Dodaj do ulubionych

Maxbud -ul.Omańkowskiej

15.04.05, 08:45
Witam wszystkich mieszkańcow osiedla na ul. Omańkowskiej oraz wszystkich
innych, ktorzy chcieliby sie wypowiedziec.
Ja niedlugo odbieram mieszkanie w bloku F.
Chciałabym zaprosic wszystkich do podzielenia sie opiniami na temat tego
Dewelopera i osiedla.
Mnie osobiście nie podoba sie fakt, ze na osiedlu jest tak malo przestrzeni a
do tego firma nie przyłoży ręki do zagospodarowania terenu wokół bloków, mam
na mysli zielen, latarnie, śmietniki.
Duzo pracy czeka wiec naszą przyszłą wspólnote mieszkaniową :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Zarządca Re: Maxbud -ul.Omańkowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.05, 12:28
      Jestem zarządcą prowadzącym kilka Wspólnot Mieszkaniowych funkcjonujących w
      budynkach oddanych przez firmę Maxbud. Zapewniam Państwa, że problemy związane z
      niedostatecznym zagospodarowaniem teru osiedla to zaledwie wierzchołek góry
      lodowej. Państwa przyszłą Wspólnotę czeka przede wszystkim długa i trudna droga
      egzekwowania usunięcia wad w wykonaniu budynku. Firma Maxbud uporczywie unika
      ponoszenia odpowiedzialności za wady budowlane,a wykonawstwo pozostawia wiele do
      życzenia. Budynki już w pierwszym roku po ich oddaniu zaczynają się "sypać" -
      ubytki w elewacji, przecieki z dachu, brak wyłazów na dach i ław kominowych,
      zapadajace się chodniki i parkingi, to szara rzeczywistość, która oby nie stała
      się Państwa udziałem. Zdecydowaliśmy się na zgłoszenie swoich uwag licząc, że
      Maxbud o ile ignoruje swoich dotychczasowych klientów, może nie pozostanie
      głuchy na głosy przyszłych, od których jeszcze jest uzależniony.
      Z poważaniem
      Beata Wrutniak
      • nelphinea Re: Maxbud -ul.Omańkowskiej 18.04.05, 09:12
        Cóż więc robić?
        Zaniepokoiłam się, tym bardziej, że mam mieszkanie na poddaszu z oknem
        dachowym. Z tego co słyszalam Maxbud w tym przypadku zastosowal lepsza
        technologię, mial gotowy projekt. Widziałam, ze wyłazy na dach są, nie wiem jak
        z ławami kominowymi.
        Może poradzi nam Pani jak sie zabezpieczyc, jak ich sprawdzić, poki jeszcze nie
        odebralismy mieszkania?
        Proszę o odpowiedź
        Pozdrowienia
    • Gość: mg Re: Maxbud -ul.Omańkowskiej IP: *.adm.put.poznan.pl 18.04.05, 09:48
      Witam!
      Zeby nie bylo tak czarno ... generalnie mieszka sie dobrze :-)
      Ale niestety swoje poprawki trzeba bylo wniesc. Nie wiem jaki standard
      zamawialisci, ale generalnie Maxbud przy budowie poszedl "po najmniejszej linii
      oporu" i tam gdzie sie dalo oszczedzal! Do tego stopnia, ze "nie chcialo im
      sie" pociagnac 5 metrow kabla, zeby zapewnic wlasciwe oswietlenie klatki
      schodowej (co ciekawe w niektorych mieszkaniach bylo zrobione - ktos
      dopilnowal?). Tak wiec w moim mieszkaniu elektryka calkowicie do poprawki (byly
      tylko 4 obwody na dwupoziomowe mieszkanie!!!). Idac za ciosem - kable - brak
      instalacji do anteny satelitarnej (o kablowce nie ma co marzyc) wiec w tej
      chwili przewody bardzo nieladnie zwisaja sobie z dachu. O porzadnie polozonej i
      rozprowadzonej sieci komputerowej (a co!), telefonicznej i domofonowej mozemy
      zapomniec - prowizorycznie poprawilem we wlasnym zakresie. A pisze o tym
      dlatego, ze jesli nie sa wykonczone jeszcze sciany to koszt "ulepszen" jest
      znikomy w porownaniu do poprawek pozniejszych (kucie, gipsowanie nie
      wspominajac juz o balaganie jaki przy tym wystepuje!).
      Dalej: liczniki wody mamy u SASIADOW! taki bug w projekcie ;-)
      Zdarza sie, ze woda w rurach zamarza bo jest za blisko otworu nawiewowego w
      kuchni.
      Brak ciagu kominowego to normalka (chyba zadne z 40 mieszkan nie ma), brakuje
      otworow rewizyjnych (i powiedzcie mi teraz jak te kominy wyczyscic).
      Piec CO "kiepskiej" jakosci - czytaj "najtanszy" w swojej klasie - kto mial
      szczescie to jeszcze nie mial z nim problemow. Osoba montujaca z "ramienia"
      MAXBUDU, niestety musze to stwierdzic, kiedy zostala "wezwana" do awarii - zle
      zdiagnozowala usterke (owszem - naprawila, ale na "tydzien" - dalej bylo to
      samo)
      A co najgorsze w tym wszystkim (bo problemy wystepowaly zawsze i wystepowac
      beda) BRAK JAKIEGOKOLWIEK ZAANGAZOWANIA MAXBUDU W SPRAWY GWARANCYJNE! A moze
      nawet wiecej - powiedzialbym ze panuje "olewanie" klienta po tym jak juz
      zaplacil i odebral klucze. Przyklad: okna - u mnie wystepuje drobna niedorobka
      przy montazu - okno otwiera sie w pozycji rozszczelnione. maxbud ma to gdzies i
      odsyla do producenta. Producent ma gdzies, ze na gwarancji (?dewelopera?) i
      mowi "ok - przyjade i poprawie: 150 PLN za dojazd"! Szkoda nerwow ...
      Tyle narzekania ...
      Wlasciwie to moge napisac, ze kupowalismy mieszkanie jako ostatni i juz
      wszystko bylo zrobione wiec moglismy tylko "albo kupic, albo nie" ;-)

      Pozdrawiam
      mg
      marcus_mgs (at) poczta . onet . pl
      • Gość: prima47 Re: Maxbud -ul.Omańkowskiej IP: *.witkowo.sdi.tpnet.pl 20.04.05, 21:34
        Faktycznie nieźle się mieszka... :-0
        • nelphinea Re: Maxbud -ul.Omańkowskiej 10.05.05, 10:31
          A jak w ogóle się wam mieszka w tej okolicy? Wydaje się spokojna i cicha. Jak z
          dojazdami i sklepami?
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka