kiks4
07.10.22, 20:19
Jak doniosły media po raz drugi nie udało się uzyskać niezbędnej liczby głosów w referendum w sprawie odwołania burmistrza gminy Murowana Goślina. I jak donoszą znający się na rzeczy, obywatele nie dlatego nie poszli do urn, że kochają burmistrza wciągającego biały proszek nosem, obściskującego publicznie swoją sekretarkę czy żądającego wysokich łapówek za zezwolenia na budowę chlewni. To wszystko jest w ich opinii naganne i złe.
Ale większym złem i bardziej naganne byłoby nasłanie na gminę pisowskiego komisarza, który rządziłby aż do najbliższych wyborów. Czyli długo- bo termin wyborów odjeżdża z woli PISu.
Więc wolą już swojego starego burmistrza, który w dodatku siedzi w dobrze strzeżonym miejscu.