Dodaj do ulubionych

Dąbrowskiego - jeden tramwajowy korek. Jak to z...

07.09.12, 07:51
Tramwaj solidny jest, niech rozjeżdża idiotów. Raz dwa się nauczą.
Obserwuj wątek
    • kruszynka59 Dąbrowskiego - jeden tramwajowy korek. Jak to z... 07.09.12, 08:14
      Przed zmianami ulica bywała zakorkowana. Bardzo mnie zdziwiła ta decyzja. Spodziewałam się, że tramwaje pojadą ul. Towarową na trasieTeatralka, Gwarna, Św. Marcin, Towarowa, Most Dworcowy.... i dalej.... ale się nie da, bo nie ma lewoskrętu ze Św. Marcin w Towarową i w drugą stronę. Szkoda, że Przedsiębiorstwo nie pomyślało o tym wcześniej.... Nie byłoby też potrzeby wydłużania czasu biletów. Żeby "dziesiątka" jeżdziła tak okrężną drogą, to prawdziwy nonsens. Tak tylko faceci mogli wymyśleć, przemieszczający się po miescie samochodami.
      Swoją drogą pomysł krawężników, które umieszczone są na krakowskich ulicach jest świetnym rozwiązaniem. W Krakowie zdaje egzamin, choć niejeden z kierowców najechał i klął szpetnie.
    • aisling_26 A gdzie jest policja? 07.09.12, 08:17
      Moje pytanie brzmi - gdzie jest policja? Mieszkam przy pętli na Ogrodach wraz z rozpoczęciem remontu Kaponiery lewe pasy Dąbrowskiego (na obcinku od pętli do Przybyszewskiego / Żeromskiego) przekształcono w buspasy. Do końca sierpnia rzeczywiście usprawniły one przejazd autobusom i tramwajom, ale od początku bieżącego tygodnia kierowcy korzystają z nich tak jak przedtem - w kierunku centrum są one od rana zakorkowane. Policję widziałam kilka razy ale raczej się nie przemęczali (a mogliby na debilach łamiących przepisy zarobić kokosy).
      Druga sprawa to motorniczy-idioci, którzy widząc że nie mają możliwości opuszczenia skrzyżowania wjeżdżają na nie blokując ruch samochodowy.
      Podczas remontów na Grunwaldzie ruchem kierowała policja może tutaj też by się sprawdzili .
      • Gość: poz Re: A gdzie jest policja? IP: *.icpnet.pl 07.09.12, 09:27
        Odpowiadam: Policja jest: na moście teatralnym, łapie przechodzących ma migającym zielonym/czerwonym. Za kamienicą na skręcie Dąbrowskiego w Kościelną, chowają się i czyhają na tych, co włączą kierunkowskaz w lewo (z Dabrowskiego w Kraszewskiego). Czasami tez są widywani na nieczynnych przejazdach tramwajowych, gdzie mimo braku ruchu łapią przechodzących na czerwonym.
      • Gość: dobra rada Re: A gdzie jest policja? IP: *.play-internet.pl 07.09.12, 10:00
        Potwierdzam, że policję w tym miejscu Dąbrowskiego / Szamotulska widziałem raz we wtorek 04.09.12. o 16:30 i łapali idiotów, którzy wjeżdżają i blokują buspasy i torowisko. Sam jestem kierowcą ale dla mnie blikujący buspasy na Dąbrowskiego to idioci, bo przez to wszystko stoi. Chciałem wtedy skręcić w lewo z Dąbrowskiego w Szamotulską, to nie mogłem bo tramwaj blokował skrzyżowanie przez debilnych kierowców, którzy wjeżdżają na tory. Parę aut za mną też skręcało w Szamotulską, więc zrobił się korek aż do Żeromskiego, bo blokowaliśmy przejazd do Ogrodów nie mogąc skręcić bo tramwaj, który nie miał przejazdu blokował skrzyżowanie. I tak przez paru idiotów można zatamować cały ruch w okolicy, więc jestem za i byłoby dobrze gdyby codziennie w tym miejscu był patrol drogówki, bo na razie ciągle kierowcy wjeżdżają w tym miejscu na buspasy- dziś o 8:30 znów to samo. A jak ktoś chce skręcić z Dąbrowskiego w Żeromskiego żeby jechać w kierunku Piątkowa to lepszą opcją jest jechać Św. Wawrzyńca niż stać w korku na Dąbrowskiego i blokować buspasy. A i żeby jechać Dąbrowskiego w stronę centrum to szybciej będzie pojechać mniejszymi uliczkami i wyjechać na Dąbrowskiego / Polna bo korek na Dąbrowskiego tworzy się tylko na odcinku Ogrody- Żeromskiego.
    • mmmmmm000 Dąbrowskiego - jeden tramwajowy korek. Jak to z... 07.09.12, 09:47
      Zakorkowana Dąbrowskiego to między innymi efekt "udrożnienia" Bukowskiej. Było wiadomo, że tak będzie, kiedy tylko za Bukowską się zabrano. Samochody z ulic nie znikną, a ich liczba się nie zmniejszy tylko dlatego, że się pozamyka albo pozwęża jakieś ulice, albo policja będzie je przeganiała. Poznań ma określoną liczbę pojazdów, która może urosnąć jedynie do pewnych wartości, zależną od liczby mieszkańców i liczby przyjezdnych. Liczba pojazdów nie będzie rosła w nieskończoność, bo przecież nie da się na miasto wyjechać jednocześnie dwoma samochodami (nawet jeśli mieszkańcy zakupią po 3 samochody na osobę, to w jednym momencie na ulicy pojawi się tylko jeden).
      Wystarczy czytać GW, żeby się dowiedzieć, że największym problemem miasta jest właśnie kierunek "zachodni", który zatyka się najczęściej. Tym czasem nowe inwestycje tramwajowe realizowane są na... wschodzie miasta! Nikt jakoś nie myśli, że masa zakładów przemysłowych, do których dojeżdżają mieszkańcy Poznania zlokalizowana jest w kierunku Tarnowa Podgórnego. Komunikacja dociera jedynie na Ogrody, skąd dalej już właściwie nie ma jak dojechać. Dlatego ludzie wybierają samochody. Dąbrowskiego i Bukowska to dwie JEDYNE ulice prowadzące na wylotówkę w kieruniu zachodnim. One będą ciągle zapchane.
      Rozwiązaniem jest budowa kolejnej nitki na ogrody i kolejnego dworca przesiadkowego gdzieś w tamtych okolicach, żeby mogły tam dotrzeć autobusy komunikacji gminnej z Tarnowa. Zamiast tunelu na Franowo, zamiast cholernie drogiego tramwaju w Ratajczaka (którego koncepcji kompletnie nie rozumiem), być może trzeba by było pomyśleć o budowie tramwaju POD Bukowską. Przynajmniej do Polskiej. Wiadomo, że to pieśń przyszłości, ale chyba najwyższy czas zacząć o tym całkiem poważnie myśleć...
      • Gość: apacz66 Re: Dąbrowskiego - jeden tramwajowy korek. Jak to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.12, 12:15
        "Zamiast tunelu na Franowo, zamiast cholernie drogiego tramwaju w Ratajczaka (którego koncepcji kompletnie nie rozumiem), być może trzeba by było pomyśleć o budowie tramwaju POD Bukowską"

        A rozumiesz dlaczego tramwaje lini 2 i 9 między Rynkiem Wildeckim (centrum Wildy) a Placem Wolności (centrum miasta) muszą jechać 12 minut a mogły by 5 minut? Objazd Strzelecką kosztuje rocznie 2,5 mln zł a przez ostatnie 45 lat - 110 mln zł + 20 mln zł dodatkowy tabor + 30 mln zł cykliczne remonty w zasadzie zbęednego toru. Sama trasa przez Ratajczaka winna się mieścić w koszcie 60 mln zł (inne koszty to w zasadzie wymiana zdegradowanej infrastruktury), zatem nie jest "cholernie droga". Tunelowa trasa w Bukowskiej, pomijając jej niezłą funkcjonalność, to prawie pół mld zł.
        • Gość: ~hiena Re: Dąbrowskiego - jeden tramwajowy korek. Jak to IP: *.icpnet.pl 07.09.12, 13:50
          Rozumiem, że przejazd Ratajczaka nic nie będzie MPK kosztował tak, manupulatorze jeden.
          • kontemplator07 Re: Dąbrowskiego - jeden tramwajowy korek. Jak to 08.09.12, 13:38
            Wyłozyłem jasno - wyliczenie dotyczy różnicy. Co to jest "munupulator"?
        • mmmmmm000 Re: Dąbrowskiego - jeden tramwajowy korek. Jak to 07.09.12, 22:48
          Tramwaje nie są od wożenia ludzi najkrótszą drogą z punktu A, do punktu B. Jeśli przyjąć twój punkt widzenia, to właściwie wszystkie ulice powinny mieć torowiska i powinno kursować ze 30, 40 linii by każdego pasażera móc przewieźć z każdego dowolnego miejsca, w każde dowolne miejsce bez przesiadki.
          • kontemplator07 Re: Dąbrowskiego - jeden tramwajowy korek. Jak to 08.09.12, 13:44
            Rynek Wildeciki to Centrum Wildy - tu wsiada i wysiada najwięcej pasażerów. Plac Wolności to centrum Miasta (tu najwięcej ich wysiada). Dolicz tych, którzy przejeżdżają z A do B tranzytem.
    • bimota Dąbrowskiego - jeden tramwajowy korek. Jak to z... 07.09.12, 12:04
      Zlikwidowac tramwaje..
      • Gość: gość Re: Dąbrowskiego - jeden tramwajowy korek. Jak to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.12, 12:16
        Zlikwidować bimotę..
    • der-rauber ZDM działa na szkodę miasta 07.09.12, 12:16
      Z panem doktorem Krychem się nie zgodzę że tramwaj na 28 Czerwca nie jest blokowany przez samochody. Niestety jest blokowany i zbyt często stoi w korku samochodowym. Za to zgadzam się że na Dąbrowskiego należy fizycznie oddzielić ruch tramwajowych od samochodów. Ale to na odcinku Ogrody - Kościelna. Za to na odcinku Kraszewskiego do Roosewelta Dąbrowskiego powinna być DEPTAKIEM z tramwajami. Ta ulica stanie się wtedy miejscem klimatycznym w którym mógłby się ulokować ciekawy handel.

      A stan dzisiejszy to nieudolność ZDM, im do łbów nie przyjdzie że tramwaje przewożą więcej ludzi niż samochody, że tramwaje to narzędzia nie tylko transportu ale też generowania kasy dla miasta w postaci biletów. ZDM działa na szkodę miasta bo promuje ruch samochodowy kosztem transportu zbiorowego. Mamy trwonić miejskie pieniądze na zapewnienie płynności ruchu indywidualnego kosztem dobra wspólnego.
      • Gość: poznaniak Re: ZDM działa na szkodę miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.12, 12:30
        Panie Rauber!
        pan nie wie, o czym pisze. Kasę dla miasta generuje NIE JEŻDŻENIE miejskiej komunikacji, bo kasa miasta DOPŁACA do każdego pasażera. Stąd ci pogardzani przez pana samochodziarze, GENERUJĄ kasę, a nie panu podobni, wożący sobie d... klimatyzowanymi wagonami.
        Aby wiedzieć o czym piszę, wystarczy sobie zajrzeć do budżetu miasta Poznania.
        • Gość: mieszkaniec Re: ZDM działa na szkodę miasta IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.12, 15:21
          tak bo nie-samochodziarze nie płacą w ogóle podatków...
          stuknij się w ten pusty łeb i zacznij myśleć
        • Gość: RAUBER Re: ZDM działa na szkodę miasta IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.12, 22:46
          Miałby Pan cień racji gdyby komunikacja miejska była za darmo i wówczas nie generowałaby przychodów. Ale nawet gdyby tak było to i tak nie ma Pan racji dlatego że podatki płacą wszyscy. Jakoś nie zauważyłem żeby ktoś za mnie pracował i biegał do US z deklaracjami VAT-7 (to takie dla przedsiębiorców). Nie dość że jestem przedsiębiorcą to wiele na to wskazuje, że niebawem zacznę zatrudniać pracowników, którzy o zgrozo też zapłacą tu podatki. Więc bardzo proszę, żeby nie bredził Pan.
      • Gość: fifi Re: ZDM działa na szkodę miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.12, 14:46
        ty der rauber od urodzenia chyba jesteś idiotą
        • Gość: RAUBER Re: ZDM działa na szkodę miasta IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.12, 22:47
          no proszę jak swój wyczuwa swego
      • Gość: a.krych Re: ZDM działa na szkodę miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.12, 14:02
        Prędkość komunikacyjna tramwajów na 28 Czerwca jest dwukrotnie większa (14 do 17 km/h) jak na Dąbrowskiego (8 do 11 km/h). Wynika to głównie z zatrzymania samochodów przed przystankiem w trakcie postoju tramwaju. Na długich odcinkach samochody te nie mogą wyprzedzić tramwaju. Wtedy ewentualnyt zator tworzyć mogą głównie pojazdy, które włączają się na trasę z kolejnych bocznych wlotów zanim nadjedzie tramwaj i oczekują dalej na skręt w lewo w kolejce na lukę w potoku przeciwbieżnym. Przy małej liczbie takich przeplotów bardziej groźne są pojazdy, które pozostają w skrajni tramwaju przez złe parkownie lub oczekujace na wolne miejsce. W wielu krajach zastosowano takie rozwiązanie, które wprowadza ruch samochodów na tory, podsuwając krawędź przystanku do toru a pozostawiony pas ruchu przeznaczają dla parkujących pojazdów (przeważnie zwalonych z chodnika). O ile taki "pas parkowania" ma szerokośc 2,5 m i pozostawia lukę jednego metra od główki szyny parkujące pojazdy nie siedzą w skrajni poruszającego się pojazdu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka