Gość: george IP: *.icpnet.pl 02.11.04, 10:03 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2370444.html Ciekawy temat. Przyglądał się ktoś może temu problemowi w Poznaniu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marinko Koval Re: warszawskie getta IP: 62.233.186.* 02.11.04, 14:25 Przy takiej ilośći penerstwa i żulii jest to niestety konieczność - w Poznaniu to samo...osiedla nie tworzące tkanki miejskiej i przestrzeni publicznej... Powstają archipelagi zamkniętych osiedli które nie spełniają roli miastotwórczej - przykładem idealnym są Naramowice - gdzie buduje się dosłownie jak się chce i co się chce. Przykłady? Proszę: przoduje PPB ATANER sp. z o o, najpierw wybudowali osiedle "Sielawy" potem kawałek obok osiedle "Karpia" - absurd polega na tym że oba są odgrodzone płotem, i kompletnie nie zostały sharmonizowane architektonicznie (oba kreski Klimaszewska-Biedak co wiele tłumaczy)- dwie izolowane wyspy dodatkowo izolowane od siebie. Dalej... Howell przy Naramowickiej 217, inwestycja Echo Investment itd. Jest plus: zostawiam otwarty samochód, nie wyciągam radia itp, jedynym minusem jest to o czym pisałem na początku czyli brak funkcji miastotwórczej i zwykle szpetota. Odpowiedz Link Zgłoś