IP: *.icpnet.pl 05.05.05, 00:05
Witam.
Do szału mnie doprawadza strefa parkowania i Ci olewający wszystko
kontrolerzy, straz miejska i policja. Jakieś wybiórcze akcje, olewanie pracy
i brak odzewu na zgłoszenia. Skoro płacę juz haracz w postaci identyfikatora
to może by sie wzieli do roboty!!! Moge podac konkretne przykłady jak ktos
jest zainteresowany. Zapraszam na ul. Ogrodową/Krysiewicza/Piekary -
kompletna wolnoamerykanka i jakieś podchody tych strażniczków od czasu do
czasu. Np. przed jakimś szemranym komisem z komórkami filip's gsm czy jakos
tak. wielokrotnie widziałem jak właściwe słuzby po prostu olewają źle
zaparkowane samochody i jak gdyby nigdy nic przeciskają się 20 cm
przesmykiem, który został na chodniku. SM nigdy nie zatrzymuje się na stopie
na krysiewicza!!! Gdy zdejmują te śmieszne blokady z kół sami źle parkuja i
utrudniają ruch mimo, że czasem zdaża sie wolne miejsce do zaparkowania w
bezpośrednim sasiedztwie "akcji". Przykładów jest znacznie więcej.

Od kilku lat wrzucam do specjalnej butelki jednogroszówki - butelka jest juz
pełna a ja nie mam za bardzo pomysłu co z nimi zrobić. Nie chcę być złośliwy,
ale skoro musze ten haracz płacić to chyba za nastepny identyfikator tymi
groszakami zapłacę, bo nie bede przez pół roku brał sobie po 10 groszy do
portfela, zeby próbowac sie tego pozbyć.

Jeśli nie uważacie, że przesadzam to proszę o komentarze.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka