Gość: paulos
IP: 193.29.205.*
30.12.04, 19:13
z końcem roku postanowiłem sporządzić mały bilans...
Weźmy pod lupę dwa piękne miasta na zachodzie naszego kraju: Poznań i Wrocław.
Dobrze wiemy, że ze sobą konkurują i uważają się za drugie po Wraszawie
centra gospodarcze Polski. Oczywiście większość poznaniaków twierdzi, że taką
pozycję ma Poznań, wrocławiacy natomiast, że Wrocław.
Spróbujmy się temu przyjrzeć nieco bliżej.
Co rozsławiło nasze miasta w 2004 roku?
Poznań:
-ciąg dalszy afery pedofilskiej i związanego z nią zamieszania w Poznańskiej
Szkole Chóralnej;
-afera "Kulczykparku" - czymkolwiek ona jest;
-afera w Urzędzie Marszałkowskim odnośnie wykorzystania (a właściwie nie
przekazania) pieniędzy unijnych na budowę trasy tramwajowej na Rataje;
-afera z rozbudową ul. Głogowskiej (wylot na Wrocław i autostradę);
-problemy Volkswagena z miejscowym planem zagospodarowania w Antoninku;
-brak nowych inwestycji (zwłaszcza znanych i dużych firm)
-puste opłotowane place w centrum miasta (Bałtyk, Deptak, róg Garbar i
Solnej);
-fellery w Combino
-konserwator zabytków - pani Strzałko torpeduje pomysły: budowy lodowiska na
St. Rynku, wykorzystania przęsła mostu Św. Rocha do budowy mostu Cybińskiego
oraz budowy kamienicy/centrum handlowego na rogu św. Marcina/al.
Marcinkowskiego;
-Arsenał nadal straszy w środku Starego Rynku a odbudowa zamku na Wzg.
Przemysława budzi coraz większe kontrowersje;
-utrata połączenia z Londynem (to nie jest wina miasta), lub lepiej - brak
nowych, zwłaszcza tanich połączeń lotniczych;
wszystko to przy powszechnym zadowoleniu władz miasta i upartej tezie a
zarazem przekonaniu jego mieszakańców o swoistej "wyższości" nad innymi i
niedoścignionym, najlepszym w Polsce poznańskim etosie pracy!
cóż..
zero samokrytyki, zero promocji miasta na zewnątrz, brak zainteresowania
inwestorami - brak pomysłu jak ich tu "zwabić"
tymczasem Wrocław:
kolejny rok agresywnej promocji przyniosi efekty:
starówka jest odnawiana,
przybywa inwestorów - chociażby HP, ale nie tylko,
przybywa turystów,
wywalczono tanie połączenie do Londynu i to nie byle jakie - Ryanair;
nie trzeba chyba więcej wymieniać, aby stwierdzić, że na 2 pozycję
gospodarczą w Polsce wysuwa się Wrocław. Ten bilans jest dla Poznania
druzgocący - po prostu spadamy, póki co na 3 pozycję, ale już niedługo...
przy obecnej (nie)wydolności władz miasta i mitomańskości jego mieszkańców,
być może na 4., 5. lub ...? pozycję (w kolejce na wyprzedzenie czekają
Kraków, Katowice, Gdańsk).
I marnuje się nasz potencjał i wymarzona lokalizacja między Berlinem a
Warszawą. Przykre to.
a mogłoby byc tak pięknie...
pozdr