Dodaj do ulubionych

Poznaniowi przydałby się Putin

01.04.14, 09:52
Czy jesteś za przejęciem przez Miasto Poznań nieruchomości watykańskich, które nie służą do sprawowani kultu religijnego.
TAK
NIE

Kto jest za takim referendum?
Niezorientowanym należy wyjaśnić, że chodzi o szkoły, w których uczą się nasze dzieci, o tereny nad Maltą, na których biegamy i jeździmy na rolkach, o działkę przez którą przejeżdża tramwaj na Rataje.
Obserwuj wątek
    • Gość: POZtrach Re: Poznaniowi przydałby się Putin IP: *.30.118.44.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.04.14, 11:33
      Po co pytać o takie rzeczy, przecież wiadomo że 100% normalnych mieszkańców tego miasta odpowie że TAK.
    • kazek100 Re: Poznaniowi przydałby się Putin 01.04.14, 12:01
      Tylko dlaczego akurat Putin?

      Putin żyje za pan brat z Cerkwią, wprowadza różne durne ustawy zgodnie z jej oczekiwaniami, zamyka w obozach artystów i powołuje się na "wartości". We wszystkich takich przypadkach cała ta nasza kato-prawica wyje ze szczęścia wołając "brawo Putin" (ileż to razy na tym forum było), po czym jak małe dzieci dziwi się, gdy okazuje się, że to jednak zwykły zamordysta (bo oni naiwnie myśleli, że wszystko jak u Tuwima, działa "osobno", że facet, który u siebie jest zwykłym zamordystą, nagle na arenie międzynarodowej będzie obrońcą praw człowieka.

      I teraz dziwią się, że ich idol, także wierny religijnie, niejaki Orban, wypiął się na nich bezczelnie i sfraternizował z rosyjskim zamordystą. Ciekawe, czy ta nasza kato-prawica przejrzy kiedyś na oczy i zrozumie, jak bezczelnie jest dymana...
      • Gość: Dziadek Georg POznaniowi POtrzebny jest Jakub Glori... IP: *.pools.arcor-ip.net 01.04.14, 12:46
        Na POwyzszych belzebubow...!! :)
    • qwardian Re: Poznaniowi przydałby się Putin 01.04.14, 20:02
      Za Dnieprem obowiązują inne normy cywilizacyjne. Tam państwu podporządkowany jest każdy element społeczeństwa od kultury po religię. Takie same struktury obowiązywały w plemionach mongolsko-tatarskich ponieważ były to ludy koczownicze.

      Nasza cywilizacja łacińska ma mocno ukształtowane struktury samorządowe, prawne i całkowicie niezależne od państwa grupy wyznaniowe, religijne. Pozostawiam do oceny, który system okazał się bardziej cywilizowany, a który podatny na ideologię i rewolucję czerwonej zarazy. W naszym kręgu cywilizacyjnym ta zarazą musiała zostać narzucona przemocą, nigdy nie została zaakceptowana. Tak ja sobie zdaję sprawę, że jest w Polsce margines, który tęskni do modelu państwa Dżyngis Chana. Traktuję to jako zanikający folklor, ginący jak ZSRR, lepiej współcześnie określany jako Putiniada...
      • kazek100 Re: Poznaniowi przydałby się Putin 02.04.14, 08:45
        Jak zwykle sporo racji quardianie, ale nie do końca.

        To, czy państwo jest podporządkowane religii, czy religia państwu, jest kwestią ciekawą, ale zwykle akademicką. Najważniejsze, że w obu takich sytuacjach zazwyczaj mamy do czynienia z ograniczaniem praw człowieka i brakiem demokracji. Jako zainteresowany tematem zapewne wiesz, że w dawnych wiekach najczęściej miała miejsce ta druga sytuacja i stąd poniekąd słuszna idea oddzielenia od siebie tych dwóch instytucji. Idea, która przecież narodziła się w dużym stopniu w kręgach kościelnych, które miały dość tego, że to władca np. mianuje biskupów. Kościół w jednym aspekcie okazał się jednak mało przewidujący - nie spodziewał się, że w tym momencie skończy się jego uprzywilejowana pozycja.

        W tej sytuacji Kościoły zaczęły się ratować w charakterystyczny dla siebie sposób. Nieprzypadkowo najsilniejsze są tam, gdzie poziom ogólnej edukacji jest najniższy. Stąd dylemat opisany przez Ciebie jest czysto akademicki, bo i tak Kościołowi chodzi po prostu o zagwarantowanie sobie materialnej potęgi (a pieniądz zawsze daje ci wszelkie możliwości działania), a władzy - o populistyczne wykorzystanie religii do swoich celów. Czego nasz kraj jest znakomitym przykładem i tylko szkoda, że obie te strony tak cynicznie nas dymają. Głównie dzięki przyzwoleniu takich, jak ty, quardianie...
    • piter_wlkp Bardzo ciekawa propozycja 02.04.14, 10:15
      Pozwól George że pochylę się nad twoją niewiedzą i poinformuję cię że gang Putina żyje w znakomitej symbiozie z tamtejszą Cerkwią, która to dzięki tej symbiozie prosperuje jak bardzo dochodowa firma. Jeśli tego właśnie chcesz w Poznaniu , to jestem wielce zdumiony :)
      Pomijając aspekt moralny tej symbiozy, trzeba przyznać że jest w tym wielka mądrość aby nie prowadzić bezsensownych wojen z przedstawicielami dominującej religii, tylko współpracować z nimi w celu wzmocnienia państwa
      • kazek100 Re: Bardzo ciekawa propozycja 02.04.14, 11:05
        Pozwól George że pochylę się nad twoją niewiedzą i poinformuję cię że gang Puti
        > na żyje w znakomitej symbiozie z tamtejszą Cerkwią, która to dzięki tej symbioz
        > ie prosperuje jak bardzo dochodowa firma.

        Czyli dokładnie tak, jak u nas. Właśnie o tym pisałem wyżej.

        > Pomijając aspekt moralny tej symbiozy, trzeba przyznać że jest w tym wielka mąd
        > rość aby nie prowadzić bezsensownych wojen z przedstawicielami dominującej reli
        > gii, tylko współpracować z nimi w celu wzmocnienia państwa

        A tu to chyba zgadzasz się z goergem? No bo faktycznie byłaby w tym jakaś mądrość, gdybyśmy dzięki temu wzmacniali nasze państwo. Tymczasem uległość naszego państwa wobec Kościoła dramatycznie niszczy jego standardy demokratyczne i pozwala straszliwie drenować jego budżet.
        • piter_wlkp Re: Bardzo ciekawa propozycja 02.04.14, 23:08
          > Czyli dokładnie tak, jak u nas. Właśnie o tym pisałem wyżej.

          No niezupełnie, bo nawet jeśli polski Kościół Katolicki ma jakieś grzechy, to mimo wszystko nie jest tak służalczy i uwikłany w ciemne sprawy władzy jak rosyjska Cerkiew

          > Tymczasem uległość naszego p
          > aństwa wobec Kościoła dramatycznie niszczy jego standardy demokratyczne i pozwa
          > la straszliwie drenować jego budżet.

          Jeśli znajomość historii nie jest Ci obca , to powinieneś wiedzieć że jest dokładnie odwrotnie. W trudnych czasach zarówno polskość jak i jakiekolwiek dobre standardy w Polsce przetrwały właśnie dzięki Kościołowi
          • kazek100 Re: Bardzo ciekawa propozycja 03.04.14, 09:19
            > No niezupełnie, bo nawet jeśli polski Kościół Katolicki ma jakieś grzechy, to m
            > imo wszystko nie jest tak służalczy i uwikłany w ciemne sprawy władzy jak rosyj
            > ska Cerkiew

            Nie jest? Bezpośrednie wspieranie rządzących za czasów PiSu (tu nie wnikam w ocenę tych rządów, bo to inny wątek, ale mechanizm ten sam), skandale obyczajowe, ukrywanie latami pedofilii, ksiądz meloman, skandale finansowe (czegoś takiego, jak "komisja majątkowa" czyli sąd, od którego nie ma żadnego odwołania powołujący wybranych biegłych jednej tylko strony to nie wymyśliliby nawet w Rosji...)

            > Jeśli znajomość historii nie jest Ci obca , to powinieneś wiedzieć że jest dokł
            > adnie odwrotnie. W trudnych czasach zarówno polskość jak i jakiekolwiek dobre s
            > tandardy w Polsce przetrwały właśnie dzięki Kościołowi

            Jeśli znajomość historii nie jest Ci obca, to wiesz, że to jednak o wiele bardziej skomplikowane i kler wielokrotnie bardziej dbał o swój interes, niż o interes państwa. Pierwsze bunty szlachty przeciw majątkowym uregulowaniom Kościoła miały miejsce bodaj w XIII wieku (Jasienica), a Kazimierza Wielkiego ceniono tak bardzo między innymi dlatego, że potrafił roszczenia Kościoła odrzucać.

            Tylko że w tym wątku to i tak nieważne - bo ja przecież nie pisałem o historii, tylko o dniu dzisiejszym. Miałem wrażenie, że Ty też, ale może źle odczytałem.
        • qwardian Re: Bardzo ciekawa propozycja 04.04.14, 15:38

          kazek100 napisał:

          > A tu to chyba zgadzasz się z goergem? No bo faktycznie byłaby w tym jakaś mądro
          > ść, gdybyśmy dzięki temu wzmacniali nasze państwo. Tymczasem uległość naszego p
          > aństwa wobec Kościoła dramatycznie niszczy jego standardy demokratyczne i pozwa
          > la straszliwie drenować jego budżet.


          Żyjąc z budżetu państwowego na posadzie nauczycielskiej, proponując nam religię państwową, muszę stwierdzić Kaziku, że zaprzeczasz sam sobie wspominając o "straszliwie drenować jego budżet"...

          Ale temat jest szerszy, bo państwa bez norm etycznych faktycznie nie mogą funkcjonować, historia to potwierdza. Religia chrześcijańska nie powstała jako religia państwowa, ale faktycznie taką się stała kiedy cytuję za Wiki w 392 cesarz Teodozjusz Wielki wprowadził chrześcijaństwo jako religię państwową. Naturalną konsekwencją było wyeliminowanie innych religii, zabroniono ich wyznawania. Cesarze powoływali Patriarchów, czasami był to brat Cesarza innym razem w przypadku Patriarchy Nikifora był to świecki urzędnik Cesarza...

          W carskiej Rosji mechanizm powoływania Patriarchów był oczywiście taki sam. Wymienię przypadek jednego z nich za Wiki...

          ...Car Aleksy I zaczął protegować metropolitę krutickiego. Pitirim wziął następnie udział w przygotowaniach do sądu nad patriarchą Nikonem, zaś w czasie trwania procesu ostro krytykował jego działalność. Wbrew swoim oczekiwaniom, nie został jednak wybrany na następcę zdetronizowanego Nikona, gdyż Aleksy I uznał za najodpowiedniejszego kandydata przełożonego Ławry Troicko-Siergijewskiej, archimandrytę Joazafa.

          Przejdźmy teraz do Kościoła katolickiego, który od początku zaciekle toczył wojny z Cesarzami Niemiec (Cesarzami, którzy do czasów poprzedzających I wiojnę tutułowali się rzymskimi, ba tow. Adolf nawet szczególnie nawiązywał do Imperium Rzymskiego sprzed chrześcijaństwa przyjmując symbolikę swastyki i pozdrowienia popularnego z knajp bawarskich. W średniowieczy cesarze najeżdżali więc Watykan w celu wpłynięcia politycznego na papieży. Brylował w tym Rudobrody znany lepiej w stolicy apostolskiej jako Barbarosa, a w czasie kiedy Watykan był u szczytu, a Marcin luter wygłaszał swoje tezy i tłumaczył Biblię na zamku w Wartburgu niemiecko-hiszpańskie wojska Karola V barbarzyńsko zrujnowały Rzym i Watykan w roku 1527. Ceną za swoją niezależność filozoficzną, bo o to się w naszej cywilizacji rozchodzi, były antykatolickie prawa, również w Polsce, na przykład znienawidzone przez społeczeństwo Prawo Kaduka, które kiedyś tłumaczyłem temu nieukowi Georgowi.

          Ponieważ istotna jest myśl filozoficzna, a taka może powstać jedynie niezależna w oderwaniu od państwa, nawet najbardziej antykatoliccy przedstawiciele w najbardziej antyreligijnej uczelni wszechczasów, Szkoły Frankfurckiej muszą uznać myśli zawarte w nauce katolickiej za wybitne...

          Jürgen Habermas

          Dla normatywnego samorozumienia współczesności, chrześcijaństwo funkcjonowało jako więcej niż tylko prekursor czy katalizator. Uniwersalistyczny egalitaryzm – z którego wyrosły idee wolności i kolektywnego życia w solidarności, autonomicznego kierowania swoim życiem i emancypacji, indywidualna moralność sumienia, prawa człowieka i demokracja – jest bezpośrednią spuścizną judaistycznej etyki sprawiedliwości i chrześcijańskiej etyki miłości. To dziedzictwo, zasadniczo niezmienione, było obiektem ciągłej krytycznego odkrywania i reinterpretacji. Aż do dziś nie ma dla niego alternatywy. W świetle dzisiejszych wyzwań konstelacji post-narodowej musimy zaopatrywać się, jak w przeszłości, z jego substancji.
          • kazek100 Re: Bardzo ciekawa propozycja 04.04.14, 19:34
            Z tym, że ja quardianie nie propaguję żadnej "państwowej religii". W ogóle jestem zdania, że im mniej państwa, tym lepiej, co mam nadzieję, że ty akurat zrozumiesz właściwie, bo oczywiście państwo jako takie powinno być mocnym fundamentem. Mam wrażenie, że to ty popierasz ideę państwa, które rozrasta się tak, że zaczyna nawet kontrolować myślenie obywateli. To który z nas jest zwolennikiem "państwowej religii"???

            O tym, że wolałbym ideał prywatnej oświaty, rozmawialiśmy już dawno temu. Różnica między nami była tylko taka, że ja nie wierzę, żeby to było takie proste. Raczej to abstrakcyjna idea.

            > Ale temat jest szerszy, bo państwa bez norm etycznych faktycznie nie mogą funkc
            > jonować, historia to potwierdza.

            Na dłuższą metę na pewno. Dlatego tak wiele najbardziej rozwiniętych państw na świecie odrzuciło religijny dyktat = bo oparły swój byt na prawdziwych społecznych fundamentach, a nie na werbalnym oszustwie. Jakoś nikt nie chce zaprzeczyć, że Norwegia to lepsze miejsce do życia niż Arabia Saudyjska (specjalnie podaję przykłady podobnie roponośnych), co ciekawe tysiące emigrują z krajów arabskich do Holandii, a dziwnym trafem nie na odwrót. Nic ci to nie mówi?

            Reszta twojej wypowiedzi to niestety zbyt wiele kopiuj / wklej, a zbyt mało porządku. Nie tylko trudno polemizować, ale nawet za bardzo nie wiadomo, o co chodzi.
            • qwardian Re: Bardzo ciekawa propozycja 04.04.14, 20:38
              Norwegia, Kaziku swoją świetność datuje do czasów Vikingów, kiedy jej drużyny docierały do obecnego Kijowa, Dublina, czy południowych wybrzeży Włoch. Vikingowie budowali swoją glorię na podbojach jak Mongolia, ale w odróżnieniu od Mongołów przyjęli chrześcijaństwo, mają na swojej fladze krzyż, oraz zachowali monarchię. Mają religię państwową, która za Wiki..

              Religia w Norwegii zdominowana jest przez luteranizm. Osiem z dziesięciu etnicznych Norwegów jest członkami państwowego Kościoła Norwegii...

              Ponad 95 procent wyznaje którąś z wymienionych tam religii...
              • kazek100 Re: Bardzo ciekawa propozycja 04.04.14, 21:07
                Zdaję sobie sprawę drogi quardianie, że dla niektórych na tym forum czasy vikingów jeszcze nie minęły i że dla nich najlepiej było za cysorza franza (definicja "konserwatyzmu"), niemniej to nie dzięki vikingom wspólczesna Norwegia jest taka fajna. A jeżeli byłeś w tym kraju, to wiesz, że przełożenie religii na życie codzienne obywateli tego kraju jest zerowe. Na sżczęście.
      • l.george.l Re: Bardzo ciekawa propozycja 02.04.14, 15:29
        piter_wlkp napisał:

        [...]
        > Pomijając aspekt moralny tej symbiozy, trzeba przyznać że jest w tym wielka mąd
        > rość aby nie prowadzić bezsensownych wojen z przedstawicielami dominującej reli
        > gii, tylko współpracować z nimi w celu wzmocnienia państwa
        [...]

        Wiem, że pojawił się taki trend w środowisku racjonalistów, które nawet z tego powodu się podzieliło. Stoję na stanowisku, że jest to zła droga.
        • Gość: AAA Re: Bardzo ciekawa propozycja IP: *.adsl.inetia.pl 02.04.14, 16:24
          Wy się nie zastanawiajcie czy lepiej jest by życie społeczne było kształtowane w zgodzie z przedstawicielami dominującej religii, czy nie - bo plączecie się jak dzieci (jak racjonaliści ;-))) w pobocznych wątkach.

          Po pierwsze nie chodzi o przedstawicieli tylko o wartości, system moralny. Po drugie odpowiedzcie sobie czy mozna życie społeczne kształtować w ogóle bez żadnych wartości. Po trzecie sprawdźcie jakie wartości proponuje ta dominująca religia.

          Dla uproszczenia wystarczy sobie odpowiedzieć - czy miłość bliźniego jest dobra czy zła. I czy w życiu społecznym miłość bliźniego powinna obowiązywać, czy być zakazana. Na to pytanie musi odpowiedzieć każdy, nawet ateista - bo do tego nie jest potrzebna wiara w Boga. A jest to warunek konieczny by jakakolwiek dyskusja na te tematy miała sens....
          • qwardian Re: Bardzo ciekawa propozycja 02.04.14, 16:36

            Biedny Georgiunio zupełnie się pogubił. Ten wątek mnie rozbawił...

          • kazek100 Re: Bardzo ciekawa propozycja 02.04.14, 17:53
            Wartości to bardzo piękna rzecz. Róźnica między nami polega na tym, źe my je realizujemy: wpłacamy własne pieniądze na WOSP, organizujemy charytatywne imprezy, ja często za darmo nauczam, wy zaś w swjej parafii o wartościach MÓWICIE. A Caritas uruchomicie, jeśli dostaniecie budźetową dotację albo ograbicie jakąś szkołę.

            Podobnie ta miłość bliźniego to w waszym przypadku niestety puste słowo. Poziom nienawiści w waszych mediach jest tu wyznacznikiem.

            I niestety chyba nie da się z tym polemizować.
            • Gość: AAA Re: Bardzo ciekawa propozycja IP: *.adsl.inetia.pl 03.04.14, 11:58
              Jakże trudno ateiście odpowiedzieć na proste i jednocześnie fundamentalne pytanie - czy uznaję miłość bliźniego jako zasadę życia swojego i życia społecznego. Nie może przejść przez gardło....

              ...jak wielbłąd przez ucho igielne...
              • kazek100 Re: Bardzo ciekawa propozycja 03.04.14, 20:27
                Ależ odpowiedzialem na to pytanie. Prawdopodobnie nie zrozumiałeś, więc napiszę jeszcze prościej ;-))

                Miłość bliźniego - piękna sprawa, choć ja lubię mniej górnolotne określenia - wystarczy mi altruizm, chęć pomocy i życzliwość. Mniejsza jednak o kwestie lingwistyczne - tak czy owak my tę milość bliźniego realizujemy w praktyce, a wy o niej mówicie na kazaniach. Zaś jaka jest wasza praktyka, przynajmniej tu na poznańskim podwórku, to widzimy, gdy przypomnimy sobie kwestię zagarniętych budynków szkolnych i księdza melomana.

                Pamiętaj - pijarzy na Sobieskiego płacą miastu kilkanaście tysięcy pln ROCZNIE. Za fragment budynku baletowej ekonom Kurii zażądał ok. 80 tys. MIESIĘCZNIE. Wychodzi na to, że owa milość bliźniego w twojej wersji jest kilkadziesiąt razy droższa, niż w przypadku świeckiej instytucji. Słabo... A teraz napisz nam jeszcze kilka ładnych hasełek.
                • qwardian Re: Bardzo ciekawa propozycja 04.04.14, 21:39

                  kazek100 napisał:

                  > Mniejsza jednak o kwestie lingwistyczne - tak czy owak my tę milość bliźniego realizujemy w > praktyce, a wy o niej mówicie na kazaniach.


                  Ateista to człowiek wrogo nastawiony do Boga. θεός (theos) to po grecku Bóg, przyrostek "a" oznacza jego zaprzeczenie. No na razie nie widać efektów waszej "realizacji miłości", co najwyżej kilka lekko zdewastowanych budynków sakralnych
                  • kazek100 Re: Bardzo ciekawa propozycja 04.04.14, 22:17
                    Jak ktoś nie będzie chciał widzieć, to nie zobaczy, choćby mu przed oczami Mont Everest wyrósł.

                    Nas ateistów niby tak niewielu, a w działalności społecznej pobiliśmy Kościół o wiele stadionów, mimo całego instytucjonalengo, państwowego i finansowego wsparcia, jakie Kościół otrzymuje. Wcale nie piszę tego z satysfakcją. Ani WOSP, ani Ochojska, ani Monar dzięki Kościolowi nie działają. Mało tego, nawet Caritas nie jest utrzymywany ze środków Episkopatu...

                    A potrafisz może wymienić jakieś ważne kulturowo fakty, jakieś wybitne albo choćby ważne działa sztuki, które wzbogaciłyby nasze życie krajowe w ciągu ostatnich 25 lat dzięki Kościołowi? Przy całej jego ekonomicznej potędze i wsparciu państwa? Pewnie coś tam by się dało znaleźć, ale w skali poparcia, jakie kościół od instytucji panstwowych otrzymuje, to jest tego tyle, co kot napłakał. W samym poznaniu Gądecki mocno probował zniszczyć dwie ważne szkoły artystyczne... wstyd.
                    • qwardian Re: Bardzo ciekawa propozycja 04.04.14, 22:28

                      Celebrowanie Świąt stanowi najważniejsze wydarzenia kulturowe. Zaraz za nimi piłka nożna...
                      • kazek100 Re: Bardzo ciekawa propozycja 05.04.14, 20:43
                        ???
                        nie zrozumiałem kolegi?
                    • Gość: ABC Re: Bardzo ciekawa propozycja IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.04.14, 16:04
                      Nas ateistów niby tak niewielu, a w działalności społecznej pobiliśmy Kościół o wiele stadionów (...).

                      Wolne żarty
                • Gość: AAA Re: Bardzo ciekawa propozycja IP: *.adsl.inetia.pl 04.04.14, 23:33
                  kazek100 napisał:
                  > Miłość bliźniego - piękna sprawa, choć ja lubię mniej górnolotne określenia...
                  Słabo... A teraz napisz nam jeszc
                  > ze kilka ładnych hasełek.

                  Czyli nie uznajesz miłości bliźniego. OK...
                  • kazek100 Re: Bardzo ciekawa propozycja 05.04.14, 20:46
                    Kilka postów wyżej ja nie zrozumiałem quardiana.

                    Tu z kolei myślałem, że ty nie rozumiesz mnie, ale w sumie to raczej sądzę, że nie masz nic do powiedzenia.

                    Pamiętaj bracie - nie staniesz się dobrym człowiekiem, choćbyś powtarzał "miłość bliźniego" 1000 razy dziennie i przez megafon. Jak to było? Po owocach ich czynów?...? A z tym na twojej parafii bardzo słabo.

                    Szkoda mi czasu na takie ględzenie, więc albo konkrety, albo bez odbioru.
          • Gość: POZtrach Re: Bardzo ciekawa propozycja IP: *.180.249.95.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.04.14, 12:10
            > Dla uproszczenia wystarczy sobie odpowiedzieć - czy miłość bliźniego jest dobra
            > czy zła. I czy w życiu społecznym miłość bliźniego powinna obowiązywać, czy by
            > ć zakazana. Na to pytanie musi odpowiedzieć każdy, nawet ateista - bo do tego n
            > ie jest potrzebna wiara w Boga. A jest to warunek konieczny by jakakolwiek dysk
            > usja na te tematy miała sens....

            A która miłość księży jest ważniejsza, wartościowsza, ta do kasy czy ta do dzieci?
            • Gość: AAA Re: Bardzo ciekawa propozycja IP: *.adsl.inetia.pl 03.04.14, 12:14
              Napisałem wyraźnie - chodzi o miłość bliźniego.

              Co Ciebie blokuje by zająć w tej kwestii wyraźne stanowisko?
              • kazek100 Re: Bardzo ciekawa propozycja 03.04.14, 20:31
                a co Ciebie blokuje?

                Może podasz nam przykład jakiegoś konkretnego czynu, którego w imię tej miłości dokonaleś?

                (podpowiem - opluwanie rozmówców na forum i wyganianie szkól z zajmowanych od lat budynków się nie liczy).
                • Gość: AAA Re: Bardzo ciekawa propozycja IP: *.adsl.inetia.pl 04.04.14, 23:38
                  A co ciebie blokuje, że jesteś przeciw miłości bliźniego?
                  • kazek100 Re: Bardzo ciekawa propozycja 05.04.14, 20:48
                    Jestem przeciwko takim jak ty - dla których są to puste słowa, a niekiedy nawet wytłumaczenie dla zwykłego łajdactwa.

                    Prościej już chyba nie można ;-))
                    Bez odbioru.
          • l.george.l Re: Bardzo ciekawa propozycja 03.04.14, 14:46
            Raczej należy się zastanowić, czy do realizacji wartości, o których piszesz potrzebna jest armia facetów kosztownych w utrzymaniu i nie wiadomo dlaczego chodzących z kołnierzykami tył na przód.
            • Gość: AAA Re: Bardzo ciekawa propozycja IP: *.adsl.inetia.pl 04.04.14, 23:45
              A czy do realizacji tych wartości potrzebna jest armia urzędników albo hydraulików?

              Chybione postawienie sprawy....

              Muszę jednak przyznać, że Twój unik by NIE odpowiedzieć na proste pytanie, w zestawieniu z unikami pozostałych napalonych ateistów w tym wątku, jest najbardziej elegancki. To znaczy jest w pewnym sensie chamski, ale jednak elegancki w sensie manipulowania słowem...

              W dalszym ciągu to jednak tylko unik...
              • kazek100 Re: Bardzo ciekawa propozycja 05.04.14, 20:52
                Nie wiem, czy mamy armię hydraulików, ale wiem, że trudno znaleźć dobrego, gdy potrzebny. A potrzebujemy ich, gdy nam walnie rura w kanalizie. Niezwykle potrzebny fach.

                Na co nam zaś armia szamanów, to nie mam pojęcia. Szanowałbym to nawet, bo rozumiem, że są ludzie, którzy mają różne potrzeby, niechby i nawet dla mnie dziwaczne. Tymczasem jednak akurat ta armia, na którą narzeka George, nie robi nic pożytecznego, żyje na nasz koszt, a jej jedynym realnym wkładem w życie społeczne ostatnich 25 lat jest skłócenie tego społeczeństwa w stopniu, w jakim komunie nigdy się to nie udało.

                Tak więc twoje demagogiczne porównanie - jak zwykle bez sensu.

                Ogarnij się ;-)). I bez odbioru.
        • piter_wlkp Re: Bardzo ciekawa propozycja 02.04.14, 23:15
          l.george.l napisał:

          > Wiem, że pojawił się taki trend w środowisku racjonalistów, które nawet z tego
          > powodu się podzieliło. Stoję na stanowisku, że jest to zła droga.

          Nigdy bym się nie domyślił , że środowisko racjonalistów może być aż tak podzielone. Ale to miło wiedzieć, że są też racjonaliści którzy myślą naprawdę racjonalnie :)
    • Gość: wańka-wstańka Putin? Tylko jeśli planujesz wielkopolski... IP: *.icpnet.pl 02.04.14, 23:21
      ...podbój Wrocławia ;->
    • lukask73 Re: Poznaniowi przydałby się Putin 04.04.14, 14:52
      > Czy jesteś za przejęciem nieruchomości, które
      > nie służą do sprawowani kultu religijnego.

      Sprawę należy rozwiązać kompleksowo. Na poziomie ustawy zasadniczej należy wprowadzić fundamentalne prawo, że odebranie rzeczy, ocenianej przez odbierającego jako niepotrzebnej właścicielowi (niezgodnej z zadeklarowanym profilem działalności), nie będzie kradzieżą.
      • kazek100 Re: Poznaniowi przydałby się Putin 04.04.14, 19:25
        lukask73 napisał:

        należy wpro
        > wadzić fundamentalne prawo, że odebranie rzeczy, ocenianej przez odbierającego
        > jako niepotrzebnej właścicielowi (niezgodnej z zadeklarowanym profilem działaln
        > ości), nie będzie kradzieżą.

        Mam wrażenie, że właśnie kierując się taką zasadą Kościół zagarnął część budynku baletowej.
        Bo przecież w kontekście tego, jak pisowski rząd w tajemnicy przed zainteresowanymi poprowadził apelację, słowo "odebranie" jest dość trafne. Choć trafniejsze jest "zagarnięcie".
    • pijatyka To ja już wolę jednak... 28.03.24, 12:52


      ...Jaśkowiaka ;-D

    • smurfmadrala Re: Poznaniowi przydałby się Putin 03.04.24, 18:40
      Putin, Cyryl I, George chyba się lubią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka