l.george.l
08.07.14, 19:33
Z okazji rocznicy śmierci jakiegoś tam Una inny Un wprowadził zakaz uśmiechania się i tańczenia. U nas dla odmiany taki jeden Un uniemożliwił obejrzenie sztuki w teatrze. Koreańczycy ze swoim Unem nie wiele mogą zdziałać. My możemy naszego posłać do diabła, zanim znów nam nie powie co nam wolno, a czego nie.