Gość: kiks
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
09.05.05, 22:21
Może ten temat był już na forum, ale nie znalazłem w przegladarce- więc z
góry przepraszam je sli się powtarzam.. Trzęsie mnie lekko cholera, bo
odebrałem własnie rachunek za telefon komórkowy ( nie ma znaczenia z której
sieci). W ubiegłym miesiącu zachciało mi sie pojeździć na nartach we Włoszech.
Jadąc tam i spowrotem przekraczałem 6 razy granice krajów: Polska- Niemcy,
Austria i Włochy. Za każdym razem otrzymywałem SMS-y z dobrymi radami, z
którym operatorem GSM najlepiej sie łaczyć, jakie sa numery telefonów do
konsulatów polskich itp.
Efekt- w rachunku doszło 30 złotych za niezamawiane usługi- toż to napad w
jasny dzień na autotradzie. Dawniej to zbóje musiały czaić sie w krzakach
żeby troche grosza podróżnym zabrać, teraz dzieje sie to w sposób jawny ale
równie zbójecki.
Moje pytanie do Was : czy można się przed tym uchronić nie wyłączając
roamingu? Wyłączenie telefonu nic nie daje bo w chwili właczenia wszystkie
SMS-y i tak dochodzą.