Dodaj do ulubionych

Górczyński też gnida

21.10.05, 19:25
Czytaliście wczorajsze Fakty? Zastanawiam się czy Górczyński zdurniał do
reszty. Przeczytałem list jakiegoś półgłówka ze Szwecji. Zacytuję:

"Katolicy zaś w przeciwieństwie do przeróżnych innych religii, o które na
codzień ocieramy się - np. żydowskiej czy protestanckiej - nie mają żądzy
odwetu na spadkobiercach swoich prześladowców"

"nie jest winą Tuska to, że jego dziadek strzelał do Polaków"

Nie wiem skąd ten kretyn wie, że dziadek Tuska strzelał do Polaków. Nie wiem
skąd wniosek, że katolicy są lepsi od wyznawców innych religii i członków
innych Kościołów (protestantyzm to różne Kościoły chrześcijańskie, nie odrębna
religia).
Ale zastanwiam się co w liście tego kretyna tak uwiodło Górczyńskiego, że
poczuł nieodpartą potrzebę opublikowania go. Kiedyś już napisałem, że swego
czasu pracowałem w pewnej gazecie. Pamiętam, że przychodziły tam listy z
"informacjami" kto jest Żyd, kto złodziej, kto oszust i zdrajca. Ale normalny
naczelny takie bzdury wrzuca do kosza. Pan Górczyński, który popiera wszystkie
partie, za wyjątkiem PO (SLD, LPR, PiS, Samoobronę) jest gotów opublikować
każdą brednię na poziomie kibla, żeby tylko wyładować frustracje. Jego niechęć
do PO bierze się zaś z dwóch przyczyn. Bo gazetka jego powstała na polityczne
zamówienie pewnych opcji. I dlatego, że nienawidzi Śliwczyńskiego, a ten
popiera PO. Na razie jednak, zamiast pomóc PiS, raczej zaszkodził. Normalny
człowiek po przeczytaniu ostatnich Faktów musi dojść do wniosku, że PiS to
banda kretynów, ogarniętych nienawiścią do wszystkiego, co choć o cm się od
nich różni. Do tego nie wachających się przed kłamstwem i pomówieniami wobec
konkurentów (zwraca uwagę postawa PO, która nie wyciąga Kaczorom, że ich
ojciec był komunistycznym politrukiem).
Gazetka na poziomie kibla ma też chyba jakiegoś wydawcę. Ciekawe kiedy
właściciel dojrzy, że Górczyński wyładowuje w gazetce swoje frustracje i
wykorzystuje ją do zwalczania prywatnych wrogów. Przecież żaden normalny
przedsiębiorca nie będzie się reklamował w kiblu. Żaden normalny czytelnik nie
będzie kupował kiblo-pisma (czego dowodzi sprzedaż WW i FW. Te pierwsze
sprzedają wielokrotnie więcej gazet niż FW).

Ostatni nr Faktów, to naprawdę ostatni nr tej gazety, który kupiłem.
Obserwuj wątek
    • historyk12 Re: Górczyński też gnida 21.10.05, 23:41
      W tychże Faktach zamieszczony jest artykuł o rzekomym nieróbstwie Tucka, które
      to nieróbstwo uzasadnia się jego małą aktywnością w parlamencie. Szkoda, że nie
      wspomina się o pracowitości poselskiej braci Kaczyńskich, którzy w pierwszej
      kadencji Sejmu na 136 dni obrad mieli: Jarosław Kaczyński 124 dni nieobecności
      nieusprawiedliwionej a Lech Kaczyński 123 dni. Czyli w sumie obaj spędzili dwa
      tygodnie w Parlamencie.
      • pan.nikt Re: Górczyński też gnida 21.10.05, 23:48
        Ty naprawdę jesteś zaślepiony.
    • pan.nikt Re: Górczyński też gnida 21.10.05, 23:47
      historyk12 napisał:

      > "nie jest winą Tuska to, że jego dziadek strzelał do Polaków"
      >

      FAKTYCZNIE, nie jest to winą Tuska
      Nieprawda???


      > Nie wiem skąd ten kretyn wie, że dziadek Tuska strzelał do Polaków.

      Wehrmacht strzelał do Polaków. Może nie osobiście Józef Tusk, ale to raczej
      uprawniona przenośnia. I nieważne, czy strzealał do Francuzów, Ruskich, czy
      innych. Żołnierz na wojnie strzela, taka jego rola.


      Jego niechęć
      > do PO bierze się zaś z dwóch przyczyn. Bo gazetka jego powstała na polityczne
      > zamówienie pewnych opcji.

      Konkretnie, albo znów uznam, że KŁAMIESZ
      A, będzie to kolejne kłąmstwo i zaproponuję ci zmianę nicka na KŁAMCA.


      że nienawidzi Śliwczyńskiego, a ten
      > popiera PO.

      SKĄD WIESZ?? Nie słyszłem, żeby Sliwa napisałe, że go Górczyński nienawidzi,
      podobnie, jak nie słyszłem, żeby Górczyński napisał, że ninawidzi Śliwy.
      Maja na różne tematy różne zdania, robią konkurencyjne Gazety, ale od
      konkurencji do nienawiści jest dość daleko.


      Do tego nie wachających

      HUMANISTO WAHADŁO, WAHAC SIĘ.
      się przed kłamstwem i pomówieniami wobec
      > konkurentów (zwraca uwagę postawa PO, która nie wyciąga Kaczorom, że ich
      > ojciec był komunistycznym politrukiem

      I znów, top wymaga jakiś źródeł. Nie wierzę, że gdyby to była prawda
      Protasiewicz po ataku Kurskiego by jej nie wykrzyczał. Oczywiście mogę się
      mylić. Dlatego poprosze o fakty.



      Twoje wywody Histeryku są żałosne. Nie czytałe jeszcze ostatnich Faktó i nie
      będę ich oceniać. Oceniłem tylko twoje wypociny.
      A tearz czekam na uzupełnienie faktami. Twoimi faktami.
      • historyk12 Re: Górczyński też gnida 22.10.05, 00:31
        pan.nikt napisał:
        > Wehrmacht strzelał do Polaków. Może nie osobiście Józef Tusk, ale to raczej
        > uprawniona przenośnia.

        Twój dziadek sypiał z mężczyznami (Nie wiem czy tak było, ale niektórzy
        mężczyźni tak robią, więc to uprawniona przenośnia). Tyle co do twojej logiki. A
        A dziadek Tuska był w niemieckim wojsku dwa miesiące i najpewniej w ogóle nie
        brał udziału w walkach. Poza tym o ile dobrze pamiętam był w oddziałach
        pomocniczych (takich od kopania okopów, a nie strzelania). A nawet gdyby był na
        froncie, to i tak są pytania: 1. Czy brał udział w bezpośrednim starciu, 2. czy
        strzelał, 3. Jeśli tak, to czy do wroga, czy np. w powietrze, 4. I proszę o
        udowodnienie mi, że w tych walkach po stronie alianckiej uczestniczyły polskie
        oddziały.
        To co się ukazało w FW, to zwykły bełkot kretyna o mentalności
        rydzykowo-lepperowo-kaczorowej.

        Co do Faktów zapewniam cię, że wiem co piszę. Ale do tego nie trzeba wielkiej
        wiedzy. Powiedz mi np. dlaczego w Faktach nie było ani słowa o ostatnich
        zamieszaniach w Samoobronie? Ani słowa o odwołaniu Madalińskiego, ponownym
        powołaniu, o awanturze z tym, że Madaliński był karany sądownie? Dlaczego nie
        było tam o pewnych poczynaniach polityków lewicy, o których czytaliśmy w WW?
        Dlaczego jeszcze przed powstaniem Faktów mówiono, że AG objeżdża okolicznych
        wójtów i burmistrzów i obiecuje im, że Fakty im krzywdy nie zrobią, bo ich celem
        jest walenie tylko w Kałużnego i Jaśniewicza? Dodajmy jeszcze, że samo
        zarejestrowanie tytułu FW nie mogłoby się odbyć bez zgody polityków pewnej
        opcji, którzy wydają biuletyn o bardzo podobnej nazwie (Fakty Wrzesińskie).

        > że nienawidzi Śliwczyńskiego, a ten
        > > popiera PO.

        To o tym nie wiesz? Człowieku Śliwczyński wypieprzył Górczyńskiego z roboty, bo
        miał go dosyć. Potem Górczyński przez niemal rok szukał sponsorów nowej gazety,
        bo chciał się odegrać na Śliwczyńskim.

        > się przed kłamstwem i pomówieniami wobec
        > > konkurentów (zwraca uwagę postawa PO, która nie wyciąga Kaczorom, że ich
        > > ojciec był komunistycznym politrukiem

        www.faktyimity.pl/
        Dzisiaj w sklepie przeczytałem cały ten artykuł (Jaki ojciec...). Jest w pełni
        udokumentowany. fiM wysłały nawet w tej sprawie pytanie do sztabu Kaczora (ale
        odpowiedzi się nie doczekali). Ach jak masz zamiar pisać, że ta gazeta jest
        niewiarygodna, to sobie oszczędź. Od dawna wiem, że dla ciebie wiarygodne jest
        to z czym się zgadzasz. A wszystko inne jest niewiarygodne.
        • pan.nikt Re: Górczyński też gnida 22.10.05, 00:54
          historyk12 napisał:

          > pan.nikt napisał:
          > > Wehrmacht strzelał do Polaków. Może nie osobiście Józef Tusk, ale to racz
          > ej
          > > uprawniona przenośnia.
          >
          > Twój dziadek sypiał z mężczyznami (Nie wiem czy tak było, ale niektórzy
          > mężczyźni tak robią, więc to uprawniona przenośnia). Tyle co do twojej
          logiki.


          Nie wiem z kim sypiał mój dziadek.
          Wiem, że sypiał z żoną, bo po to się żenił.
          I dokładnie tak jak jednym z celów malżeństwa jest współżycie seksualne, jednym
          z celów poboru do wojska w czasie wojny jest walka, czyli również strzelanie.

          A to było o Twojej logice.


          > A dziadek Tuska był w niemieckim wojsku dwa miesiące i najpewniej w ogóle nie
          > brał udziału w walkach.

          Skąd wiesz? Przecież wg rodziny Tuska, dziadek tarfił do obozu jenieckiego
          (angora nr 247)
          I nie był w jednnotce pomocniczej, a szkoleniowej To zostało wyjaśnione.
          I wez pod uwagę, że po Stalingradzie Niemcy pchali na front wszystko co sie
          dało, a po ofensywie na Bug, było u nich jeszce gorzej.
          No, ale skąd Ty HISTORYK MASZ O TYM WIEDZIEĆ?
          uhahahahaha



          Co do Faktów zapewniam cię, że wiem co piszę. Ale do tego nie trzeba wielkiej
          > wiedzy. Powiedz mi np. dlaczego w Faktach nie było ani słowa o ostatnich
          > zamieszaniach w Samoobronie? Ani słowa o odwołaniu Madalińskiego, ponownym
          > powołaniu, o awanturze z tym, że Madaliński był karany sądownie?

          Nie wie,m dlaczego tego nie napisali (nawet nie wiem, czy nie napisali), z tym,
          że żadnego takiego obowiązku nie mają, Fakt, powinni, ale nie muszą.


          > Dlaczego jeszcze przed powstaniem Faktów mówiono, że AG objeżdża okolicznych
          > wójtów i burmistrzów i obiecuje im, że Fakty im krzywdy nie zrobią, bo ich
          cele
          > m
          > jest walenie tylko w Kałużnego i Jaśniewicza?

          KTO MÓWIŁ??



          Dodajmy jeszcze, że samo
          > zarejestrowanie tytułu FW nie mogłoby się odbyć bez zgody polityków pewnej
          > opcji, którzy wydają biuletyn o bardzo podobnej nazwie (Fakty Wrzesińskie).


          Fakty wrzesnia i fakty wrzesińskie, to jednak inne nazwy. Więc nie rozumiem
          problemu



          Człowieku Śliwczyński wypieprzył Górczyńskiego z roboty, bo
          > miał go dosyć. Potem Górczyński przez niemal rok szukał sponsorów nowej
          gazety,
          > bo chciał się odegrać na Śliwczyńskim.

          Od odegrania się do nienawiści droga jest też daleka.
          No ale ty wiesz lepiej



          (zwraca uwagę postawa PO, która nie wyciąga Kaczorom, ż
          > e ich
          > > > ojciec był komunistycznym politrukiem
          >
          > www.faktyimity.pl/
          > Dzisiaj w sklepie przeczytałem cały ten artykuł (Jaki ojciec...). Jest w pełni
          > udokumentowany. fiM wysłały nawet w tej sprawie pytanie do sztabu Kaczora (ale
          > odpowiedzi się nie doczekali). Ach jak masz zamiar pisać, że ta gazeta jest
          > niewiarygodna, to sobie oszczędź. Od dawna wiem, że dla ciebie wiarygodne jest
          > to z czym się zgadzasz. A wszystko inne jest niewiarygodne.


          Powtórzę, nie wierzę, że sztab Tuska po aferze z wehrmachtem nie wyciagnąłby
          tego.

          A FiM jest rzeczywiście szmatławcem. Natomiast Twoje stwierdzenie, że dla mnie
          wiarygodne jest tylko to co wygodne jest nieuprawnione i nieprawdziwe.

          Natomiast, że sztab Kaczora olał FiM pisemko zatrudniajace do propagandowej
          roboty mordercę Ks Popiełuszki nijakiego kpt Piotrowskiego, wcale nie dziwi.
          Gówna lepiej ne tykać bo smierdzi, a wiarygodnośc FiM jest żadna.
          Podsaj może jakieś bardziej miarodajne źródło. Już nawet Urbanowe NIE.
          • historyk12 Re: Górczyński też gnida 22.10.05, 01:06
            Odpowiadanie na większośc twoich filozofii jest bez sensu. A poza tym, co ci już
            raz napisałem, nawet mi się nie chce. Ale kilka spraw prosi się o wyjaśnienie:

            > Fakty wrzesnia i fakty wrzesińskie, to jednak inne nazwy. Więc nie rozumiem
            > problemu

            Dobra ja zarejestruję "Życie Wrześni", a ty później idź i spróbuj zarejestrować
            "Życie Wrzesińskie". Zobaczymy czy sąd ci to przyjmie (przypomnę ci, że w sądzie
            w Warszawie jest rejestr tytułów prasowych wydawanych w Polsce; jednym z jego
            zadań jest niedopuszczenie do tworzenia gazet o tych samych tytułach).

            > Powtórzę, nie wierzę, że sztab Tuska po aferze z wehrmachtem nie wyciagnąłby
            > tego.
            Po 1 - jest to informacja dzisiejsza (a właściwie wczorajsza)
            Po 2 - być może sztabowcy Tuska mają więcej kultury od PiSmanów?

            Co do wiarygodności gazet, to już kiedyś ci tłumaczyłem. Poza mediami
            rydzykowymi pozostałe starają się jakoś rzetelnie wykonywać swoją pracę, choćby
            ze strachu przed przegraną w sądzie. rydzyk się tego nie boi, bo kto mu
            podskoczy? Pamiętasz był kiedyś prokurator, który osmielił się wezwać rydzyka na
            przesłuchanie. rydzyk zmieszał go z błotem, aż prymas Glemp wziął prokuratora w
            obronę. A co na to rydzyk? Po prostu olał i prymasa i prokuratora. I g... mu za
            to zrobili (tak władza kościelna, jak i świecka)
            • historyk12 Re: Górczyński też gnida 22.10.05, 01:12
              Coś ci dodam. Mam głęboko w d... kim był ojciec Kaczorów. Dla mnie mógł nawet
              służyć w gestapo. Ja oceniam Kaczorów po ich czynach, a nie ich bliższych i
              dalszych krewnych. Gdyby nie występ z ojcem Tuska, to i Kaczorom nikt ojca by
              nie wyciągał.
              Gdy Tusk oburzał się na występy Kurskiego, napisałem na jednym z forów:

              Zapomniał woł
              jak Miodowicza mioł

              Po Tusku, a teraz Kaczorze, widać jak szybko chamstwo mści się.
              • pan.nikt Re: Górczyński też gnida 22.10.05, 01:15
                Na temat wehrmachtu wyraziłemm swoje zdanie i skończyłem sprawę. Pamiętasz??
            • pan.nikt Re: Górczyński też gnida 22.10.05, 01:13
              > Dobra ja zarejestruję "Życie Wrześni", a ty później idź i spróbuj
              zarejestrować
              > "Życie Wrzesińskie". Zobaczymy czy sąd ci to przyjmie

              WIESZ, CZY DOMNIEMYWASZ?

              > Po 1 - jest to informacja dzisiejsza (a właściwie wczorajsza)

              Musiała być wygenerowana wcześniej i napewno dotarła do sztabu Tuska
              Prawdopodobnie sztab sprawdził, że jest nieprawdziwa.(?)


              > Po 2 - być może sztabowcy Tuska mają więcej kultury od PiSmanów?

              UHAHAHAHAHAHAHA, ale ubaw.

              Na temat Rydzyka, dyskutuj z Inkwizytorem.
              natomiast wiem (parę razy takie infromacje się pojawiały), że pewne tytuły w
              tym FiM wszyscy traktują jakoby ch nie było. Zwyczajnie olewają. Podobnie
              wydawnictwa Bubla i kilka innych. I wygląda, ze tak jest.

              Pozdró ode mnie Piotrowskiego



              Ps Próbuję wysałac Ci maila na adres gazetowy mam nadziję, że dojdzie. Będzie
              dziś, albo jutro (sprawy techniczne)
              • historyk12 Re: Górczyński też gnida 22.10.05, 12:04
                > > Dobra ja zarejestruję "Życie Wrześni", a ty później idź i spróbuj
                > zarejestrować
                > > "Życie Wrzesińskie". Zobaczymy czy sąd ci to przyjmie

                > WIESZ, CZY DOMNIEMYWASZ?

                Prawo Prasowe
                Art. 21.
                Organ rejestracyjny odmówi rejestracji, jeżeli (...) jej udzielenie stanowiłoby
                naruszenie prawa do ochrony nazwy istniejącego już tytułu prasowego.
                (tytuł chronią też inne przepisy np. z o ochronie znaku towarowego). Ochrona
                dotyczy nie tylko dosłownego brz mienia tytułu, czy innej nazwy towarowej, ale
                również nazw bardzo podobnych jeśli firmy działają w tym samym segmencie rynku
                (np. Adidas i Abidas, albo Fakty Wrzesińskie i Fakty Wrześni).

                > Musiała być wygenerowana wcześniej i napewno dotarła do sztabu Tuska
                > Prawdopodobnie sztab sprawdził, że jest nieprawdziwa.(?)

                Proszę o źródło tej informacji. Albo je podasz, albo kłamiesz.

                > pewne tytuły w
                > tym FiM wszyscy traktują jakoby ch nie było. Zwyczajnie olewają. Podobnie
                > wydawnictwa Bubla i kilka innych. I wygląda, ze tak jest.

                Wiem, że FiM, czy NIE często politycy olewają. A po jakimś czasie o tym samym,
                co w tamtych tytułach, napisze Wyborcza, albo Rzeczpospolita i robi się afera.
                Może olewanie czasopism, które postawiły na dziennikarstwo śledcze (wątek
                antyklerykalny pomijam, bo nie ma w tej sprawie znaczenia) jest po prostu
                wygodne? Pisma Bublowe są innego rodzaju. Tam nie ma dziennikarstwa śledczego
                czy informacyjnego, a niemal wyłącznie publicystyka.

                Dzięki za maila, ale już to znałem.
                • pan.nikt Re: Górczyński też gnida 22.10.05, 14:08
                  > Prawo Prasowe
                  > Art. 21.

                  ale decyzja leży w gesti sądu.
                  Pominąwszy, że prwdopodonie bez wielkich problemów uzyskaliby zgodę na ten
                  tytuł od jego wydawcy.

                  No i nie wiemy na jakiej zasadzie wychodziło to pisemko okolicznościowe, bo
                  przecież trudno je nazwać inaczej.



                  > > Musiała być wygenerowana wcześniej i napewno dotarła do sztabu Tuska
                  > > Prawdopodobnie sztab sprawdził, że jest nieprawdziwa.(?)
                  >
                  > Proszę o źródło tej informacji. Albo je podasz, albo kłamiesz.

                  Nie rozumiem zarzutu. Wiadomość musiał być wygenerowana wcześniej choćby z
                  przyczyn technicznych (łąmanie, druk itd).
                  Natomiast, że wiedział sztab Tuska tylko przypuszczam.
                  Gdzie tu kłamstwo??



                  > wydawnictwa Bubla i kilka innych. I wygląda, ze tak jest.
                  >
                  > Wiem, że FiM, czy NIE często politycy olewają. A po jakimś czasie o tym samym,
                  > co w tamtych tytułach, napisze Wyborcza, albo Rzeczpospolita i robi się afera.
                  > Może olewanie czasopism, które postawiły na dziennikarstwo śledcze (wątek
                  > antyklerykalny pomijam, bo nie ma w tej sprawie znaczenia) jest po prostu
                  > wygodne? Pisma Bublowe są innego rodzaju. Tam nie ma dziennikarstwa śledczego
                  > czy informacyjnego, a niemal wyłącznie publicystyka.


                  Pisma Bubla i FiM łaczą dwie rzeczy.
                  1.Częste mijanie sie z prawdą.
                  2. Niska i wybiórcza poczytność.

                  I jednego i drugiego jak "gówna", lepiej nie ruszać, bo zacznie śmierdzieć.

                  Pamiętałeś pozdrowić Piotrowskiego?

                  NIE, to trochę inna bajka.

                  >
                  > Dzięki za maila, ale już to znałem.
                  Skoro znałeś, to dlaczego nie przyjmujesz do wiadomości??



                  • pan.nikt Re: Górczyński też gnida 22.10.05, 14:13
                    Aha i jeszce jedno.

                    Nie uważam Sztabu Tuska, za bandę głupków i amatorów.

                    A wiadomo, że jednym z pierwszych zadań sztabów wyborczych jest wiedzieć
                    wszystko co możliwe o przeciwniku. Nie mówie wykorzystać, ale wiedzieć. Bo
                    nigdy nie wiadomo, co sie przyda.
                    Poniewaz informacje o ojcu Kaczora nie są tajne. Żyją ludzie, którzy go znali.
                    Wiedza o jego pracy jest dostępna każdemu, kogo to interesuje, to jest PEWNE,
                    ŻE SZTAB TUSKA WIEDZIAŁ.
                    Czy wiedział to samo co FiM?
                    Nie wiem. Napewno znał prawdę.
                    A jak się mają FiM do prawdy, to inna bajka.

                    Dlatego chłopie nie obrażaj sztabu Tuska, Oni nie są całkowitymi ignorantami.
    • mateuszmars Re:a kim jest pan, panie historyku? 22.10.05, 15:50
      Pan historyk umie tylko jedno na tym forum, obrażać, wyzywać, insynuować,
      stosować językowe manipulacje itp.
      Jak na wykształconego człowieka rzeczywiście „potrafi bardzo mocno
      intelektualnie” oddziałowywać na wyobraźnię tutaj piszących. Nieraz czytając
      pana, zastanawiam się, czy zaczynając tutaj pisać nie dodaje pan sobie odwagi
      jednym głębszym 40% wódeczki?
      • historyk12 Re:a kim jest pan, panie historyku? 22.10.05, 17:15
        Jestem abstynentem.
        Co do waszych zarzutów (również pana.nikt): kto chciał, to zrozumiał o co mi
        chodzi, kto nie chciał i tak nie zrozumie. Więc kończę ten wątek. Na koniec
        pozwole sobie jedynie wyrazić zdziwienie, że pan.nikt nie wierzy, że PO mogła
        wiedzieć o ojcu Kaczorów, a nie chciała to wykorzystać, uznając np., że byłoby
        to chamskim zagraniem. Jest takie przysłowie: każdy sądzi podług siebie.
        • mateuszmars Re:a kim jest pan, panie historyku? 22.10.05, 18:06
          Z tekstów jakoś to nie wynika, ale przyjmuję to jako twoją prawdę. Nie wiem
          natomiast, czy np. "historyk zwany gnidą" nie pije wódy, ale to zupełnie inna
          osobowość, to nie ty szanowny bakałarzu. Poetyka twojego Echa tworzy widocznie
          wersy wymądrzań, uznawane w świecie entomologii włosów zwanych sierścią istot
          żyjących.
          Brawo, popieram abstynentów!
        • pan.nikt Re:a kim jest pan, panie historyku? 22.10.05, 18:51
          Panie historyku.
          Pierwsze to naucz się czytać:

          Dlatego zacytuję Ci jeszcze raz z wątku powyżej:

          Re: Górczyński też gnida
          pan.nikt 22.10.05, 14:13 + odpowiedz
          .......

          A wiadomo, że jednym z pierwszych zadań sztabów wyborczych jest wiedzieć
          wszystko co możliwe o przeciwniku. Nie mówie wykorzystać, ale wiedzieć. Bo
          nigdy nie wiadomo, co sie przyda.



          CZYTAŁEŚ?

          Czyli w swojej odpowiedzi kłamiesz na temat mojej wypowiedzi bedącej kilka
          linijek wyżej.



          A, że jest mało prawdopodobne, że po wehrmachcie sztab Tuska, gdyby w tym
          życiorysie było cos kompromitującego kaczora, nie wyjąłby tego, to fakt.

          A może Histeryczku w co trudno tobie uwierzyć, zwyczajnie w życiorysie ojca
          Kaczora nie było do czego sie przyczepić??
          Bo to, że pracował w komunie to zaden zarzut. Ja tez pracowałem. I pracowały
          miliony innych Polaków. Po prostu taka była Polska.



          • historyk12 Re:a kim jest pan, panie historyku? 22.10.05, 21:47
            Byłes politrukiem tak jak ojciec Kaczorów? to wiele tłumaczy
            • pan.nikt Re:a kim jest pan, panie historyku? 22.10.05, 23:53
              To już obraza.
              Napiszę krótko
              POJEBAŁO CIĘ.

              I pamiętaj, że jest to dla ciebie mniesza obraza, niż ty zastowałeś do mnie.

              Mi już znudziło bawić sie z tobą w ładne słówka. Nie po takiej obeldze gnoju.


              Jeżeli nie pijesz i wypisujesz takie bzdury po trzeźwemu, to tym gorzej o tobie
              świadczy.

              Skończyły się ci chamie argumenty i zaczynasz obelgi?
              • pan.nikt Przepraszam wszystkich użytkowników forum 22.10.05, 23:56
                Przepraszam wszystkich użytkowników forum (poza adresatem).

                Jest granica obelg, jakie mogę przyjmować.
                A, że nie byłem politrukiem, tylko ładnych kilka lat przecierałem się po
                wielkich budowach, pamiętam jeszcze język odpowiedni dla historyka.

                PRZEPRASZAM I POZDRAWIAM.
              • pan.nikt Re:a kim jest pan, panie historyku? 23.10.05, 00:05
                Aha. Jeszcze drobiazg. Mimo,ze abstynentem nie jestem, dziś nic nie piłem.
                Własnie skończyłem piec drozdżówki.
                • klaudiusz4 Re:a kim jest pan, panie historyku? 23.10.05, 00:15
                  Myślę, historyku, że ty najnormalniej w świecie nie potrafisz rozmawiać
                  spokojnym językiem. Jak w takim razie ty uczysz? Też pomówieniami i obelgami?
                  Może problem twój powinien usłyszeć psychoanalityk, psychiatra? A może
                  rzeczywiście masz problem alkoholowy i w tym amoku tworzysz jakimś kodowanym i
                  nienawistnym bełkotem, który tylko sam możesz rozszyfrować? Człowieku to się
                  nazywa pseudointeligencja, przy której te „gnidy”, które emocjonalnie
                  traktujesz są dla ciebie inteligencją z wysokich półek.

                  Opanuj się gościu.
    • nowak11 Re: Górczyński też gnida 22.10.05, 22:28
      "...ostatni nr Faktów (...)ostatni nr tej gazety, który kupiłem..." Ha ha ha!!!
      Nie wierzę!!! Nie wytrzymasz; będziesz chciał sprawdzić... No i potem się
      powyżywać (chociaż Ty pewnie się "wyrzywasz"). Nie będziesz miał kogo atakować,
      wyzywać od durniów, półgłówków. Facet, dlaczego tak nienawidzisz tej gazetki?
      Czy dlatego, że zepsuła wynik wyborczy Twojego kolegi? Miej tę odwagę i
      przyznaj to wprost. "Kiblo-gazetka"? Co Ty wyprawiasz? Naprawdę czytasz Fakty w
      toalecie?! Czasem nawet zaczynasz pisać logicznie, ale potem zupełnie
      niepotrzebnie się zacietrzewiasz i tracisz jasność widzenia. A że koło FW
      zaczynają się kręcić goście z Samoobrony... A kto się kręci koło W.Ś? Pokusisz
      się o porównanie. Masz coś przeciwko Robertowi Madalińskiemu? Podejdź do niego
      i powiedz mu to w twarz. Historyku - spokojnie, bez nerw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka