Dodaj do ulubionych

Zginął wagionik, niech żyje wagonik!

28.04.05, 22:43
Ci, którzy dojeżdżaja codzinnie do Poznania, zapewne wiedzą, dlaczego wzywam
do żałoby narodowej w całym Caracie Wszechśrody.

Żałoba ogłoszona z opóźnieniem, ale miałem nadzieję, że wyjdzie od
oficjalnych władz lub administratorów Forum...

To był naprawdę wspaniały wagonik, niech na zawsze pozostanie w naszej
pamięci...
Obserwuj wątek
    • rogeer Re: Zginął wagionik, niech żyje wagonik! 29.04.05, 08:36
      Byłem zbyt pogrążony w smutku by poruszać ten temat na forum. To ciągle świeża
      rana... Jak można było zabrać wagonik?! Mam nadzieję, że został on tylko
      chwilowo ściągnięty w celu konserwacji lub restauracji...
      Cześć jego pamięci!:)
      • mig_22 Re: Zginął wagionik, niech żyje wagonik! 29.04.05, 11:04
        a moze ktos go zabral do domu zeby miec go tylko dla siebie...
        dlatego apeluje do sumienia tego kogos zeby postawil wagonik tam gdzie jest jego
        miejsce
    • duch3 Re: Zginął wagionik, niech żyje wagonik! 30.04.05, 12:47
      Ja ciągle mam nadzieje...
      Myślałem też o programie "Poszukiwany, poszukiwana..."?
      • marcinszymczak1 Re: Zginął wagionik, niech żyje wagonik! 04.05.05, 11:04
        Skyrtorzercom wagonikowym magister mówi zdecydowane nie!!!!
        A tak w ogóle to oświadczam wszem i wobec, że codziennie od poniedziałku do
        piątku z mojej wiochy czyli Żabokowa startuje darmowy autobus do poznania. O
        godz 6:40 jest na przystanku w Zabikowie.
        Co prawda jedzie tylko na rataje ale zawsze te 6 zł w kieszonce wam zostanie a
        kierowca Pan Mietek to fajny gostek i miło się z nim gaworzy. Pozdrowienia i
        zapraszam.
        • waclaw_kzn Re: Zginął wagionik, niech żyje wagonik! 04.05.05, 20:03
          Niestety, Magisterku, godzina nieco za wczesna, rataje nieco za daleko, no i co
          po darmowym przejeździe, jak bilet miesięczny w kieszeni... no, chyba żeby sie
          obudzić po jakiejś "zakrapianej" imprezce w twoim domku (w której imprezka się
          odbywała) i trzeba by dotrzeć do Poznania, to można by pomyśleć :D... ale
          pewnie nim taka imprezka nastapi nie bedzie już po co jeździć do Poznania i
          bardziej wskazany będzie baaaaaardzo cichy transport do domu :-)
        • waclaw_kzn Re: Zginął wagionik, niech żyje wagonik! 04.05.05, 20:05
          A przy okzji, skoro magister zaczął parafrazą cytatu z legendarnego "Misia"
          (czy ma to coś wspólnego z jego wczorajszą emisją?), pozwolę sobie skomentować
          darmowy autobus również parafrazą innego cytatu z "misia", choć mam nadzieję,
          że się nie sprawdzi:
          "nie bój, nie bój, też Ci zabiorą."
          • marcinszymczak1 Re: Zginął wagionik, niech żyje wagonik! 05.05.05, 08:28
            Ja tu widzę niezły burdel. (I wcale nie oglądałem Sex misji ostatnimi czasy...)
            Tak więc co do cichych powrotów do domu to ty Kazanku masz pewne
            doświadczenie .hehe
            Co do imprezy to wole zrobić ją nad jeziorkiem tam przynajmniej wszyscy mają
            równe szanse na wielkiego pawia i robienie Matrixa.... :)
            Pozdrawiam i czekam na jakieś propozycję.

            A świat zaleje fala Blondynek .
            Nostradamus - Księga Proroctw :)
            • duch3 Re: Zginął wagionik, niech żyje wagonik! 05.05.05, 11:36
              Wagonika ciągle brak.... Który to już dzień?
              • rogeer Re: Zginął wagionik, niech żyje wagonik! 05.05.05, 20:01
                Może napisać jakąś skarge do władz kolei?! Gdzie można znaleźć księge skarg i
                zażaleń na głownym w poznaniu?
                • mig_22 Re: Zginął wagionik, niech żyje wagonik! 06.05.05, 09:33
                  pomysl jest dobry:)
                  moze to uswiadomilo by władza PKP jak wagonik jest wazny dla nas podroznych
    • sivy_srodawlkp Re: Zginął wagionik, niech żyje wagonik! 06.05.05, 10:45
      Hlip hlip hlip... powrót do domu to już nie to samo :/ To dobry wagonik był...
      • mig_22 Re: Zginął wagionik, niech żyje wagonik! 06.05.05, 19:04
        dobrze ze jeszcze chociaz jest Nośnik narzędzi
        • duch3 Re: Zginął wagionik, niech żyje wagonik! 06.05.05, 22:42
          JAJA SOBIE ROBICIE A TO JEST POWAŻNA SPRAWA...
        • waclaw_kzn Re: Zginął wagionik, niech żyje wagonik! 08.05.05, 18:41
          To prawda - nie wszystkie filary naszego życia zginęły. "Mały śmieszny
          traktorek" wiecznie żyw!!!
        • marcinszymczak1 Re: Zginął wagionik, niech żyje wagonik! 09.05.05, 08:47
          A ja wiem co stało się z naszym wagonikiem. Widziałem go chyba w necie na
          stronie o wiejskim tuningu............
          PKP dostosowuje się do norm Unijnych i do końca roku musi wstawić tabor
          dostosowany do dużych prędkości rzędu 300km/h .
          Nasz wagonik ma już alusy (nie mylić a anusem), szyber dach i 3 razy 300 Watt
          na wydmuchu (nagłośnienia) opcjonalnie przewidziano jeszcze 4 spoilerów, 13
          antenek i zajebistą naklejkę na tylni szyber dach z napisem NIKKE.
          Jest to do prawdy pewien sposób na przyciągnięcie klienta ale z tego co już
          wiem to wszelakiej maści karki mają już swe ,, bumy’’ (oczywiście wszystkie na
          oryginalnych papierach) tak więc nie będą nim jeździć.
          I co teraz?????
          Pozostało nam spełnić odwieczne marzenie Romana G. Z Ligi P L i wyjść z hukiem
          z tej kapitalistycznie zaplutej Unii i wtedy wszelakie normy powrócą do starych
          i sprawdzonych ram...... PKP notorycznie będzie się spóźniało ..........my
          będziemy goszczeni w starych i brudnych przedziałach ........a cudna i
          zadowolona pani w okienku z biletami zawsze powie do nas na dzień dobry
          miłe : ,,czego k-rwa przecież jem........’’

          A świat zaleje fala blondynek....
          Nostradamus- Księga przepowiedni
          • duch3 Nośnik narzędzi 10.05.05, 14:17
            Boje się o niego! :(

            Słyszałem też że pojawiło się jakieś serduszko na kominie? Wiecie coś o tym?
            • marcinszymczak1 Re: Nośnik narzędzi 16.05.05, 10:28
              A jego nadal niema......
              • waclaw_kzn Re: Nośnik narzędzi 24.05.05, 21:11
                Płacz! Rozpacz!
                Nie dość, że nie ma wagonika i jeździć się prze to nie chce, to dziś nastąpiła
                rzecz okropna!
                wracamy sobie oto z kolegą Stachem o 17:32, wspominamy nasz wagonik, zbliżamy
                się do Pierzchna i chcemy uratować, choć nieco ideałów i zaznajomić nowe
                pokolenie dojeżdżających z drugim symbolem dojazdów - NOŚNIKIEM NARZĘDZI.
                Wyjasniliśmy juz, ż eto nie jest "mały smieszny traktorem", przygotowaliśmy
                adepta sztuki dojeżdżania, kiedy i gdzie ma patrzeć, zbliżamy się... A NOŚNIKA
                NARZĘDZI NIE MA!!!
                mamy nadzieję, ż etylko nosił narzędzia i powróci, bo jeśli on tez zniknie na
                stałe, to żadne pocieszenie nam już nie pozostanie na trasie Środa - Poznań :-(
                • rogeer Re: Nośnik narzędzi 25.05.05, 09:51
                  Wacławie bądź dobrej myśli. Gdybyś był uważnym obserwatorem nośnika narzędzi to
                  byś wiedział, że on jest czasami zabierany ale zawsze potem wracał. Właściciele
                  go chyba normalnie używają do pracy.
                  • waclaw_kzn Elegia na cześć Wagonika 10.06.05, 13:39
                    Żałoba trwa, lecz nie uczciliśmy jeszcze w żaden należyty sposób pamięci
                    wagonika. Dlatego dziś namawiam do pisania elegii na cześć wagonika. jeśli ktoś
                    ma talent, to moze wyrzeźbic pomnik ku jego czci.
                    Czy ktoś pamięta, kiedy dokładnie pierwszy raz zauważono jego zniknięcie? Moż
                    epowinniśmy ten dzień ogłosić świętem narodowym w Caracie?

                    A teraz pierwsza grafomańska "Elegia na cześć Wagonika [z akompaniamentem
                    nowych, śpiewających torów]

                    Ach, jak miło chwile płyną,
                    Kiedy PKP maszyną
                    Powracamy całą zgrają,
                    Nowe tory nam śpiewają!...

                    Lecz przyjemność to okrutna,
                    Bowiem pieśń ich bardzo smutna -
                    Najpiękniejsza szyn muzyka
                    Nie przywróci nam wagonika!!!

                    Brawa, owacje, dziękuję, dziękuję...
                    • rogeer Re: Elegia na cześć Wagonika 11.06.05, 10:11
                      normalnie sie wzruszyłem, piękne...
                      • duch3 Re: Elegia na cześć Wagonika 11.06.05, 13:29
                        Brawo! Brawo!
                        • ok333 Re: Elegia na cześć Wagonika 20.01.06, 23:39
                          A fotke WAGONIKA MOZE MACIE ??? Jak go odszukac w tym pekapowskim bagnie na
                          odstawczych?
                          • mig_22 Re: Elegia na cześć Wagonika 21.01.06, 12:45
                            do czasu jak wagonik stal na swoim miejscu nikt nie przypuszczal ze moze zginac
                            i pewnie nikt nie zrobil mu zadnej foty:(
                          • ok333 Re: Elegia na cześć Wagonika 24.01.06, 20:00
                            Ten Wasz WAGONIK ...to byl wasko-, czy normalnotorowy? Jakis nowy osobowy ,
                            czy moze boczniak ,,prusaczek'' z II Epoki??? A moze brankard z hamulcem?
                            Przyznam sie szczeze. Okolo polowy listopada ub roku, za ostrowska
                            lokomotywownia widzialem trzy - jeden pasazerski( PODOBNY DO
                            WOLSZTYNSKICH ,,BOLKOW'') oraz 2 towarowe zabytki z ok.1922 roku.A kolor farby
                            pamietacie??? Apeluje do wszystkich Forumowiczow - rozejrzyjcie sie po torach
                            odstawczych waszych najblizszych stacji!!! Moze ON - ulubieniec Srodzian gdzies
                            stoi sobie? Radzilbym zagladac tez na Skupy Zlomu. Lepper byl teraz w Chinach.
                            A moze jakies kontrakty na sprzedaz zlomu zalatwial ???....
                            • rogeer Re: Elegia na cześć Wagonika 24.01.06, 21:00
                              Oj chyba nie dokońca wiesz o jakim wagoniku jest mowa w tym wątku:)
                              Był to taki model wagonu ustawiony na postumencie jak się wjeżdzało do poznania.
                              Napewno go na bocznicach nie znajdziemy:)
    • mig_22 Nośnik Narzędzi:) 11.04.06, 19:35
      W piatek jechalem do Poznania i niestety wagonika nadal nie ma ale za to znów
      pojawil sie Nośnik Narzedzi :)
      • rogeer Re: Nośnik Narzędzi:) 13.04.06, 23:43
        Potwierdzam rewelacje Mig_22 Nośnik stoi, aczkolwiek nie jestem w stanie
        potwierdzić od kiedy stoi gdyż żadko jeżdze.
        • mati.wlkp ??? 29.04.06, 17:58
          Czy ktoś mi może powiedzieć o jaki wagonik chodzi? Bo kompletnie nie rozumiem
          tego tematu... :P
          • rogeer Re: ??? 02.05.06, 11:46
            Jakiś czas temu przed stacją Poznań Główny po lewej stronie jak się wjeżdżało na
            postumencie stał model wagonika. No i go zabrali... a codziennie go oglądaliśmy:)
            • mig_22 Re: ??? 02.05.06, 17:07
              niektorzy tez ogladali codziennie rano jadac do Pozannia (przed Pierzchnem)
              Nosnik Narzedzi przez niektorych blednie nazwywanym "malym smiesznym traktorkiem"
              niestety wagonika juz nie ma ale nadal jest nosnik narzedzi:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka