cesar01
11.09.02, 20:28
nie, nie to nie jest tytul jakiegos manifestu a raczej pytanie o to, co
przyszly prezydent miasta bedzie mogl samodzielnie zrobic. generalnie w
Polsce kampanie prezydeckie sa bardzo zaciekle, ale obrany prezydent ma
raczej bardzo malo wladzy, ale za to duzo pieniedzy do rozdania.
Jak to sie ma do wyborow o urzad prezdenta miasta? czy przyszly prezydent
bedzie marionetka w rekach partyjek kanapowych ? czy bedzie mogl wykonywac
swoj urzad i byc niezalezny od jakiejkolwiek partii?