qwardian
23.05.14, 14:43
Tym samym w niebezpieczeństwie jest kilkaset tysięcy zmarnowanych głosów obywateli, którzy pojawią się przy urnach wyborczych w ten weekend. Na wstępie Korwin Mikke doprowadza mnie do szału niektórymi swoimi wypowiedziami. To jedyny facet w polityce, który bez względu, czy to działa na jego korzyść plecie wszystko co mu do głowy wpadnie. Ponieważ jednak jest to koncert popularności, demokracja jak to nazywają, kalkulując starannie bilans strat i zysków zagłosuję na kandydaturę przedstawiciela Nowej Prawicy, bo tylko taki głos może przechylić szalę i uratować od niebytu setki tysięcy głosów moich współplemieńców...