Dodaj do ulubionych

Gdzie leży Poznań? Chyba gdzieś w Azji

12.10.11, 00:42
Moim zdaniem powód jest bardzo prosty. Ja mieszkam co prawda od kilku lat w Suchym Lesie, więc nie głosuję w wyborach do rady miasta w Poznaniu, ale jestem poznaniakiem i dla mnie niestety frekwencja jest pochodną braku w Poznaniu realnej alternatywy dla nieudolnie rządzącego Poznaniem prezydenta Grobelnego. To wybory na wójta, burmistrza, prezydenta w całym kraju napędzają frekwencję w wyborach samorządowych. Niestety w Poznaniu do wyborów idą tylko zwolennicy obecnego prezydenta, bo jego przeciwnicy literalnie nie mają na kogo zagłosować. Dodajmy, chodzi o głosowanie na kandydata z PO, bo tylko taki w Poznaniu miałby realną szansę na pokonanie Grobelnego. Miałkość kandydatów PO w kolejnych wyborach i ich kompletna niewiara we własne szanse, powodują, że wyborcy również w nich nie wierzą i zostają w domu. PO traktuje swoich wyborców w Poznaniu jak idiotów niestety, nie próbuje nawet wykreować jakiegokolwiek lokalnego lidera i realnego kontrkandydata w wyborach prezydenckich, bo i tak z pomocą Grobelnego rządzi. Kiedyś się to na nich zemści, ale wcześniej niestety na Poznaniu, który staje się coraz bardziej prowincjonalny lub jakby napisał autor artykułu azjatycki niestety.
Obserwuj wątek
    • 1965mario Gdzie leży Poznań? Chyba gdzieś w Azji 12.10.11, 00:55
      autor artykułu zapomina ,że mamy wolność i demokrację. każdy robi to co che. a że nikomu się nie che głosować bo stale tylko ta sama klika siedzi przy korycie zmieniając barwy. Libickich to bym wygnał za Ural a nie przyjmował do PO.od razu widać , że wyglądają na pijawki. i tak jest z każdą partią. jest marazm bo ludzie nie wierzą , że coś się da zrobić. przez te całe Euro2012 jest burdel w Poznaniu. nie warto było rozkopywać tak wszystko dla kilku dni. a kto nam to tak pięknie załatwił? ci co siedzą i będą siedzieć w samorządach. nikt nie spytał się ludzi mimo , że istnieje bardzo szybki i demokratyczny sposób głosowania przez internet. to samo z wydawaniem pieniędzy na strefę ograniczonego ruchu na starym mieście gdzie i tak się nie da jechać szybciej niż 30 km/h. internauci byli przeciw. ale kto to słucha?
      • wlodzimierz_nowak Azja i Strefa 30 12.10.11, 08:36
        Nie od dzisiaj powtarzam, że Poznań stał się strasznie niepoznański. A jaki Poznań takie władze...

        Co do Strefy 30 to zapewniam, że w jej wprowadzaniu wcale nie chodzi o troskę o kierowców, tylko zachęcenie do omijania tej strefy. A wobec tego wydatek jest celowy. Celem strefy jest dobro mieszkańców najbardziej obciążonych ruchem samochodowym obszarów miasta. To pierwsza kropla z wielu działań jakie powinny być podjęte, dla poprawy warunków mieszkania w śródmieściu Poznania. Niestety przez obecnego prezydenta dopiero dzisiaj wprowadzamy tę strefę. Uchwałę o jej wprowadzeniu podjęła Rada Miasta już w 1994 roku. Wówczas było radykalnie mniej samochodów. Znacznej liczbie mieszkańców łatwiej byłoby się przyzwyczaić do Strefy 30, byłoby więcej impulsów do inwestowania w tramwaje, w parkingi. A tak bez ograniczeń parkingowych nikomu się w Poznaniu nie chce inwestować w parkingi.
        Ograniczanie uciążliwości powodowanych przez ruch samochodowy w mieście jest bardzo europejską polityką - w Europie wymyśloną, w Europie rozwiniętą, w Europie absolutnie powszechną. Miasta Europy mają obwodnice i Poznań za rok też będzie miał IV ramę.
        • Gość: piotr_s Re: Azja i Strefa 30 IP: *.allegro.pl 12.10.11, 09:57
          Panie Włodzimierzu,
          Chciałbym tylko zauważyć, że to będzie 3/4 IV ramy, bo powszechnie wiadomo, że zakorkowana 2 pasmowa Lechicka nie będzie miała swojej następczyni łączącej s5 z s11 od północy (po co komu takie połączenie) :(
          • wlodzimierz_nowak IV rama 10.12.11, 12:28
            Zgoda. Nie mniej rozbudowa Lechickiej też nie jest żadną alternatywą. Alternatywą jest jak najszybsza budowa IV ramy na północy i przeniesienia na nią DK-92.

            Ale to nie z tymi władzami Poznania...
            poznan.gazeta.pl/poznan/1,37794,6694176,Awantura_o_obwodnice__wiecej_samochodow_na_Lechickiej_.html
          • lukask73 Re: Azja i Strefa 30 10.12.11, 22:08
            > 2 pasmowa Lechicka nie będzie miała swojej następczyni łączącej s5 z s11

            Z Bydgoszczy do Kołobrzegu przez Poznań? Nawet z Gniezna. Jeśli tak, to dlaczego by nie przez Niemcy?
    • hektor_wektor Re: Gdzie leży Poznań? Chyba gdzieś w Azji 12.10.11, 07:19
      > Kiedyś się to na nich zemści, ale wcześniej niestety na Poznaniu, który staje
      > się coraz bardziej prowincjonalny lub jakby napisał autor artykułu azjatycki ni
      > estety.

      Pewnie zemści się szybciej niż się wszystkim wydaje. Jestem przekonany, że Poznań jest jeszcze daleko od "azjatyckości" czy "prowincjonalności". Grobelny znany także jako Prezydent 66%z25% będzie w nieskończoność wygrywał wybory, bo takie mamy dziwne prawo, bo jednym jest to na rękę, drugim jest wszystko jedno.

      PO, które tak dobrze radzi sobie w naszym regionie, niestety stosuje taktykę "naszego kandydata wymyślamy na 3 miesiące przed wyborami". Tak jest za każdym razem. Kamela-Sowińska pojawiła się jakby z nikąd. Ganowicz również, a tymczasem ten facet od lat działa na lokalnej arenie politycznej - o ile pamiętam coś od końca lat 90-tych. Tylko, że przeciętny Kowalski nie ma zielonego pojęcia kim jest ten Ganowicz i o co chodzi z tym facetem, a także co zdziałał on przez ostatnie lata. Ganowicz przegrał i przegra każdy następny kandydat, który zjawi się na 5 minut przed imprezą.

      Szkoda, że zasada dwóch kadencji nie obowiązuje również prezydentów miast. Ma ona nie tylko zbawienny wpływ na demokrację w skali kraju ale miałaby na pewno całkiem pozytywny wpływ na wietrzenie i brak stęchlizny w skali regionu.
      • wlodzimierz_nowak Re: Gdzie leży Poznań? Chyba gdzieś w Azji 12.10.11, 08:29
        > Szkoda, że zasada dwóch kadencji nie obowiązuje również prezydentów miast. Ma o
        > na nie tylko zbawienny wpływ na demokrację w skali kraju ale miałaby na pewno c
        > ałkiem pozytywny wpływ na wietrzenie i brak stęchlizny w skali regionu.

        Dwukadencyjność prezydentów, a przede wszystkim ich wybieralność przez radę miasta były tematami i postulatami na Kongresie Ruchów Miejskich. Ten temat też był elementem skanera przedwyborczego. Niżej odpowiedzi kandydatów.
        www.my-poznaniacy.org/index.php/kongres-miejski/123-opinie-i-opracowania/708-miejski-skaner-wyborczy-poznan-wyniki-zbiorowe-i-indywidualne
        • gorcu Re: Gdzie leży Poznań? Chyba gdzieś w Azji 12.10.11, 09:02
          Super, tylko że jak już ktoś tu wspomniał, żadne ugrupowanie nie kreuje wyraźnego lidera który mógłby swoim CV przekonać poznaniaków do siebie. Dotyczy to też my-poznaniacy. Sorry ale nie potrafię podać imienia i nazwiska osoby która miałaby z tego ramienia objąć stanowisko prezydenta miasta, a powiedzmy że interesuje się polityką więcej niż przeciętny kowalski.
    • kontemplator07 Gdzie leży Poznań? Chyba gdzieś w Azji 12.10.11, 09:32
      Brak wielkopolskich elit w świecie polityki jest rezultatem jej upartyjnienia. Po pierwszej dekadzie demokracji (gdzie przebijało się wielu naszych polityków) a w samorządzie miejskim nie było podziałów politycznych nastąpiła dekada medialnej celebry i partyjności. To, z czym mamy do czynienia w obecnym wydaniu polityki wybitnie nie leży w mentalności i etosie Poznaniaka. Podobny problem ma także Śląsk (ten Górnym) - z prawdziwych rzeczników tej ziemi przebił się właściwie tylko Kutz. Sądzę, że w następnej dekadzie wybije się lokalnie ruch obywatelski, czego namiastką są zresztą My-Poznaniacy i inne stowarzyszenia mieszkańców. Jeżeli ktoś sądzi, że Poznaniacy nie są po poznańsku autonomiczni w swych decyzjach, wystarczy zobaczyć, jak nasi wyborcy przetasowali listy partyjne w ostatnich wyborach i kogo wsparli.
    • alfalfa Gdzie leży Poznań? Chyba gdzieś w Azji 12.10.11, 09:39
      GW samo wypromowało Grobelasa, potem się nie zorientowali na czas, że z kolesiem im nie po drodze (podobnie jak niejaki Tuski), obstawili za późno i błędnie "swojego człowieka" a jak przegrali to postanowili, że będą go traktować jak "poznańskiego Kaczyńskiego" tyle, że nadal nie potrafią znaleść dla niego alternatywy więc tylko biją jak w bęben i wygląda to po mału na obsesję. Już chyba każdy kto chciał napisał na łamach GW jak bardzo źle i "przez pomyłkę" wybrali poznaniacy, pisowska retoryka wypisz wymaluj i pranie mózgów.
      A.
    • Gość: Azjata Re: Gdzie leży Poznań? Chyba gdzieś w Azji IP: *.pools.arcor-ip.net 12.10.11, 09:49
      POznan lezy dokladnie w strefie buforowej PO-miedzy Korea POlnocna a Korea POludniowa ! Skorupa jak w Seulu a realia jak w Pjongjangu,tzn.syf kila i mogila,czyli lazarz we fraku od Armaniego !Buhaha :-))
    • cegla000 Alternatyw BRAK! 12.10.11, 10:07
    • mapo0 A GWno dalej swoje prymitywne teksty o Azji 12.10.11, 11:11
      A GWno dalej swoje prymitywne teksty o Azji. Kurrwa! Co wy z tą Azją? Jesteście tak zadufani w sobie?? Zobaczcie jak rozwijają się azjatyckie kraje, w Chinach w kilka lat wybudowano 20 000 km autostrad! I to o dużo większej ilości pasów niż 2. Powiedzieć Cygan nie można, bez końca porównywać Azję do dziczy to można? Skończcie już z tym rasizmem!!!
    • plendz Kowal zawinił, powiesili Cygana 12.10.11, 12:06
      Panie Redaktorze. Większość poznaniaków nie głosuje w wyborach, bo nie widzi przełożenia swojej decyzji na rzeczywistość. Opinia niegłosujących, zresztą w dużej mierze zasłużona, o władzach miasta - Radzie i Prezydencie, jest taka, że mają oni gdzieś ludzi oraz, że i tak wszystko jest pozamiatane. Co więcej, ci co nie głosują uważają tych co głosują za naiwniaków. Głosują faktycznie naiwniacy, którzy marzą o porządnym Mieście i imają się kazdej dostępnej metody, by to osiągnąć. Niestety nawet do RM nie ma za bardzo na kogo głosować, bo się wszystko upartyjniło, a ordynacja stoi na straży takiego status quo (casus My-Poznaniaków).
      Pańska retoryka jest dośc prymitywna, jak na "speca" od kultury i rozumiem, że przyświecała Panu chęć prowokacji. Zapewniam Pana, że prowokacja ta jest dość nieprzemyślana, gdyż niewielu z tych co nie głosują kupuje GW.
      Ale zgadzam się, że należy próbowac zmienić opisywany przez Pana stan rzeczy - ale nie ma co Pan liczyć na pomoc partii politycznych, którym odpowiada obecna "zakonserwowana" sytuacja. Głos tych co nie głosują mógłby okazać się zabójczy dla istniejącego "układu".
      Niech głosują ci, którzy chcą i niech to robią świadomie. Lepiej, że w głosowaniu biorą udział ci, którzy traktują to jako obowiązek i przywilej - szkoda, że jest ich tak mało.
      A jeśli chodzi o porównanie z wyborami ogólnopolskimi, w których frekwencja też nie jest porażająca: prosze spojrzeć jakimi budżetami operują centrale partyjne, ile polityki ogólnokrajowej jest w TV i mediach, a ile regionalnej czy lokalnej. Ludzie nie mają dostępu do fajnych kanałów regionalnych i wybierają TVP, Polsat, czy TVN, które może nie są fajne, ale za to oferują lekkostrawne programy.
      Kijem i prymitywizmem rzeki nie zawrócisz. Potrzeba dużo dobrej woli i cierpliwej pracy.
    • dziodu Tytuł ociera się o rasizm! 12.10.11, 13:27
      Wyraźnie sugeruje,że w Azji jest dzicz. Myślę, że pa Profesor Podemski wraz z panią Środą i poznańskim stowarzyszeniem feministek (nazwy niestety nie pamiętam, ale chodzi mi o te 8 dziewcząt co to występują w imieniu wszystkich kobiet) powinni żywo zaprotestować i wystosować list, manifest i odezwę adresowaną do Grobelasa, jakiegoś biskupa a także do wszystkich świętych , z którego jasno będzie wynikać, że nie tylko zwykli mieszkańcy Poznania to rasiści i faszyści ale choroba ta przeszła nawet na redaktorów poznańskiego dodatku GW.
      p.s. Panie Danielewski - jedź Pan (albo chociaż w internecie Pan obejrzyj) jak wygląda ta Azja, np. Chiny, a potem Pan pisz.

      ----------------------
      Wsiewo mira nie priejebiosz
    • bimota Gdzie leży Poznań? Chyba gdzieś w Azji 12.10.11, 13:31
      Partyjniakow ogolnopolskich znam chociaz z TV, lokalnych nie znam wcale, wiec jak mam wybierac, kierujac sie prezencja na plakacie ?? Zreszta - cale te wybory to farsa, robienie z ludzi idiotow...
    • bimota Gdzie leży Poznań? Chyba gdzieś w Azji 12.10.11, 16:25
      JAkby ktos nastawial Toi-Toiow (czy jak to si episze....) w centrum to moze bym na niego zaglosowal...
      • plendz Re: Gdzie leży Poznań? Chyba gdzieś w Azji 12.10.11, 16:36
        No własnie tej... co mi przypomniało akcje testowania samoczyszczących się wychodków, które Rysio miał "sprezentować" Poznaniowi. Jakoś ich nie widzę, ale może są aż tak dyskretne...
    • v.i.k.k.a na wschod od berlina azja sie zaczyna 12.10.11, 17:00

    • Gość: binio Re: Gdzie leży Poznań? Chyba gdzieś w Azji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.11, 21:05
      skiba17 napisał:
      Dodajmy, chodzi o głosowanie na kandydata z PO, bo tylko taki w Poznaniu miałby realną szansę na pokonanie Grobelnego.

      Na jakiej podstawie dyskwalifikujesz ludzi z innych środowisk? Jak myślisz dlaczego PO skapitulowała przed drugą turą nie walcząc o negatywny elektorat? Skąd wiesz, czy jakaś świeża siła nie rozwinie skrzydeł?
      • Gość: skiba17 Palikot rozwiązaniem IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.11, 21:28
        Ok, użyłem skrótu myślowego. Nie tylko PO ma szansę, ale PO miałaby najłatwiej, bo ma struktury, pieniądze i (last but not least) największe poparcie w całym kraju właśnie w Poznaniu. Inne partie miałyby dużo trudniej. Właściwie zwycięstwo kandydata PO powinno być czystą formalnością gdyby tylko zechciała. Jak o tym wszystkim pomyślę, to się zastanawiam, co za nieudaczniki i lenie w tej polityce poznańskiej siedzą?!
        Palikot - liczę na Ciebie.
        • Gość: Czujnik smrodu Re: Palikot rozwiązaniem IP: *.pools.arcor-ip.net 12.10.11, 21:35
          Jeden liczyl,ze se pusci cichacza a zje... sie w POry ! Buhaha :-))
          • Gość: bolo Re: Palikot rozwiązaniem IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.11, 18:56
            Problem ze zwieraczem? Zgłoś się do proktologa.
    • homo_posnaniensis Gdzie leży Poznań? Chyba gdzieś w Azji 13.10.11, 10:16
      No własnie, nie idziemy głosować w czasie wyborów lokalnych, bo wiemy, że czy wygra Grobelny, czy wygra Ganowicz nic się nie stanie. Oznacza to jedno. Do wyborów idzie elektorat zaniepokojony, wystraszony ewentualną i drastyczną zmianą na gorsze (PO - PIS). Jak jest przewidywalnie, to z domu się nie rusza. I zupełnie nie zgadzam się z tezą, że aktualna ordynacja wyborcza nie pozwala wejść do samorządu ugrupowaniom nie politycznym. Przecież kilka głosów więcej i MYPOZ mieliby swojego radnego.
      Problem tkwi w czymś innym. Pewnie już dzisiaj w RM siedziałby Białas, tylko jest jeden problem. W oczach MYPOZ Grobelny jest kompletnym nieudacznikiem, reagują na niego jak psy Pawłowa. Wszystko jest źle, wszystko do bani. A fakty temu przeczą. I choć aktualna ekipa z magistratu nie jest wolna od pomyłek, to daje sobie w miarę radę. Porównując to do skali kraju, to takie PO. MYPOZ natomiast z totalną krytyką wszystkiego raczej wygląda na PiS. Dlatego nie ma ich w RM. Zmieni się narracja MYPOZ to zmieni do nich stosunek drobnomieszczańskich(;-)) poznaniaków. I okaże się, że to nie ordynacja jest winna!
      • Gość: Poznaniak Re: Gdzie leży Poznań? Chyba gdzieś w Azji IP: *.icpnet.pl 10.12.11, 21:50
        Homo_ posnaniensis rozbawił mnie i nie tylko prawie do łez oceną sytuacji wyborczej.
        Odnosił sie do Stowarzyszenia My Poznaniacy,świetnego ruchu obywatelskiego,który konsekwentnie realizuje swoje cele związane ze zmianą sposobu rządzenia Poznaniem.
        Twierdzi,że My-P powinni być łagodni jak baranki,nie krytykować Grobelnego a wtedy w nagrodę może jeden ich przedstawiciel został by radnym. Jednym słowem siedzieć cicho.
        Do Homo_p mam jedną jedyną prośbę,niech wymieni trzy,no może chociaż jedno osiągnięcie Grobelnego,którym możemy się pochwalić w Polsce.
        Oczywiście chodzi o osiągnięcia dokonane bez "przekrętu". Czekamy na propozycje.
        KASA PUSTA-BANKRUCTWO Poznania!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka