Dodaj do ulubionych

Parkin na placu Wiosny Ludów

IP: *.icpnet.pl 19.09.01, 10:09
Co szanowni forumowicze sądzą na ten temat?? Kto łamie prawo?? Frankiewicz czy
właściciel działki??
Obserwuj wątek
    • Gość: Student Re: Parkin na placu Wiosny Ludów IP: *.aktivist.pl 19.09.01, 10:32
      Nie jestem specem od paragrafów, więc nie potrafię ocenić sytuacji od strony
      formalno-prawnej. Mogę ją jednak ocenić na tzw "zdrowy rozum". Zgadzam się tu z
      zarządem miasta, że jedyne co na tym terenie mozna zrobić to odtworzyć
      przedwojenną zabudowę.
      K... nie może być tak, że jeden gość robi co chce mając wszysto i wszystkich w
      d... . Są chyba jakieś zasady. Podobną sytuacje mamy z Kupcem Poznańskim. Jeden
      handlarz (kramiarz ?, bo to na pewno nie kupiec :->) postawił się okoniem i
      budynek Kupca został znacząco przez to oszpecony. Mam tylko nadzieję, że w
      przyszłości da się to naprawić.
      To już nie wolność to anarchia i bezhołowie. Polska przerabiała już kiedyś ten
      temat (liberum veto) i absolutnie nic dobrego z tego nie wyszło.
      • Gość: Student Re: Parkin na placu Wiosny Ludów IP: *.aktivist.pl 19.09.01, 10:33
        Dodam jeszcze, że przedwojenne zdjęcia placu Wiosny Ludów rzuciły mnie na
        kolana.
        • Gość: lol Re: Parking na placu Wiosny Ludów IP: 212.75.127.* 19.09.01, 11:47

          Nie znam na tyle sprawy aby pisać w tej chwili wywody formalno-prawne. Fakt
          jest taki że facet z parkingu i facet z pod Kupca (od kurczaków) dowodzą że
          miasto jest słabe a władze do d... Szkoda że za tydzień i tych władz nie można
          zmienić
        • Gość: Jurek Re: Parkin na placu Wiosny Ludów IP: 212.162.228.* 20.09.01, 14:28
          Gość portalu: Student napisał(a):

          > Dodam jeszcze, że przedwojenne zdjęcia placu Wiosny Ludów rzuciły mnie na
          > kolana.

          Zgadzam sie, ze predwojenny Plac Swietokrzyski, tak sie ten plac bowiem dawniej
          nazywal (swoja droga ciekawe, dlaczego nie przywrocono mu jeszcze oryginalnej
          nazwy ktora pochodzila od kosciola sw. Krzyza znajdujacego sie u wylotu ul.
          Polwiejskiej) byl jednym z ladniejszych miejsc przedwojennego Poznania. Miejmy
          nadzieje, ze pomimo trudnosci spowodowanych egoizmem dzierzawcy dzialki na ktorej
          znajduje sie ten nieszczesny parking plac w niedalekiej przyszlosci odzyska swoj
          pierwotny ksztalt.
          Pozdro
    • Gość: Jurek Re: Parkin na placu Wiosny Ludów IP: 212.162.228.* 19.09.01, 13:43
      Czy moglbys blizej wyjasnic na czym polega konflikt pomiedzy Frankiewiczem a
      wlascicielem dzialki ?
      • Gość: lol Re: Parkin na placu Wiosny Ludów IP: 212.75.127.* 19.09.01, 13:55
        Gość portalu: Jurek napisał(a):

        > Czy moglbys blizej wyjasnic na czym polega konflikt pomiedzy Frankiewiczem a
        > wlascicielem dzialki ?

        Fragment artukułu z Wyborczej:

        Spór o parking na placu Wiosny Ludów ciągnie się od dawna. Dwa lata temu Romuald
        J., dzierżawca działki na pl. Wiosny Ludów, starał się o pozwolenie na
        prowadzenie tam parkingu. Władze miasta zgody jednak nie udzieliły. - W tym
        miejscu można najwyżej odtworzyć zabudowę, która była tam przed wojną, czyli
        kamienice - kategorycznie zapowiadał wówczas Michał Parysek, członek Zarządu
        Miasta. Dzierżawca działki mimo to postanowił zbudować parking. Teren ogrodził
        płotem, ziemię utwardził grysem i postawił budkę dla parkingowego. Powiatowy
        Inspektorat Nadzoru Budowlanego zareagował natychmiast: uznał, że ogrodzenie
        parkingu jest samowolą budowlaną i nakazał jego rozbiórkę. Romuald J. odwołał się
        jednak do Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Ten podtrzymał
        pierwotne postanowienie. W tej chwili sprawą zajmuje się Naczelny Sąd
        Administracyjny.

        Całość: http://www.wyborcza.pl/Iso/Regiony/Poznan/Aktualnosci/020pop30954.html
        • Gość: Maciej Re: Parkin na placu Wiosny Ludów IP: *.radio-merkury.poznan.pl 19.09.01, 14:25
          Miasto nie potrzebnie targuje się z tym gościem-plan zagospodarowania
          przestrzennego jest świety. Własność prywatna też ale dopiero po tym planie.
          Inaczej polskie miasta nie mogłyby funkcjonować. Dlaczego jakiś palant ma robić
          wiochę w centrum miasta stawiając sobie obskurny parking, a np. Lech by
          podpisać umowę z inwestorem na budowę obiektów handlowych musi czekac min. pół
          roku na zmianę planów zagospodarowania przestrzennego?
          Jest wielkim wstydem dla władz że bawią sie w podchody z klientami łamiacymi
          prawo-w przypadku parkingu przy Okrąglaku juz od ponad 2 lat.
          • Gość: tur Re: Parkin na placu Wiosny Ludów IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 20.09.01, 18:48
            Widzę że Maciej się niego pogubił w rzeczywistości. Jeżeli przyjęto zasadę
            że własnośc prywatna jest święta to nie może byc od niej wyjątku. Plan zagospodarowania nie może
            więc byc bardziej świety bo wtedy wszystkie te zasady biorą w łeb.
            Tutaj powinny działac zasady ekonomii. Jeżeli miasto widzi tam co innego to może teren
            odkupic i będzie po sprawie.
            Dziwię się że parking w tym miejscu budzi emocje a na przykład parking
            przed Zamkiem nikogo nie razi.
            • Gość: lol Re: Parkin na placu Wiosny Ludów IP: *.esus.pl 21.09.01, 11:12

              Niezupełnie tur. Plan zagospodarowania przestrzennego też jest świętością. W
              końcu nie powinno być tak że możesz sobie wybudować co chcesz. W posiadanie
              ziemi wchodzisz w określonym celu, jeżeli chcesz wybudować fabrykę to nie
              kupujesz działki w centrum miasta. Samowola i sobiepaństwo też ma swoje
              granice. W jaki sposób miasto ma odkupić od niego działkę skoro jest on tylko
              dzierżawcą tego terenu? Kto jest właścicielem - nie wiem. Nie zddziwiłbym się
              jeśli okazałoby się że jest nim same miasto. To dopełniłoby obrazu absurdu jaki
              jawi się w tym temacie. Bo w jakim celu wydzierżawili mu tą działkę? Gdyby
              zresztą był właścicielem a miasto chciało kupić to pewnie zaśpiewałby taką cenę
              jak za dziełkę na Manhattanie. To cwaniak, na swoim sprycie chce zrobić
              fortunę - podobnie jak facet spod Kupca (ten od kur). Takich należy zwalczać
              wszelkimi środkami. Nawet zamykając drogę i stosując metody popularne w
              przedszkolu, ale konsekwentnie
              • Gość: tur Re: Parkin na placu Wiosny Lud IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.09.01, 13:08
                Demokracja i swiete prawo wlasnosci niestety musi
                tolerowac jak to nazywsz sobiepanstwo.
                To jest cena demokracji. Wszystko ma swoje zalety i
                wady.
                W tym przypadku powiedzialem wyzej ze sprawe powinna
                rozwiazac ekonomia.
                Przeciez facet na tym parkingu nie zrobi fortuny !.
                Moze chce uzbierac troche pieniedzy i pozniej cos tam
                zbudowac. Przeciez nie
                odrazu Krakow zbudowano.
                A gdyby byl zlosliwy to moze tam postawic sobie kaplice
                i wtedy o zadne pozwolenie nie musialby sie ubiegac.
                Psim obowiazkiem miasta jest mu pomagac a nie
                przeszkadzac.
                • Gość: lol Re: Parkin na placu Wiosny Ludu IP: *.esus.pl 21.09.01, 15:42

                  Ale on nie jest nawet właścicielem tego terenu. Jest DZIERŻAWCĄ.
                  Ekonomia ma regulować takie spory??? To nie jest płatna autostrada tur! To
                  plac w centrum miasta. Może ktoś wpadnie na pomysł aby wybudować w środku
                  miasta kosmodrom i pobiereć od startu po 10 mln$. Zobaczymy czy będzie miał
                  chętnych ale nic to rachunek ekonomiczny ureguluje konflikty kosmodromu z
                  mieszkańcami miasta ;)
                  • Gość: tur Re: Parkin na placu Wiosny Ludu IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.09.01, 16:26
                    Ten kosmodrom to trochę na dzisiaj zły przykład. A konfliktu z mieszkańcami miasta chyba dzisiaj nie ma , jest jak widac konflikt z urażoną dumą wiceprezydenta Klepki.
                    W mieście jest dużo przykładów durnych decyzji zarządu miasta i można na ten temat założyc wątek.
                    Parking jak najbardziej mieści się w strukturze miasta więc robienie przeszkód nie ma najmniejszych podstaw.
                    Oczywiście nie wierzę aby ten parking długo w tym miejscu
                    funkcjonował. Teren jest na tyle atrakcyjny że działanie w tym miejscu
                    takiego parkingu będzie nieopłacalne. Chyba że wybuduje się
                    parking wielokondygnacyjny. Więc gwarantuję że po jakimś czasie
                    ze względów ekonomicznych taki parking zniknie.
                    • Gość: lol Re: Parkin na placu Wiosny Ludu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 21:39

                      Zgadzam się że teraz działanie miasta w dużej mierze wynika z urażonej dumy
                      Klepki i może z chęci pokazania że jadnak są (władze miasta) skuteczni. Tak jak
                      pisałem przypomina to zabawy przedszkolaków. Nie zmienia to jednak faktu że
                      akurat w tej kwestii Klepka ma rację. Życzę im konsekwencji - nie mogą odpuścić
                      bo zaraz namnoży się podbnych cwaniaków jak ten z parkingu. Konsekwencja jest
                      konieczna aby skończyć z sobiepaństwem tego rodzaju typków. Może Klepka
                      zostanie poznańskim Gulianim ;)))
                      Wydaje mi się że jeżeli odpuszczą to ten parking będzie funkcjonował w
                      nieskończoność, chyba że pobudują w okolicy wielopoziomowe płatne parkingi i
                      obniżą cenę miesięczych karnetów za parkowanie w strefie. Ale wiesz tur że to
                      tylko pobożne życzenia :( A póki co lepszy skwerek z trawką i krzaczkami niż ta
                      prowizorka rodem z przedmieść Detroit. W końcu walczymy o zieleń w mieście -
                      przypominam kasztanowce na Strzeleckiej, choć tu miałem inne zdanie to liczę
                      się z głosem większości, która była za zostawieniem drzew. Warto więc aby ten
                      skwerek się zazielenił.

                      Pozdr
                      • Gość: tur Re: Parkin na placu Wiosny Ludu IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.09.01, 23:24
                        Fakty są takie że ten teren jest prywatny i w planach urbanistycznych miasta
                        przewidywany jest pod budownictwo. Teraz rośnie tam trawka. Facet ma poza tym prawo
                        ogrodzic swój teren. Ogrodzenie do jakiejś tam wysokosci nie wymaga żadnych zezwoleń.
                        Parking na łące nie jest też żadną nieruchomością czy budowlą. Więc nie ma tu żadnej kolizji
                        z planem zagospodarowania.
                        Na Podgórnej miasto za nasze pieniądze urządziło sobie parking i nikt z tego powodu nie krzyczał.
                        Z drugiej strony facet z tym parkingiem robi bardzo kiepski interes.
                        Sprzedałby ten teren i pieniądze ulokowałby w banku i miałby wiecej odsetek niż wpływów
                        z parkingu.
                        Wiec i tak rachunek ekonomiczny wymusi że w tym miejscu w końcu coś powstanie. Jest to tylko kwestia czasu.
                        Chyba że miasto to wykupi i posieje ładną trawkę ale w to nikt nie uwierzy.
                        W każdym razie ten cyrk odstawiany przez miasto oczywiście za moje pieniądze
                        jest skandaliczny.
                        • Gość: lol Re: Parkin na placu Wiosny Ludu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.01, 00:01
                          O rany tur, a Ty swoje :) Jak facet ma sprzedać teren skoro go tylko
                          dzierżawi??? To nie jego teren. Poczytaj post z fragmentem z Wyborczej

                          Pozdr
    • Gość: Marek Re: Parkin na placu Wiosny Ludów IP: *.kti.ae.poznan.pl 21.09.01, 13:53
      A ja jestem ciekawy, co dzieje sie z decyzjami podejmowanymi przez wladze
      miasta. Przeciez ktos wydal juz orzeczenie, ze parking na pl. Wiosny Ludow to
      samowola budowlana. Czy nie ma zadnych instytucji (policja, straz miejska),
      ktore moglyby wyegzekwowac rozbiorke tego szpecacego miasto (a przede wszystkim
      ladny zielony skwerek) parkingu???
      Ciekawe, co by bylo, gdybym ja postanowil otworzyc parking albo postawic bez
      zezwolenia budke z hamburgerami powiedzmy w parku przed Opera albo skwerze na
      rogu Dabrowskiego i Roosevelta. Ile czasu potrtzebowaliby urzednicy, aby
      uniemozliwic mi prowadzenie dzialalnosci? Rok, dwa, a moze piec lat???
      • Gość: tur Re: Parkin na placu Wiosny Lud IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.09.01, 15:18
        Decyzja jest zaskarzona do NSA. Ten ktos co wydal
        decyzje nie musi miec racji.
        A dlaczego ten parking ma szpecic miasto -mozesz
        wytlumaczyc. Obok miasto z ulicy Pdgornej
        zrobily parking i on tam nie szpeci miasta?.
        Urzednicy sa po to aby nam ulatwiac prowadzenie
        dzialalnosci gospodarczej.
        Po to ja place podatki i ich utrzymuje. Nie po to aby
        mnie zarzynali i dusili.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka