Dodaj do ulubionych

ZAOCZNI STUDENCI WSJO

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 11:37
Czy warto iść na zaoczną filologię angielską do wsjo?
Obserwuj wątek
          • Gość: artek Re: IP: 213.17.200.* 23.02.06, 16:21
            ja sprawdzalem ceny w innych miastach, porownywalne, ale zalezne od wielkosci
            miasta, najgorsza jest warszawka ;) jesli masz najblizej do poznania to nie ma
            co kombinowac, we wsjo przynajmniej wiesz kto cie uczy (wiekszosc wykladowcow z uam)
            pozdrawiam
            ps: wybierasz czysta fil. czy laczona?
            • Gość: nelkaa Re: IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.02.06, 20:50
              ja studiuje fil. ang z hispanistyka...mi w sumie to do wrocka o jakies 50 km
              blizej, ale wolalm wsjo...w sumie to dostalam sie NKJO w Poznaniu, ale
              zrezugnowalam...chce byc tlumaczem, a na wsjo jest specjalizacja
              tlumaczeniowa...
              • Gość: ktos tam Re: IP: *.icpnet.pl 24.02.06, 00:30
                w NKJO w poznaniu poziom jest wysoki, nauczyciele dosc fajni, ale jest tyle do
                roboty, ze czasami fizycznie jestem wykonczona.... czasami niektore przedmioty
                nie maja sensu jak np. wprowadzona w tym semestrze... filozofia, bo ktos sobie
                cos ubzdural i chce z naszego kolegium zrobic... filolgie... z czego nie
                jestesmy zadowoleni i mamy tylko nadzieje, ze nie staniemy sie tak
                beznadziejnymi nauczycielami, jakimi czesto sa nauczyciele na filologii... tak,
                niestety. maja zdecydowanie za malo dydaktyki. dlatego mysle, ze pod wzgledem
                nauczania dydaktyki nasze KOlegium jest najlepsze.
                zastanow sie jednak moze nawet nad zdawaniem do NKJO na Miedzychodzkiej.
                dzienne nie kosztuja przeciez, zaoczne ok. 2100 zl semestr, ale mozna dostac
                wysokie stypendium i jest ok. ostrzegam jednak, ze jest ciezko i prawie same
                cwiczenia, na ktore MUSISZ uczeszczac.
                p.s. mamy niektore zajecia z nauczycielami z filologii na UAM w poznaniu.....
                blagam - douczcie sie dydaktyki..... i nie kazcie nam odwalac za was cala
                robote i po prostu nauczcie nas czegos!
                  • Gość: ktos tam Re: Hej :) IP: *.icpnet.pl 28.02.06, 14:13
                    Trzeba zdawać egzamin pisemny w formie testu (różnego typu zadania, np.
                    tłumaczenie zdań, wybór jednej poprawnej odpowiedzi z czterech podanych-np.
                    właściwy czas, wstawianie odpowiedniego wyrazu w luki- masz tekst i musisz sie
                    domyslic jakie slowko tam pasuje, itp.). ponadto jest egzamin ustny, ktory
                    polega na tym, ze losujesz sobie jakies pytanie i masz 10/ 15 minut na
                    przygotowanie i o tym opowiadasz- ja mialam cos o filmach, o ile dobrze
                    pamietam- a potem losujesz obrazek i tez masz opowiedziec co na nim jest; trwa
                    to gdzies okolo 15minut.
                    ja jestem juz na 3. roku dziennych i czasami jest ciezko, bo duzo zadane, ale
                    mozna wytrzymac. wprowadzaja u nas pewne zmainy, tzn. dodaja pewne przedmioty
                    jak juz o tym pisalam. ale powiem tylko jedno: CO PANSTWOWE STUDIA TO
                    PANSTWOWE - POTEM CZLOWIEK SIE LICZY W POLSCE. nasza pani dyrektor powiedziala
                    kiedys, ze im szkola ma lepsza strone internetowa, tym ta szkola jest gorsza.
                    sprawdz sobie nasza strone kolegium, a WSJO.

                    pozdrawiam :-)
                        • Gość: malinka Re: Hej :) IP: 212.160.185.* 03.05.06, 18:32
                          mam 3 kolezanki na wsjo i kazda narzeka .... fakt tam sie licza tylko pieniadze
                          i ponoc wszyscy sie dziwia czemu pierwszorocznych jest tak duzo a strarszych
                          rocvzników tak mało .... jasna sprawa : odpadaja i to nie dlatego ze sie nie
                          uczyli poprostu wykladowcy (wiekszosc sa tam ponoc straszni) tyle mi wiadomo
                          • Gość: gus Re: Hej :) IP: 213.17.200.* 23.05.06, 12:38
                            buahahaha, ale sie usmialem!! licza sie pieniadze, a ludzie odpadaja! troche to
                            nielogiczne! straszni wykladowcy? to raczej straszni studenci, ktorym sie uczyc
                            nie chce i mysla, ze jak zaplaca to zalicza rok! studiuje tu i jakos nic wiecej
                            placic nie musze niz czesne (dzieka bogu nie mialem jeszcze warunku zadnego), na
                            wysysk finasowy narzekaja ci ktorzy maja tej kasy najwiecej i nie moga kupic
                            egzaminu, ale na forum sie to nazywa "straszni wykladowcy"
                            • cherry22 Re: nkjo 08.06.06, 20:50
                              nkjo jest uczelnia na poziomie conajmniej filologii angielskiej, jest tez
                              czescia UAM( ktory jest 3 z najlepszych uczelni w kraju wg najnowszych
                              rankingów). koncze 3 rok i zastanawiam sie nD WSJo ( magisterka) tylko dlatego
                              ze ide do pracy nie chce juz tyle czasu spedzac nad ksiazkami jak przez
                              ostatnie 3 lata... nie jestem zachwycona ta szkola bo niejednokrotnie dobijała
                              mnie .. literatura, 3 rozne rodzaje psychologii, itp itd... Poniewaz jest to
                              szkola 3 letnia w krotkim czasie trzeba zrobic znacznie wiecej ... Dydyaktyka
                              to jest to co wyroznia nkjo... egzaminy z tego przedmiotu spedzaja sen z powiek
                              do samego konca..
                              • Gość: malinka Re: nkjo IP: 212.160.185.* 12.06.06, 11:01
                                hehe mozesz sie smiac ja tylko mowie jak tam jest. wiekszosc studentow w tej
                                szkole na nia bardzo narzeka. Co do wykladowcow to sa straszni hehe przyjdzie
                                ci taka wypindrzona baba i mowi ci jaka to ty nie jestes tempa - wykladowcy sa
                                od tego zeby uczyc a nie ponizac!!!!( to tylko jeden z przykladów) co do tego
                                ze tylko siano sie liczy chodzi mi np o ta sytuacje kolezanka nie zdala
                                egzaminu (tylko wylacznie ze zlosliwosci wczesniej wspomnianej "wypindrzonej
                                panny" musiala zglaszac poprawke lub warunek(nie pamietam) - za samo zgloszenie
                                zaplacila 150 zł ktorego i tak rozpatrzenie bylo na niekorzysc dla niej-
                                wniosek taki skladala 3 razy i dopiero za 3 razem ktos z łaska ja przepuscił -
                                smiech na sali
                                    • niunia9615 Re: nkjo 24.08.06, 11:14
                                      wsjo!! niepolecam. Zastanawiam sie tez skąd tam jest ciągle tyle
                                      pierwszaków...myslalam ze juz wszyscy wiedza co to za szkola!!!! kasa, kasa,
                                      kasa!!! biora wszystkich na pierwszy rok! niby jest jakis test! ale i tak
                                      wszystkich biora. Potam robią pezsiew na PNJA! i znowu kasa, kasa, kasa!
                                      Skonczylam te szkole ale byl to bląd kardynalny w moim zyciu!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka