Gość: ackerman
IP: *.icpnet.pl
20.01.05, 15:55
No i się wkużyłem. Jadę na Polną, do Enei, zabulić za wszystko, co zużyłem. I
co? brak miejsc postojowych. Można się zatrzymać jedynie pomiędzy drzewkami,
na chodnikach. Ale obok piękny parking- tylko dla pracowników. Stąd pytania:
1. czy na etapie pozwolenia na budowę, czy też na urzytkowanie w/wym budynku
nikt nie spytał się o miejsca parkingowe dla petentów?
2. dlaczego, jeżeli już wszyscy pracownicy Enei przyjeżdzają do pracy
samochodami, nie wyrównać szans i nie otworzyć parkingu-przecież i tak będą
wcześniej (powinni być)
Rozumiem, że to jest teren Enei, ale w takim razie niech posatwią sobie tam
zamknięty biurowiec bez obsługi klienta.