l.george.l
21.06.23, 01:50
Byłem, widziałem od jednej i drugiej strony. Inwestycja wydaje się na ukończeniu, może więc przy kolejnej okazji przejadę z jednego brzegu na drugi. Kładka bez dwóch zdań wywiera wrażenie i jestem pewien, że będzie celem wycieczek, a także skrótem do Puszczy Zielonki. Jest tylko jeden problem: dojazd do kładki zarówno po zachodniej jak i wschodniej stronie rzeki. Wschodnia strona zawsze była bardziej dzika i z przejażdżek wracałem zwykle poobijany, a rower wymagał napraw. Teraz przeszkodą stały się jeszcze powalone drzewa i bałagan po wycince. A po zachodniej stronie wyraźnie się pogorszyło. Susza sprawiła, że koła grzęzną w głębokim piachu, a potężne zwalone ostatnio na szlaku drzewo nie jest łatwą do pokonania przeszkodą. Jazdę tam podczas silniejszego wiatru można polecić jedynie samobójcom. Jednym słowem kładka łączy brzegi rzeki, ale dojazdu do niej jakby w ogóle nie było. Wiecie może coś więcej na temat tej inwestycji? A szczególnie coś o ścieżkach dojazdowych?