pan.nikt 23.09.13, 19:50 Na czele wtopy Pani Kublik. A tzw łautorytety to kupiły. ps w samolocie sporo jest powłok cienkościennych. niezalezna.pl/46332-prestizowe-wyroznienie-dla-profesora-jana-obrebskiego I jak ty wierzyć GW. wtopa, za wtopą Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lili_marleen Re: Totalna wtopa GW 24.09.13, 06:50 Problem polega na tym, że jak to nazywasz "łautorytety" nie zniżają się do dyskusji z głupcami. Normalnie jest to absolutnie naturalne, że ekspert nie reaguje na miazmiaty kogoś, kto nie ma pojęcia o czym mówi. W naszym kraju jednak, gdzie wielu ludzi wierzy wciąż w gruszki na wierzbie obiecywane przez polityków i nie rozliczając ich z tych gruszek oczekuje kolejnych obietnic, milczenie ludzi nauki i specjalistów w swej dziedzinie jest najwyraźniej szkodliwe. W Polsce słowo drukowane dociera do mniejszości. Większość albo czerpie wiedzę o świecie z TV albo z radia - a tam króluje Macierewicz i jego zupaki ze swymi "sensacjami", bo on grając na emocjach jest bardziej "medialny" od rzeczowego i "nudnego" eksperta próbujacego bezskutecznie dotrzeć do uśpionego rozumu. Oczywiście eksponowanie "teorii zamachu" jest bardzo na rękę politykierom, którzy za wszelką cenę chcą dorwać się do suto zastawionego stołu władzy. Oni machiawelicznie nawet na trumnach chcą dopiąć celu. Rozumiejąc przeto obrzydzenie ludzi nauki do babrania się tej breji uważam, że powinni jednak zabrać głos i cierpliwie tłumaczyć jak przysłowiowy chłop krowie na rowie jak było na prawdę. Milczenie - nawet tak wymowne jak w tym przypadku - nie zawsze jest złotem. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Totalna wtopa GW 24.09.13, 09:06 o oooo O jaka piękna POkraczna poezja. A ja tylko o "twardych faktach" Odpowiedz Link Zgłoś
piter_wlkp Re: Totalna wtopa GW 24.09.13, 11:08 > Problem polega na tym, że jak to nazywasz "łautorytety" nie zniżają się do dys > kusji z głupcami. Normalnie jest to absolutnie naturalne, że ekspert nie reaguj > e na miazmiaty kogoś, kto nie ma pojęcia o czym mówi. Słuszna to uwaga , z poniższego linku można dowiedzieć się więcej o tychże autorytetach i rzekomych głupcach pmk.salon24.pl/535549,galeria-ekspertow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Georg Sommer Re: Totalna wtopa GW IP: *.pools.arcor-ip.net 24.09.13, 13:35 To tylko kwestia czasu niktcie... Klawisze beda mieli co dymac - na hektary...!! :):) PS Lili... to nie o tobie,choc serwujesz nam tu "POkraczna" POezje...:):) Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Totalna wtopa GW 24.09.13, 16:52 Łoby ktoś znów ktoś jakiegoś okrągłego stolika, Magdalenki i grubej krechy nie wymyślił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Re: Totalna wtopa GW IP: *.play-internet.pl 24.09.13, 17:03 Od Smoleńska odcinamy się grubą kreską. Prosty lud zatruwany wciąż reakcyjną propagandą politycznych karłów wymaga cierpliwego tłumaczenia, jak krowie na rowie, że ni się nie staaaałoooo... Ta linia jest analogiczna z postawą propagandy sowiecko-prlowskiej w sprawie Katynia. Jednym z jej wyznaczników było wytłumaczenie prostemu ludowi, że dla przeprowadzenia wiarygodnego śledztwa nie są potrzebne żadne dowody materialne. I na odwrót - że dowody materialne (corpus delicti) niczego jeszcze nie dowodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Gry rozum śpi rodzą się upiory 25.09.13, 06:59 Powyższe wypowiedzi świadczą, że teza o zaniedbaniach w informowaniu społeczeństwa o przyczynach i przebiegu tej nieszczęsnej katastrofy jest ze wszech miar słuszna. Ograniczenie się do suchych i rzeczowych komunikatów gdy strona przeciwna roztacza coraz bardziej fantastyczne wizje było błędem i oddaniem pola cynicznym graczom, którzy na podglebiu z tego nieszczęśliwego wypadku zbijają swój polityczny kapitał. Odpowiedz Link Zgłoś
piter_wlkp Wyluzuj Lili 25.09.13, 09:41 > Powyższe wypowiedzi świadczą, że teza o zaniedbaniach w informowaniu społeczeńs > twa o przyczynach i przebiegu tej nieszczęsnej katastrofy jest ze wszech miar s > łuszna. .... Ja pierniczę ,styl wypowiedzi jakbym czytał komunikat z posiedzenia plenum KC :) Załóżmy , że zespołu Macierewicza nie ma to i tak to śledztwo kompromituje się mocno, jeśli odnieść się do światowych standardów w tej dziedzinie. Nonszalanckie traktowanie dowodu w postaci wraku (łącznie z jego umyciem) , zadziwiające "pomyłki" w identyfikacjach ciał, czy nawet problem z czymś tak wydawałoby się prostym jak zmierzenie wysokości brzozy, wymieniać można dłużej - Droga Lili to nie są dowody profesjonalizmu śledczych. Byłoby najlepiej gdyby oba zespoły badające katastrofę spotkały się i skonfrontowały swoje ustalenia . Jak widać jedna ze stron nie ma przed tym oporów, a druga strona czuje że może dużo stracić na takiej konfrontacji .... Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Wyluzuj Lili 25.09.13, 11:22 No OK, ale pierwsze słyszę, że poprawianie jakichkolwiek błędów polega na spotykaniu się z ekipą oszalałych ideologów, pracujących pod przywództwem gościa, który wielokrotnie twierdził, że słyszał "dwa wybuchy". Może z tym specem od "trotylu" też fachowcy mają się spotykać? Tak więc co do zasady - zgoda, ale nie można jej sprowadzać do absurdu, bo wyjdzie, że państwowa komisja ma dyskutować z każdym pacjentem psychiatryka. Jako podatnik jestem przeciw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Georg Sommer Kazek.... mordo ty moja... :):) IP: *.pools.arcor-ip.net 25.09.13, 11:58 Jak bedziesz trzezwy,odnies sie prosze do wklejonego linka przez piter_wlkp o galerii ekspertow.Wtedy POgadamy... Oczywiscie z odbiorem.... PS Czuj sie juz jak w 7 niebie - tak daleko POsta nigdy nie wysylales... Odbior w Brisbane... Odpowiedz Link Zgłoś
piter_wlkp Re: Wyluzuj Lili 25.09.13, 12:09 Nie wiem kogo nazywasz oszalałym ideologiem czy też pacjentem psychiatryka , ale tu możesz zdobyć więcej informacji na ten temat .... pmk.salon24.pl/535549,galeria-ekspertow Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Wyluzuj Lili 25.09.13, 14:41 Macierewicza i wszystkich, którzy gmyzują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Re: Wyluzuj Lili IP: *.play-internet.pl 25.09.13, 14:52 Galeria zer(owych publikacji)... Naśladowcy Burdenki ...? Pod rzondowymi twierdzeniami nie podpisze się żaden uczciwy naukowiec... A tyle było lemigowego rechotu - że Binienda sklejał samolociki, że Kopernik dłubał w nosie, a Skłodowska....itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Re: Wyluzuj Lili IP: *.play-internet.pl 25.09.13, 12:22 piter_wlkp napisał: > Ja pierniczę ,styl wypowiedzi jakbym czytał komunikat z posiedzenia plenum KC : Podobnym językiem (jak Lilly) posługiwali się w czasach stalinowskich aparatczycy by wykreować wizję prawdy dla kłamstwa katyńskiego. Słusznie to zauważyłeś. Do Lilly: nie idź tą drogą bo się narazisz władzom. Oni ze skóry wyłażą by sprawę zablokować, a Ty co ...??? I mały cytacik z netu z 13 września br.: "Opublikowany kilka dni temu raport polskiego akredytowanego przy MAK pułkownika Edmunda Klicha bez ogródek wskazuje winnych katastrofy smoleńskiej: Rosjan. Niestety, z powodu nacisków politycznych, co potwierdziły ujawnione jakiś czas temu rozmowy Klich&Klich z 22 kwietnia 2010 r., prawda ta nie mogła zostać publicznie ogłoszona, więc została schowana w głębokich szufladach. Raport Millera, który miał nas Polaków bardziej zaboleć niż raport MAK, również słowem nie wspominał o raporcie polskiego akredytowanego i powtórzył za MAK akt oskarżenia polskich pilotów........Pan Klich wraz całym rzędem ekspertów sam nie wierzy w beztroskę i głupotę, bo w to uwierzyć się nie da, mając na karku kilkadziesiąt lat. Jednak z sobie tylko znanych powodów boi się powiedzieć wprost, że to wygląda na zaplanowaną ze zbrodniczą precyzją katastrofę. Od tych konkluzji po prostu nie da się uciec, jeżeli ma się choć odrobinę szacunku wobec siebie samego." Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Wyluzuj Lili 25.09.13, 14:46 > > I mały cytacik z netu z 13 września br.: a niee... jak z netu, to jasne, na pewno prawda.... takie źródło jak NET to nie w kij dmuchał, nawet bym się nie ośmielił polemizować... Lilli, przepraszamy i spadamy! ;-))))))))))))) PS. Mam kumpla, co poświęca pół swojego życia na internetowe serwisy poświęcone Godzilli. Też głupawe, choć o wiele mniej szkodliwe hobby. On wam spokojnie udowodni, że za katastrofą Fukuszimy stała Godzilla. Taka różnica, że wszyscy będą zdawali sobie sprawę z konwencji żartu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Re: Wyluzuj Lili IP: *.play-internet.pl 25.09.13, 14:54 Spadajcie, spadajcie ...wstydu sobie oszczędzicie...hahahaha... Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Totalna wtopa GW 25.09.13, 14:13 Kogo się boi Donald Tusk i Maciej Lasek? Lista ponad 100 naukowców niezalezna.pl/46381-kogo-sie-boi-donald-tusk-i-maciej-lasek-lista-ponad-100-naukowcow Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Sikorski, Księżyc i my. 26.09.13, 07:29 pan.nikt napisał: > I jak ty wierzyć GW. Teorie spiskowe mają to do siebie, że trudno z nimi polemizować. Ich zwolennicy bowiem, swe przekonanie opierają na głębokiej wierze, a z tą jeszcze nikt nigdy nie wygrał. Potrafią wynajdywać kolejne dowody na poparcie swych wierzeń, a tych dowodów im dalej od wydarzenia jest wiecej. Przykłady? Katastrofa w Gibraltarze - teoria o zamachu na Sikorskiego pokutuje do dziś. Wydarzenie to umiejętnie wykorzystane i przeinaczone przez goebelsowską propagandę na tyle zainspirowało mózgi skore do szukania zawsze drugiego dna, że echa śmiałych tez jakie wyszły spod piór speców z ministerstwa propagandy III Rzeszy żyją i mają się dobrze nawet w dzisiejszych czasach. Drugi przykład - podobno Amerykanie w ogóle nie wylądowali na Księżycu. Po latach odnajduje się wielu świadków którzy swymi świadectwami popierają tę zaskakującą tezę. Naukowcy z mniejszym lub większym dorobkiem, nie tylko ci domorośli udowadniają, że na zdjeciach z Księżyca cienie nie padają tak jak powinny a gwiaździsty sztandar w prózni dziarsko powiewa bo ... się marszczy. Z tym samym zjawiskiem mamy do czynienia w przypadku Smoleńska. Ostatecznie wg wielu ludzi nasz kraj otoczony jest wrogami - ba! nawet w granicach mamy wrogów wewnętrznych. Wszelkie nasze niepowodzenia, zaniechania i porażki głownie im zawdzieczamy. Tworzenie hagiograficznych portretów "poległym bohaterom" spod Smoleńska poprawia wielu samopoczucie. Wszak byłoby wszystko lepiej, piekniej i bogaciej gdyby nie kolejna zmowa sojuszu wrogich Polsce sił zewnętrznych i wewnetrznych - ZAMACH. Po wojnie na pewno dalibyśmy sobie radę z przyniesionymi na sowieckich bagnetach komunistami ale Rosjanie do spólki z Niemcami w Katyniu i w Warszawie wymordowali nam najlepszych z najlepszych i już nic nie mozna było zrobić tyko gremialnie oddać się w niewolę. Teraz jest to samo - najpierw sprowokowane przez SB strajki na Wybrzeżu uwieńczone porozumieniem podpisanym przez agenta Bolka. Potem zdrada okragłostołowa i spisek w Magdalence a gdy wydawałoby się , że znalazł się mąż opatrznościowy, który zaczął to wszystko odkręcać - wraże siły nie zasypały gruszek w popiele - ponownie usmiercono elitę narodu wraz z owym mężem umieszczajac trotyl w pokładowej gaśnicy. Nie ma rady - znowu nas oszukano, zdradzono o świcie i okradziono. Trza się z tym - chyba - pogodzić, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Sikorski, Księżyc i my. 26.09.13, 10:21 O. I znów piękna literatura. Taki masz talent, czy nowy przekaz dnia odczytałaś?? "Gibraltar" był we wojnę. Teraz mamy pokój. Ot taka drobna różnica.Teraz mamy pokój, nastąpił znaczny rozwój techniki i wiele rzeczy MOŻNA I POWINNO SIĘ ZBADAĆ. A co zrobił rząd Tuska?? NIC I TYLKO SIEJE PROPAGANDĘ . Nijaki Lasek nie jest powołany do badania czegokolwiek, ale do ROBIENIA POLAKOM WODY Z MÓZGU. ZA TO WŁAŚNIE BIERZE PIENIĄDZE. Tka prawda mimo Twoich zaklęć Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Re: Sikorski, Księżyc i my. 26.09.13, 11:00 pan.nikt napisał: > Tka prawda mimo Twoich zaklęć Jeno jaka prawda? Święta prawda, też prawda czy tischnerowska prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Re: Sikorski, Księżyc i my. IP: *.play-internet.pl 26.09.13, 14:14 Prawda jest taka, że okrutnie się ośmieszyłaś... Padacie na kolana przed POkracznym rządem, a on was wystawił na takie pośmiewisko. Nakazał rechotać z prof. Biniendy, że w młodości samolociki sklejał....hahaha... Aż tu nagle się okazało, że Binienda i inni to poważni naukowcy, a eksperci rządowi to tzw. zero-naukowcy...śmiech na całą Polskę. Czy odczuwam satysfakcję ? Nie, ponieważ nie lubię kopać leżącego, poza tym nie jest to dla mnie żadnym zaskoczeniem - blokowanie śledztwa przez władze trwa od 10 kwietnia. A tak w ogóle to też zostałem ośmieszony - bo jestem Polakiem....mój rząd zrobił także ze mnie pośmiewisko na cały świat... No, cóż takie są przykre koszty braku suwerenności. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Sikorski, Księżyc i my. 26.09.13, 15:24 Lilli! Ja często się mylę, często robię błędy i literówki, czasem nie pamiętam dat czy nazwisk. Ale ten jeden raz miałem absolutną rację. Nie przekonasz zaczadzonych. Nie przekonasz też tych, którzy popierają spiskowe teorie dziejów, bo mają w tym interes. Jeżeli ktoś naprawdę uważa Lecha Kaczyńskiego za sprawnego prezydenta, który swoje podróże planował w odpowiedzialny sposób, jeśli ktoś nie pamięta szopki, jaką jego kancelaria odstawiła wobec odpowiedzialnego pilota, który jak najbardziej właściwie zachował się w Gruzji, który potem przez tych oszołomów został publicznie obrażony i poniżony - to i tak go nie przekonasz. Strata czasu. Dla takich ludzi, jak Putin, osoba Kaczyńskiego na prezydenckim fotelu to był dar od losu. Nieudolny, z bardzo niskim poparciem w narodzie, nieznający języków, nie potrafiący zawierać sojuszy, niezdolny do współpracy. Pełen fobii, funkcjonujący powszechnie jako temat do żartów. Nic lepszego dla siebie Putin nie mógłby sobie wyobrazić. Gdyby od Putina to zależało, Kaczyński byłby prezydentem przez następne 10 kadencji. Lilli, daruj sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Sikorski, Księżyc i my. 26.09.13, 19:56 Kazik, czasem czegoś nie pamiętasz. Ale nie przejmuj się tym, bo to drobiazg przy twoim darze JASNOWIDZTWA. Widzisz wszystko bez danych wejściowych. GRATULUJĘ. Gdyby od Putina to zależało, Kaczyński byłby prezydentem p > rzez następne 10 kadencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Re: Sikorski, Księżyc i my. IP: *.play-internet.pl 26.09.13, 21:05 Lemingoza to przypadłość, która charakteryzuje się między innymi tym, że osobnik nią opanowany - w miarę jak przybywa dowodów na to że, jego tezy poniosły całkowitą porażkę - coraz bardziej kurczowo się ich trzyma. Rozpaczliwie coraz mocniej wczepia się pazurami w uschniętą gałąź... To psychologicznie znany mechanizm - im bardziej staje się oczywista jego kompromitacja - tym coraz mocniej musi wczepiać się w fałszywą tezę - bo potencjalny upadek będzie coraz większy . Więc nie ma innego wyjścia...Zastyga wtedy w skurczonej pozycji, obraża się i udaje, że niczego nie słyszy...Pod nosem coś tam mruczy na zupełnie inny temat. Szuka łączności z innymi lemingami znajdującymi się w podobnie rozpaczliwej sytuacji...woła do drugiego leminga...wysyła sygnał: "trzymaj się naszej fałszywej tezy, DARUJ SOBIE myśl o przyznaniu się do błędu.." Kiedyś będzie za późno, ale ....to będzie kiedyś i kto tam będzie pamiętam co za głupoty wygadywali. Kto np. dzisiaj mógłby wskazać palcem tych, którzy zaprzeczali w swej działalności prawdzie katyńskiej ? Tych, którzy na przeróżnych zebraniach propagandowych przekonywali o jedynej słusznej i przewodniej roli partii, o wiekuistej przyjaźni związku sowieckiego ?... Nawet poeta nie pamięta. Oni na to liczą... Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Cui bono? 27.09.13, 06:59 kazek100 napisał: > Nie przekonasz zaczadzonych. Nie przekonasz też tych, którzy popierają spiskowe > teorie dziejów, bo mają w tym interes. > [...] > Dla takich ludzi, jak Putin, osoba Kaczyńskiego na prezydenckim fotelu to był d > ar od losu. Cui bono? W czyim interesie? To łacińskie jeszcze, sakramentalne pytanie powinien sobie w pierwszej kolejności zadać ten, kto widzi w wypadku smoleńskim coś więcej niż katastrofę, poruszając się oczywiście w kategoriach racjonalnych a nie wiary w cuda i siły nadprzyrodzone. AAA przytoczył tu przykład Katynia, o tyle nie uprawniony, bo tu interes Rosji Sowieckiej był bezdyskusyjny. Zwłaszcza, że przepoczwarzone w sojusznika aliantów zachodnich Sowiety takich Katyniów miały na sumieniu potem znacznie więcej i to nie tylko w Polsce. Zabijanie kilkudziesieciu polskich parlamentarzystów oraz prezydenta w Smoleńsku byłoby o tyle bez sensu - ze tak jak mówisz Kazku - ś.p. Lech Kaczyński wraz z bratem, z jego politycznymi szkodliwymi ambicjami, były idealnym rozwiązaniem dla nieprzychylnych Polsce państw. To raczej trzeba było obu braci intensywnie wspierać, a w wersji hard - się zamachnąć na obecnego premiera albo Bronisława Komorowskiego, albowiem jedynie ci ludzie - jeden jako przywódca partii, drugi jako pretendent do urzedu prezydenta - mieli realną szansę na odsuniecie rodzeństwa od wpływu na rozwój naszego kraju. W mętnej wodzie dobrze ryby łowić - mówi przysłowie. Duet braci skłócał nie tylko naszą, pozal się Boże, klasę polityczną ale i całe społeczeństwo. Jest "oczywistą oczywistością" komu to było i jest na rękę. Dziś - gdybym wierzyła w spiski - mogłabym śmiało przyjać tezę, że pan Macierewicz et consortes to co najmniej płatni agenci wpływu "kondominium" wrogich nam mocarstw, bowiem w sposób godny podziwu udało im zatruć mózgi sporej części naszego społeczeństwa co skutkuje, że rząd i jego instytucje zamiast w pełni poświęcić się pracy dla dobra i przyszłości kraju traci czas na zajmowanie się fantasmagoriami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Znowu ucieczka od tematu ? IP: *.play-internet.pl 27.09.13, 14:38 Ten sam mechanizm co u Kazka: ….obraża się i udaje, że niczego nie słyszy...Pod nosem coś tam mruczy na zupełnie inny temat. Szuka łączności z innymi lemingami znajdującymi się w podobnie rozpaczliwej sytuacji...woła do drugiego leminga...wysyła sygnał: "trzymaj się naszej fałszywej tezy, głośmy wszędzie, że badanie faktów, zbieranie dowodów i poszukiwanie prawdy to FANTASMAGORIA !!!.." Wyjaśnianie przebiegu katastrofy w oparciu o prawa fizyki, nazwałaś „wiarą w cuda i siły nadprzyrodzone”. Takie irracjonalne postawienie sprawy określiłaś jako „ poruszanie się oczywiście w kategoriach racjonalnych”. Czyż potrzeba jeszcze więcej komentarza do Twojej wypowiedzi ? Nie, nie potrzeba – Twojej kompromitacji ciąg dalszy... ale nie mogę odmówić ci zdolności do pewnego wysiłku intelektualnego – tyle, że ta zdolność wystarcza tylko i wyłącznie do zostania wyszczekaną propagandzistką w służbie obojętnie jakiego kłamstwa. Jak będzie powstawać POP tego forum to zgłoszę Twoją kandydaturę na przewodniczącą, a Kazka na twojego wicka... Mogę dalej rozbierać tę Twoją nieszczęsną wypowiedź, ale nie będę już kopał... Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Cui bono? 27.09.13, 15:24 Lilli nie mówiłem??? > AAA przytoczył tu przykład Katynia, o tyle nie uprawniony dzisiaj słuchałem Śniadka w radiumaryja. Dyskusja o Stoczni Gdańskiej, a ten gadal o Katyniu. Uwierzysz? No, komedia. Dlatego daruj sobie. Wypadek komunikacyjny sprokurowany przez nieodpowiedzialną ekipę i tak będzie przez nich przedstawiony jako spisek. Jak słusznie zauważyłaś - gdyby naprawdę wierzyć w spiski - to ich należałoby podejrzewać o udział w takowym - nikt bowiem tak nie szkodzi temu krajowi, jak ta banda wariatów. Trudno np. w takiej sytuacji nawet krytykować nasz obecny rząd, nawet gdy na to słusznie zasługuje - bo cały czas mamy przed oczami kontekst sytuacji czyli że w miejsce rządu, który popełnił mnóstwo błędów, może się pojawić katolicki Dyzma z wariackim zapleczem - a brak krytyki oznacza stagnację i błędy. Ale przynajmniej my nie traćmy życia na wariatów - uśmiechu życzę ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Re: Cui bono? IP: *.play-internet.pl 27.09.13, 15:51 Wysyłaj sygnały Kazek, wysyłaj... i wciąż zmiana tematu, jakieś nowe sformułowania - byle uciec od prawdy. Tutaj najświeższy twór nowomowy: "wypadek komunikacyjny"..hahaha... Lemingi muszą się duchowo wspierać... taki lajf. Wysyłać sygnały i ...kontrolować, czy jednak któremuś nie przyjdzie ochota na przyznanie się do błędu. Taki zaklęty krąg. Jak się raz wlazło w kłamstwo...... Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Cui bono? 27.09.13, 16:40 1. Mówiłem do Lilli. Do ciebie - użyłbym prostszego języka ;-)) 2. "wypadek komunikacyjny" - a co w tym nowego? Tak to się niestety nazywa (szczere współczucie dla ofiar) i tak od trzech lat rozsądni ludzie o tym piszą. Bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś