klawo-egon-jak-cholera 23.11.12, 09:36 Pomysł świetny, ale już widzę jak psy Rostowskiego rzucają się na to aby rozszarpać podatkami i ZUS-ami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kuka9 Re: Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz 23.11.12, 10:05 podobno już agenci ABW podszywając się pod Genka, pracownika UAM pojawią się na najbliższej kolacji. Uważajcie :D Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz 23.11.12, 10:16 Z podobną formą można spotkać się w małych hotelach, kiedy to do posiłków sadza się gości przy jednym stole, a właściciel zabawia towarzystwo. Kiedyś trafił mi się obok moherowy pisdzielec, co najśmieszniejsze z Australii, wpadł do Polski uregulować sprawy rodzinne. Z trudem powstrzymywałem się od wymiotów, mimo że jedzenie było smaczne i wyszukane. Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz 23.11.12, 10:20 > obok moherowy pisdzielec > Z trudem powstrzymywałem się [...] Gdyby obok mnie usadzono kogoś podobnie się „wysławiającego”, z pewnością bym nie wytrzymał. Nawet gdyby siedział przy sąsiednim stoliku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4d i.george.i - ależ z ciebie cham:( IP: 62.29.160.* 23.11.12, 10:28 tolerancja aż tryska ("moherowy pisdzielec"). rozumiem, że uważasz, że prezentujesz postęp, nowoczesność i oświeconą europejskość, a tak naprawdę to obskurantyzm, fanatyzm, nienawiść, zacietrzewienie i nieuleczalny kretynizm. tacy jak ty najgłośniej krzyczą o potrzebie tolerancji... "jak tu z takim żyć w jednej Polsce" żeby zacytować twojego najprawdopodobniej idola... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tsuranni Re: i.george.i - ależ z ciebie cham:( IP: *.man.poznan.pl 23.11.12, 11:37 nie da się tolerować wszystkiego.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka Pretensjonalizm i bufonada IP: *.204.115.201.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.11.12, 19:56 Groteskowe, pretensjonalne (zwłaszcza sesja), nużące. Gazeto, dlaczego tego nie wysmiejesz? Następną kolację proponuję wydać na specjalnie przystosowanym do tego pontonie pośrodku rzeki. Odpowiedz Link Zgłoś
vonbingen Re: Pretensjonalizm i bufonada 23.11.12, 22:35 Gazeta tego nie wyśmieje, bo Gazecie to imponuje. GW od dawna ma syndrom dziecka z puszczy - pokażą jej paluszkiem, że to fajne i modne, to zaraz wpada w ślinotok i bezkrytyczny zachwyt. Odpowiedz Link Zgłoś
jagakomo Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz 23.11.12, 10:57 Fajnie - kilkukrotnie brałam udział w tego rodzaju przedsięwzięciach, ale to mi brzmi jakoś dziwnie. Po pierwsze: jeśli jest zasada aby nie mówić o swojej pracy, zawodach (w zamyśle pewnie aby nikt się nie wywyższał) to dlaczego sumarycznie tyle wywodów niby przypadkowych na temat tego, kto, co robi. No i to stwierdzenie, że można poszukać partnera biznesowego mówi samo za siebie. Coś mam wrażenie, że to trochę nadęte. Po drugie: potrawy nieco wydumane (uważam, że w prostocie siła), szczególnie biorąc pod uwagę, że pani przygotująca je nigdy części wcześniej nie robiła - jem często zupę rybną bo mieszkam nad morzem, nieźle gotuję, ale nie wiem, czy odważyłabym się to podać gościom, z których część jest zupełnie obca - duża odwaga. No i jak się nie ma super mieszkania na Jeżycach z rewelacyjną opowieścią w tle to jak rozumiem nie jest to "projekt" (jak to się teraz mówi) warty zwrócenia uwagi? Zgadzam się natomiast, że Poznań nie dorósł do dobrych restauracji - i nie mówię tu o "dizajnie", bo to samo w sobie jest fajne, ale nie najważniejsze, a wydaje się, że w artykule pani redaktor przy krytyce poznańskich restauracji na to kładzie nacisk. Niestety znaczna część nowych poznańskich kuchni się skupia tylko na tym - kupią kilka Vitr czy Kartelli w sklepie z kopiami (w sumie co najmniej tak samo popularnych jak Ikea) i myślą, że ceny mogą windować, nie myśląc w żadnym wypadku o jakości kuchni. OStatnio tak mi się trafiło - śliczna restauracja w drogim i modnym miejscu, super atmosfera, ale kelnerzy jacyś sztywni i zupa i przystawka zamówiona ledwo dała się zjeść. Zrezygnowałam z drugiego dania :( Natomiast SMAKOWO dobre knajpy się nie bronią niestety i padają jedna po drugiej, dlatego myślę, że idea nieco swojskiej, rodzinnej, z normalnymi cenami i dobrej kuchni ma szansę przetrwać. Na mapie Poznania zostały mi 3-4 miejsca wyróżniające się i nie są to wcale miejsca modne, z nadęciem. Cieszę się że idea kolacji składkowych się rozwija, bo to fajna alternatywa dla dupnych restauracji, których jest w Poznaniu bez liku. Niestety, poziom redaktorski artykułu GW oceniam na pierwszy rok studenta dziennikarstwa - beznadziejny, skupiający się nie ta tych aspektach tematu, na których potrzeba. Plus kiepski styl. Odpowiedz Link Zgłoś
mapo0 Re: Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz 23.11.12, 11:59 ciekawe - gdzie szukać takich jadłodajni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anto Re: Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.12, 13:05 Czy moglabys te 4 lokale, ktore uwazasz za dobre, nazwac? Nota bene - podobnie jak Ty odbieram ten artykul. Odpowiedz Link Zgłoś
jagakomo Re: Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz 23.11.12, 14:21 Oczywiście, z przyjemnością!: - TOGA na Placu Wolności - A NÓŻ CZY WIDELEC na Czechosłowackiej - CORCOVADO - chiński barek w bramie na 27 grudnia - MIELŻYŃSKI choć tutaj raczej za wina chyba:) - VINE BRIDGE - "new polish" tak bym to nazwała - HUBERTUS w Puszczykowie - (nie dajcie się zwieść pozorom- tradycyjna i tania polska kuchnia) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: tu zjesz i zaamietasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.12, 15:16 ciekawe miejsca , dziekujemy !! Odpowiedz Link Zgłoś
jagakomo Re: tu zjesz i zaamietasz 23.11.12, 15:57 dodam jeszcze: zamknięte (niestety): KUCHNIA CHRISA - ciekawa, dobra i poszukująca - warto szukać kulinarnych inicjatyw ruchomych Chrisa, bo czasami się pojawiają STOCKHOLM - jedyna w tej części Polski kuchnia skandynawska. reszta ma poziom nierówny: casem lepiej, czasem gorzej, ale nigdzie nie było fajerwerków. Odpowiedz Link Zgłoś
yo_anka Re: Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz 27.11.12, 22:54 STOCKHOLM już od paru miesięcy zamknięty - niestety.... I kuchnia i wystrój bardzo mi odpowiadały tu opisy i foto: zjescpoznan.blogspot.com/2012/01/stockholm-ocena-406.html co do VINEBIDGE pomysł fajny i cieszy taka "kucha słowiańska" krótkie menu kucharz otwarty na propozycje i inspiracje gości a i miejscówka znakomita - tuż przy przeniesionym moście Rocha na Śródce ale jedzenie nie zachwyciło nas sałatka do mięsa w stylu mix sałat z torebki z vinegre, niestety zburzył dobre początkowe wrażenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: podziemie klubowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.12, 14:38 no wasnie , tez bym chetnie je odwiedzil... W tym miescie jest znana "restauracja" nazwijmy ja tu Bonanza ;-) ktora jest oblegana w weekendy a jedzenie ma obecnie strasznej jakosci - za PRLu bylo tam lepiej. Lokali z dobrym jesdzeniem do tej pory nie znalazlem w wydalem juz troche pieniedzy na poszukiwania. Pomysl takich gastronomicznych klubow jest znakomity , tak trzmac - choc wiekowo ja juz tam nie pasuje :-) Marzy by mi sie tez taki prywatny Water Club, super czysty duzy elegancki basen, klubowy lounge z whisky i gazetami , skladka miesieczna 200 PLN i zamnkniety dla penerstwa i brudasow - moze jest to pomysl na biznes, pomyslcie mlodzi , inwestorzy sie znajda... nie kazdy chce zaraz budowac prywatny pool. Odpowiedz Link Zgłoś
jagakomo Re: podziemie klubowe 23.11.12, 16:03 a nie bał by się pan, że ci, co tym penerstwem i brudasami nie są, jak sobie te whiskacze pokosztują, to się w tym basenie potopią? Ja bym się bała - serio... :) A tej tzw. Bonanzy niech Pan nie oszczędza kamuflując nazwę - tylko pomoże w uniknięciu przypadkowego zetknięcia się ze złą kuchnią. Złym knajpom mówimy stanowcze NIE, choć na na prawdę dobre zapraszamy najbliżej do Berlina :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: podziemie klubowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.12, 18:30 wie Pani, nie boje sie ... po pierwsze dobrego scotcha pije sie dla smakui i zapachu po dwie male "nosowki" a od przedawkowania bedzie chronil barman lub kelner by delikatenie wyhamowac goscia w razie potrzeby. Dwa wykroczenia i odbieramy karte klubowa. Zresze wypic mozna bedzie tylko po basenie a nie przed. Wobrazam sobie to tak: b. dobre oswietlenie, bezszelestna obsluga, fotele chesterfield, obrazy (moze galeria?) , oraz fortepian na zywo. Takie lounge ma np siec Ritz-Carlton i b. fajnie jest tam pobyc. Tutaj takich nie ma a szkoda. Let's try. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jagakomo Re: podziemie klubowe 24.11.12, 19:00 Pomysł niezły - ale nie ma już takich miejsc w Poznaniu? Wydaje mi się, że tego typu klubowe spotkania są organizowane dosyć często - jakieś kluby biznesu, golfowe, banki czy dealerzy samochodowi - to się dzieje, choć na niwie czysto komercyjnej. Kiedyś był klub Art & Biznes - czy jeszcze istnieje? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz 23.11.12, 11:58 MOzecie sobie dorabiac ideologie, ale wyglada to na zwykly interes... I skad ta nazwa "klub" ? Czy ci ludzie maja jakies szczegolne, wspolne zainteresowania ? Odpowiedz Link Zgłoś
klaustro.fobia Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz 23.11.12, 13:03 Jedzenie wygląda obłędnie. Pani Jagoda zresztą też :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KLASA Re: Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz IP: *.icpnet.pl 23.11.12, 14:29 Faktycznie Pani Jagoda Bomba,nakrycie super,jedzenie wygląda na fajne ale zdjęcia- Boże !! Fceci w rozpietych wymiętolonych koszulach,wychodzące z porów podkoszulki.OKROPNE!! Po bankiecie gość leży pod stołem. ROZPACZ,nie wchodzę w ten lokal. PANI JAGODO .Stać Panią na więcej,proponuję zmienić towarzystwo lub podawać mniej wyszukane dania na jednorazówkach. Specjalność krwawa kiszka czyli KASZANA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: KLASA a ty sie sie skad urwales ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.12, 15:32 ..."Po bankiecie gość leży pod stołem..." a ty moze z Pleszewa pochodzisz jak nasza znana premierka parafianka ? nie rozumiesz KLASA ze to aranzacja zdjecia z przymruzeniem oka ? jedyne do czego sie tam przyczepic to dosc paskudne gorne oswietlenie ale reszta jest OK. faceci sa tak ubrani bo tak sie dzis chodzi , nie obowiazuje specjalny dress code jak w Sztokholmie na rozdaniu Nobli Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: KLASA a ty sie sie skad urwales ? 25.11.12, 08:35 > faceci sa tak ubrani bo tak sie dzis chodzi Oczywiście. Ale ich strój pasuje do budy opodal przystanku “Most Teatralny”. Silenie się na wyszukane potrawy w atrakcyjnym miejscu (zostawmy chwilowo uwagi nt. oświetlenia i ogólnie oceny indywidualne) połączone ze strojem piknikowym nie pasuje tak samo, jakby ta pani gospodyni miała przy kolacji brązowawą plamę na sukience nieco poniżej pleców. Rozdanie Nobli to normalny strój wieczorowy elegancki. Taki jaki przystoi kiedy planuje się spotkanie z królem. Człowiekowi, który zasługuje na taką nagrodę z reguły nie potrzeba tłumaczyć co i jak. Komuś, kto nigdy w życiu nie miał na sobie smokingu, wydaje się mocno udziwniony. Odpowiedz Link Zgłoś
xagona Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz 23.11.12, 15:48 Elita. Ludzie nie mający znajomych szukają sobie podobnych. Pośmieją się, pojedzą. Są ekstra bo jedzą krewetki w winie w chłodnym i niewygodnym (ale ważne, że stylowym) miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
jarka63 Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz 23.11.12, 16:02 Pomysł nienowy, choć świetnie, że i w Poznaniu ktoś na niego wpadł. Jednak klub kolacyjny przedstawiony w artykule mocno zalatuje mi snobistycznym kółkiem wzajemnej adoracji, a nie o to tutaj powinno chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
gryg74 Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz 23.11.12, 23:41 Lubimy co lubimy - zdjęcia, wnętrza, jedzenie czy ludzi. Wybieramy taki, a nie inny sposób spędzania czasu. To nasz wybór. Nie mamy w domu telewizora. Wolimy działać niż narzekać czy krytykować innych, którzy mają inny gust czy przyzwyczajenia... Rozumiemy też, że komuś się to nie podoba i wyraził swoją opinię, nawet bardzo krytyczną. Nawet wtedy jest nam miło, że poświęcił swój czas na przeczytanie o czymś co jest nasze, nam się podoba i czym chcemy się dzielić. Dziękujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
jagakomo Re: Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz 24.11.12, 18:57 Ależ działamy, działamy, zawsze działaliśmy - nawet z osobami ze zdjęcia jak się okazuje :) Ja też telewizor mam tylko malutki i to w kuchni, w związku z tym prawie nie oglądam. Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz 25.11.12, 11:21 jagakomo napisała: > Ja też telewizor mam tylko malutki i to w kuchni, w związku z tym prawie nie oglądam. Z całym szacunkiem - TV to istotna część naszej kultury. Jedno z wielu narzędzi cywilizowanego świata. Jej brak - czyni człowieka... ułomnym. Zdecydowanie wolę jednak posiadać w domu odbiornik i nauczyć się właściwie go wykorzystywać - starannie dobierając treści, jakie za jego pomocą - wpuszczam do swego domu. Wydatnie pomaga mi w tym Internet i przyjaciele. Tu także warto być koneserem - łowcą, tropiącym perełki, które jednak czasem są emitowane w TV. Brak odbiornika pachnie mi bufonadą - zwłaszcza, jeśli jest zastępowany aktywnością sieciową. Odpowiedz Link Zgłoś
jagakomo Re: Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz 25.11.12, 16:52 tak, na pewno masz rację, ale niestety mam teraz wynajmowane mieszkanie i telewizor jest tylko wmontowany w ścianę w kuchni. Za jakiś czas zakupię telewizor, ale nie spieszy mi się (wymaga to kucia ścian) - wiadomości oglądam, filmy rzadko i to mi wystarczy. Za to dużo czytam, uczę się języka i oglądam TV w języku, którego się uczę i w sumie to jest fajne. Polecam gorąco :) Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz 25.11.12, 22:02 Bardzo dziękuje... Jestem zdania, że zarówno samochód, telefon komórkowy, jak i telewizja, a przede wszystkim Internet - to wspaniałe wynalazki naszej cywilizacji. Wielu z nas może docenić je w sposób szczególny - pamiętamy jak wyglądało życie bez nich. Warto nauczyć się korzystać z nich w taki sposób, by ubogacały nasze życie i nie zagłuszały tego, co jest w nim najważniejsze. Nade wszystko - by fakt ich posiadania lub nie - nie stanowił celu samego w sobie i nie determinował sensu naszego istnienia. Sam stosuje bardzo ścisłą cenzurę w doborze treści i dźwięków, jakie mają prawo pojawiać się w moim świecie. Dlatego włączam odbiornik TV głównie wtedy, kiedy dowiem się o emisji wartościowego filmu czy programu, a więc dla specjalnie dobranych treści. Na podobnej zasadzie moi znajomi organizują sobie wieczory filmowe - kiedy to na wielkim ekranie oglądają specjalnie dobrany film. Wówczas taki seans może stać się ucztą niemalże równą tej, jaką przygotowała pani Jagoda... Pozdrawiam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mapo0 Re: Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz 24.11.12, 20:24 Działalność fajna, artykuł na poziomie nieco niskim Odpowiedz Link Zgłoś
mapo0 Re: Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz 27.11.12, 22:46 Pani Jagoda ma bardzo ładne nogi i figurę. A krytykantami ujadaczami się nie przejmujcie - róbcie swoje i róbcie to dobrze ! :) i (rybkę w odpowiednio wysokiej temperaturze ;))) Powodzenia i smacznego! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goscg Re: Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz IP: 88.220.34.* 07.09.13, 23:36 "Pani Jagoda ma bardzo ładne nogi i figurę." no cóż odziedziczyła po ładnej , zgrabnej mamie Odpowiedz Link Zgłoś
pa.wisniewski Kolacyjne podziemie - tu zjesz i zapoznasz 24.11.12, 21:04 Jak Pani Jagoda gotuje łososia w 30*C to ja dziękuję bardzo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 1. to jest temp. w której bakterie namnażają się w zastraszającym tempie!!! 2. Ludzi można potruć!!! 3. Gdy chce się tak gotować trzeba znać podstawowe zasady przyrządzania potraw metodą sous vide- czyli gotowania w próżni i precyzyjnych temp. i wszystkie zagrożenia idące w parze. Na koniec dodam, że pomysł na kluby kolacyjne to super sprawa i alternatywa dla restauracji. Życzę pani Jagodzie jak najlepiej i tylko niech ludzi nie otruje:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdrowa żywność Kolacje są niezdrowe IP: 87.239.175.* 08.09.13, 00:22 lepsze byłyby śniadania Odpowiedz Link Zgłoś