawa. Taka kolejność albo żadna. Kiedyś mawiano, że miarą kultury i stopni > a rozwoju społeczeństwa - jest jego stosunek do ludzi starszych, chorych, nieza > radnych, dzieci itp. A Kultura to jeszcz inna sprawa. Pewnie się zdziwisz ale pierwsze szpitale, żłobki czy domy pomocy społecznej nie były zakładane przez państwo. > Niewielu rzeczy jestem tak bardzo pewnym jak tego, że im więcej będzie ludzi wy > kluczonych, marginalizowanych, bezrobotnych, emigrantów - tym oczywiście niższa > będzie moja emerytura Co tam niższa - żadnej nie będzie. Powtarzam: to jest piramida finansowa a Ty nie jesteś w niej Madoffem. A. Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 13.09.11, 19:08 alfalfa napisał: > Sam sobie przeczysz - skoro nie jest puszczony na żywioł i taki sformalizowany > to skąd te wypadki i koszty społeczne? To proste. Mimo obowiązywania zasad - część ludzi przedkłada doraźne korzyści i przyjemności nad "odpowiedzialność za siebie..." A już perspektywiczne budowanie własnej kariery i całego życia - to domena naprawdę niewielu. > A może ci którzy są rozsądni nadal jeździliby rozsądnie? Może zawsze, niezależnie od sformalizowania, > ten sam margines ma to w d...? Jeśli to pojedyncze, patologiczne przypadki - zapłacimy za to wszyscy. Warto wpłacić niedużą kwotę i poświęcić temu trochę czasu, by nie płacić potem znacznie więcej. > To takie typowe dla lewicowego punktu widzenia: "gdyby nie prawo to dopiero by było. My was niewoląc ratujemy przed wami samymi, boście tacy głupi a my wiemy lepiej co dla was dobre (i jeszcze nam za to zapłaćcie)." Jakoś mnie to nie wzrusza. Będę wdzięczny za krótką definicję lewicy i przykład z polskiej sceny politycznej. Jeżeli widzenie spraw w szerszym kontekście nazywasz "lewicowym punktem widzenia" - możesz mnie sobie nazywać lewakiem. W żaden sposób nie wpłynie to na mój dobrostan. > Systemy te, gwarantowane przez Państwo, stają się obecnie przyczyną poważnych p > roblemów ekonomicznych. Ta bzdurna piramida finansowa się wali ale Ty uparcie o > "zdrowych zmysłach". Wiesz jak zadłużony jest ZUS i jak dalej się zadłuża? Podaj mi przykład należnych świadczeń, których ZUS nie wypłaca. Zawsze też możesz stać się pomysłodawcą nowego, lepszego systemu. > Sądzę, że raczej prawo jest fundamentem państwa natomiast wspólnota - narodu. W > yraźnie Ci się to miesza. W ramach wspólnoty możesz liczyć przede wszystkim, że > masz obowiązki a dopiero potem prawa. Taka kolejność albo żadna. Hmmm... No całkiem być może. O ile pamiętam - Platon i Arystoteles też pisali o państwie jako wspólnocie. Widać też im się wszystko mieszało, więc z pokorą stanę w szeregu obok nich. To historia doktryn, ale może nie byłeś na tych wykładach. ;-) > A Kultura to jeszcz inna sprawa. Pewnie się zdziwisz ale pierwsze szpitale, żło > bki czy domy pomocy społecznej nie były zakładane przez państwo. No tak, za to teraz znajdują się pod kuratelą państwa, ściślej - samorządu - być może dlatego 2/3 dzieciaków nie ma szans na miejsce w żłobku, mimo całonocnego oczekiwania w kolejce. Mógłbym też wspomnieć o sytuacji w przedszkolach, albo szpitalu dziecięcym, który funkcjonując w spartańskich warunkach od 20 lat oczekuje na nową siedzibę, albo o odsyłaniu pacjentów w ciężkich stanach do szpitali w miastach wielkości... 1/3 Poznania, w których co prawda nie ma żadnej uczelni medycznej, ale za to samorząd potrafił zapewnić mieszkańcom właściwą opiekę zdrowotną. > Co tam niższa - żadnej nie będzie. Powtarzam: to jest piramida finansowa a Ty nie jesteś w niej Madoffem. To prawda. Nie jestem twórcą żadnej piramidy, ale za to wiem, dlaczego warto przeciwdziałać wykluczeniom i cieszę się wolnością. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 13.09.11, 20:16 > Hmmm... No całkiem być może. O ile pamiętam - Platon i Arystoteles też pisali o > państwie jako wspólnocie. Widać też im się wszystko mieszało, więc z pokorą st > anę w szeregu obok nich. To historia doktryn, ale może nie byłeś na tych wykład > ach. ;-) Znowu kulą w płot: obaj byli antydemokratyczni, postulowali przewagę ustroju arystokratycznego i zainspirowali teoretyków średniowiecza z rycerzami i kapłanami oraz żywicielami (czyli całą resztą). Ładna mi wspólnota - dla wybranych. W ich szeregu chcesz stać? Dla mnie to brak logiki przy Twoich lewicowych poglądach ale jak sobie chcesz. Być może Ty już jesteś jedną nogą w tym co wg Twoich filozowów zamiania się demokracja, w totalitaryzmie. Ten ustrój jakimś sposobem najbardziej lewicy pasował w XX wieku. A. Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 14.09.11, 01:02 alfalfa napisał: > Znowu kulą w płot: obaj byli antydemokratyczni, postulowali przewagę ustroju ar > ystokratycznego i zainspirowali teoretyków średniowiecza z rycerzami i kapłanam > i oraz żywicielami (czyli całą resztą). Ładna mi wspólnota - dla wybranych. W i > ch szeregu chcesz stać? Innymi słowy - Twoim zdaniem państwo nie jest rodzajem wspólnoty, bo Platon był proarystokratyczny i antydemokratyczny. Nie ma przy tym żadnego znaczenia, co pisał o początkach państwa. Czysta sofistyka, ale niech Ci będzie. Istnienia wspólnoty samorządowej zapewne nie kwestionujesz? A więc wyobraź sobie, że państwo jest również wspólnotą, tyle że polityczną. I nie czepiaj się, bo szkoda mojego czasu na taką polemikę. > Dla mnie to brak logiki przy Twoich lewicowych poglądach ale jak sobie chcesz. Być może Ty > już jesteś jedną nogą w tym co wg Twoich filozowów zamiania się demokracja, w > totalitaryzmie. Ten ustrój jakimś sposobem najbardziej lewicy pasował w XX wieku. Tutaj jak sądzę posunąłeś się stanowczo zbyt daleko... Pomijając argumenty in persona - jakoś tak się dziwnie składa, że totalitaryzm kojarzy się także z prawą stroną sceny politycznej. Podobnie jak faszyzm, ksenofobię i szowinizm, klerykalizm, elitaryzm, rasizm, antysemityzm, homofobię i antysemityzm. Oraz wrogość wobec demokracji. Zdecydowanie wolałbym nie być wtłaczany do tych Twoich schematów myślowych. Chcesz tego czy nie - bezpieczeństwo socjalne i rodzina to główne cele polityki społecznej w RP. Dlatego mam prawo oczekiwać od władz konkretnych działań w tym zakresie, pro publico bono, a także moim własnym. I nie mieszałbym do tego polityki ani filozofii, to kwestia prawa. I jeszcze na marginesie: > W ramach wspólnoty możesz liczyć przede wszystkim, że masz obowiązki a dopiero potem prawa. > Taka kolejność albo żadna. Moje prawa nie są warunkowane żadnymi obowiązkami. Istnieją równolegle i niezależnie. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 14.09.11, 09:55 Poplątałeś się we własnej argumentacji. Było nie używać "autorytetów" o których niewiele się wie. Potem musisz takie wygibasy stosować, śmiesznie się to czyta. Natomiast to jest esencja myślenia i podejścia do życia, które prowadzi do min. eksmisji: > Moje prawa nie są warunkowane żadnymi obowiązkami. Istnieją równolegle i niezal > eżnie. A. Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 14.09.11, 11:18 Heh... Słuchaj... Mój podziw dla Ciebie nie zna granic... Jak to możliwe, że inteligentny facet za jakiego Cię uważam może mieć kłopoty ze zrozumieniem tak prostej tezy... Mogę to tłumaczyć tylko złą wolą i chęcią posiadania racji za wszelką cenę. Nie potrafisz ustąpić nawet na krok, ani odnieść się do argumentów. I miej sobie tę racje, jeśli to dla Ciebie istotne. :-) Napisałeś, że państwo nie jest wspólnotą, tylko naród. Ja dodałem, że o państwie jako wspólnocie pisali już Platon i Arystoteles, Ty w swojej pokrętnej argumentacji próbujesz mnie przekonać, że ... no właśnie, że co? Przyznaj wreszcie, że mam sporo racji i po sprawie. > Natomiast to jest esencja myślenia i podejścia do życia, które prowadzi do min. eksmisji: To prawoznawstwo kolego, I rok studiów. No niestety. Rodzina z piątką dzieci ma prawo do szczególnej pomocy ze strony władz i nie ma przy tym najmniejszego znaczenia fakt, czy są w stanie opłacać czynsz, czy też nie. To jakby zupełnie odrębna sprawa, do rozwiązania w innym postępowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 15.09.11, 15:52 emissarius napisał: > Heh... Słuchaj... Mój podziw dla Ciebie nie zna granic... Jak to możliwe, że in > teligentny facet za jakiego Cię uważam może mieć kłopoty ze zrozumieniem tak pr > ostej tezy... Mogę to tłumaczyć tylko złą wolą i chęcią posiadania racji za wsz > elką cenę. Nie potrafisz ustąpić nawet na krok, ani odnieść się do argumentów. > I miej sobie tę racje, jeśli to dla Ciebie istotne. :-) Rozumiem, akapit "rozpędowy". Pomijam. > > Napisałeś, że państwo nie jest wspólnotą, tylko naród. Ja dodałem, że o państwi > e jako wspólnocie pisali już Platon i Arystoteles, Ty w swojej pokrętnej argume > ntacji próbujesz mnie przekonać, że ... no właśnie, że co? Przyznaj wreszcie, ż > e mam sporo racji i po sprawie. Odniosłem się do tego co poprzez wspólnotę rozumiał przywołany przez Ciebie Platon czyli arystokratyczne rządy elity, plus ekipa kapłanów i cała reszta czyli motłoch. Model np. średniowieczny. Rozumiesz w końcu? Pytam: o takiej wspólnocie myślałeś, to jest dla Ciebie państwo? > > > Natomiast to jest esencja myślenia i podejścia do życia, które prowadzi d > o min. eksmisji: > > To prawoznawstwo kolego, I rok studiów. No niestety. Rodzina z piątką dzieci ma > prawo do szczególnej pomocy ze strony władz i nie ma przy tym najmniejszego zn > aczenia fakt, czy są w stanie opłacać czynsz, czy też nie. To jakby zupełnie od > rębna sprawa, do rozwiązania w innym postępowaniu. Prawodawstwo, ano właśnie. To stanowi, że "rodzina z piątką dzieci..." a nie przyrodzone prawo człowieka, jak to wg mnie opisujesz. W tym konkretnym przypadku jest to umowa między społeczeństwem a biorącym: pomagamy bo jest to inwestycja na przyszłość. W sytuacji nawalania np. z płaceniem czynszu grożą problemy. Takie jak eksmisja. To nie jest dawanie pieniędzy "za posiadanie dzieci" ale w celu pomocy w ich wychowaniu. Dla mnie to różnica bo zakłada zwrot tej inwestycji, być może często zbyt optymistycznie. A. Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 24.09.11, 15:41 alfalfa napisał: > Odniosłem się do tego co poprzez wspólnotę rozumiał przywołany przez Ciebie Platon czyli arystokratyczne > rządy elity, plus ekipa kapłanów i cała reszta czyli motłoch. Model np. średniowieczny. > Rozumiesz w końcu? Pytam: o takiej wspólnocie myślałeś, to jest dla Ciebie państwo? No nie. Państwo to dla mnie wspólnota polityczna, obywatelska, ekonomiczna i społeczna, której zadaniem jest optymalne zaspokojenie indywidualnych i społecznych potrzeb obywateli, uwzględniające wzajemną zależność między postępem społecznym a wzrostem gospodarczym, oraz konieczność rozwiązywania problemów społecznych w interesie całej wspólnoty. Prawo pozytywne to jeden z filarów takiego państwa, zasadniczy, ale nie fundamentalny. > To nie jest dawanie pieniędzy "za posiadanie dzieci" ale w celu pomocy w ich wychowaniu. > Dla mnie to różnica bo zakłada zwrot tej inwestycji, być może często zbyt optymistycznie. > A. To w zasadzie mieści się w moim sposobie pojmowania problemu. Właśnie dlatego wypowiadając się w tego rodzaju kwestiach używam często pojęcia "interesu społecznego". Nie wiem, czy inwestowanie w wielodzietną rodzinę, która nie potrafi sama utrzymać się na powierzchni - zwróci się kiedykolwiek. Podobnie jak wyciąganie ręki do 55 letniego tokarza z HCP, który po stracie pracy nie potrafi się odnaleźć. Na początek byłbym zadowolony, gdyby choć przestali przynosić straty. Kiedyś może uda sie sprawić, by część z nich stała się tak bardzo potrzebnymi nam płatnikami netto. Jednocześnie jestem przekonany o tym, że zesłanie ich na margines jest sprzeczne z najlepiej pojętym ekonomicznym interesem społecznym, a więc także i moim, i de facto oznacza początek strat. Mój punkt widzenia to nie filantropia, a raczej odpowiedzialna polityka społeczna. Eksmisje to wcale nie jest rozwiązanie problemu, tylko przesunięcie go w inne miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
szmecierecie Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 14.09.11, 10:19 > W żadnym razie nie zwalnia to miasta z prawnego obowiązku wspierania takiej rod > ziny, wzajemnego szukania najlepszych rozwiązań. Po to utrzymuje się specjalne > struktury urzędnicze i łoży na nie spore publiczne środki. Nawet w sytuacji (zw > łaszcza wtedy) jeśli ta rodzina jest ewidentnie patologiczna. miasto to mieszkańczy, a Ty jesteś jednym z mieszkańców więc weź pod swój dach jedną osobę i się nią opiekuj. Pokaż, że wywiązujesz się ze swojego obowiązku opieki nad biednymi. > Temat rzeka. Rozwiązywanie tego rodzaju problemów to nie forma miłosierdzia, to > jest korzystne z punktu widzenia interesu społecznego, w tym także Twojego. Pozwolisz, że ja sam będę decydował o tym co jest dla mnie korzystne. > > To ludzie są odpowiedzialni sami za siebie i za swoje rodziny, nikt inny. > Gdyby było tak, jak piszesz (tego rodzaju teorie już dawno zostały skompromitow > ane) Hmm, a swoje dzieci też uczysz, że nie są odpowiedzialne za swoje postępowanie? Mogą robić co chcę i nie robić tego czego nie chcą i nigdy nie ponoszą konsekwencji swojego zachowania? Nie mają żadnych obowiązków, za nic nie są odpowiedzialne? Jeśli uważasz, że to nie ludzie są odpowiedzialni za swoje zachowanie, to niestety nie rozumiem na jakiej zasadzie mają działać relacje międzyludzkie. Bo skoro ludzie nie są odpowiedzialni za siebie i swoje zachowanie, to każdy może przyjść do Twojego domu, zabić wszystkich mieszkańców, zrabować cały Twój majątek i na końcu powiedzieć: nie jestem za to odpowiedzialny, to państwo, to urzędnik, to Ci bogaci są odpowiedzialni? Kto jest odpowiedzialny za to, żeby Twoje dzieci nie były głodne? Ja, czy pan Grobelny, pani w okienku w urzędzie? Kto jest odpowiedzialny, za to, żeby Twoi rodzice na starość nie pozostali sami jak palec, zaniedbani, bez pomocy w codziennych czynnościach kiedy ciało będzie odmawiać posłuszeństwa, znowu urzędnik? Proponujesz obdarcie ludzi z odpowiedzialności za nich samych i ich rodziny i równocześnie proponujesz za nich decydować co jest lepsze dla nich samych. Non possumus! To jest fundamentalna różnica w myśleniu. Jeśli uważasz, że to jakiś inny byt jest odpowiedzialny za ludzi, to niestety trudno będzie nam dojść do porozumienia. Na tym zakończę wywód z jednym małym wyjątkiem: > Nie jestem orędownikiem tolerowania patologii i wynaturzeń, których dopuszcza s > ię wiele z tych osób. Wieloletniego ignorowania obowiązku płacenia czynszów. Ta > kie problemy trzeba rozwiązywać, to jasne. Jednak zastosowana metoda (eksmisje) > - to moim skromnym zdaniem zdecydowanie nieskuteczny lek, który na dodatek wyw > oła on wiele niepożądanych skutków ubocznych, także dla całej społeczności. Pamiętasz skuteczność akcji, dzięki którym mieszkańcy mogli odpracować swoje długi, dzięki którym mogli dokształcić się i znaleźć pracę? Pozwolę sobie zacytować: "Spośród 4000 dłużników Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych tylko 9 osób zgłosiło się do programu aktywizacji społeczno-zawodowej, umożliwiającego zawieszenie egzekucji długów. Pozostali albo nie mogą pracować, albo im się nie chce." 3991 z 4000 (99.775 %) jest inwalidami i nie może przystąpić do programu? "- W tym ostatnim przypadku program realizowany jest od samego początku, gdy tylko budynek powstał - wyjaśnia J. Pucek. Efekt? Żaden. Dantejskie sceny są tutaj na porządku dziennym. Program na Darzy-borze obejmuje 28 rodzin. Miały one tutaj być czasowo aż "wyjdą na prostą". Tylko dwie złożyły wnioski o zamianę, a osiem regularnie płaci czynsz. - Są osoby, które współpracują." Niektórym się chce, reszta ma to po prostu w nosie, bo "urzędnicy mają dać mieszkanie". Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 14.09.11, 11:58 szmecierecie napisał: > miasto to mieszkańczy, a Ty jesteś jednym z mieszkańców więc weź pod swój dach > jedną osobę i się nią opiekuj. Pokaż, że wywiązujesz się ze swojego obowiązku o > pieki nad biednymi. Ze swojego obowiązku wywiązałem się w trójnasób, zapewniam, choć nie jest to obowiązek prawny, jak w przypadku władz miejskich. > Hmm, a swoje dzieci też uczysz, że nie są odpowiedzialne za swoje postępowanie? Uczę je, że zawsze warto przestrzegać prawa, ale też pomagać tym, którzy upadli, bo kiedyś one znajdą się w potrzebie i wówczas ktoś wyciągnie do nich rękę. :-)) > Jeśli uważasz, że to nie ludzie są odpowiedzialni za swoje zachowanie, to niest > ety nie rozumiem na jakiej zasadzie mają działać relacje międzyludzkie. Absolutnie tego nie potwierdzam, zupełnie błędnie odczytałeś moje intencje. > Kto jest odpowiedzialny za to, żeby Twoje dzieci nie były głodne? Ja, czy pan G > robelny, pani w okienku w urzędzie? Kto jest odpowiedzialny, za to, żeby Twoi r > odzice na starość nie pozostali sami jak palec, zaniedbani, bez pomocy w codzie > nnych czynnościach kiedy ciało będzie odmawiać posłuszeństwa, znowu urzędnik? Za to wszystko jestem odpowiedzialny ja i osoby bliskie. Jednak jestem częścią społeczeństwa - i jeśli z jakichś powodów nie będę mógł wywiązać się ze swoich obowiązków - wówczas państwo gwarantuje mi bezpieczeństwo socjalne na poziomie minimalnym. Zarówno w przypadku choroby, niepełnosprawności, niezdolności do pracy itp. Nie jest to akt miłosierdzia, tylko ekonomia, z punktu widzenia społeczeństwa takie rozwiązanie jest korzystniejsze. > Proponujesz obdarcie ludzi z odpowiedzialności za nich samych i ich rodziny i r > ównocześnie proponujesz za nich decydować co jest lepsze dla nich samych. Non p > ossumus! Zdecydowanie odrzucam ten zarzut. Niczego takiego nie napisałem, a sama tez wydaje mi się irracjonalna. > To jest fundamentalna różnica w myśleniu. Jeśli uważasz, że to jakiś inny byt j > est odpowiedzialny za ludzi, to niestety trudno będzie nam dojść do porozumieni > a. Tu również źle odebrałeś moje intencje. > Pamiętasz skuteczność akcji, dzięki którym mieszkańcy mogli odpracować swoje długi, dzięki którym mogli dokształcić się i znaleźć pracę? Pamiętam też kilka innych programów i akcji ZKZL, które skończyły się całkowitym fiaskiem. A przy okazji przyniosły spore straty - że przypomnę tu tylko program rewitalizacji kamienic. Jeżeli skuteczność ZKZL jest niska - być może ich metody nie są skuteczne. To nawet rozumiem, jakby nie są tu specjalistami. Ale w tej sytuacji należało korzystać z usług i rad ekspertów, organizacji i stowarzyszeń, które jak słyszę - wielokrotnie oferowały współpracę. Nie studiowałem na politechnice i nie mam zielonego pojęcia o bezpieczeństwie sieci komputerowych. Nawet nie zawsze radze sobie z własnym komputerem. Za to na mojej uczelni dość dobrze przyswoiłem sobie zagadnienia związane między innymi z szeroko rozumianą polityką społeczną i zabezpieczeniem socjalnym. Więcej nawet - wielokrotnie dotykałem tych problemów własnymi rękoma, znam te zapachy i te mieszkania. Na tej podstawie mogę Cię zapewnić, że w moim odczuciu eksmisje to złe rozwiązanie - mimo, że doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że część z tych osób "zasłużyła" na takie potraktowanie. W sumie nawet eksmisje jako taką oczywiście dopuszczam, jednak jako ostatni etap długiej procedury. Odpowiedz Link Zgłoś
szmecierecie Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 14.09.11, 13:22 emissarius napisał: > Ze swojego obowiązku wywiązałem się w trójnasób, zapewniam, choć nie jest to ob > owiązek prawny, jak w przypadku władz miejskich. W takim razie jeśli przyjąłeś kogoś pod swój dach i utrzymywałeś to z chęcią zobaczę opis tego przypadku. Podziel się nim i zachęć innych do takiego szlachetnego zachowania > Uczę je, że zawsze warto przestrzegać prawa, ale też pomagać tym, którzy upadli > , bo kiedyś one znajdą się w potrzebie i wówczas ktoś wyciągnie do nich rękę. : > -)) i uczysz ich, że jeśli ktoś ciągle pakuje się w tarapaty to mają z niego zawsze odpowiadać? > > Jeśli uważasz, że to nie ludzie są odpowiedzialni za swoje zachowanie, to > > niestety nie rozumiem na jakiej zasadzie mają działać relacje międzyludzkie. > Absolutnie tego nie potwierdzam, zupełnie błędnie odczytałeś moje intencje. Uff > Za to wszystko jestem odpowiedzialny ja i osoby bliskie. Jednak jestem częścią > społeczeństwa - i jeśli z jakichś powodów nie będę mógł wywiązać się ze swoich > obowiązków - wówczas państwo gwarantuje mi bezpieczeństwo socjalne na poziomie > minimalnym. dotknąłeś clue sprawy: "i jeśli (...) nie będę mógł wywiązać się ze swoich obowiązków". Ja natomiast mówię o osobach, które MOGĄ, ale mają wywiązywanie się z obowiązków centralnie w nosie. > Jeżeli skuteczność ZKZL jest niska - być może ich metody nie są skuteczne. To n > awet rozumiem, jakby nie są tu specjalistami. Ale w tej sytuacji należało korzy > stać z usług i rad ekspertów, organizacji i stowarzyszeń, które jak słyszę - wi > elokrotnie oferowały współpracę. Stare dobre przysłowie mówi: z g***a bicza nie ukręcisz. Jeśli ludzie nie chcą sami sobie pomóc (a cytaty to pokazują) to choćbyś na nosie stanął to nic nie zrobisz. Gadania już starczy, bo ostatnie dwadzieścia lat przegadano z różnymi ekspertami i efekt tego taki: "Efekt? Żaden. Dantejskie sceny są tutaj na porządku dziennym. Program na Darzyborze obejmuje 28 rodzin. Miały one tutaj być czasowo aż "wyjdą na prostą". Tylko dwie złożyły wnioski o zamianę, a osiem regularnie płaci czynsz." > Za to na > mojej uczelni dość dobrze przyswoiłem sobie zagadnienia związane między innymi > z szeroko rozumianą polityką społeczną i zabezpieczeniem socjalnym. Jak to mawia jeden bardzo mądry człowiek "zła wiedza jest gorsza od braku wiedzy". Ja nie będę się odwoływał do fachowej wiedzy bo na całe szczęście uniwersytety ominąłem szerokim łukiem. Odwołam się jedynie do moralności i elementarnej ludzkiej uczciwości., bo uważam, że to skrajnie amoralne i wyjątkowo nieuczciwe pobłażać ludziom żerującym na nas wszystkich. Uważam, że socjalizm ma piękne założenia i w świecie uczciwych, pracowitych, dobrych ludzi sam bym bo budował. Jednak nasz świat jest daleki od bycia idealnym i ludzi nieuczciwych, leniwych i żerujących na pozostałych można spotkać bardzo często. > W sumie nawet eksmisje jako taką oczywiście dopuszczam, jednak jako ostatni etap > długiej procedury. Uwierz mi, że są to bardzo bardzo długie procedury. Za długie. Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 14.09.11, 16:17 Argument o zabieraniu do domu problemów, których rozwiązywanie jest obowiązkiem prawnym władz - wydaje mi się wyjątkowo... pokraczny. Jeśli domagam się sprzątania psich kup - także każesz mi je sobie zabierać do domu? Dlaczego nie zasugerujesz prezydentowi, który staje w obronie kiboli demolujących stadion - by wziął ich sobie do domu, albo do urzędu? Odwołam się jedynie do moralności i elementarnej > ludzkiej uczciwości., bo uważam, że to skrajnie amoralne i wyjątkowo nieuczciwe > pobłażać ludziom żerującym na nas wszystkich. Co to znaczy "żerującym na nas wszystkich"? Tak działa społeczeństwo. Jeśli otrzymałeś darmowe wykształcenie czy to znaczy, że żerowałeś na tych, którzy płacili podatki nie mając dzieci? Skromna emerytka też płaci podatek, mimo że nigdy nie skorzysta z autostrady, term i stadionu. Na dodatek musi czekać pół roku na wizytę u kardiologa. Kto tu na kim żeruje? > Uważam, że socjalizm ma piękne założenia i w świecie uczciwych, pracowitych, dobrych ludzi sam bym bo budował. Mnie się zdaje, że dla wielu ludzi "lewactwo" ma miejsce wtedy, kiedy przyznajemy innym przywileje i korzyści. Jeśli sami z nich korzystamy - w postaci darmowej edukacji, opieki zdrowotnej, ulg, preferencji itp. - wówczas to się nazywa "sam sobie na to zapracowałem". > Uwierz mi, że są to bardzo bardzo długie procedury. Za długie. Nie mam najmniejszej nadziei na to, że Cię przekonam, ani tym bardziej na to, że swoimi opiniami wpłynę na bieg dziejów. Ty masz wiarę zamiast wiedzy, a wiara ma to do siebie, że jest odporna na wszelkie argumenty. Eksmisje już się przecież odbywają i będą następne, bo przecież ZKZL nie przyzna się do błędu, choćby nawet ktoś im go udowodnił. Niemal każda eksmisja będzie oznaczała początek lawiny strat. Odtąd nie będzie już żadnych, nawet najmniejszych zysków. Dzięki tej genialnej decyzji będziemy odtąd płacić za: - aktywność "eksmisyjną" urzędników - eksmisję - kontenery - opiekę zdrowotną dla tych ludzi - wszelką pomoc jaką otrzymają, zasiłki itp. - ewentualną opiekę pracowników socjalnych - ochronę tych miejsc - wszelkie szkody jakie spowodują - systematyczne interwencje służb kiedy bezdomni zaczną się przemieszczać - konsekwencje sytuacji, w której zaczną się organizować i przyjadą do miasta palić, kraść i niszczyć - "walkę" z bezdomnymi Pokolenie które tam dorośnie nie będzie miało najmniejszych szans na edukację i wyrwanie się z tego świata. Na pewno łatwo pogodzą się ze swoim losem i będą życzliwie przyglądali się, żak przemieszczasz się po mieście swoim nowym BMW. Nie będą chcieli Tobie go zabrać, albo zniszczyć dla samej tylko satysfakcji. Twoje dzieci z pewnością będą bezpieczne w mieście, w którym spora część mk będzie żyła na pograniczu ubóstwa. Nade wszystko jednak straci społeczeństwo - ogromna rzesza ludzi nie tylko nie będzie dokładała się do wspólnej kasy, ale na dodatek wszyscy oni staną się fałszywymi konsumentami, bez prawa uczestniczenia w grze rynkowej. A przecież cały ustrój gospodarczy oparty jest na wymianie. Może być sobie najlepszym producentem jakiegoś produktu na świecie, jeśli nie znajdziesz ludzi gotowych do wymiany, do uczestnictwa w grze rynkowej - z całą pewnością nie osiągniesz sukcesu. Spróbuj pojechać do Kamerunu i zdziałaj równie wiele, jak tutaj. Kilkunastu ludzi z jednej ulicy którzy nagle stracą pracę może rozłożyć finansowo jeden sklepik, kiedy nagle przestaną w nim kupować. Kilka takich zamkniętych sklepików to upadek hurtowni. Kilka zamkniętych hurtowni oznacza kilku upadłych producentów. Wszyscy oni będą zwalniać ludzi w momencie likwidacji. Nie ma takiej szansy na dostatnie i bogate społeczeństwo w sytuacji, kiedy pewna niemała jego część znajduje się poza marginesem. Temat rzeka. Ale wymaga świadomości, której wielu z nas brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
szmecierecie Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 14.09.11, 19:57 emissarius napisał: > Argument o zabieraniu do domu problemów, których rozwiązywanie jest obowiązkiem > prawnym władz - wydaje mi się wyjątkowo... pokraczny. Przecież pisałeś, że to jest obowiązkiem miasta, szerzej społeczeństwa. Przedstawicielami społeczeństwa są ludzie w nim żyjący m.in. Ty, więc jako przedstawiciel społeczeństwa zgodnie z hasłem głoszonym przez siebie zaopiekuj się jedną osobą. Czyny, nie tylko słowa. Wyciągać pieniądze z cudzej kieszeni łatwo, ze swojej jakby trudniej. > Co to znaczy "żerującym na nas wszystkich"? Tak działa społeczeństwo. Społeczeństwo tak działa, że część pracuje i płaci podatki po to, żeby część miała wszystko w nosie, nie pracowała, nie wychowywała swoich dzieci, niszczyła mienie wspólne? To trzeba to jak najszybciej zmienić > Jeśli otrzymałeś darmowe wykształcenie czy to znaczy, że żerowałeś na tych, którzy płaci > li podatki nie mając dzieci? Moi rodzice pracowali bardzo ciężko i całe życie płacili podatki więc zakładam, że miałem prawo korzystać z usług opłacanych też z moich pieniędzy. Społeczeństwo to dla mnie umowa: wszyscy pracują i odprowadzają podatki i dzięki temu wszyscy równo mogą z usług publicznych korzystać. Ty natomiast proponujesz i zdaje się propagujesz układ: płacą niektórzy, korzystają wszyscy. Dla mnie to jest po prostu nieuczciwe. Tak przy okazji, nie ma "darmowej edukacji", ktoś musiał za nią zapłacić. Polecam filmik "Mit darmowego obiadu" na youtube. > Mnie się zdaje, że dla wielu ludzi "lewactwo" ma miejsce wtedy, kiedy przyznaje > my innym przywileje i korzyści. Dlaczego ktokolwiek miałby miałby mieć "przywileje"? Dlaczego niektórzy mają być uprzywilejowani względem innych. Dlaczego niektórzy mają obowiązek płacić za mieszkanie, a niektórych chcesz z tego obowiązku zwolnić? To jest właśnie niesprawiedliwość! > Nie mam najmniejszej nadziei na to, że Cię przekonam, ani tym bardziej na to, ż > e swoimi opiniami wpłynę na bieg dziejów. Ty masz wiarę zamiast wiedzy, a wiara > ma to do siebie, że jest odporna na wszelkie argumenty. Tak ja mam wiarę w ludzką uczciwość, a nie okradanie pracujących przez osoby dewastujące powierzone im mieszkania. Ty masz "wiedzę", że obecny stan rzeczy jest w porządku. Niech każdy sobie myśli co chce, ale nie każ mi za to płacić. Chcesz z własnej kieszeni utrzymywać tym, którym pracować się nie chce: wolna droga, ale wara od moich ciężką pracą zarobionych pieniędzy. > Eksmisje już się przec > ież odbywają i będą następne, bo przecież ZKZL nie przyzna się do błędu, choćby > nawet ktoś im go udowodnił. Niemal każda eksmisja będzie oznaczała początek la > winy strat. Odtąd nie będzie już żadnych, nawet najmniejszych zysków. Dzięki te > j genialnej decyzji będziemy odtąd płacić za: (...) > - wszelkie szkody jakie spowodują I ja mam płacić za szkody, które powodują? Chyba żartujesz, to jest ta odpowiedzialność? Jeśli będą powodować szkody to zostaną potraktowani zgodnie z zapisami KK, tak jak każdy obywatel Chyba, że znów chcesz im dać PRZYWILEJ bezkarności. > Pokolenie które tam dorośnie nie będzie miało najmniejszych szans na edukację i > wyrwanie się z tego świata. A teraz mają? HA HA HA! Dobre żarty. Znasz takiego faceta Świtalskiego? Z domu dziecka wyszedł, a jest jednym z najbogatszych polaków - jeśli się chce to można > Na pewno łatwo pogodzą się ze swoim losem i będą ż > yczliwie przyglądali się, żak przemieszczasz się po mieście swoim nowym BMW. Akurat jeżdżę kilkunastoletnim seicento, na które musiałem sam ZAPRACOWAĆ - czyli zrobić coś czym część ludzi się zwyczajnie brzydzi! > Nade wszystko jednak straci społeczeństwo - ogromna rzesza ludzi nie tylko nie > będzie dokładała się do wspólnej kasy, Teraz się dokładają czy jednak zabierają? Bo moja percepcja jest taka, że to są osoby, które nie pracują i żyją wyłącznie z publicznych pieniędzy, tak więc kolejny raz okazuje się, że strata będzie żadna. > ale na dodatek wszyscy oni staną się fał > szywymi konsumentami, bez prawa uczestniczenia w grze rynkowej. To w opracowaniach Lenina przeczytałeś? Poza tym pracy jest mnóstwo w Poznaniu i okolicach, tylko chętnych brakuje. Za ZAROBIONE pieniądze można KUPIĆ chleb dla dzieci ZAPŁACIĆ czynsz za mieszkanie. To nie jest takie trudne. > A przecież cały ustrój gospodarczy oparty jest na wymianie. Brawo! Jeden produkuje buty, inny wino, jeszcze inny kalesony, a ktoś produkuje chleb. Widzisz, w tym opisie każdy coś produkuje, nie ma osoby: "a jeden nic nie robi cały dzień tylko czeka aż przyjdzie ktoś i tym pracującym zabierze i da jemu." > Kilkunastu ludzi z jednej ulicy którzy nagle stracą pracę może rozłożyć finanso > wo jeden sklepik, kiedy nagle przestaną w nim kupować. W sensie, głód przestanie ich dosięgać? Jeść im się nie będzie chciało czy ciuchy przestaną się im niszczyć, czy co się stanie że zniknie potrzeba dokonywania zakupów? Cudownie się okaże, że mogą się żywić słońcem? Chętnie poznam odpowiedź, bo ja bym wolał nie wydawać moich pieniędzy nawet na jedzenie dla mnie, ale po prostu chce mi się jeść. Co to za bzdury wierutne.... > Temat rzeka. Ale wymaga świadomości, której wielu z nas brakuje. .. tu bardziej chodzi o brak zwykłej logiki. Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 14.09.11, 23:23 Nooo, jak widzę ciężki z Ciebie przypadek. Twoje sarkastyczne uwagi na temat moich opinii i poglądów są delikatnie mówiąc... wysoce niesmaczne. Ale widać taka już Twoja natura. Pewnie gdybym ja wypowiadał się w kwestii IT wyszłoby równie mądrze. Zobaczmy: szmecierecie napisał: > Przecież pisałeś, że to jest obowiązkiem miasta, szerzej społeczeństwa. Pisząc "miasta" miałem na myśli władze tego miasta, nie społeczność miejską. Podtrzymuje tę opinię. Oto dowody: Art. 67. 1. Obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego. Zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa. Art. 68. 3. Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku. Art. 69. Osobom niepełnosprawnym władze publiczne udzielają, zgodnie z ustawą, pomocy w zabezpieczaniu egzystencji, przysposobieniu do pracy oraz komunikacji społecznej. informacje o jednostce Art. 71. 1. Państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny. Rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcza wielodzietne i niepełne, mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych. Art. 75. 1. Władze publiczne prowadzą politykę sprzyjającą zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli, w szczególności przeciwdziałają bezdomności, wspierają rozwój budownictwa socjalnego oraz popierają działania obywateli zmierzające do uzyskania własnego mieszkania. -- Art. 2. 1. Pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. 2. Pomoc społeczną organizują organy administracji rządowej i samorządowej, współpracując w tym zakresie, na zasadzie partnerstwa, z organizacjami społecznymi i pozarządowymi,/.../ Art. 3. 1. Pomoc społeczna wspiera osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka. 2. Zadaniem pomocy społecznej jest zapobieganie sytuacjom, o których mowa w art. 2 ust. 1, przez podejmowanie działań zmierzających do życiowego usamodzielnienia osób i rodzin oraz ich integracji ze środowiskiem. Art. 7. Pomocy społecznej udziela się osobom i rodzinom w szczególności z powodu: 1) ubóstwa; 3) bezdomności; 4) bezrobocia; 8) potrzeby ochrony macierzyństwa lub wielodzietności; 9) bezradności w sprawach opiekuńczo-wychowawczych i prowadzenia gospodarstwa domowego, zwłaszcza w rodzinach niepełnych lub wielodzietnych; 13) alkoholizmu lub narkomanii; Art. 16. 1. Obowiązek zapewnienia realizacji zadań pomocy społecznej spoczywa na jednostkach samorządu terytorialnego oraz na organach administracji rządowej w zakresie ustalonym ustawą. (a więc - nie na emissariuszu) 2. Gmina i powiat, obowiązane zgodnie z przepisami ustawy do wykonywania zadań pomocy społecznej, nie mogą odmówić pomocy osobie potrzebującej, mimo istniejącego obowiązku osób fizycznych lub osób prawnych do zaspokajania jej niezbędnych potrzeb życiowych. Art. 17. 1. Do zadań własnych gminy o charakterze obowiązkowym należy: 3) udzielanie schronienia, zapewnienie posiłku oraz niezbędnego ubrania osobom tego pozbawionym; Art. 36. Świadczeniami z pomocy społecznej są: i) schronienie, q) pomoc w uzyskaniu odpowiednich warunków mieszkaniowych, w tym w mieszkaniu chronionym, pomoc w uzyskaniu zatrudnienia, pomoc na zagospodarowanie - w formie rzeczowej dla osób usamodzielnianych, Art. 45. 1. Praca socjalna świadczona jest na rzecz poprawy funkcjonowania osób i rodzin w ich środowisku społecznym. Praca socjalna prowadzona jest: 1) z osobami i rodzinami w celu rozwinięcia lub wzmocnienia ich aktywności i samodzielności życiowej; Art. 48. 1. Osoba lub rodzina ma prawo do schronienia, posiłku i niezbędnego ubrania, jeżeli jest tego pozbawiona. 2. Udzielenie schronienia następuje przez przyznanie tymczasowego miejsca noclegowego w noclegowniach, schroniskach, domach dla bezdomnych i innych miejscach do tego przeznaczonych. 3. Przyznanie niezbędnego ubrania następuje przez dostarczenie osobie potrzebującej bielizny, odzieży i obuwia odpowiednich do jej indywidualnych właściwości oraz pory roku. 4. Pomoc doraźna albo okresowa w postaci jednego gorącego posiłku dziennie przysługuje osobie, która własnym staraniem nie może go sobie zapewnić. Art. 49. 1. Osoba bezdomna może zostać objęta indywidualnym programem wychodzenia z bezdomności, polegającym na wspieraniu osoby bezdomnej w rozwiązywaniu jej problemów życiowych, w szczególności rodzinnych i mieszkaniowych, oraz pomocy w uzyskaniu zatrudnienia. -- Art. 4. 1. Tworzenie warunków do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych wspólnoty samorządowej należy do zadań własnych gminy. 2. Gmina, na zasadach i w wypadkach przewidzianych w ustawie, zapewnia lokale socjalne i lokale zamienne, a także zaspokaja potrzeby mieszkaniowe gospodarstw domowych o niskich dochodach. 3. Gmina wykonuje zadania, o których mowa w ust. 1 i 2, wykorzystując mieszkaniowy zasób gminy lub w inny sposób. (Lokale komunalne i socjalne - 638 w latach 1995 - 2009, średnio 42,5 rocznie; dodatki mk - 2006: 20,5 mln; 2011: 16mln) Art. 14. 1. W wyroku nakazującym opróżnienie lokalu sąd orzeka o uprawnieniu do otrzymania lokalu socjalnego bądź o braku takiego uprawnienia wobec osób, których nakaz dotyczy. Obowiązek zapewnienia lokalu socjalnego ciąży na gminie właściwej ze względu na miejsce położenia lokalu podlegającego opróżnieniu. 4. Sąd nie może orzec o braku uprawnienia do otrzymania lokalu socjalnego wobec: 2) małoletniego, niepełnosprawnego /…/ 4) emerytów i rencistów spełniających kryteria do otrzymania świadczenia z pomocy społecznej, 5) osoby posiadającej status bezrobotnego, -- Art. 7. 1. Zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy. W szczególności zadania własne obejmują sprawy: 6) pomocy społecznej, w tym ośrodków i zakładów opiekuńczych, -- § 151. 1. Wykonanie tytułu wykonawczego nakazującego eksmisję z lokalu mieszkalnego, który nie podlega przepisom prawa lokalowego, może nastąpić dopiero po upewnieniu się przez komornika, że dłużnik ma zapewnione pomieszczenie zastępcze albo że może powrócić do pomieszczenia, w którym dotychczas zamieszkiwał. -- Art. 1046 § 4. Wykonując obowiązek opróżnienia lokalu służącego zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych dłużnika na podstawie tytułu wykonawczego, z którego nie wynika prawo dłużnika do lokalu socjalnego lub zamiennego, komornik wstrzyma się z dokonaniem czynności do czasu, gdy gmina wskaże tymczasowe pomieszczenie lub gdy dłużnik znajdzie takie pomieszczenie. § 8. Jeżeli egzekucja obowiązku opróżnienia lokalu służącego zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych dłużnika dotyczy osób małoletnich lub ubezwłasnowolnionych, komornik wstrzyma się z dokonaniem czynności i zawiadomi sąd opiekuńczy. Dalsze czynności komornik podejmie stosownie do orzeczenia sądu opiekuńczego, określającego miejsce pobytu osób małoletnich lub ubezwłasnowolnionych. -- 447/2007/P Jako cel główny Programu przyjęto ograniczenie liczby osób trudniących się procederem żebractwa na terenie Miasta Poznania. Można także sformułować kilka celów szczegółowych: · działania mające na celu ograniczenie procederu żebractwa, · zwiększenie dostępu do istniejących form zatrudnienia oraz poprawa funkcjonowania społecznego. "Zauważalnym problemem wśród instytucji jest niewystarczająca współpraca pomiędzy instytucjami publicznymi a organizacjami pozarządowymi, a także wewnątrz trzeciego sektora." -- Budżet miasta, rok 2011, wydatki: pomoc społeczna: 113 800 619,00 Pozostałe zadania w zakresie polityki społecznej 36 681 Odpowiedz Link Zgłoś
szmecierecie Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 15.09.11, 08:30 Przeczytałem i nadal nie widzę artykułu, który wskazuje na konieczność: - darmowego udostępnienia lokalu - zwolnienia z opłat za użytkowanie - zwolnienia z odpowiedzialności za powierzone i wspólne mienie > Art. 67. > 1. Obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do prac > y ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego. > Zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa. Nie widzę tutaj zapisu o tym, że obywatel ma prawo do życia na koszt państwa jeśli nie chce mu się pracować. > Art. 48. 1. Osoba lub rodzina ma prawo do schronienia, posiłku i niezbędnego ub > rania, jeżeli jest tego pozbawiona. > 2. Udzielenie schronienia następuje przez przyznanie tymczasowego miejsca nocle > gowego w NOCLEGOWNIACH, SCHRONISKACH, DOMACH DLA BEZDOMNYCH I INNYCH > MIEJSCACH do tego przeznaczonych. Nadal nie widzę potrzeby zapewniania miejsca w mieszkaniach zarządzanych przez miasto. W dodatku za darmo i wbrew wyrokom sądu powszechnego. > Art. 16. 1. Obowiązek zapewnienia realizacji zadań pomocy społecznej spoczywa n > a jednostkach samorządu terytorialnego oraz na organach administracji rządowej > w zakresie ustalonym ustawą. > > (a więc - nie na emissariuszu) Jak sam napisałeś: "Fundamentem państwa jest wspólnota, w której można liczyć na coś więcej aniżeli", tak więc rozumiem, że w poczuciu wspólnoty, jako jej część będziesz świadczyć te same usługi, których oczekujesz od innych członków ww. wspólnoty Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 15.09.11, 11:04 No to zobaczmy co tam dalej... szmecierecie wykoncypował sobie tak : > Ty, więc jako przedstawiciel społeczeństwa zgodnie z hasłem głoszonym przez siebie zaopiekuj się jedną osobą. Ouch... Znów ten motyw z opiekowaniem się jedną osobą i zabieraniem bezdomnego do domu... Pisaliśmy już o tym, czyż nie? To jakaś Twoja idée fixe? Skąd wynika ten rzekomy mój obowiązek? Które to "głoszone przeze mnie hasło" obliguje mnie do takiego zachowania? Inne problemy z którymi od lat kiepsko radzą sobie ludzie z magistratu też mam sobie zabrać do domu? Czy na tę jedną osobę może dostanę też 0,5% ze 114mln jakie miast przeznacza na tego rodzaju cele? Mam zaopiekować się jedną osobą, a co z kilkuset pozostałymi? Czego to niby miałoby dowieść, hmm? Sugerujesz, że dopiero wtedy przekonałbym się, na czym tak naprawdę polega problem? To może zróbmy inaczej. Wypłać mi stówę za każdego takiego człowieka, z którym pracowałem dajmy na to w ciągu ostatnich 20 lat, a ja Tobie zrewanżuje się tym samym. Co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
szmecierecie Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 15.09.11, 12:05 emissarius napisał: > No to zobaczmy co tam dalej... > > szmecierecie wykoncypował sobie tak : > > > Ty, więc jako przedstawiciel społeczeństwa zgodnie z hasłem głoszonym prz > ez siebie zaopiekuj się jedną osobą. > > Ouch... Znów ten motyw z opiekowaniem się jedną osobą i zabieraniem bezdomnego > do domu... Pisaliśmy już o tym, czyż nie? To jakaś Twoja idée fixe? Skąd wynika > ten rzekomy mój obowiązek? Pewnie stąd, że sam napisałeś, że należysz do społeczeństwa, które ma obowiązki. Chcesz nakładać na innych (czyli np. mnie) obowiązek utrzymywania osób, które są mi zupełnie obce, a sam od siebie tego nie wymagasz. Powtórzę jeszcze raz: łatwo wyciągać pieniądze z cudzej kieszeni. > Mam zaopiekować się jedną osobą, a co z kilkuset pozostałymi? Każda z osób, która sprzeciwia się wyrzucaniu na bruk niech weźmie jedną i uwierz mi, że problem zniknie! > Czego to niby miałoby dowieść, hmm? Tego, że poza gadaniem, że obowiązkiem innych jest dbanie, o tych którym pracować się nie chce, potrafisz powiedzieć: bierzcie przykład ze mnie i wcielasz w życie swoje ideały. > Sugerujesz, że dopiero wtedy przekonałbym się, na czym tak naprawdę poleg > a problem? Nie, sugeruję, że wtedy byś zrozumiał na własnej skórze jak to jest utrzymywać obcego tobie darmozjada. Wiesz, kiedy byłem w wojsku mówiło się, że dowódców dzieli się na dwa typy: - tych, którzy mówią "naprzód" i tych, którzy mówią "za mną". Dołącz do tej elity ludzi, którzy mówią "za mną" i zaopiekuj się jedną biedną osobą. Zobowiązuję się, że jeśli przez pół roku będziesz utrzymywać w swoim mieszkaniu, ze swoich pieniędzy osobę eksmitowaną to nigdy w życiu publicznie nie skrytykuję socjalizmu. To co, umowa stoi? ps. Nadal czekam, aż wskażesz przepis w polskim prawie mówiący o tym, że osoby, którym pracować się nie chce należy utrzymywać z publicznej kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 15.09.11, 14:53 No dobrze, to brnijmy dalej w tym ugorze: szmecierecie napisał sobie tak: > Czyny, nie tylko słowa. Wyciągać pieniądze z cudzej kieszeni łatwo, ze swojej jakby trudniej. Heh… No to Ci się udało… Wreszcie jakiś ważki argument. Brawo. A nie przeszkadza Tobie, jak miasto przeznacza na dotację dla prywatnego, komercyjnego klubu sportowego kwotę 1,3 mln publicznych środków? Albo zakup portretów trzech byłych prezydentów (45 tys. PLN)? Albo remont niewielkiego holu w UM (450 tys. PLN), albo elewacji (koszty nieznane, ale zapewne symboliczne), lub wymianę (!) ogrodzeń na stadionie - 1 mln PLN? Nie masz nic przeciw, jak wydziera się z zadłużonej kasy miejskiej "dodatkowe" środki na dokończenie stadionu - w obecnym roku tylko 33 mln, w ubiegłym blisko trzy razy więcej, bo "tylko" 92 mln? Jak wygląda w tym kontekście kwota 140 tys. PLN przeznaczona łaskawie w tym roku na pomoc eksmitowanym? Jeśli dobrze rozumiem - nie ma przy tym absolutnie żadnego znaczenia fakt, że Poznań wymieniany jest w ścisłej czołówce (na pierwszym miejscu) zadłużonych miast z ukrytym długiem, w którym wskaźnik długu rzeczywistego do dochodów Instytut Kościuszki oszacował na poziomie… aż 95 proc. Jakoś sobie nie przypominam, by ktoś pytał społeczność miejską, co sądzi o "dodatkowych" 33 mln przeznaczonych na stadion w sytuacji gigantycznego zadłużenia i pilnych potrzeb miasta. Tak więc Twoja teza "wyciągać pieniądze z cudzej kieszeni łatwo, ze swojej jakby trudniej" - jest w pełni uzasadniona. Cały ten dług (ok. 2,3 mld) trzeba będzie brutalnie wyszarpać z kieszeni mieszkańców w najbliższych latach w postaci opłat, podatków i danin. Nie wątpię wcale, że specjaliści od łupienia mk doskonale sobie z tym poradzą. Obok istniejącego już podatku od deszczu z parasola planuje się wprowadzenie podatku od posiadania roweru, widoku z okna i możliwości podziwiania trykających się koziołków na Ratuszu. ;-)) Szacowany zysk, jakiego może spodziewać się miasto z racji organizacji trzech meczów w ramach ME 2012 ocenia się na poziomie ok. 100 mln PLN (to wariant optymistyczny). Chodzi o wszystkie środki, jakie być może zostawią tu kibice i goście w hotelach, restauracjach, taksówkach, pubach itp. Ale nie w komunikacji miejskiej, bo ta będzie gratis. Z tego do kasy miejskiej wpłynie może… 20 mln? Oczywiście - wiem, pozostaną inwestycje, zwłaszcza te ściśle związane z Euro (np. zajezdnia tramwajowa), których bez istotnego wsparcia i terminu nie bylibyśmy w stanie zrealizować w najbliższych 30 latach. Że wspomnę tu choćby przedłużenie PST do dworca PKP, o czym przypomnieliśmy sobie na rok przed mistrzostwami, 14 lat po oddaniu linii do użytku. I oczywiście nie zdążymy. Chyba, że wybierzemy prezydenta kolejną, piątą już zdaje się kadencję. W tej sytuacji pisanie o sięganiu do cudzej kieszeni wydaje mi się objawem paranoi. Albo jakby to określił pewien mój forumowy interlokutor - "Co to za bzdury wierutne...." Odpowiedz Link Zgłoś
szmecierecie Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 15.09.11, 15:12 emissarius napisał: > > Czyny, nie tylko słowa. Wyciągać pieniądze z cudzej kieszeni łatwo, ze sw > ojej jakby trudniej. > > Heh… No to Ci się udało… Wreszcie jakiś ważki argument. Brawo. (...) Tu była zmiana tematu, więc żeby od niego nie odbiegać wyciąłem. Gdzie odniesienie do mojej wypowiedzi? Gdzie odpowiedź na moje pytania? Gdzie ten przepis w polskim prawie nakazujący płacić tym, którym pracować się nie chce? Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 15.09.11, 20:46 Idźmy więc dalej… szmecierecie napisał: > Społeczeństwo tak działa, że część pracuje i płaci podatki po to, żeby część miała wszystko w nosie, > nie pracowała, nie wychowywała swoich dzieci, niszczyła mienie wspólne? Społeczeństwo tak działa, że pewna jego część - bardziej lub mniej zasłużenie - znalazła się poza jego nawiasem i nie ma najmniejszych szans wyrwanie się z tego zamkniętego kręgu biedy, bezrobocia, uzależnień - choćby nie wiem jak bardzo chcieli. Czasem wystarczy urodzić się w niewłaściwej dzielnicy, w rodzinie wielodzietnej lub niepełnej - by nie mieć szans na wykształcenie, sensowną pracę i wyrwanie się z tego świata. Na domiar złego te nożyce społecznego rozwarstwienia ciągle się rozwierają - z jednej mamy strony coraz to szersze obszary biedy, a z drugiej - ogromne bogactwo. Oba te światy powoli zamykają się. Obserwuje się też narastanie antagonizmów między obiema grupami i jak widać chociażby na tym forum - zarówno bezrobocie, ubóstwo jak i wszelkie ich konsekwencje uważane są często za "zawsze zawinione", będące efektem cech osobowych (np. lenistwa). Z drugiej strony ci stosunkowo gorzej sytuowani uważają sukces za efekt sprytu, matactw, koneksji, nadużyć. Nigdy ciężkiej pracy. Ubóstwo nie zawsze dotyczy osób bez pracy , ale także ludzi z relatywnie niskimi kwalifikacjami, wykonujących kiepsko płatną pracę, często nielegalnie, utrzymujących wielodzietne rodziny, niepełnosprawnych, samotnych i utrzymujących się z niewysokich rent i emerytur, często w wysokości znacznie poniżej minimum socjalnego. Wg szacunków GUS aż 1/3 dzieci w naszym kraju żyje w warunkach realnego zagrożenia skrajnym ubóstwem. To najwyższy wskaźnik ubóstwa dzieci w UE. Niestety, marginalizacja jest dziedziczna. Zasiłek rodzinny w Polsce to 61 i 98 PLN/mc, przy czym obowiązuje tu kryterium dochodowe (504 PLN/1 os.). Dla porównania Child Benefit to około 20,30GPG (ok. 102 PLN)… tygodniowo, bez kryterium dochodowego (jeśli czegoś nie zmienili). Wg tych samych szacunków w skali całego kraju aż 5,7 % (2,2 mln)obywateli PL żyje poniżej poziomu skrajnego ubóstwa (nie: minimum socjalnego, to inny wskaźnik). Ludność Polski należy do najuboższych w krajach UE. Zasiłki dla bezrobotnych wypłacane są znacznie krócej i oczywiście w wysokości znacznie niższej niż w innych krajach UE. Programy pomocowe i aktywizujące dla bezrobotnych i wykluczonych - nie zawsze dostosowane są do potrzeb i z reguły kierowane są do tych, którzy już posiadają pewne narzędzia i są odpowiednio zmotywowani, by skorzystać z oferty. Pozostali nie mają najmniejszych szans. Stosunkowo częściej korzystają z pomocy kobiety, niż mężczyźni. Wykluczenie następuje najczęściej wówczas, kiedy kończą się możliwości ubiegania o jakąkolwiek pomoc. Nędza bardzo często w skomplikowany i niejednoznaczny sposób powiązana jest z różnymi patologiami - skrajną frustracją, alkoholizmem, przestępczością, przemocą, narkotykami. Do tego dochodzi szara strefa. O społecznych skutkach wykluczenia chyba nie będę już więcej pisał, bo to co już napisałem wyżej byłeś uprzejmy wyśmiać w sposób typowy dla yuppie. Dodam tylko na koniec, że w moim odczuciu istotą sprawiedliwości jest nie tyle "każdemu po równo, bez względu na wysiłek i zaangażowanie", ani tym bardziej - "każdemu wg zasług", lecz równe szanse na rozwój i na budowanie sobie życia. Niestety skrajna bieda i wykluczenia nie pozwalają ludziom w pełni korzystać z dobrodziejstw cywilizacji i możliwości zapewnienia sobie niezależności. Odpowiedz Link Zgłoś
szmecierecie Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 15.09.11, 21:52 emissarius napisał: > Społeczeństwo tak działa, że pewna jego część - bardziej lub mniej zasłużenie - > znalazła się poza jego nawiasem bo sama się wyrzuciła > i nie ma najmniejszych szans wyrwanie się bo trzeba coś zrobić, a jeśli ktoś nienawykły do pracy to powie "nie mam szans" > z te go zamkniętego kręgu biedy, bezrobocia, Przy ul. Górna Wilda jest prywatny ośrodek pośrednictwa pracy i ciągle mają nabór do prac niewymagających wielkich umiejętności. Jednak menele z mojej okolicy, ciągle tam nie mogą trafić (chociaż rano jeszcze na trzeźwych wyglądają) > uzależnień - choćby nie wiem jak bardzo chcieli. ... a chcą? Nie słyszałem, żeby ktoś się nabawił alkoholizmu bo mu ktoś wódę do żołądka przymusowo wlewał. Poza tym jest wiele przypadków ludzi, którzy wyszli z alkoholizmu i to bez pomocy grup AA. Chcieć to móc, tylko trzeba chcieć. > Czasem wystarczy urodzić się w niewłaściwej dzielnicy, w rodzinie wie > lodzietnej lub niepełnej - Ja urodziłem się w wielodzietnej rodzinie, mam kilkoro znajomych, którzy się w takich rodzinach urodzili i co? Pokończyli dobre studia, zdobyli dobre zawody i pracują, nie zapijają się i nie muszą wyciągać pieniędzy od społeczeństwa. Mam dwu znajomych, którzy wychowali się w okolicy ul. Sikorskiego (bardzo "luksusowa") i co? Na kasie pływają, bo chciało im się pracować > by nie mieć szans na wykształcenie, sensowną pracę i > wyrwanie się z tego świata. patrz wyżej > Na domiar złego te nożyce społecznego rozwarstwien > ia ciągle się rozwierają - z jednej mamy strony coraz to szersze obszary biedy, > a z drugiej - ogromne bogactwo. a co to ma do rzeczy? Jeśli widzę, że ktoś zarabia 30x tego co ja, to stwierdzam, że pracować nie będę? HA HA HA > ubóstwo jak i wszelkie ich konsekwencje uważane > są często za "zawsze zawinione", będące efektem cech osobowych (np. lenistwa). Patrz wyżej. Przy okazji znajdź ekipę która wykona w poznaniu remont mieszkania ( tynki, trochę elektryki, położy płytki i pomaluje ściany) - prawie niemożliwe. Wcale nie jest to trudne, wystarczy tylko chcieć, a może AŻ CHCIEĆ. > Z drugiej strony ci stosunkowo gorzej sytuowani uważają sukces za efekt sprytu > , matactw, koneksji, nadużyć. Nigdy ciężkiej pracy. No bo jak się nigdy ciężkiej pracy nie spróbowało bo zawsze "się należało" to skąd mają wiedzieć, że pieniądze biorą się głównie z ciężkiej pracy i sprytu? > Ubóstwo nie zawsze dotyczy osób bez pracy , ale także ludzi z relatywnie niskim > i kwalifikacjami, wykonujących kiepsko płatną pracę, często nielegalnie, utrzy > mujących wielodzietne rodziny, niepełnosprawnych, samotnych i utrzymujących się > z niewysokich rent i emerytur, często w wysokości znacznie poniżej minimum soc > jalnego. Pracujących i będących okradanych z ich zarobionych pieniędzy, aby dać tym, którym pracować się nie chce. > Wg szacunków GUS aż 1/3 dzieci w naszym kraju żyje w warunkach realnego zagroże > nia skrajnym ubóstwem. To najwyższy wskaźnik ubóstwa dzieci w UE. To może czas, aby rodzice wzięli się do pracy, a praca przestała być bandycko opodatkowana? > Niestety, ma > rginalizacja jest dziedziczna. Zasiłek rodzinny w Polsce to 61 i 98 PLN/mc, prz > y czym obowiązuje tu kryterium dochodowe (504 PLN/1 os.). Dla porównania Child > Benefit to około 20,30GPG (ok. 102 PLN)… tygodniowo, bez kryterium dochod > owego (jeśli czegoś nie zmienili). I dlatego UK jest w takiej czarnej pupie. Swoją drogą obejrzyj film "The day the immigrants left". Może wtedy zobaczysz jak pięknie działa pomoc socjalna w UK, w szczególności Child Benefit. > Ludność Polski należy do najuboższych w krajach UE. Bogactwo to skąd się bierze? Nie czasem z pracy rąk ludzkich? Czy spada z nieba jak manna dla izraelitów w czasie czterdziestoletniej tułaczki? > Zasiłki dla bezrobotnych wypłacane są znacznie krócej i oczywiście w wysokości znacznie niższej niż w i > nnych krajach UE. No chociaż to dobre. > Programy pomocowe i aktywizujące dla bezrobotnych i wykluczonych (....) > z reguły kierowane są do tych, którzy już posiadają > pewne narzędzia i są odpowiednio zmotywowani, by skorzystać z oferty. Fajnie, że zauważyłeś, że trzeba chcieć. Bo jak się nie chce to trudno kogoś zmusić do pracy. > Nędza bardzo często w skomplikowany i niejednoznaczny sposób powiązana jest z różnymi patologiami - > skrajną frustracją, .. yy to ludzie są sfrustrowani, że manna nie spada z nieba czy tym, że do pracy trzeba przyjść na czas i trzeźwym? > alkoholizmem, patrz wyżej > przestępczością, jeśli znasz kogoś kto zmusza innych do popełniania przestępstw to zgłoś to na policję i do TV, bo nigdy jeszcze o czymś takim nie słyszałem > przemocą, ktoś kogoś zmusza do okładania innych? > narkotykami. i każe im ćpać? Niesamowite co piszesz. > Do tego dochodzi szara strefa. Skąd się bierze szara strefa? Z opodatkowania pracy, bo trzeba na tych, którym pracować się nie chce jakoś pieniądze zebrać, więc trzeba pracujących łupić czyli wpychać ich do szarej strefy. > Dodam tylko na koniec, że w moim odczuciu istotą sprawiedliwości jest nie tyle > "każdemu po równo, bez względu na wysiłek i zaangażowanie", Niestety taka konkluzja płynie z Twoich wypowiedzi, a czasami: "Nie po równo, bo temu, któremu pracować się nie chce i nie chce płacić za to z czego korzysta, Ci uczciwi muszą zapłacić". > ani tym bardziej - > "każdemu wg zasług", lecz równe szanse na rozwój i na budowanie sobie życia. Niewolnictwo zniesiono dawno temu, edukacja jest bezpłatna, a pracy w samym Poznaniu pełno. Więc gdzie te nierówności? > Ni > estety skrajna bieda i wykluczenia nie pozwalają ludziom w pełni korzystać z do > brodziejstw cywilizacji i możliwości zapewnienia sobie niezależności. Nie, to po prostu ich brak chęci, a ja za lenistwem śmierdzących ludzi płacić zamiaru nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAUBER Nareszcie. IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.11, 09:47 Czyżby mój sen o tym że we własnym domu będę mógł się swobodnie przejść nie spotykając co chwila lokatora kwaterunkowego w końcu stawał się realny? Po 65 latach okupacji mojego domu przez kwaterunek, po wyrokach eksmisyjnych po których nic się nie działo przez prawie 10 lat. Wreszcie mam szanse na to że będę mógł tak na prawdę mieszkać u siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
poznan_iak Re: Nareszcie. 13.09.11, 10:27 Gość portalu: RAUBER napisał(a): > Czyżby mój sen o tym że we własnym domu będę mógł się swobodnie przejść nie spo > tykając co chwila lokatora kwaterunkowego w końcu stawał się realny? Po 65 lata > ch okupacji mojego domu przez kwaterunek, po wyrokach eksmisyjnych po których n > ic się nie działo przez prawie 10 lat. Wreszcie mam szanse na to że będę mógł t > ak na prawdę mieszkać u siebie. To samo u mnie. Od 1945 roku obcy ludzie w domu... Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 Na bruk. Eksmisje już ruszyły 13.09.11, 10:40 Sprawa prosta nie jest, wiem z wlasnego doswiadczenia, pener w rodzinie. Tymniemniej w XXI wieku i w tej czesci swiata spoleczenstwo powinno zapewnic kazdemu dach nad glowa, nawet jezeli postanowil zachlac sie na smierc. A z rodzin wyraznie patologicznych to trzeba dzieciom zapewnic mozliwosci na przyszlosc, rodzice maja wolny wybor, dzieci nie. Proste mieszkanie, niezniszczalny sprzet, np. kibel "turecki" kucany ale z woda i niech chleja do dechy, czym predzej skoncza tym lepiej, jeszcze bym im przydzial denaturatu zafundowal. Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły 13.09.11, 10:49 anders76 napisał: > A z rodzin wyraznie patologicznych to trzeba dzieciom zapewnic mozliwosci na przyszlosc, rodzice maja wolny wybor, dzieci nie. Pięknie napisałeś, dokładnie tak myślę. :-)) Dodam tylko na marginesie, że to działanie korzystne z punktu widzenia szeroko rozumianego interesu społecznego, nie tylko miłosierne i wielkoduszne pochylanie się nad patologią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.izacom.pl 13.09.11, 14:31 > Tymniemniej w XXI wieku i w tej czesci swiata spoleczenstwo powinno zapewnic kazdemu dach nad glowa, nawet jezeli postanowil zachlac sie na smierc Tak? A niby dlaczego? Czy to jest uczciwe wobec ludzi, ktorzy ciezko pracuja na swoj dach nad glowa? Komus, kto przepija wszystkie pieniadze, dach nad glowa sie nalezy, a ciezko pracujacej rodzinie z dzieckiem juz nie? Jakie sa Twoje kryteria tego, komu sie dach nad glowa nalezy, a komu nie? I kto ma zaplacic za to? Niech zgadne... ten, kto sam ciezko pracuje na chleb dla swojej rodziny, ma jeszcze placic za lokum dla menela, ktory postanowil przepijac wszystko? To jest Twoja sprawiedliwosc spoleczna na miare XXI wieku? Szkoda, ze bylem takim frajerem ze sam na wszystko pracowalem - przeciez moglem wybrac zapijanie sie na smierc, a inni frajerzy zasponsorowaliby mi jeszcze mieszkanie... Piekna idea. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznaniak Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.pools.arcor-ip.net 13.09.11, 20:16 Popieram.Kontenery sa takim wlasnie rozwiazaniem.Pomoc nalezy sie tym, ktorzy nie z wlasnej winy, ale w wyniku nieszczescia znalezli sie w trudnym polozeniu, a nie lujom i penerom, ktorzy lekcewaza prawo i tych, kturzy uczciwie placa.Czasami nie jest to nawet margines, tylko oszusci.Nie placa czynszu, a jezdza dobrym wozem i wakacje spedzaja w juracie.Ci, co mowia o prawach czlowieka, zapominaja o prawach uczciwego i praworzadnego czlowieka.Dlatego precz do kontenerow!Pomysl z tureckim kiblem dobry, przynajmniej muszli nie zbija:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Na bruk. Eksmisje już ruszyły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 21:03 pucek oddaj dom w Skórzewie i leć do kontenerów Odpowiedz Link Zgłoś
meo-hav Hańba 13.09.11, 10:47 Takie postępowanie stawia nas poza zasięgiem ludzkiej cywilizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Na bruk. Eksmisje już ruszyły 13.09.11, 11:08 Cały ten cykl artykułów w GW jest z założenia tendencyjny. Eksmisje przedstawiane są jako zło wcielone, ale jakoś nikt nie zainteresował się drugą stroną medalu. Proponuję wywiad z lokatorami, którzy są sąsiadami eksmitowanych - co oni na ten temat sądzą. Co do pomocy / jej braku / sposobu jej realizacji ze strony miasta względem eksmitowanych mam jedną uwagę - przejdźcie się proszę w dzień okolicami Starego, Garbarami, Wildą albo Jeżycami. Faceci w wieku produkcyjnym stojący od lat w bramach, wiecznie na "cyku" i z łapą wyciągnięta bo "im się należy" i co najważniejsze - oni nie chcą pomocy. Oni chcą tylko pieniędzy i świętego spokoju. I druga sprawa - rewitalizacja szeroko pojętego centrum. Nigdy to się nie uda dopóki najbardziej atrakcyjne rejony centrum będzie zamieszkiwał taki % patologii. Nikt nie będzie pchał pieniędzy w coś, co miesiąc po remoncie będzie rozkradzione, zdewastowane, obszczane i obrzygane. Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Czym jest i po co nam miasto? 13.09.11, 13:12 Odpowiedź na to pytanie staje się coraz bardziej paląca. Czym jest i po co wspólnota terytorialna pt. "miasto". Czy miasto to zestaw dóbr ruchomych i nieruchomych znajdujących się na określonym obszarze, którymi ktoś ma zarządzać? Czy też przestrzeń, w której mieszkają ludzie tworzący społeczność, której jednym z wymiarów są wspomniane dobra? Wydaje mi się, że nasi urzędnicy wolą patrzeć na miasto w sposób materialistyczny, fakt, że w przestrzeni miejskiej mieszkają ludzie jest dla nich drugorzędną okolicznością - fajną, gdy mają kasę i płacą; niefajną, gdy nie płacą, nieważne czy mają, czy nie mają kasy. Urzędnicy często czytają ustawy wybiórczo i do bólu literalnie, ignorując przy tym ducha prawa. Bo tak jest szybciej i skuteczniej. Kiedy trzeba, to prawo obchodzą, ale nieczęsto się zdarza aby robili to aby komuś pomóc, czy umilić życie. Ustawa przewiduje, że miasto w określonych warunkach ma zapewnić lokal zastępczy - to urzędnicy nauczyli się obchodzić. Ustawa przewiduje, że w mieście ma być jakaś forma MOPR - to też zostało zorganizowane w sposób dosłowny i bezduszny: MOPR to wydmuszka, której pracownicy niechętnie, mało kompetentnie i z przymusu zajmują się "frajerami", "pechowcami" i "smieciami". Ustawa nie przewiduje, że miasto ma przynosić zysk, ale dyrektor Pucek postanowił, że on zrobi porządek i jego działka będzie prosperować należycie i przestanie generować straty. To oczywiście chwalebne, pod warunkiem, że będzie się wywiązywać z kosztochłonnych obowiązków, które przewiduje ustawa. Potem będzie można pewne nieruchomości sprzedać z zyskiem dla miasta, jako instytucji, bo z pewnością środki nie zostaną zwiększone na rzecz miasta jako społeczności. Nie będzie żłobków, przedszkoli i szkół na poziomie, nie będzie tej tam... "kultury", czy współpracy z nauką, nie będzie w większości miejsc estetycznej urbanistyki i architektury, ławek, zadbanej zieleni i czysto - bo to takie tam ulotne wymysły "lewaków" (typu pruskiego) i do tego kosztowne. Eksmisje powinny być czymś normalnym w państwie prawa - smutną ostatecznością. Ale prowadzone w sposób bezduszny, arogancki i niefachowy stają się karykaturą praworządności. Miasto (np. MOPR) nie prowadzi odpowiedniego monitoringu problemów, nie kwapi się by pomóc przedsiębiorcom-kamienicznikom oraz sobie samemu w rozwiązywaniu kwestii społecznych, pewnie dlatego, że w ustawie nie napisano wprost jakie metody powinno się stosować pozostawiając to kompetencjom i doświadczeniu samorządów. Tyle, że tych kompetencji, know-how brak. Władzom się wydaje, że kwestiami społecznymi może zajmować się każdy, bo to w końcu humanistyka, więc nawet nie pilnują, by w instytucjach typu MOPR pracowali fachowcy po odpowiednich studiach, z odpowiednim doświadczeniem. To pozwala "zaoszczędzić", gdyż tego rodzaju pracownicy nie opracują spójnego systemu działań na rzecz społeczności i wspólnoty, którego programy mogłyby objąć ludzi stwarzających problemy. Nie postawią się i nie zarządają tworzenia odpowiedniej liczby mieszkań komunalnych i tzw. lokali socjalnych, aby mieć środki materialne do rozwiązywania najbardziej palących kwestii. Tego typu polityka - bezhołowie - prowadzi do obecnej sytuacji: ludzie dotknięci sąsiedztwem patologii rządają radykalnych kroków i drą koty z tymi, którzy rządają cywilizowanej polityki społecznej. A przecież obie te grupy chcą tego samego: spokoju i harmonii społecznej, poszanowania własności i prywatności, gwarancji spokoju w domu i na ulicy. Tak naprawdę linia sporu powinna przebiegać pomiędzy wymienionymi stronami a władzami Miasta, które nie potrafią zapewnić swoim mieszkańcom, a zatem pracodawcom, usług na odpowiednim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 I bardzo dobrze 13.09.11, 13:51 menele maja żyć w innym świecie . Niech sami sobie smrodzą i hałasują i ... płaca za to . Nie ma zmiłuj się . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józef Unrug Re: I bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 14:35 9262,77 zł średnio miesięcznie wynoszą koszty utrzymywania pucka na stanowisku przez miasto Poznań, a więc nas mieszkańców: bip.um.poznan.pl/bip/public/bip/zalaczniki.html?co=show&lz_id=150676 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: herbatnik Re: I bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 14:49 chętnie zobaczyłbym dane dotyczące kosztów utrzymania osób wytypowanych do eksmisji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik ZKZL Re: I bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 16:45 warto się zainteresować także kwestią przetargów w ZKZL, które wygrywa często jedna firma: zkzl.poznan.pl/PORTAL/PORTAL/ZKZL/ZAMOWIENIA_PUBLICZNE/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Litar Re: I bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 14:55 panie pucek - uczciwe jest w godzinach pracy spędzanie czasu na forum Wiara Lecha, a nie rozwiązywanie spraw mieszkańców? kilka przykładów: forum.wiaralecha.pl/index.php?/user/2771-jaroslaw-pucek/page__tab__topics forum.wiaralecha.pl/index.php?/topic/28399-nagonka-medialna-zakazy-akcja-euro-2012/page__view__findpost__p__496563 forum.wiaralecha.pl/index.php?/topic/25741-kibicowska-polska/page__view__findpost__p__495261 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Re: I bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 15:56 Gość portalu: Litar napisał(a): > panie pucek - uczciwe jest w godzinach pracy spędzanie czasu na forum Wiara Lec > ha, a nie rozwiązywanie spraw mieszkańców? > > kilka przykładów: > > rel="nofollow">forum.wiaralecha.pl/index.php?/user/2771-jaroslaw-pucek/page__tab__topics > forum.wiaralecha.pl/index.php?/topic/28399-nagonka-medialna-zakazy-akcja-euro-2012/page__view__findpost__p__496563 > rel="nofollow">forum.wiaralecha.pl/index.php?/topic/25741-kibicowska-polska/page__view__findpost__p__495261 pucek podaj się do dymisji!!! Odpowiedz Link Zgłoś
a.lojewska Re: I bardzo dobrze 13.09.11, 16:09 Wlasnie, tutaj dziennikarze i PiP-a powinni zapytac Grobelnego o konsekwencje okradania pracodawców w godzinach pracy- korzystanie z internetu w godzinach pracy w sposób sprzeczny z potrzebami zawodowymi jest przecież zwykłą kradzieżą! Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: I bardzo dobrze 13.09.11, 17:47 a.lojewska napisała: > Wlasnie, tutaj dziennikarze i PiP-a powinni zapytac Grobelnego o konsekwencje o > kradania pracodawców w godzinach pracy- korzystanie z internetu w godzinach > pracy w sposób sprzeczny z potrzebami zawodowymi jest przecież zwykłą kradzieżą > ! Tylko teoretycznie bo nie wiesz jak normalizowany czas pracy ma ten facet. Podejrzewam, że nie pracuje od 8 do 16. Wiesz dlaczego nie zapytają? Bo sami tak robią tyle, że na NK czy innym szajsbuku. A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdf Re: I bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 18:41 pucek wynocha z miejskiego stołka, niech ciebie koledzy z Wiary Wronek utrzymują Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: herbatnik Re: I bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 16:05 rozumiem że kolega już po pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Litar Re: I bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 16:41 mam własną firmę i tego Tobie życzę - herbatnik:) Może Tobie się uda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guzikiewicz Re: I bardzo dobrze IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.09.11, 17:50 A ile kosztuje nas podatników utrzymywanie trenera,prezesa,masażystów i sekretarek takiej np. sekcji piłki nożnej Warty Poznań Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gozdzikowa Re: I bardzo dobrze IP: *.pools.arcor-ip.net 13.09.11, 17:55 Zdecydowanie mniej niz utrzymywanie ciebie przy zyciu ! NFZ Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ważne Wywalać na zbity pysk ludzi szkodliwych społecznie IP: *.man.poznan.pl 13.09.11, 14:50 Chołotę należy tępić. Odpowiedz Link Zgłoś
onefoks Na bruk. Eksmisje już ruszyły 13.09.11, 15:07 oczywiśćie nie każdy ale jak się tak 30%wywali na bruk to następne 30%będzie płaćić a do tej reszty to trzeba podejść indywidualnie. Odpowiedz Link Zgłoś
agataexpress Na bruk. Eksmisje już ruszyły 15.09.11, 13:39 bardzo dobrze, że wreszczei można się tym zająć pijaki, darmozjady nie mogą żyć na czyjść koszt zapraszam na mój blog na gazeta.pl w sprawie eksmisji agataexpress.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś