Dodaj do ulubionych

- Studentka walczy o dyplom

IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 22.08.02, 18:27
Byloby to bardzo smieszne, gdyby nie bylo tak tragiczne. Komuna
za njlepszych czasow!!! Nauczono ludzi, ze nie odpowiadaja za
nic i nie odpowiadaja. Za balagan w administracji, ksiegowosci
i gdziekolwiek jeszcze nie ma odpowiedzialnych. Pytanie tylko
czy sa tak glupio aroganccy, czy arogancko glupi??? Wytoczenie
takiej uczelni procesu sadowego tez pewnie wiele nie zmieni bo
zanim sie zacznie to sprawa przedawni sie.
I na koniec, odpowiedz pełnomocnika rektora ds.
dydaktycznych: "Dziwne, że studentka zamiast załatwić sprawę na
uczelni, rozdmuchuje aferę w mediach, wykorzystując sezon
ogórkowy - mówi Żaneta Polowczyk". Pani Zaneto, jest tyle
pieknych zawodow, czy musi pani wykonywac ten, do ktorego nie
jest pani przygotowana???
Pozdrawiam,
Wojtek
Obserwuj wątek
    • Gość: dynia Re: - Studentka walczy o dyplom IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.02, 00:19
      Dzielni tropiciele ogórków z poznańskiej Gazety...
    • Gość: student Re: - Studentka walczy o dyplom IP: *.dip.t-dialin.net 23.08.02, 01:37
      Mnie to wcale nie dziwi. Sam studiuje na tej uczelni, i wiem
      jakie tam sa przewalki. Dziekanaty to wielka POMYLKA. Studenta
      ktory placa ogromne pieniadze traktuje sie jak zlodzieja w
      dziekanatach, kiedy sie spoznisz z zaplata. Same dowody wplaty
      dla nich nic nie znacza. Jak mi pani w dziekanacie powiedziala -
      Moze sobie pan nimi podetrzec tylek (cytat).
      Wspolczuje tej Pani. Sam mam nadzieje, ze mnie sie to nioe
      przytrafi.
      Pani Zaneta Polowczyk powinna sie deko zastanowic gdy mowi o
      sezonach ogorkowych. Robicie studentow jak chcecie i jak ktos
      wezmiesprawy w swoje rece to od razu ze sezon ogorkowy!!
      Zacznijcie nas traktowac jak powaznych ludzi! Nie jak gowniarzy,
      dostajacych pieniadze od bogatych rodzicow na pseudo studia!!
      Wiekszosc z nas pracuje na ta nauke naprawde ciezko!
      GAZECIE proponuje przjzec sie tej sprawie..... to jest naprawde
      ciekawe, tylko nikt o tym nie wie....
      • Gość: PiotrB Re: - Studentka walczy o dyplom IP: *.au.poznan.pl 23.08.02, 11:24
        Nie studiujcie na tak glupiej uczelni. Piszcie o przekretach wszedzie, moze prawa rynku ustawia odpowiednio
        pracownikow tej uczelni.
    • Gość: Jacek Fabiszak Re: - Studentka walczy o dyplom IP: *.edsc.ulst.ac.uk 23.08.02, 11:25
      Wydawaloby sie, ze sprawa jest prosta: sa dowody wplaty,
      wystarczy zwykla arytmetyka, zeby sprawdzic, czy sa zaleglosci,
      czy ich nie ma. Poza tym, dobrze by bylo, gdyby traktowac innych
      z odrobina szacunku i powagi, a nie byloby wielu klopotow.
      • misza01 Re: - Studentka walczy o dyplom 23.08.02, 13:39
        To co wyrabia się ze studentami prywatnych uczelni to paranoja. Przyjmują tyle
        osób ile się da, nie będąc zupełnie na to przygotowani (kasa, misiu, kasa). Nie
        wiadomo kto bardziej studenta olewa : wykładowca czy przysłowiowa "pani w
        dziekanacie". I myli się ten kto mysli,że gdizekolwiek jest inaczej. Moja
        znajoma studiuje na jednej z "renomowanych uczelni prywatnych"- haruje jak wół
        cały tydzień,żeby zarobić na studia i czasami przychodzi do domu ze łzami w
        oczach po kolejnym przejawie totalnego olewactwa ze strony uczelni.
        Przerażające i aż dziw bierze ,że nikt się za to nie bierze. Zdobycie
        jakiejkolwiek, najprostszej nawet informacji graniczy z cudem, bajzel totalny
        na każdym kroku,arogancja i lekceważenie- a niestety na państwowej uczelni dla
        wszystkich miejsc nie starczy.Wiem,że takie uogólnienia mogą być dla niektórych
        pracowników takiej uczelni krzywdzące, ale niestety tak jest. Młodzi ludzie
        zaciskają zęby i jadą dalej, bo cóż innego robić? Małym pocieszeniem jest
        fakt,że zbliżający się wielkimi krokami niż demograficzny troszeczkę niektórych
        ostudzi. Ale marne to pocieszenie dla tych, którzy już w to bagienko wdepnęli.
        • Gość: cric Re: - Studentka walczy o dyplom IP: *.krzyz.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 17:55
          Idź studiować do SGH - będziesz miała spokój, wszystko jest jak
          w zegarku!!!
    • Gość: Ralf Re: - Studentka walczy o dyplom IP: 217.96.14.* 24.08.02, 14:09
      Zgadzam się z opiniami poprzedników. Sam na tej uczelni
      zaczynałem i po 1 roku zwiewałem jak szybko się tylko dało.
      Arogancja o której wszyscy piszą to nie wszystko. W moim
      przypadku chciano wysępić więcej kasy za egzamin komisyjny (nie
      miałem zdanego jednego egzaminu z tym że nie miałem żadnego
      podejścia z tego przedmiotu) bo przecież "....nam sie nie opłaca
      robić egzaminu specjalnie dla Pana, mamy ważniejsze sprawy" -
      usłyszałem. Pisałem i spotykałem sie z dziekanem, prof. X kilka
      razy, czekając na jaśnie wielmożnego Pana po 2 godziny bo na
      zwykłych dyżurach dla studentów on przyjmował kolegów prof. na
      kawe. Kosztowało mnie to strate pieniędzy, czasu, pół roku w
      plecy, zwolnień z pracy, problemów itp. Podziękowałem uczelni za
      fatalną współprace.
      I jeszcze jedno tym razem o Szanownych szeroko rozumianych
      Profesorach: Jeśli już uczycie w takiej uczelni to wartoby było
      się przyłożyć do zawodu, a nie dawać później zaliczenie z
      egzaminu za to że student musiał kupić obowiązkowo książkę
      autorstwa szanownego prof. Co lepsze, każdy student musiał ją
      podpisać, po to by szanowny Pan prof. miał pewność że każdy, ale
      to każdy kupił. WSTYD Państwo PEDAGODZY. I pomyśleć że doszło do
      czasów, ,gdzie część z was będzie reprezentowała najgorszą grupę
      społeczną - materialistów i arogantów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka