Głupie zakazy

IP: *.aura.com.pl 09.05.02, 14:30

Znacie jakieś głupie zakazy np: "zabrania się śpiewać w operze"? :)))
    • Gość: ddd Re: Głupie zakazy IP: *.kki.krakow.pl 09.05.02, 14:58
      Nie deptac trawy!!!

      to po co ona jest? Nie dla ludzi? A psy moga
      • Gość: Dzidka Re: Głupie zakazy IP: *.datastar.pl 09.05.02, 15:01
        Nie zakaz, ale przyzwolenie na peronie: "Tu wolno palić". A kurna dwa metry dalej to już dym szkodzi!!
    • student# Re: Głupie zakazy 09.05.02, 15:48
      Dośc powszechny chyba na osiedlowych placach zabaw: "Zakaz gry w piłkę". A gra
      w piłkę to nie zabawa ?
    • Gość: RAdost Re: Głupie zakazy a glupie nagany? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.02, 17:28
      Gość portalu: lol napisał(a):

      >
      > Znacie jakieś głupie zakazy np: "zabrania się śpiewać w operze"? :)))

      Ja dostalem w szkole podstawowej nagane do dzienniczka : "Uczen kopie pilke na
      lekcji wf - narazjac zdrowie swoje i kolegow:)"
      • Gość: lol Re: Głupie zakazy a glupie nagany? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.02, 21:09

        Ja dostałem kiedyś: "lol przebywał w szkolnej ubikacji podczas szkolnej
        przerwy" :) Mama nie chciała mi podpisać tej uwagi :)
        • anka9009 Re: Głupie zakazy a glupie nagany? 11.05.02, 21:25
          podpisywalam sasiadowi:
          Michał szcypie kolezanki w dupe
          miał wtedy chyba 9 lat
          • misiamisia Re: Głupie zakazy a glupie nagany? 12.05.02, 12:50
            U mnie w szkole (II LO) swego czasu obowiazywal zakaz "obsciskiwania sie" na
            korytarzach szkolnych. Niby nic, ale wczujcie sie w taki klimat...


            Pozdroofky
            Misia
      • student# Re: Głupie zakazy a glupie nagany? 13.05.02, 11:54
        ...Klasa chodzi po klasie i nie zwraca uwagi na uwagi nauczyciela...
    • Gość: P.B Z dzienniczka szkolnego P.B IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.02, 19:28
      Trochę uwag z moich dzienniczków szkolnych

      Zaznaczam, że w moich dzienniczkach ucznia musiałem doklejać kartki
      ----------------------------------------------------------------------------------
      klasa V B

      1. "Podczas przerwy bez pozwolenia Piotr przebywał na budowie poza terenem szkoły"
      2. "Piotrek należy do samorządu klasowego, lecz poproszony przez przewodniczacego
      o wzięcie udziału w zebraniu samorządu szkolnego, grał całą przerwę w piłkę i
      spóźnił sie nawet z tego powodu na lekcję j. polskiego" - tak naprawdę była to
      puszka pio CocaColi bo przebilismy piłkę
      3. "Piotrek podczas lekcji języka polskiego jest bardzo niewuażny. Niesłucha
      poleceń i nie próbuje sie skoncentrować mimo uwag"
      4. "Piotrek oszukał mnie nie wpisując uwagi do dzienniczka"
      5. "Nie noszę lusterka, grzebienia i chusteczki"
      6. "Piotrek bez pozwolenia wyszedł do sklepu podczasprzerwy i spóźnił się na
      lekcję"
      7. "Piotrek podczas godziny wychowawczej chodził po klasie i bił kolegę"
      8. Uprzejmie proszę o przybycie mamy do szkoły - sprawa zachowania syna"
      -------------------------------------------------------------------------

      VI B

      1. "Jadłem podczas lekcji j. polskiego"
      2. "Ubrałem się nieodpowiednio na koncert"
      3. "Nie ma klucza do szafki, chodzę z kurtką po szkole"

      ---------------------------------------------------------------------------------

      Jak znajdę dzienniczki z IV, VII i VIII klasy podstawówki to napiszę.
      • anka9009 Re: Z dzienniczka szkolnego P.B 12.05.02, 20:55
        napisz napisz
      • Gość: lechita2 przeszłość P.B (komentarz lechity nr.2) IP: *.ctnet.pl / 192.168.1.* 12.05.02, 21:27



        >
        > Zaznaczam, że w moich dzienniczkach ucznia musiałem doklejać kartki
        > -------------------------------------------------------------------------------
        > ---
        > klasa V B
        >
        > 1. "Podczas przerwy bez pozwolenia Piotr przebywał na budowie poza terenem szko
        > ły" -
        > 2. "Piotrek należy do samorządu klasowego, lecz poproszony przez przewodniczace
        > go
        > o wzięcie udziału w zebraniu samorządu szkolnego, grał całą przerwę w piłkę i
        > spóźnił sie nawet z tego powodu na lekcję j. polskiego" - nadzieja polskiego
        futbolu
        > 3. "Piotrek podczas lekcji języka polskiego jest bardzo niewuażny. Niesłucha
        > poleceń i nie próbuje sie skoncentrować mimo uwag"
        > 4. "Piotrek oszukał mnie nie wpisując uwagi do dzienniczka" - oszust
        > 5. "Nie noszę lusterka, grzebienia i chusteczki" - brudas ;-)
        > 6. "Piotrek bez pozwolenia wyszedł do sklepu podczasprzerwy i spóźnił się na
        > lekcję" - uciekinier
        > 7. "Piotrek podczas godziny wychowawczej chodził po klasie i bił kolegę" -
        dresiarz
        > 8. Uprzejmie proszę o przybycie mamy do szkoły - sprawa zachowania syna"
        > -------------------------------------------------------------------------
        >
        > VI B
        >
        > 1. "Jadłem podczas lekcji j. polskiego" - żarłok
        > 2. "Ubrałem się nieodpowiednio na koncert" - menel
        > 3. "Nie ma klucza do szafki, chodzę z kurtką po szkole" - ech...


        P.B NIE GNIEWAJ SIĘ!!!
        • Gość: Goldi Re: przeszłość P.B (komentarz lechity nr.2) IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 12.05.02, 22:10
          a pamietacie tej z epoki komunistycznej
          jak nad przyciskiem do zapalenia swiatla w klatce widnial napis "OSZCZEDZAJ
          SWIATLO"
          wiec niby bylo,ale mielismy niezapalc, czyli lepiej chodzic po ciemku zeby
          oszczedzac na pradzie
        • Gość: P.B Re: przeszłość P.B (komentarz lechity nr.2) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.02, 00:37
          Gość portalu: lechita2 napisał(a):

          > P.B NIE GNIEWAJ SIĘ!!!

          Nie gniewam się. Wtedy to były czasy, istne wariactwo. Z kolegami w okolicy
          tworzyliśmy istny klan urwisów. Budowalismy domki na drzewach, kopaliśmy
          ziemianki, sąsiadki podgladalismy nocą, dzwonilismy do prywatnych domów i w
          nogi....., zgniłe jaja podkładaliśmy w szkole, dorosłym soli do kawy dosypywałem,
          w wakcje na ogródki działkowe chodziliśmy albo na karpniki (z haczykiem ze
          szpilki i paroma robakami od z sąsiada ogródka no i oczywiście z kijem olszyny).
          A jak chciałes poczytać prasę dla dorosłych do do papierni w Czerwonaku sie
          wybieraliśmy.
          To były czasy......
Inne wątki na temat:
Pełna wersja