Dodaj do ulubionych

I Polski Maraton Biblijny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 23:23
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • gibarian Re: I Polski Maraton Biblijny 11.03.05, 23:58
      Co za bzdura! Czytanie jakiejkolwiek książki na czas, a Biblii już chyba w
      szczególności jest kompletną głupotą.
      To może następnym razem zrobimy zawody kulturystyczne, gdzie na końcach sztangi
      zamiast ciężarów będą biblie. Nieźle zapowiadałby się też rzut Biblią. Komuś
      przychodzą do głowy jeszcze jakies atrakcje zwiazane z Biblią?
      • Gość: kwadransik Re: I Polski Maraton Biblijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 00:01
        Ludzie czytaja z własnej woli jak cos dobrego sie dzieje to krytyka czytanie
        odbywa sie w kosciele a nie na ulicy, jak ktos nie chce niech nie czyta
        • fuckitall1 CHOC BIBLIA Z CHRYSTUSEM NIEWIELE MA WSPOLNEGO TO 14.03.05, 14:39
          lepsze to niz zbieranie gozikow
      • Gość: marysia Re: I Polski Maraton Biblijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 00:04
        chyba to lepsze niz pijaństwo, kłamstwo, korupcja, złodziejstwo, bandytyzm
        wielu z was popiera własnie te rzeczy czytanie biblii jest dla inteligencji bo
        własnie ta grupa społeczna preferuje dobro
      • Gość: M&N Re: I Polski Maraton Biblijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 11:45
        Nikt tu nie myśli o czytaniu Biblii na czas. Jestem jednym z uczestników tego
        Maratonu i mam swój czas na przeczytanie swojego fragmentu. Nie oznacza to
        jednak, że z zegarkiem w ręku mam dokładnie tyle czytać. Ten czas podany jest
        czasem orientacyjnym.
      • Gość: ggg Re: I Polski Maraton Biblijny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.05, 13:11
        Rzut Biblią brzmi fajnie, pierwszy się zgłaszam. Może jeszcze czytanie Biblii na
        czas, na wspak, w pozycji siedzącej, klączącej i leżącej (tzw. sztafeta 4xBiblia
        stylem zmiennym). Albo przyjmujemy że to nie jest zwykła książka, a jej treść ma
        skłaniać do zastanowienia, a nie bicia wątpliwych rekordów pierwszeństwa,
        albo... No, właśnie.
      • Gość: Oliveira A ile trzeba, żeby coś z tej lektury zrozumieć? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.03.05, 14:47
        Większości życia nie starcza...
    • Gość: poznanianka Re: I Polski Maraton Biblijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 23:59
      obrazasz tysiace ludzi ale co sie dziwić po nieukach jestem osoba która ceni
      dobro a ty widocznie lubisz zło idea czytania biblii jest dobra łaczy ludzi
      • pan.nikt Re: I Polski Maraton Biblijny 12.03.05, 00:04
        Oczywiście Masz rację, Tego niemożna traktować, jako okazji do poznania Bibli,
        ale jako okazję do połączenia ludzi wierzących w jednego Boga.
        Jako okazję do przeżycia chrześcijańskiej jedności. I to jest w tej akcji
        najważniejsze
      • Gość: drunner Biblia i nienawisc IP: *.icpnet.pl 12.03.05, 18:37
        co sie dziwić po nieukach
        chyba nie najlepiej z Twoja edukacja, bo zdanie niezbyt gramatyczne. Poza tym,
        gdzie ewangeliczna milosc blizniego, jesli obrazasz majacych inne zdanie.
        Jezeli popieracie idee czytania Biblii, to nie uzywajcie nienawisci i
        resentymentow, do jej obrony. Bo przypominacie tłuszczę z gdańska plującą i
        obrazajaca myslacych inaczej trzymajac krucyfiksy w dloni.
        idea czytania biblii jest dobra łaczy ludzi
        Z Twojego postu i innych obrazajacych scepytkow wylania sie smutny obraz
        wojujacego katolicyzmu i swobodnej interpretacji Ewangelii oraz odwolywania sie
        do prawd raczej starotestamentowych "oko za oko" etc.
        Taka postawa nadgorliwych katolikow sprawia, ze ja i wielu umiarkowanych
        omijamy szerokim lukiem szumnie reklamowane imprezy religijne.
    • qwardian Pedofilów szukać wśród dziennikarzy G.Wyborczej. 12.03.05, 10:15
      Wśród Żydów to powszechne.
      Aresztowano dziennikarza "Gazety Wyborczej"
      Wrocławski sąd aresztował na trzy miesiące 24-letniego Tomasza Z.,
      dziennikarza wrocławskiego oddziału "Gazety Wyborczej" pod zarzutem m.in.
      dokonywania innych czynności seksualnych z osobą poniżej 15. roku życia.

      Poinformowała o tym prowadząca sprawę prokurator Beata Łęcka.

      Prokuratura Rejonowa Wrocław-Psie Pole postawiła mężczyźnie także zarzut
      prezentowania treści pornograficznych osobie małoletniej.

      Szef Prokuratury Rejonowe Wrocław-Psie Pole Tadeusz Potoka powiedział, że w tej
      sprawie pod tymi samymi zarzutami aresztowano też niepracującego znajomego
      dziennikarza Mariusza S.

      Zdaniem prokuratury, do zdarzenia doszło w lipcu 2004 roku w prywatnym
      mieszkaniu. W "imprezie" uczestniczył m.in. Tomasz Z., Mariusz S. i dwie
      wychowanki Ośrodka Szkolno-Wychowawczego we Wrocławiu. Jedna z nich miała 13
      lat. Prokurator Potoka nie ujawnił innych szczegółów sprawy. Wiadomo, że
      podczas tego spotkania robiono zdjęcia, do których dotarła prokuratura.

      Zawiadomienie o prawdopodobnym wykorzystywaniu seksualnym wychowanek ośrodka
      złożyła w prokuraturze dyrekcja placówki.

      "Na tym etapie postępowania innych informacji nie udzielamy. Sprawdzamy m.in.,
      czy było to jednorazowe zdarzenie" - powiedział Potoka.

      Nieoficjalnie ze źródeł zbliżonych do organów ścigania PAP dowiedziała się, że
      Tomasz Z. przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia.

      Obrońca Tomasza Z. zapowiedział, że w ciągu najbliższych dni złożył zażalenie
      na postanowienie sądu.

      Dziennikarz został w sobotę zawieszony w obowiązkach.
    • Gość: Marcinlet Re: I Polski Maraton Biblijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 11:07
      W sytuacji kompletnego braku argumentów na poparcie swej ideologii KK ucieka
      się do takich efekciarskich rozwiązań typu czytanie Biblii, widowiska "światło
      i dźwięk" typu Lednica, występy papieża...
      • Gość: Switch KTO MI POWIE CO BIBLIA NA TO??? IP: *.elknet.pl / 213.76.169.* 18.03.05, 21:33
        Bracia i Siostry w Wierze!
        Pomalujcie jajeczka, polukrujcie baranki. Wszdzcie je do koszyczka a ja je pokropię. Nie zapomnijcie jednakże sowicie groszem wdowim sypnąć. Bo na wodę święconą zabraknie. Palmy szykujcie najpierw: kwiatuszki i inne papierki przyczepcie. Kolorowo niechaj będzie i do samego nieba! Aaa.. jajeczka to najpiert ugotujcie zeby dalo sie nim podzielić bez robiena plam na obrusie! Babke upieczcie córki. mazurka też wypada upiec. Zeby zajączek się ucieszył. A żebuy na stoliku było kolorowo i miło to bazi nazrywajcie ile sie da. Chociaż w tym roku to będą chyba z importy bo Bozia taką zimą nas uraczyła że ho ho!
        A jeszcze jedno. Tam poprawej stronie w kapliczce będzie leżał Jezusek taki plastikowy w grobie. Odwiedzajcie go zeby nie było mu smutno.
    • Gość: mr Kompletny bezsens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 15:27
      Co za bzdura! Maraton Czytania Biblii buahaha. Lepiej by zrobili gdyby zrobili
      maraton czytania dzieł Kanta...moze troche racjonalizmu by łykneli. Swoja droga
      az dziw bierze ze Hitler Jugend..ups..sorry..Giertych Jugend (MW) i NSDAP-
      Polska (LPR) nic nie robia przeciw takiemu sportowemu traktowaniu Biblii...no
      ale jak juz wiemy te dwie organizacje maja zbyt ciasne horyzonty zeby cokolwiek
      zrozumiec.

      Precz z Faszyzmem.
      • Gość: bek 3600 osób IP: *.icpnet.pl 13.03.05, 20:50
        Jako pomysł jest - nie ma co zaprzeczać - niezwykły. Pytanie, czy to ma sens.
        Zapewne dla 3600 osób (900 uczestników i ich rodzin)ma sens, bo w tym
        uczestniczą. Ale - istotnie - biblia jest tu tylko pretekstem. Idzie zapewne o
        więź duchową, która zawsze jest nieuchwytna, a jej rezultat nie poddaje się
        ocenie. Biblia nie jest wprawdzie modlitwą, ale uczestnicząc w tym zdarzeniu,
        można zapewne ofiarować swoje uczestnictwo np. Bogu, mozna to czynić także w
        jakiejś intencji itd.itp. Może to wszystko z uwagi na niewielki krąg
        uczestników nie byłoby warte refleksji, gdyby nie rozgłos, który temu
        towarzyszy. A to juz wiele. Zważcie, ze pomysłodawcy uczynili maraton
        przedsięwzięciem bardzo głośnym, a tym samym zwrócili powszechną uwagę na
        Biblię, na mozliwość jej lektury, na mozliwość rozważania jej treści. A czyż to
        mało? Biblię warto poznać choćby jako pomnikowe dzieło ludzkiej kultury. A ilu
        przeczytało Biblię?
    • gibarian Bible Racing 12.03.05, 18:44
      Co by nie mówić Biblia to niezła książka. Dużej w niej akcji i wyszukanej
      przemocy. Najbardziel brutalny jest niejaki Jahwe ,który zrównuje z ziemią
      miasta, żąda zabijania dzieci przez rodziców. Ze współczesnych lektur podobnie
      postępuje np. Sauron z "Władcy pierścieni".
      Wszystkich wierzących informuję, że jako ateista bardzo sobie cenię Biblię i
      uważam ją za fenomen kultury, jednak nie mam obowiązku dopatrywać się tam palca
      bożego i nadprzyrodzonej interwencji w tekst.
      I nie pojmuję dlaczego z tego powodu miałbym być pijakiem i mordercą.
      • Gość: whisper Re: Bible Racing IP: *.lunar.com.pl / *.lunar.com.pl 14.03.05, 18:39
        Wszystkim ateistom polecam moja ulubiona Apokalipse wg sw. Jana. Zobaczycie co
        was spotka za niewiare, hahahaha
    • Gość: chanai I Polski Maraton Biblijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 19:35
      Jak widać niektórzy komentujący nie zbyt dokładnie przeczytali komentowany
      artykuł...Nie pierwszy raz, zresztą. Ideą akcji nie jest rekord Guinessa (o
      czym bardzo wyraźnie mówi p.Basiński) w czytaniu jak najszybszym, jak
      najdłuższym, czy przez największą liczbę osób - chodzi o zjednoczenie tych, dla
      których ważne jest Pismo Święte, o celebrację Słowa Bożego. Czytanie ma się
      odbywać w spokoju, wyciszeniu, tak, aby każdy miał możliwość refleksji - nie
      tylko czytający, ale też słuchający,gdyż wejść i posłuchać może każdy -
      czytanie jest otwarte dla wszystkich. I nieprzypadkowo odbywa się ono w czasie
      Wielkiego Postu...
      Oczywiście nikt nie zmusza nikogo do brania udziału, czy też zachwycania się
      Maratonem - ale z pewnością jest w tym coś niezwykłego, skoro wywołuje tyle
      różnorodnych emocji.
      I każdy, kto ma zamiar to wyśmiewać, niech zastanowi się, że w ten sposób
      obraża osoby, które biorą w Maratonie udział i te, które zaangażowały się w
      organizację. A to razem około 900 osób!
      • gibarian Re: I Polski Maraton Biblijny 12.03.05, 19:47
        I tak będzie "po polsku", czyli byle szybciej, więcej, 120 procent normy, 95
        procent ochrzczonych, miłość bliźniego, ewangelia, drugi policzek, jedność w
        bogu, to, tamto i siamto.

        A potem do domu i bij: pedała, Żyda, Masona i Murzyna... Na czas, byle więcej,
        byle szybciej.
        • pan.nikt Re: I Polski Maraton Biblijny 12.03.05, 20:17
          Tej wypowiedzi, nie powinno się komentować, ale
          komentarz jest jeden:
          PIEPRZYSZ OD RZECZY
          • Gość: mi Re: I Polski Maraton Biblijny IP: *.icpnet.pl 13.03.05, 13:01
            To podobno katolicy są nietolerancyjni . A tymczasem jadem zieje z wypowiedzi mr
            , drunner , gibarian i im podobnych .
            • gibarian Re: I Polski Maraton Biblijny 13.03.05, 13:46
              No wiesz... Przynajmniej nikt z nas nie postuluje wysłania wszystkich katolików
              do Watykanu, czy na inny Madagaskar, albo w inne ciepłe miejsca, gdzie łatwo
              skruszeć - dosłownie i w przenośni.
              Ja naprawdę nie mam nic przeciwko temu, żeby ktoś tam sobie czytał Biblię na
              wyścigi. Nie będę rzucał kamieniami ani bluzgał. Co nie zmienia tego, że uważam
              to za głupotę. Chyba właśnie na tym polega tolerancja?
              Inna sprawa, że w tym kraju nie pozostało mi nic innego, jak siedzieć cicho i
              wychylać się w sprawach religijnych.
              • qwardian Re: I Polski Maraton Biblijny 14.03.05, 04:04
                Niby kto by nas miał wysyłać? My jesteśmy z Piastów, mamy katolicki kraj od
                pierwszego dnia istnienia Polski. Judostalinowcy wyrzucali nas na Sybir,
                hitlerowcy wysiedlali z Poznania, ale my się trzymamy dobrze. Co Ty bredzisz?
    • Gość: zbyszek czytanie bez przerwy IP: *.idea.pl 13.03.05, 18:52
      to naprawde trzeba miec nie pokolei zeby urzadzac takie czytanie ludzie
      opamietajcie sie bo ci w czarnych sukmanach chca kolo siebie robic szum ale to
      nie jest sredniowiecze zbych z gorzowa
    • Gość: Mr.O I Wielkopolskie zawody w czytaniu Biblii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 02:43
      Idea może słuszna, bo z doświadczenia wiem, że nasi "chrześcijanie" trzymają
      biblię w domu tylko na pokaz a jak zapytać ich o cokolwiek to robia wielkie oczy.
      Tylko realizacja mi się nie podoba. Sama nazwa "maraton" przywodzi na myśl
      dyscyplinę sportową, w dodatku dość męczącą. I ta nazwa nie przystoi do czegoś
      tak wzniosłego jak czytanie Biblii. A szum wokół tego to też wg mnie tylko na
      pokaz. Bo ci, co biorą udział (nie wszyscy, ale sporo) przeczyta tylko
      przydzielony sobie kawałek a po "maratonie" rzuci księgę na regał i przypomni
      sobie o niej dopiero jak ksiądz zapuka do drzwi (to i tak dobrze).
      Ciekaw jestem ilu zadeklarowanych katolików (czyli niejako ponad 90%
      społeczeństwa) może z czystym sumieniem powiedzieć, że przeczytało Biblię?
      Podejrzewam, ze mniej niż połowa. A ilu zastanowiło się nad tym co czyta?
      Jeszcze mniej. Za to teraz jeden z drugim będzie mógł dumnie wypiąć pierś
      mówiąc: "Patrzcie, brałem udział w Maratonie Biblijnym! Ale ze mnie gość".

      Czytaniu Biblii powinna towarzyszyć reflekcja nad czytanym fragmentem, a nie
      odbębnienie swoich 5 minut i "Następny proszę!" A takie podejście do sprawy to
      jest wg mnie kpina, a juz przynajmniej niesmaczny żart.

      I jak rozumiem, podobne dyscypliny będą realizowane w kolejnych miastach? To
      może ja coś zaproponuję - podzielić to na jeszcze mniejsze fragmenty a każdy
      uczestnik, niech się swojego kawałka nauczy na pamięć?
      • Gość: organizator Re: I Wielkopolskie zawody w czytaniu Biblii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 13:04
        A ty przeczytales cala Biblie? Bo strasznie sie madrzysz. Uwierz mi ze ludzie
        absolutnie nie podchodza do tego tak, jak ty to przedstawiasz.
    • Gość: fan maybacha mam nadizje ,ze bedzie tam o. rydzyk IP: *.c154.petrotel.pl 14.03.05, 10:26
      a bedzie tam o. rydzyk, bo w zyciu baybacha nie widzialem
    • Gość: ironwoman863 RE: do czytania Biblii IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.05, 13:15
      Księża organizują to chyba tylko po to, żeby zachęcić zbłąkane poznańskie
      owieczki do czytania Pisma. Kretynizm, ale jeśli nie ma się nic innego
      ciekawego do roboty... Może niedługo zorganizujemy konkurs czytania Kubusia
      Puchatka na czas? Byłoby to chyba bardziej konstruktywne zajęcie...
    • Gość: arek codziennie IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 14.03.05, 17:53
      O wiele lepiej czytać Biblę trochę codziennie niż robić przedstawienia
      teatralne.
      Ale taki jest właśnie Kościół. Wielki, nadęty a w środku pusty.
    • Gość: arahat poznanski maraton maniakow...jeszcze tylko IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.03.05, 20:52
      telebim z panem ukazujacym sie w okienku....
    • gibarian Re: Dalej, czytajcie, byle na głos i ze zrozumien 14.03.05, 22:40
      Skoro to poznańskie forum, to mogę chyba powiedzieć:
      Tej, Vortex1, co Cię napadło?!
      Podsyłasz tutaj jakąś książkę grzmiąc święcie, że mamy czytać na głos i ze
      zrozumieniem. Ale z tego co tam widzę (przyznaję, nie miałem czasu na dogłębną
      lekturę), to ta księga zakłada, że czytelnik przynajmniej bierze pod uwagę
      istnienie boga, jako istoty nadprzyrodzonej i wszechwładnej.
      A jeśli czytelnik ma tak jak ja i nie widzi takiej ewentualności, to co wtedy?
      • Gość: Corvus Czytajcie Polskie Talibany!. IP: *.bredband.skanova.com 15.03.05, 00:58
    • Gość: ~siostra genowefa czytanie Biblii IP: *.bgz.pl / 193.108.194.* 15.03.05, 07:26
      czytanie Biblii na czas to nie jest żaden problem.
      może należałoby ją zrozumieć.
      maraton to można sobie zrobić z czytania Biblii od końca do początku.
      120 godzin to byłoby za mało.
    • Gość: Lehoo I Polski Maraton Biblijny IP: *.devs.futuro.pl 15.03.05, 08:39
      Tylko co patrzeć, a zorganizują zawody : kto ładniej odprawi mszę.
    • Gość: gośc maraton czytania Biblii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 08:45
      Biblia jest tak wartościową i poważną księgą,że powinno się jąj czytać na
      jakość a nie na ilość i na czas.Nie sztuką jest przeczytanie całej Biblii w jak
      najkrótszym czasie, ale żeby zacząć stosować jej wartości w życiu.Nad tym
      powinni zastanowić się organizatorzy tej imprezy.
      • Gość: organizator Re: maraton czytania Biblii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 08:55
        TO NIE JEST CZYTANIE NA CZAS!!! Nazwalismy to maratonem, zeby podreslic ogrom
        dziela i powziety trud, ale nie wiemy kiedy dokladnie czytanie sie skonczy!
        Moze bedzie to faktycznie piatek okolo 20, moze o polnocy, ale moze i w sobote.
        Podkreslam raz jeszcze- nie bijemy rekordu Guinessa! Ma to byc czytanie ze
        zrozumieniem i dla sycenia sie pieknem Ksigi Ksiag.
        • gibarian Re: maraton czytania Biblii 15.03.05, 20:17
          Czytanie Biblii ze zrozumieniem w pięciominutowych fragmentach przez 120
          godzin. Dobry, dowcip, dobry...
          • dagdab Re: maraton czytania Biblii 15.03.05, 21:13
            A moze bys sie przeszedl i sam zobaczyl, jak to wyglada? I prosze Was
            wszystkich skonczcie z lansowaniem tych 120 godzin-to jest tylko orientacyjny
            czas!
            • gibarian Re: maraton czytania Biblii 15.03.05, 22:22
              Oczywiście, że orientacyjny. Co nie zmienia faktu, że założenie o czytaniu
              Biblii w tym lub zbliżonym czasie (niech by to nawet było 240 godzin) ze
              zrozumieniem jest dość radosne, że tak to ujmę.
              • dagdab Re: maraton czytania Biblii 16.03.05, 11:49
                Dla Ciebie radosne. To się ciesz mądralo...! Ja jestem pod wrażeniem
                zaangażowania tych ludzi i darzę pomysł wielkim szacunkiem. Mam nadzieję, że
                nie współorganizuję tego po raz ostatni.
                • gibarian Re: maraton czytania Biblii 16.03.05, 12:05
                  Ja nie mam nic przeciwko, tylko denerwuje mnie dorabianie do zdarzenia tej
                  całej mistyki.
                  Można zbudować model ratusza z zapałek, albo podbijać piłkę głowę przez dwie
                  doby, można ciągnąć lokomotywę zębami, niczym jakiś pudzianowski. Można też
                  czytać Biblię na czas. I to jest ta kategoria wyczynu moim zdaniem. Zadziwia i
                  bawi, a poza tym niczemu nie służy.
    • Gość: kwadransik skad w niektórych z was tyle nienawiści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 13:39
      Przeciez czytając Biblie nikt nikogo nie krzywdzi to chyba lepsze od pijaństwa,
      kradziezy a co do osadów to zorganizowali przewaznie swieccykatolicy dla
      których Boblia jest wazna i którzy w większości preferyją dobro
      • gibarian Re: skad w niektórych z was tyle nienawiści 16.03.05, 16:58
        Jasne, masz rację, tylko co chcesz udowodnić? Bo zwykłe siedzenie i gapienie
        się w sufit, albo gotowanie pierogów z paczki też jest lepsze od pijaństwa i
        kradzieży.
        • Gość: chanai-organizacja Re: skad w niektórych z was tyle nienawiści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 16:35
          A, Ty gibarian, co próbujesz udowodnić? Masz na wszystko jakieś ale, a czy
          wszedłeś do kościoła pw. Wszystkich Świętych choć na chwilę i zobaczyłeś, ile
          osób siedzi i po prostu słucha - w skupieniu, ciszy. Wielu z własnym
          egzemplarzem Biblii na kolanach śledzi tekst przez wiele minut dziennie. Dla
          nich to jest święto - Święto Słowa Bożego, tak jak chcieliśmy, organizując ten
          Maraton. Wiele osób czytających(w zdecydowanej większości świetnie do czytania
          przygotowanych) bardzo przeżywa (niektórzy nawet płaczą) możliwość przeczytania
          Słowa Bożego, wychodzą radośni, uśmiechnięci, dziękują za zorganizowanie
          Maratonu i wielokrotnie pytają, czy w przyszłym roku też będzie Maraton.

          Z pewnością powiesz, że raczej przeżywają fakt wystąpienia przed publicznością,
          czytania do mikrofonu itp. To również, ale myślę, że każdy czytający choć przez
          chwilę zastanowił się nad fragmentem, który czyta i "poczuł" jego treść.
          Dla wielu Maraton stał się okazją by wziąć do rąk Pismo Święte. I myślę, że w
          wielu rękach ono zostanie i będzie czytane częściej niż tylko w trakcie
          Maratonu.

          A jeśli jesteś taki nieprzekonany, to zapraszamy następnym razem - przyjdź i
          przeczytaj swój fragment - zobacz jak to jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka