Gość: seven
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.07.05, 14:17
ostatnio widzialem matke schodzaca po schodach w przejsciu podziemnym na
srodce, prawdopodobnie szla na spacer ze srodki nad Malte. na jednej rece
jedno dziecko, druga reka ciagnela wozek, ktory pomagalo jej znosic drugie
dziecko. takich matek dziennie pewnie sporo ma ten sam problem, jak np. ze
srodki przedostac sie(wraz z wozkiem) nad malte. przejscie podziemne pewnie w
zamierzeniu mialo ulatwiac przedostanie sie przez rondo srodka.teraz robia
wielki remont w jeden dzien zrobili by zjadz, barierki juz nawet sa
zamontowane. taki drobiazg a ile osob by sie ucieszylo. matki z wozkami,
rolkarze, no i rowerzysci (tacy jak ja) na zjezdzie znacznie latwiej
transportowac rower w gore i dol, nie mowiac juz rzeczywiscie o wozku z malym
dzieckim.
moze gazeta cos z tym zrobi, czego wszystkim rzycze