cyax 16.05.12, 21:47 Spokojny ze mnie gość, ale w tej sprawie - mordować. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
good_vibrations Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z w... 16.05.12, 22:05 Muszę powiedzieć, że jak nie przepadam za tym co wypisuje Kącki, tak tym razem ten artykuł jest bardzo solidny. No, może poza tym śmiesznym wywiadem z jakimiś dzieciakami. Co do samych baranów od malowania - poproszę szanowną panią, która nagrała twarz Pive o przesłanie mi skanu na maila, poszukamy go z kolegami :) Serio? Można by ich złapać w kilka godzin, żeby tylko policja i ta śmieszna straż miejska miała odrobinę chęci. W związku z tą sprawą kilka pytań : 1. Po co nam w mieście straż miejska? 2. Po co jest monitoring? 3. Czy w wypadku złapania planowane jest dochodzenie odszkodowań od tych ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maskopatol Re: Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z IP: *.icpnet.pl 16.05.12, 22:06 Wiecie, dlaczego straż miejska nie może złapać Pive? Pive = Piwecki :D :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
cegla000 Re: Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z 16.05.12, 22:47 Tu jest info na ten temat. Borowiak po tym nagraniu buńczucznie zapowiadał 'już go mamy'. Jak widać tylko się ośmieszył. m.poznan.gazeta.pl/poznan/1,106517,11506434,Wildecka_policja_wandali_nie_tyka.html Odpowiedz Link Zgłoś
cegla000 Re: Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z 16.05.12, 22:49 A do Twoich pytań: 1. Stanowiska dla kolegów królika 2. Inni koledzy królika muszą zarabiać 3. Nie udowodnią im stworzenia tych napisów w całym mieście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sfdf Re: Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z IP: 83.238.58.* 16.05.12, 22:58 udowodnienie, że jedna osoba stworzyła te wszystkie tagi to żaden problem, wystarczy, że sąd powoła grafologa i już nie wywinie, tym bardziej że tagowcy dbają o zachowanie tego samego stylu napisów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hooytasmanski Re: Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z IP: 46.227.241.* 16.05.12, 23:53 Wystarczy dac 5000 nagrody i kolesie sprzedadzą tego fiuta w 5 minut.Ale to jest zbyt trudne bo przeca urzedasom trza premie płacić Odpowiedz Link Zgłoś
truskawa800 Re: Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z 17.05.12, 07:15 Bardzo się cieszę, że temat jest podchwycony przez Gazetę. Trzeba współpracy wszystkich, żeby troglodytów wyeliminować. Straty są ogromne, miato, które jest perełką wygląda jak śmietnik. We Wrocku powołano specjalną ekipę policyjną, która metodycznie ściga platfusów w stylu Pive. U nas póki co policja intensywnie fotoradaruje, ale dzięki takim artykułom może do jakiegoś policyjnego i strażniczego łba dojdzie, że jest dużo stricte policyjnej i niełatwej roboty do zrobienia w tym mieście. Każdy chciał być kiedyś policjantem. Rozumiem, ze nawet Ci, którzy z tego marzenia nie wyrośli nie byli inspirowani Panami z czerwonym lizakiem i suszarą, tylko nieco bardziej złożoną policyjną robotą.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EM Re: Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z IP: *.173.0.95.tesatnet.pl 16.05.12, 22:06 Spokojna glowa. Gdyby koles bazgral cos przeciw Euro, lotne kommando Pucka juz by go dawno dorwalo. A tak byla tylko akcja-blysk na mural obok Arkadii. Pomazane fasady miejskich kamienic nadal strasza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: canemuto Re: Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 16.05.12, 22:07 Rany boskie... prosze o kontakt(canemuto(at)gazeta.pl) kogos z MPGM, gazety czy cus. Na wlasny koszt kupie i wysle na probe puszke srodka, ktory te graffiti przykryje - gwarantuje (przykryje, nie usunie). Nic nie wybije. Po 30 min mozna malowac jakokolwiek farba co by kolorek sie zgadzal. Cudenko jest w spray'u, kosztuje 40 zeta - ale jak mowilem, dla samej satysfakcji i swiadomosci, ze debil Pive wandalizuje na darmo sie szarpne:) NAPRAWDE nikt nie potrafi sobie z takim niczym poradzic?!? Pozdrawiam i proponuje zdjecie tego sprayarza z filmu wrzucic na poznanska gazete. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: canemuto Re: Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 16.05.12, 22:13 Aaa, bylbym zapomnial - sa srodki ktore usuna WSZYSTKO i to z WSZYSTKIEGO, to a propos tych nieusuwalnych napisow z szyb. Co wyjdzie taniej - baniak za 200 zeta (zdaje sie 4 czy 4,5 litra) na pare razy czy wzywanie tynkarzy? Hmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z w... 16.05.12, 22:28 Jestem za Świętą Wojną z wszystkimi gnojkami, którzy posługują się farbą w areozolu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c Re: Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z IP: *.xdsl.centertel.pl 16.05.12, 22:57 nigdy go nie znajdą. Mam wrażenie, że pod tymi napisami nie kryje się autograf, któregoś z tych bezmyślnych nic sobą nie reprezentujacych gnojków: Potse, enemy, czy pive, ale są to podpisy ich naśladowców. Dziwi mnie to, a może niepotrzebnie bo w maszym miasteczku to już norma że organa powołane do szukania łapania takich kretynów, nie podejmują zdecydowanych działań skoro straty idą już w setki tysięcy PLN, a w budżecie miatseczka zieje dziura kilkudziesięciomilionowa, tylko rozkładają poraz kolejny ręce robiąc wykłady z historii mazania po murach. Są stare sposoby by zastawić sieć na takich ludzi, ale trzeba jednej rzeczy: chcieć. Kolejna sprawa gdy okaże się że to jakiś "biedak", to co? zajmą mu na poczet wyrówniania strat jego gacie? Wtrącą do ciupy? Demokratyczny sąd RP uzna niską szkodliwość czynu i ... napisy dalej będą się pojawiały. Lawina już ruszyła, a władze na to pozwoliły. Od lat nie dba się już o ład i porządek w tym mieście,a to jest jeden z wielu przykładów. Nie da się tego zatrzymać. Poznaniowi potrzebny jest teraz prezydent na miarę R.Gulianiego, który w NY postawił na hasło: zero tolerancji i w końcu zmienił miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAUBER Re: Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z IP: 87.204.189.* 16.05.12, 22:41 Oni w końcu wpadną, nie w łapy Policji bo ta będzie musiała ich zaraz puścić, zresztą to zależy na kogo się trafi. Jak ktoś zgłaszał że ma nagranie to pokazano że mają sprawę w dupie co już opisano w artykule, ale jak jakieś +/- 2 lata temu nakryłem graficiarza na gorącym uczynku to wezwałem radiowóz i go ładnie dopadli. Tak czy tak, on wpadnie. I to w łapy wku...onego mieszkańca a wtedy będą sku...syna żyletką zeskrobywać z chodnika. Oby to było widowiskowe wymierzenie sprawiedliwości tak żeby wszystkie buraczane śmiecie smarujące sprayami po ścianach wolały sobie w dupę wsadzić pojemnik niż go gdziekolwiek wypryskać. Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z 17.05.12, 10:10 > nakryłem graficiarza na gorącym uczynku to wezwałem radiowóz i go ładnie do > padli. Miałeś wyjątkowe szczęście, że był w okolicy radiowóz z policjantami już po kebabie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fgh Re: Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z IP: *.icpnet.pl 16.05.12, 22:46 Gówniarz narobił szkód na setki tysięcy złotych, jest jego zdjęcie z monitoringu, policja i straż miejska nie potrafią go znależć - dlaczego zatem jego zdjęcie nie zostanie upublicznione? Dziwię się też administratorce, że nie wrzuciła filmy na youtube z apelem o pomoc w podaniu imienia i nazwiska wandala. że co, rozpowszechnianie wizerunku bez zgody osoby, której wizerunek uwieczniono? Nawet, gdyby Pive z tego powodu próbował pójść do sądu żądając odszkodowania/zadośćuczynienia, to grosza złamanego by mu sąd nie przyznał. Więcej odwagi i nie popadajmy w paranoję z ochroną wizerunku! Poszkodowany ma prawo poszukiwać sprawcy szkody! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ASPER Proszę o filmik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 23:17 Ja też proszę o upublicznienie tego filmiku, najlepiej na youtube. Roześlijmy wizerunek tego gnojka do wszystkich swoich znajomych z Poznania i w końcu go razem dopadniemy. Chętnie bym mu sam "dokopał". Bo na tę - pożal się Boże - policję czy straż miejską w dzisiejszych czasach naprawdę nie można już liczyć. W ogóle to jak policja i miasto się zabiera do walki z graficiarzami to jeden wielki skandal. W policji ponoć został oddelegowany tylko jeden policjant do zbadania sprawy, tymczasem - ze względu na rozmiary szkodliwości społecznej - powinna się tym zajmować cała specgrupa na ścigaczach. Włodarze miejscy też powinni dawno wypowiedzieć wojnę tym wandalom, chociażby wyznaczając nagrody za schwytanie tych wandali i rozwieszając plakaty z ich wizerunkami i napisem "Wanted dead or live". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarek Re: Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z IP: 194.114.62.* 17.05.12, 09:18 Nagroda na pewno zmotywowala by gawiedź. Tymczasem MARAZM RULEZ :/ Odpowiedz Link Zgłoś
maciej2m Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z w... 16.05.12, 22:58 Jak zwykle skuteczna i chętna do wykonywania swoich obowiązków policja i straż miejska. Jedyne co potrafią to wstawiać mandaty za złe parkowanie i rozmawianie przez komórkę. Żałosne. Czyli mamy Poznań zaprawiony przez psy i zamalowany przez jakiś cholernych gó...arzy. I nikt nic nie widział. A nawet jak już jest coś to służby publiczne mają to w d... Chyba wyprowadzę się gdzieś na wieś z dala od tego wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dsfg <a href="http://streetfiles.org/search/pive/photos" target="_blank IP: 83.238.58.* 16.05.12, 23:04 moze tutaj da sie go jakos ustalic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fgh link do strony na ktorej pive chwali sie swoimi os IP: 83.238.58.* 16.05.12, 23:05 osiagnieciami, moze temu policja sie przyjrzy i ustali go przez ip streetfiles.org/search/pive/photos Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julianna Re: link do strony na ktorej pive chwali sie swoi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 23:48 Błagam Gazeto, nie odpuszczaj tego tematu! Walcz jak z Litarem! Jak widzę te wszystkie tagi, to na myśl o złapaniu tych wandali czuję się jak serialowy Dexter... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyrlander Re: link do strony na ktorej pive chwali sie swoi IP: *.173.1.32.tesatnet.pl 17.05.12, 00:01 To nie są żadne taki - to tylko inna forma znakowania terenu i zaznaczania swojej obecności. Zwierzęta robią to moczem, a wandale - gównem w pisakach. Odpowiedz Link Zgłoś
ixi_maltox Re: link do strony na ktorej pive chwali sie swoi 17.05.12, 12:02 Bez kitu gość zamieszcza swoje osiągnięcia na tym portalu. Portal należy do niemieckiej firmy. Jeśli prokuratura poprosi o pomoc naszych zachodnich sąsiadów to ustalenie IP kolesia jest kwestią dni. Potem adresu godzin. Aresztowanie i sąd. Sprawa załatwiona!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hux Re: link do strony na ktorej pive chwali sie swoi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.12, 13:59 Najpierw muszą chcieć coś zrobić, wolą łapać rowerzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
pociesznybigos Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z w... 17.05.12, 07:38 Róbcie z niego jeszcze większego "bohatera". Koleś pewnie siedzi w chacie i ma radochę, że jest sławny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Musi być ładnie, bo tu będzie miasteczko kibiców IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.12, 07:44 k.....! to nasze miasto babo jedna. Odpowiedz Link Zgłoś
aleabc Parę słów o Policji 17.05.12, 08:57 Odnoszę wrażenie, że głównym powodem panoszenia się wszelkiej maści wandalizmu i chuliganerii jest przede wszystkim brak prewencji i kompletna bierność policji i straży miejskiej, którzy robią wszystko, żeby mieć święty spokój. Monitoring to nie wszystko - ulice muszą być patrolowane przez policjantów. Tylko ich widoczna obecność i AKTYWNOŚĆ będzie przeciwdziałać wandalizmowi. I nie mówię tu o aktywności wobec staruszki, która przeszła przez jezdnię w miejscu niedozwolonym, czy wobec chłopca który jedzie rowerem po pustym chodniku. Często jestem w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie - tam od razu rzucają się w oczy patrole policji i SM. Zwłaszcza w Warszawie - praktycznie na każdym skrzyżowaniu w Śródmieściu jest jakiś patrol. Idąc wzdłuż Marszałkowskiej spotkać można takich patroli kilka. W Poznaniu - spotkałem jeden przy Starym Rynku jak podjechali Kia Ceed do Picolo po spagheti. Niestety odnoszę wrażenie, że poznańska komenda policji i straż miejska są za mało gonione do roboty. I właściwie tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meandmycat Re: Parę słów o Policji IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.12, 20:38 Masz rację. Do straży miejskiej nie można się dodzwonić, bo nikt nie odbiera. A co im tam stojące od miesięcy szroty na chodnikach. Niech sobie stoją... Policję w moim fyrtlu widziałam w piątek, jak stażacy usuwali połamane przez burze gałęzie. Gałęzie na chodnikach leżą do dziś. Taa.. gospodarny Poznań, echhh.. Odpowiedz Link Zgłoś
ixi_maltox Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z w... 17.05.12, 11:56 Teraz będę się bardziej rozglądał. Jak dopadnę najpierw zrobię porządne pranie tyłków a potem oddam w ręce policji. Swoją drogą to muszą być straszne gó...arze - jakaś podstawówka, gimnazjum Odpowiedz Link Zgłoś
aleksander31-6 Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z w... 17.05.12, 11:57 Szanowni Państwo ( włącznie z Policją i Strażą Miejską) ! Mam 81 lat i jestem wędkarzem. Rybę trzeba podnęcić, żeby wzięła! Wystarczy wybrać odpowiedni mur, oczyścić, wymalować na biało ( to jest zanęta !). Zamontować na okolicznych balkonach kilka kamer z czujnikami ruchu (wędki ze spławikiem). I czekać , aż ryba weźmie !!!! Jeśli Policji brak pieniędzy na taki "połów" to jestem pewien, ze znajdzie się kilku sponsorów na taką inwestycję. Pozdrawiam wędkarsko Aleksander Odpowiedz Link Zgłoś
zojek2 Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z w... 17.05.12, 12:08 watek o tym, ze na pl. Wolnosci ma byc czysto przed EURO, bo strefa kibiców przeciez, pokazuje stopien glupoty urzedników. Niech oni tam na razie zamaluja jak tylko chca, to dzicz kibolska bedzie sie czula w swoim zywiole, jak ma zasyfione. Poczyscic mozna potem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z IP: *.echostar.pl 17.05.12, 13:09 Ja bym wyznaczyła nagrodę pieniężną za złapanie gnoja. Któryś z jego koleżków na pewno by się połasił na 10 000. Bo z pewnością jest w tym mieście ze 100 osób, które wiedzą, ale mają to w dupie. Trzeba przyznać, że koleś jest mobilny. Gdzie się nie ruszę, tam widzę jego twórczośc, ale nasilona jest na Wildzie, więc pewnie tam mieszka. Odpowiedz Link Zgłoś
ciocia_wania Re: Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z 17.05.12, 13:11 Mordować, kuerwa, tylko mordować... Odpowiedz Link Zgłoś
amazonkawiki Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z w... 17.05.12, 13:39 załóżmy profil na fc i zrzućmy się na nagrodę dam 2 dychy :) Odpowiedz Link Zgłoś
ab554 Re: Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z 17.05.12, 21:12 dam piec dych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.12, 21:16 a ja nic nie dam wystarczy, że płacę wystarczająco duże podatki, żeby policja za te pieniądze ruszyła doope i wzięła się do roboty !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qweq Re: Poznań kontra Pive. Jak (nie) radzimy sobie z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.12, 21:25 Tag to też rodzaj sztuki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j.b. > Tag to też rodzaj sztuki.< IP: *.icpnet.pl 14.08.12, 02:15 Sztuka nie istnieje! Nie ma czegoś takiego jak „sztuka”. Jest tylko język środków wyrazu służący do zapisywania myśli człowieka. Jak się nie ma nic do powiedzenia to się milczy. W sytuacji, gdy gada się to, co ślina na język przyniesie, mamy do czynienia z bełkotem. I nie jest ważne jest kto i w jakiej technice to robi. Nie ważne jest wykształcenie, tytuły, zajmowane stanowiska. Świat może się rozwijać tylko dzięki celowemu, świadomemu skutków działaniu, także w dziedzinach, w których operuje się: formą, barwą fakturą, płaszczyzną i przestrzenią, dobierając odpowiednie proporcje poszczególnych elementów, w zależności od funkcji, jaką kreowane obiekty mają spełniać. Twórcę od Stwórcy dzieli w nazewnictwie tylko jedna litera. To zobowiązuje. I choć życie zmusza do produkcji towaru o cechach nie zawsze spełniających wymogu fizycznej użytkowości, służących do zaspakajania potrzeb duchowych, a także dających środki na życie, to na pewno nie należą do nich działania narażające kogokolwiek na przymus obcowania z tego rodzaju wytwórczością. W przypadku realizacji wykraczających poza obszar prywatności autora i ewentualnego nabywcy czy dysponenta, o prawie do pojawienia się w przestrzeni publicznej takiego wytworu regulują przepisy ustalane przez reprezentantów wspólnoty. Pozostawianie trwałych śladów jednostkowej obecności, zmuszających do stałego obcowania z tandetą myśli prymitywa, korzystającego z dostępu do środków technicznych XX wieku, jest czynem o znamionach agresji. Takiej samej jak naruszenie cielesności, bo Człowiek stworzony na „obraz i podobieństwo” jest naznaczony Duchem. Bez względu na poziom wykształcenia ma w sobie zakodowaną zdolność przeżyć wzniosłych, odbioru piękna natury, czerpania radości z otaczającej harmonii naturalnego i kreowanego świata. Prawa jednostki kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiego człowieka. Naruszając poczucie estetyki wspólnoty, której w architekturze podstawą jest jednorodna struktura powierzchni obiektu, z jej naturalnym programem zmian czasowych, każdy kto dewastuje tą powierzchnię i zmusza do obcowania z śladem tej dewastacji innych w miejscu publicznym, powinien odpowiadać nie tylko za powstałe szkody materialne. Działania takie noszą znamiona agresji psychicznej i powodują u osób wrażliwych ból fizyczny. Jest to efekt podobny do napaści czynnej. Skala działania, powodująca deprecjację otoczenia oraz psychiczny wpływ na nieokreśloną liczbę osób, winna być także brana pod uwagę przy wymierzaniu kary. Narastająca agresja zmusza także w tym obszarze do poszukiwania środków zaradczych. Warto przeznaczyć 10% kwot ponoszonych strat na edukację. Jej formy to temat odrębny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j.b. Re: > Tag to też rodzaj sztuki.< IP: *.icpnet.pl 14.08.12, 02:31 korekta:„I nie jest ważne kto i w jakiej technice to robi. Nie ważne jest wykształcenie, tytuły, zajmowane stanowiska.” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xz Re: > Tag to też rodzaj sztuki.< IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.12, 08:38 "I nie jest ważne jest kto i w jakiej technice to robi. Nie ważne jest wykształcenie, tytuły, zajmowane stanowiska. " Znam jednego pana który twierdzi że tworzenie sińców na twarzach innych to środek wyrażania jego myśli. Odpowiedz Link Zgłoś