Dodaj do ulubionych

List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale więc...

09.06.12, 11:49
Odniosłem dokładnie takie samo wrażenie, tam jest za głosno
Obserwuj wątek
    • zielona-mila List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale więc... 09.06.12, 11:58
      Dodam tylko iż organizator czyli miasto Poznań, spółka miejska Poznań Euro 2012 , operartor strefy firma My Music zapewniali że nagłośnienie będzie na zasadzie wielu rozproszonych elementów o niewielkiej mocy. I jak zwykle w przypadku tych instytucji w kontekście euro nie mówiono prawdy. Po raz kolejny i zapewne nie ostatni. Szykuje się sądowe lato - pozwy już są w drodze i to z wielu instytucji.
      • Gość: anty.k Re: List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale wi IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.12, 13:34
        Zróbmy strefę kibica w prezencie dla Grobelnego na łące przy ul. Słonecznikowej / Rumiankowej na Morasku. Najlepiej do 2 nocy, codziennie. z wychodkiem w jego ogrodzie i z muzą na maksa.
        I niech ma dojazd do posesji zablokowany . Dla zapewnienia bezpieczeństwa oczywiście.A parking dla mieszkańców zlokalizowany przy kampusie uniwersyteckim.
      • Gość: le Ming Re: List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale wi IP: 178.73.49.* 10.06.12, 17:52
        > Szykuje się sądowe lato - pozwy już są w drodze

        Nie ekscytuj się tak, bo jeszcze ci co pęknie...
        Cóż, po prostu są ludzie, którzy LUBIĄ bawić się w takim zgiełku. Autor listu do ich najwyraźniej nie należy i tyle.
        • Gość: anty.k Re: List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale wi IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.12, 23:58
          Niech ci co lubią bawią się nawet w hałasie , który spowoduje ich zejście / to chyba coś koło 140 dB/, wisi mi to. Tylko czemu mają obowiązkowo w tym uczestniczyć ci , którzy mają odmienne poglądy na ten temat ?
    • Gość: rider Re: List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale wi IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.12, 12:04
      I akurat w tym dniu i w tym miejscu musiał pójść właśnie do tego Banku i Sklepu. Polaczkom nikt ale to nikt nigdy nie dogodzi.
      • Gość: mlx Re: List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale wi IP: *.icpnet.pl 09.06.12, 12:06
        Dokładnie, czas i miejsce wybrał sobie doskonałe :)
        • Gość: ziom Re: List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 12:20
          Przepraszam, a zabronisz mu?? Niby z jakiej paki ma facet rezygnować z załatwiania swoich spraw w tym, prawdopodobnie najbliższym banku czy sklepie? Bo co - bo grupa wrzeszczących, nierzadko srogo wypitych, umalowanych kibiców robi rozpierduchę w centrum?? A pocałuj się!!

          To jest właśnie najgorsze - dla niewielkiej części obywateli robi się wielgachną imrezę, która nawet na siebie nie zarobi, a zostawi tylko syf w mieście. I w nosie ma się wtedy normalne i codzienne potrzeby obywateli, którzy ten wieśniacki turniej mają w głębokim poważaniu.
          Zamiast w centrum miasta powinni strefę kibica wybudować na jakimś wielkim polu za miastem, postawić tam cysterny z piwskiem, 50 tojtojów i będzie pasiło wszystkim kibicom, a ogromna większość mieszkańców miasta odetchnie z ulgą.
          • as1048 Re: List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale wi 09.06.12, 13:39
            Ziom - ależ Ty nienawidzisz ludzi i to w sytuacji przewidywalnej uważasz że oni wszyscy dla Twoich i tylko tych potrzeb służyć mają. Ich zainteresowania to, wg. Ciebie bagno...
            No więc radzę Tobie i wszystkim Tobie podobnym egoistom i samolubom w takiej sytuacji udać się na Junikowo lub Miłostowo, tam zawsze jest wieczny spokój i cisza ... no chyba że pogrzeb prowadzą neokatechumani, którzy na pogrzebach fantastycznie się wzajemnie w ryku przekrzykują! Ale to tylko oni. Zatem wszystkich bezmiernie samolubnych zapraszam na spokojne i ciche cmentarze.
            No ale co będzie, gdy wystąpi np. upał, a taki Ziom zapragnie w tym momencie chłodu? Mogę jedynie polecić ... kostnicę (na przykład).
            Zatem myśleć Ziomy i nie błądzić!!!
            • Gość: dfgh Re: List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 18:14
              Obaj jesteście walnięci. Strefa kibica mogłaby być cichsza, ot, cała afera. A swoje jadowite plucie zostawcie dla swoich rodzin, nie zaśmiecajcie nim forum.
              • as1048 Re: List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale wi 09.06.12, 21:24
                Masz chyba rację z tym zaśmiecaniem: Ciebię przepraszam, ale ... no jak tu, gdy TEN MECZ w tv ogląda 15,5 mln polskich widzów (a więc gigantyczna oglądalność), godzić się z poglądem, że tylko bardzo znikoma część społeczeństwa tym się interesuje, a ci "normalni" muszą cierpieć z powodu czegoś, co nazwano jako "STRuefa KIBICA".
                Wiem, że jest to dziennikarska prowokacja, ale ona, ta prowokacja tylko skutecznie podważa jakiekolwiek sympatie do GW - chyba w tej sprawie będę musiał zwrócić się na Czerską: są w końcu dla szanującej się gazety granice finansowej kolaboracji dążącej do tego, byśmy byli i pozostali idiotami na smyczy dziennikarzy.
                I jeszcze raz przepraszam za zaśmiecanie forum: także tekstami powyższymi.
            • Gość: ziom Re: List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 23:08
              @as1048
              Dokładnie tak jak napisał niżej inny forumowicz - kocham ludzi, nienawidzę bydła!! A pseudozabawa przy muzie, przez którą trzęsą się szyby w oknach, z piwskiem, które śmierdzi na kilometr i agregatami prądotwórczymi smrodzącymi spalinami, to dla mnie i wielu innych żadna zabawa. Zatem nie macie prawa zmuszać mnie do uczestniczenia w niej, tak samo jak nie macie prawa do naruszania moich praw. Ja niczego nikomu nie zabraniam, ale mam prawo wymagać, żeby mojego życia nikt mi nie utrudniał.

              Sam sobie strzelasz w stopę pisząc, że ten "znikomy procent" społeczeństwa to 15 mln widzów... no właśnie - przed TELEWIZOREM!! A nie w strefach kibica czy na stadionach! Ich nikt nie zmusza do zmiany banku czy sklepu, a tych kilkanaście-dziesiąt tysięcy kibiców (czyli ułamek społeczeństwa miasta) zmusza klientów powyższych miejsc do zmiany przyzwyczajeń. Z jakiej racji??

              Zgadzam się, ze problem leży przede wszystkim w nagłośnieniu, ale to bezgraniczne uwielbienie euro i idące za nim niedogodności nie powinny wpływać na życie osób, które z mundialem nie chcą mieć nic wspólnego.
      • Gość: Poznaniak Re: List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 12:51
        Tak, powinien pójść za miesiąc bo tyle tam te ryki będą trwały.
      • Gość: Olla Re: List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale wi IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.12, 15:24
        Ale dlaczego od razu Polaczkom? Ja rozumiem tego czytelnika.
        • Gość: polaczek Re: List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale wi IP: *.icpnet.pl 09.06.12, 16:00
          Nauczyli się od Wojewódzkiego narzekać na polaczków. On też tak zawsze zrzędzi na nas.
      • Gość: tt Re: List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale wi IP: *.uddi.cable.virginmedia.com 10.06.12, 12:39
        niestety drogi kibicu ale trzeba was wyjjeebac w ch , daleko poza centrum i odizolowac od reszty zdrowej czesci spoleczenstwa.wasze zboczenie przybralo niebezpieczne formy i rozmaiary a samo euro jest pedalskim swietem . ch wam w d
    • jajasobierobicie List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale więc... 09.06.12, 12:36
      Rysiu i jego ekipa nie mieszkają w centrum i w d.. mają to, że jest głośno a po meczu przez całą noc pijani goście hałasują. To jest taka wrażliwość urzędnicza. Zajmujemy się sprawa tylko do 15 a później idziemy do domu. Ciekawe, że ludzie cały czas wybierają do władz tych którzy ich olewają. Jakiś masochizm czy cóś?
    • bimota List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale więc... 09.06.12, 12:47
      Dla mnie na kazdym koncercie jest za glosno. I faktycznie to nawolywanie do spiewania jest smieszne. Jak mozna spiewac nie slyszac wlsnych mysli... I pitolenie o "odpowiedniej jakosci naglosnienia"... Teraz juz wiem, ze to znaczy, ze dzwiek ma byc przesterowany. Podobnie jest zreszta w przypadku nagran na plytach.
    • youngcontrarian Tragikomiczny list Pana Andresa 09.06.12, 13:41
      Panie Andres, polecam Panu atmosfere turniejow szachowych...
    • modzel11 List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale więc... 09.06.12, 14:03
      wiadomo, że na 100 osób będzie 5 niezadowolonych z założenia krytykantów, tym bardziej w Polsce. Dziwię się tylko Gazecie, że to drukuje. Ale dziennikarz wyciągnie g..no byle było medialne.
    • lineczka77 List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale więc... 09.06.12, 14:13
      Zadziwiające, że ów pan wobec tylu oddziałów i sklepów musiał swoje sprawy załatwiać akurat tam :) zaczynam odnosić wrażenie, że powinniśmy popracować nad jakaś graficzną alegorią, symbolem słowa : Krytykanctwo i używać go jako symbolu narodowego ..............
    • tyberium11 ryk to podstawa 09.06.12, 15:09
      ryk to połowa skucesu, alkoholizacja to druga połowa. I mamy ekstazę czyli wyjście poza siebie. Wyjście z nędzy swojego pojedynczego istnienia i wejście do raju ryczącej wspólnoty.
      • as1048 Re: ryk to podstawa 09.06.12, 15:34
        Ależ Ty Berio (skądyś ciebie Berio znam!) NIENAWIDZISZ LUDZI, normalnie adolfżeśjaki czy co!?!
        • Gość: pozn Re: Kocham ludzi. Nienawidzę bydła... IP: *.icpnet.pl 09.06.12, 16:53
          Kocham ludzi. Nienawidzę bydła...
    • pereleczka_21 List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale więc... 09.06.12, 17:00
      Szanowny Panie,

      z jednej strony rozumiem Pana roszczenia, z drugiej zaś uważam, że nie ma Pan racji.
      Hałas jest rzeczą naturalną, czasami jednak jest on większy a czasami mniejszy. I choć w tym przypadku decybele zdecydowanie wykraczały poza graniczne normy to atmosfera Panująca na Pl. Wolności, oraz dookoła niego wynagradzała wszelkie niedogodności. Trzeba było tylko poczuć tę atmosferę, rozejrzeć się dookoła i zobaczyć barwne biało-czerwone twarze, na których malowała się nadzieja. Ten niesamowity doping, emocje, wzruszenia i nerwy. I zapewniam Pana, że gdyby był Pan w środku to Pańskie spojrzenie na sprawę byłoby zupełnie inne.
      • Gość: Andrzej Re: List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale wi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.06.12, 20:16
        Droga pereleczko_21,
        Strefa nie działa tylko w czasie meczu.
        W piątek muzyka zaczęła się o 14:00.
        Mam to nieszczęście że pracuję przy placu Wolności.
        Jako że prąd jest z agregatów, od rana miałem za oknem smrodzącego diesla.
        O 14:00 zaczęło się piekło.
        Do głośników mam niestety jakieś 15 - 20 metrów. Drżące szyby w oknach to nic.
        Momentami drżały nawet monitory. O rozmowie przez telefon można było zapomnieć.
        Co Twoim zdaniem mam robić - zwolnić się z kolegami z pracy?
        Norma przewiduje maksymalne natężenie dźwięku w śródmieściu na poziomie 75 dB.
        Jak myślisz ile razy ta norma była w piątek przekroczona?
        • Gość: anty.k Re: List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale wi IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.12, 23:54
          Norma dla takiego miejsca jak centrum Poznania to 55 dB w dzień i 50 w nocy ! A to jest skala logarytmiczna, więc 1dB więcej to coś około dwa razy większy hałas .
    • sunday głuche pokolenie 10.06.12, 02:24
      Impreza dla głuchych robiona przez głuchych... Niektórzy najwyraźniej muszą zakrzyczeć własne myśli...
      • Gość: hella Re: głuche pokolenie IP: *.icpnet.pl 10.06.12, 11:29
        taa. a halas słyszalny jest aż na ratajach. jak tak bedzie przez całe euro to skladam szczerze kondolencje mieszkańcom starego miasta, którzy przed tym nie mogą uciec.
    • Gość: nestor Re: Więcej do strefy nie pójdę IP: 46.227.241.* 10.06.12, 11:06
      No i słusznie ! To nie impreza dla starszych ludzi... Mam 70-kę na karku i do strefy raczej się nie wybieram. Głośna muzyka mnie kręciła mnie jeszcze 40-50 lat temu, teraz wolę opere i filharmonię.
      A problem mieli już Beatlesi, którzy zdecydowali o zakończeniu wystepów na żywo, bo stwierdzili, że sami siebie nie słyszą. Hałas to ani nic nowego. Każdy wiek ma swoje ulubione formy rozrywki - i nic w tym złego !
    • kruszynka59 List czytelnika: Cieszyłem się z Euro, ale więc... 12.06.12, 18:57
      Nie byłam w Strefie i na pewno mnie tam nie zobaczą. Właśnie ze względu na hałas. Poza tym, co za przyjemność oglądania na stojąco? Koleżanka się wybrała zaraz po pracy - przeryli jej torebkę. Dlaczego?
      W ogóle to się zastanawiałam, kto wymyślił tę lokalizację. Nie można było Strefy przygotować w okolicach Łęgów Dębińskich lub w starym korycie Warty?
      Pomysł fajny, lecz wykonastwo do ......
      O wiele lepiej i sympatyczniej jest w parku przy Dworcu Autobusowym. Polecam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka