doomsday
12.12.12, 22:14
Co tu komentować. Jak ktoś nie dowierza, niech się wybierze do najbliższego hospicjum w odwiedziny. Na pewno tam spotka na korytarzach piękne jeszcze trzydziestolatki. Tylko po przyklejonym do wierzchu dłoni wenflonie od kroplówki można się zorientować, ze są pacjentkami. Mój Tata umierał w hospicjum, czuwałem codziennie przez kilka tygodni i przy okazji naogladałem się.