cheshire
30.11.12, 08:14
Prawda, że poznaniacy to zamknięty klan i ludziom z zewnątrz jest ciężko. Lepiej położyć sport niż pomóc "obcym". Wladzom Poznania można pogratulować upadku obiektów na Golęcinie
( jeden z piękniejszych stadionów lekkoatletycznych), położenia Warty, stworzenia klimatu w którym tylko Lech i... nic więcej. Kiszenie się we własnym sosie to cecha "prawdziwych" poznaniaków. Tylko, że ta kiszonka zaczyna śmierdzieć.